od jakiegoś czasu śledzę ten wątek i jest mi bardzo przykro,że przedstawiciele
mojego zawodu tak psują opinie nam architektom, ale znam też drugą stronę medalu
(bardzo częstą). Klient,żeby zaoszczędzić na projekcie zamawia najuboższą
wersję, a najlepiej,żeby mu projektant powiedział co ma zrobić, to wtedy on sam
sobie poradzi i narysuje, często długo negocjuje cenę, bo jak to parę kresek, a
tyle pieniędzy, w konsekwencji klient otrzymuje projekt za który
zapłacił(zakres, który sam wynegocjował,żeby cena była korzystna) i ma
pretensje,że przecież tego nie da się zbudować i gdzie projekt wykonawczy
Na zamówienie małżeństwa z trójką dzieci powstał nowoczesny budynek, bez ekstrawagancji formalnych. Nieulegający wątpliwej urody stylistyce otaczającej go zabudowy, ale też nierzucający wyzwania otoczeniu. Po prostu - wygodny dom dla pięcioosobowej rodziny.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.