Dodaj do ulubionych

Matematyka matura!

27.08.06, 21:06
Z jakich książek przygotowywaliście sie do matury z matematyki? Na co
kładliście szczgólny nacisk itd. Bardzo prosze o odpowiedzi bo w maju
zamierzam zdwać mature z tego przedmiotu
Edytor zaawansowany
  • Gość: leche IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.06, 22:17
    Andrzej Kiełbasa i tylko Andrzej kiełbasa.


    a jak Sie uczyć? Wśród moich kolegów , ktorzy razem ze mna zdawali matmę
    panowało jedno powiedzenie: "trzep kiełbasę ile wlezie" ,jakkolwiek jest ono
    dwuznaczne ;P
    Chodzi po prostu o to by zdobyc sprawnosc w rozwiazywaniu zadan czysto
    maturalnych. Samej teorii w matmie na poziomie szkoły sredniej jest mało, za to
    liczy sie doswiadczenie, po prostu rżnij przykłady , co nie tylko nauczy cie
    mechanicznie rozwiazywac zadania( to jest oczywiscie blee ;) ) ,ale rownierz
    nauczy cie myslec po "nowomaturzemu". Maturę trzeba zdawac po prostu z głowa.
    masz mało czasu a duzo zadan, przygotuj sie jak sportowiec, nie mysl o srodkach
    ,ale o celu. Badz robotem (ale tylko na maturze ,bys sie pozniej nie przejechała
    na studiach ;) )
  • Gość: HEH IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.06, 22:31
    Matura z matematyki zeszla na psy w tym roku, bo byla za latwa. Sam zrobilem
    cala Kielbase do tego mase zadan z roznych konkursow i z przykroscia
    stwierdzam, ze nic mi to nie dalo jesli chodzi o wynik na maturze. Zrobilbym
    10% tego co zrobilem a napisalbym podobnie. Poprostu matura z matematyki nie
    daje szansy sie wykazac jest egzaminiem na dokladnosc, precyzje a nie na
    umiejetnosci myslenia matematycznego( wystarcza podstawowe wiadomosci). Ludzie
    o wiele slabsi odemnie z matematyki pisali podobnie poniewaz ja stracilem
    punkty przez swoja niedokladnosc a oni nie...Taki egzamin g*** znaczy.
    Aha zeby nie bylo moje wyniki to 98/86.

    A jesli chodzi o rady to polecam kiełbase, ale bez przesady szkoda czasu na te
    zadania z gwiazka(do niczego to sie nie przyda na maturze). Zrob tez kilka
    przykladowych arkuszy maturalnych. Tak jak wspomnialem wyzej, zeby napisac to
    dobrze musisz byc bardzo dokladny i skupiony(rachunki dziedzina itd)!!
  • Gość: leche IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.06, 23:22
    No wiesz ,ja bym jednak takich wzkazówek nie dawał, nie wszyscy stoja z matma
    jak ty(przypominam ,ze srednia z rozsz. wynosiła w tym roku 37%,wiec twoj wynik
    jest w porownaniu z tym rewelacyjny).

    Ale faktem jest,ze na maturze liczy sie skrupulatnosc, i jest to troche
    denerwujace,ale bez jaj,jezeli na matmie nie ma byc dokladnosci,to gdzie ?

    A myslenie matemtyczne, coz...matura nie ma byc łamigłowka z olimpioady,ma
    sprawdzic ,czy nauczyłes sie tego co jest w programie,a w programie nigdzie nie
    jest napisane: "uczen powinien po ukonczeniu szkoły sredniej wykazywac sie
    sprytem i niezwykła pomysłowoscia w rozwiazywaqniu zadan" . Uczen ma umiec
    przerobiony materiał, i nic wiecej. no bo bez przesady ,jakie zadania mozna
    ułozyc na działach zwykłych pochodnych funkcji ,czy podstaw funkcji
    logarytmicznej? ;)

    Nie przesadzajmy....


    A Ty migdałeczku: zbieraj jak najwiecej dopswiadczenia, bo 3 miesiace przed
    matura to hardcore był dla mnie, :P wiec czym predzej zaczniesz tym lepeije

    ja miałem 86/60 więc bez rewelacji, ale mnie ten wynik robi, i jako uczen
    przecietny moge dawac wskazówki dla uczni przecietnych( no chyba ,ze takowym
    migdałku nie jestes,to rób jak napisał HEH)
  • Gość: Grenty IP: 81.15.180.* 27.08.06, 23:54
    Nie mozna oczekiwac, że zrobienie dużej ilosci zadań konkursowych bedzie
    przydatne na maturze. Zadania z założenia maja być schematyczne i oparte na
    podstawach matematyki. Mało czasu a przy tym dużo zadań nie pozwalają
    skonstruowac problemów "konkursowych" wymagających kreatywnego podejścia do ich
    rozwiązania. Maturę piszemy pod dużym stresem, jej wynik decyduje w końcu o tym
    jak spędzimy kolejny rok. Ambitne problemy matematyczne sa dobre na bezsenne
    noce, a nie na egzamin gdzie nie ma czasu na kombinowanie i zapisywanie kilku
    czy kilkunastu kartek w poszukiwaniu włąsciwej drogi dojścia do własciwego
    wyniku ( kilka linijek pod kazym zadaniem na arkuszach maturalnych zdecydowanie
    nie sprzyja takim praktykom). Wracając jednak do pytania... Ja korzystałem ze
    zbiorku Oficyny Edukacyjnej "Zdaj maturę". (jeszcze nie zdążyłem
    przerobić :P ). Zbiorek całkem dobry. Każdy dział to 2 sprawdziany po 14-15
    zadań. Niektóre banalne inne dosyc ciekawe. Z perspektywy czasu wybrałbym chyba
    jednak polecanego juz wczesniej Kiełbase. Mimo to jednak zbiorek OE i tablice
    matematyczne + materiał z lekcji wystarczyły na 94/92.

    Życzę powodzenia :D
  • Gość: Heh IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.06, 13:53
    Leche, ale zauwaz, ze ta srednia nic nie mowi, bo na najlepsze uczelnie w
    POLSCe na informatyke moj wynik byl za niski i dlatego boli mnie ta
    schematycznosc matury.
  • Gość: abc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.06, 18:51
    ja w zasadzie przerobilam kiełbase, w szczegolnosci pierwsza czesc, z drugiej
    tylko pochodne, do tego 'zdaj mature' i troche arkuszy z operonu, najwazniejsze
    zeby rozwiazywac zadania do nowej matury a nie do starej, bo po co rozpisywac
    zadanie na 9 mozliwosci co zajmuje kilka stron podaniowych(w kielbasie tez sie
    takie trafiaja), najlepiej rozwiazywac zadanka systematycznie, codziennie
    chociaż po godzince i sukces gwarantowany, mialam 98/94
  • Gość: got IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.06, 20:25
    w ogóle sie nie uczyłem, tyle co na lekcje chodziłem (też nie wszystkie).

    Chyba nawet jakoś poszło, bo podstawowa na 94 a rozszerzona na 90% :)
  • Gość: Zielona Mamba IP: *.krj.com.pl / 80.51.131.* 28.08.06, 22:08
    Ja miałam 3 lata ostrego terroru matematycznego w liceum. Tysiące zadań, nawet
    strona w internecie na użytek mojej pani psor powstała. A tam co tydzień a w 3
    klasie nawet codzień zestawy i zestawiki. Ogólnie przeklinałam to przez 3 lata
    non stop. Ale opłaciło się 100/88 i wymarzone studia moje :) Powodzenia,
    wytrwałości i uporu bo czas ucieka.
  • Gość: franc IP: *.aster.pl 30.08.06, 03:36
    Tak jak pisze Leche: "trzep kiełbasę ile wlezie". Masz tam całą teorię i kupę
    dobrych zadań. Ci co chcą tylko zdać wystarczy, że przerobią z Kiełbasy zadania
    wprowadzające i trochę zadań maturalnych dla poziomu podstawowego, a badziej
    ambitni niech robią głównie te z rozszerzonego. Ja właściwie korzystałem tylko
    z Kiełbasy i dostałem 96/90.
  • Gość: cwaniak IP: *.telsat.wroc.pl 30.08.06, 17:49
    najlepiej rozwiazuj po lekcjach, w ciagu roku szkolnego, zadania z biezacego dzialu kielbasy. zakladanie, ze "bede powtarzal przed matura" sie nie sprawdza, bo pozniej sie jakos nie chce :)
  • Gość: T. IP: *.skierniewice.cvx.ppp.tpnet.pl 01.09.06, 02:26
    Ja jestem wegetarianinem i o żadnej kiełbasie nie słyszałem :) A jak ja się
    przygotowywałem do matury z matmy? Na początku (zacząłem w styczniu) ściągnąłem
    stare arkusze maturalne (już po kilku pierwszych spostrzeżesz, że zadania są
    bardzo schematyczne i właściwie co roku powtarza się te same pomysły). Następnie
    kupiłem sobie taki zielony zbiór zadań dla nowej matury z wydawnictwa podkowa
    (bardzo dobry, gdy chcesz powtórzyć wiadomości z 3 lat), a na końcu "Zdaj
    maturę" z wydawnictwa Pazdro (z perspektywy wydaje mi się, że są tu zadania
    trudniejsze niż na maturze [dotyczy tzw. sprawdzianów, nie przykładowych
    egzaminów maturalnych], więc jak je wszystkie przerobisz to maturę masz (chyba)
    w kieszeni. Dodatkowo w książce jest bardzo przydatne rzeczowe kompendium wiedzy.

