Dodaj do ulubionych

rady dla pierwszoklasisty

02.03.06, 15:56
jestem teraz w pierwszej klasie biol-chem na maturze zdaje biologie chemie
obie rozszerzone , angielski i polski co mi mozecie poradzic w zwiazku z
matura jak sie uczyc, co darowac sobie, na co klasc nacisk itd
Edytor zaawansowany
  • bbiedrooneczkaa 02.03.06, 16:43
    Jesteś w pierwszej klasie... wszystko zmieni Ci się jeszcze 15 razy... ucz się
    na bieżąco i już... maturą się nie martw :P
  • Gość: mangax IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.06, 17:50
    jeśli już w 100% jesteś pewny, że przedmioty, które chcesz zdawać Ci się nie
    zmienią to z nich ucz się od początku systematycznie, pilnie, bez wykrętów itd.
    Reszty nie olewaj, ale też nie unoś się straszliwą ambicją - trzeba trochę
    pokombinować, dogadać się z nauczycielami i można żyć :)

    pozdr.
  • Gość: lajcik8888 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.03.06, 15:01
    Bio-chem to nie jest przyjemny profil. Z tego co zauważyłam to tu jest mnóstwo
    pamięciówy. Ucz się tak średnio i na razie niczego nie olewaj bo ci się 100
    razy zmieni i wyjdzie np że chcesz zdawać histę albo wos, matme, cokolwiek.
    oczywiście ucz się przedmiotów kierunkowych ale nie przesadzaj z tymi
    pobocznymi.
    Nie musisz mieć ze wszystkiego 5 i 6 bo to kosztuje trochę czasu. Jeszcze się
    nauczysz lawirować i będzie spox (o ile nie chodzisz do kujowni gdzie trzeba
    się uczyć z wszystkiego)
  • Gość: nemezis IP: *.mci.tychy.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.06, 20:03
    facet! pierwsza kalsa... narazie to sie baw i korzystaj z licealnego życia
    (oczywiście bez przesady), a skoro jesteś już zdecydowany to skupiaj się
    generalnie na tych przedmiotach, na początek wystarczy.
    Pozdrawiam
  • Gość: CzAxX IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.06, 00:33
    Chłopie w pierwszej klasie się niczym nie przejmuj. Wykorzystaj czas na zabawe i
    podrywanie dziewczyn ;) Pozniej bedziesz zalowal ze sie nie bawiles kiedy
    mogles. Ja sam jestem w bio chemie. Tez zdaje bio chem fiz na rozszerzonym.
    Pierwsze dwa lata uczylem sie tylko porzadnie chemii. Z bioli mialem dobre oceny
    a z fizyki lepiej nie mowic. Wiecej sie bawilem niz uczylem. Oczywiscie swoich 3
    przedmiotow nie olewalem maksymalnie. W 2 klasie sie zaczalem wiecej uczyc
    biologii i fizyki. Ale wszystko i tak robie w 3. Do matury mam dwa miechy a
    koncze powtarzac material. Nie jest tak zle. Baw sie poki mozesz!!!!
  • Gość: armide IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.03.06, 17:44
    Ja nie chcę podrywać dziewczyn. Nie jestem les.
  • armide 09.03.06, 21:56
    do czaxx. Czy chemia i biologia sa o wiele trodniejsze w 2 i 3 niz w 1? i w
    jaki sposob powtarzasz ten material wyciagasz 3 polkilowe ksiazki do biologi to
    samo z chemia i fizyka i robisz rozdzial po rozdziale gdy jak tak bede musiala
    robic w 3 klasie to sie chyba zaplacze :/ nie umiem powtarzac materialu przed
    egzaminem gimnazjalnym niczego nie powtarzalam bo chyba bym sobie cos zrobila
    gdyby sie okazalo ze uczylam sie iles tam godzin tych wszystkich tematow z 3
    lat a potem nic by z tego nie bylo . rozumiem ze na np maturze z biologi beda
    bardziej badac moje umiejetnosci a nie taak wyryta wiedze w stylu wymien
    przedstawicieli kostkomeduz tylko wlasnie jak wylapac to co najwazniejsze masz
    na to jakis patent ?
  • Gość: cranium IP: *.chello.pl 09.03.06, 22:14
    jak nie bedziesz potrafila przerabiac ksiazki 400stroniccowej w 4ry dni to nie poradzisz sobie na studiach,powtorka z biol i chem jest na ogol ze wszystkich ksiazek z 3ech klas ale nie tylko ja z samej chemii ucze sie z 10ksiazek,a jeszcze biol i fiz...to wez sobie pomysl jak chcesz dostac sie na dobre studia to jedna czy 3y ksiazeczki z kazdej klasy nie wystarcza
  • Gość: CzAxX IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.06, 19:52
    Poradzisz sobie. Biola i Chemia jest mniej więcej na tym samym poziomie w 2 i 3.
    a książki są raczej coraz cieńsze chociaż nieznacznie. No niestety tak robie
    wyciągam książke i lece rozdział po rozdziale. Ale nauczysz się uczyć po jakimś
    czasie ;) Na początku uczyłem się jakichś głupot na pamięć. Ale po maturze
    próbnej i po kilku testach maturalnych wiedziałem co mi będzie potrzebne a co
    nie. najważniesze jest to żeby uczyć się rozumiejąc o co chodzi matura nie jest
    dla kujonów tylko dla myślących więc nie wkuwaj na pamięć. Ja w gimnazjum przed
    testem też nic nie zrobiłem ;) Jedynie jakieś teściki rozwiązywałem materiału
    nie powtarzałem ale... Nie porównujmy testu gimnazjalnego do matury:P Niedługo
    sama zobaczysz że nauka w gimnazjum to był pryszcz.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka