Parująca żyzna ziemia, murszejące drewno.
Różne listki paczuli - ta ziemista-medyczna i ta mrucząca i ciepła.
Okruch czekolady Angela. Słoniowe bordo.
Beczka porto z 1834.
Stuletnia szafa.
Me likey a lot!
Mam zwichrowany mózg i nos, że czuję w tym Lutku gorzkawą wanilię?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.