    No i na koniec kilka praktycznych rad. Nie rób za dużo zadań, ale rób je
    regularnie [kilka każdego dnia spokojnie wystarczy], najbardziej liczą się
    schematyczne zadania, więc jak porządnie je opanujesz to masz ~70% matury, i
    najważniejsze - NIE STRESUJ SIĘ - podejdź do matury "na luzie". Mi podczas
    rozszerzonej przy zadaniu z trapezem nagle skróciły się wszystkie wyrażenia i
    zostało "0=0". Takie chwile naprawdę stresują i jeżeli nie nauczysz się nad tym
    panować stracisz sporo punktów. I ostatnia rada - SKUP SIĘ - musisz być na
    maturze bardzo uważny (ja np. nie doczytałem, że w zadaniu z sin trzeba było
    podać rozwiązania z danego przedziału a nie ogólny wzór i punkty mi poleciały).
    No i na koniec moje motto na trudną chwilę podczas rozwiązywania zadań (wydaje
    się śmieszne, ale jest bardzo praktyczne i sprawdzone przez kilka osób):

    - jeśli nie wiesz co masz zrobić, zrób to, co ci każą :)

    Aha, i na koniec moje wyniki. Podstawa: 100%, roz. 92%. Będę studiował na UJ :)

    ps. Nie polecam natomiast vademecum z wydawnictwa GREG [jeżeli dobrze pamiętam]
    - mimo że "grube i tanie" to jednak wewnątrz znajdziesz mało wiedzy i KOSZMARNĄ
    liczbę błędów !
  • Gość: grzetom87 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.06, 17:28
    Moje przygotowania (tzn powtórki) zaczęłem już we wrześniu, bo dzięki temu
    miesiąc przed maturą mogłem sobie troche odpuścić tej matmy, bo czas był mi
    potrzebny na inne przedmioty. Ważna była systematyczność, czego pilnowała moja
    matematyczka (za co chwała jej:)tak więc polecam taki sposób przygotowań.

    Kolejna sprawa, z którą musiałem się uporać przed maturą to przyzwyczajenie się
    do arkuszy egzaminacyjnych. Na maturze próbnej popełniłem dużo małych błędów
    głównie wynikających z przeoczenia niektórych rzeczy, a tego typu błędów na
    właściwej maturze bym sobie nie wybaczył. Na szczęście w mojej szkole był
    organizowany 3 dniowy wyjazd "matematyczny":) Tam podczas każdego dnia
    pisaliśmy mature najpierw podstawową a po obiadku rozszerzoną, tak więc 3 dni i
    3 zestawy maturalne sprawdzane nastepnie przez nauczycieli. Ten wyjazd dużo mi
    pomógł, z każdym następnym arkuszem moje wyniki były lepsze (tzn było mniej
    głupich błędów). A nie wierze żeby ktos nie mial z tym problemu, dlatego radze
    całkiem na serio napisać kilka matur, najlepiej jak to ma miejsce w szkole,
    gdzie odmierzony jest czas, nie ma przerw co 5 minut, jak by to mialo pewnie
    miejsce w domu:)

    W szkole uczyłem się z książek Klaczkowa (polecam), a z arkuszy egz.
    to "Matematyka z sensem". "Zdaj Mature" od pazdra zrobiłem tylko arkusze, aha i
    mój wynik to 96/92
    pozdrawiam
  • Gość: anka IP: *.aster.pl 05.09.06, 17:26
    Kiełbasa i jeszcze raz Kiełbasa.
  • Gość: absolwent IP: *.aster.pl 08.09.06, 21:34
    Też uważam, że zbiory kiełbasy są bardzo dobre i dodatkowo jakiś zbiorek z
    arkuszami.
  • Gość: matematyczka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.06, 22:42
    zdalam mature podst z matematyki na 100%.
    uczylam sie tylko z ksiazki,ktora mielismy w trzeciej klasie.
    rozwiazywalam zadania,ktore nauczycielka nam kserowala (ale nie wiem z jakiej
    ksiazki)

    poswiecilam na to jakies 3 dni.

