właśnie dostałam próbkę z Pałacu. O-H-Y-D-A. Tania woda kolońska, zielony
zjadliwy świeżak, który coś mi do złudzenia przypomina, ale nie mogę sobie
skojarzyć, bo ogólnie w zieleninie nie gustuję. Jak dla mnie, niestety duże
BLEEE. Molekuły np. są nie-moje, ale fajne, ciekawe, a to.... Noszszsz...
Jeśli ktos byłby zainteresowany to z przyjemnością oddam.
--
Moje Podróże
community.webshots.com/user/miriam_1973/albums/most-recent