Dodaj do ulubionych

czy to prawda ze za poprawke matury trzeba placic?

18.08.05, 18:11
wiecie moze ile??
moja mama zawsze mowi, ze nie ma ni za darmo...
jestem zszokowana tym placeniem za mature:-/
ach te reformy... <lol>
Edytor zaawansowany
  • Gość: Aga IP: 194.146.128.* 18.08.05, 19:53
    Na studiach za poprawkę też się płaci, normalka...
  • Gość: abc IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 18.08.05, 20:01
    Popieram opłaty za poprawkowe egzaminy. Zwłaszcza wobec rosnącej liczby
    chcących poprawiać wyniki maturalne! Nauczyciele zawsze byli kiepsko opłacani,
    ale pracować za darmo... ?
  • Gość: mmmm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.05, 21:53
    a skad takie informacje?? i wiadomo ile trzeba zaplacic??
  • Gość: mmm IP: 212.244.54.* 18.08.05, 22:44
    Nic się nie płaci za poprawkę matury można poprawiać i to w 100% za darmo
  • 19.08.05, 08:31
    Popieram poprzednika,za poprawke nie płaci się ani grosza :)Nie wiem kto ci
    powiedzial takie bzdury.Pozdrawiam
  • Gość: miś IP: *.chello.pl 19.08.05, 09:24
    Chodźmy wszyscy poprawiać matury :P ciekawe co wtedy powiedzą o nowym systemie
  • Gość: kaś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.05, 12:29
    sa plany wprowadzenia opłat za poprawki, ale nie ma jeszcze szczegółów
  • Gość: if IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 19.08.05, 15:58
    "Jeszcze nie wiadomo, jak wysokie będą opłaty. Wiadomo natomiast, że obejmą
    również maturzystów zamierzających zdawać w sesji poprawkowej przedmiot, którego
    w maju w ogóle nie zdawali, bo np. zmienili plany i chcą studiować zupełnie coś
    innego. Opłaty nie będą obowiązywać na najbliższej - styczniowej - poprawce."

    serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,2874715.html
  • Gość: gg IP: *.zeork.com.pl 19.08.05, 16:03
    W jednym z serwisów informacyjnych podano, że jeden egzamin kosztuje 50 zł( nie
    wiem czy chodzi o II poziomy) więc gdybyśmy płacili to pewnie równowartość tej
    kwoty.
  • 19.08.05, 17:27
    Tak, oczywiście, na moje konto trzeba wpłacić (co łaska + VAT), a ja wam odbiję
    arkusze na ksero ;)
  • Gość: Asica IP: *.sistbg.net / 80.51.252.* 19.08.05, 19:20
    Mam pytanko bo w czerwcu, byłam tak załamana maturą ze mysliałam na 100% ze
    nigdzie sie nie dostane, i chciałam napisać w styczniu biologie. Ale
    szcześliwie jestem na wymarzonym kierunku na wymarzonej uczelni w wymarzonym
    mieście..., wiec mi teraz jest to niepotrzebne. Mogę teraz zrezygnować? Co mam
    zrobić? iśc we wrześniu do wychowawczyni i powiedzieć że rezygnuje?
  • Gość: :/ IP: *.icpnet.pl 19.08.05, 22:28
    Tak, mozesz zrezygnowac, zmieniac przedmioty itd. (tak jak to było przed
    "normalna" matura). Na pewno musisz to zglosc, albo w szkole, a jesli nie tam to
    pewnie w OKE. Pozdr.
  • Gość: ==już_studentka== IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.05, 10:20
    jak ktoś zgłosił akces poprawiania, a potem rezygnuje... to nie trzeba nikomu
    tego zgłaszać. nie przychodzisz i już.
    a np. jeśli ktoś zdał maturę, ale nie zadowalają go swoje wyniki z przedmiotu
    obowiązkowego... czy może sobie go zmienić... np. zamiast historii wziąć WOS?
    wie ktoś???
  • Gość: abc IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 20.08.05, 10:52
    Przyzwoitość nakazywałaby jednak zgłosić rezygnację! Coś kiepsko wciąż z tą
    dojrzałością. My (uczniowie, absolwenci) mamy prawa a Wy (system óswiatowy)
    tylko obowiązki?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.