    podeszlam na luzie. i dalo sie jakos.

    rozszerzona matma poszla mi troche gorzej:) (bo 70%)

    ale i tak ejstem zadowolona

    jesli kumasz matme i nie masz z nia wieekszych problemow to dasz rade
  • Gość: pp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.06, 00:11
    Jeżeli chodzi o poziom podst. to bez większego wysiłku (jeżeli rozumiesz matę i
    przez 3 lata w miarę systematycznie się uczysz) zdasz ją na wysokim poziomie.
    Gorzej sytuacja ma się z rozszerzoną. Czasem są naprawdę b.trudne zadania.
    Pomocny jest zbiór Kiełbasy, pzrykłady zadań mat. zamieszczane w gazetach np. w
    Wyborczej, jest jeszcze dobra książka z zestawami mat. wydana w toruniu, taka
    zielona ale nie pamiętam dokładnie czyja. No i oczywiście dobry matematyk :)
  • kipp 10.09.06, 10:38
    ma ktoś jakieś doświadczenia z:
    -Dróbka/Szymański (zbiory)
    -"Maturalnie, że zdasz"
    -1001 zadan z matematyki wyd. cka

    Kiełbasy i Kłaczkowa już mam,zastanawiam się tylko nad tym jw.
  • Gość: jaga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.06, 10:35
    dwie ostatnie sa ok
  • kipp 11.09.06, 16:09
    dzięki jaga:))
  • Gość: nabla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.06, 00:31
    Popieram poprzedników - Kiełbasa.
    I warto od czasu do czasu jakiś arkusz przykładowy rozwiązać - by zobaczyć czy wyrabiasz się z czasem i zobaczyć na co zwracają uwagę autorzy kluczów.
  • Gość: mamba IP: *.aster.pl 17.09.06, 17:18
    Również polecam Kiełbasę, tym bardziej, że w nowym wydaniu są zestawy z
    rozwiązaniami. Przykładowe strony z kiełbasy można obejrzeć na stronie
    www.2000.com.pl/
  • pizzazz 12.09.06, 12:01
    a mi się "maturalnie, że zdasz" nie podobało... ale to tylko moja opinia...
  • Gość: ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.06, 13:09
    "Gorzej sytuacja ma się z rozszerzoną. Czasem są naprawdę b.trudne zadania."-To
    ty chyba nie wiesz co to znaczy trudne zadanie. Polecam www.om.edu.pl.
  • Gość: ada IP: *.aster.pl 20.09.06, 10:32
    Czy ktoś wie gdzie można kupić Kiełbasę w Gdańsku?
  • mchopka 13.09.06, 20:26
    Polecam: Piotr Milewski
    Maturalne repetytorium z matematyki. Liczby i zbiory.
    Wszystko, co powinieneś wiedzieć na maturze o zbiorach i liczbach, a czego nie
    potrafili wyjaśnić nauczyciele.
    Podaję adres strony gdzie można przeczytać darmowy fragment lub po prostu
    zamówić książkę
    matematyka-zbiory-liczby.zlotemysli.pl/kingap.php
  • Gość: mis IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.06, 21:45
    > Polecam: Piotr Milewski
    > Maturalne repetytorium z matematyki. Liczby i zbiory.
    > Wszystko, co powinieneś wiedzieć na maturze o zbiorach i liczbach, a czego
    nie
    > potrafili wyjaśnić nauczyciele.
    > Podaję adres strony gdzie można przeczytać darmowy fragment lub po prostu
    > zamówić książkę
    > matematyka-zbiory-liczby.zlotemysli.pl/kingap.php


    Kicha, kicha i jeszce raz kicha. Nie dajcie się na to nabrać!
  • Gość: znajomy IP: *.chello.pl 20.09.06, 11:30
    a jakos uzasadnisz? mowisz o ksiazce czy o tym ze ktos ja glupio reklamuje?
  • Gość: kaes IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.06, 11:55
    Moze ktos wysłać mi zaproszenie do grono.net na e-mail kaes85@o2.pl??

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.