Mala doslownie i w przenosni- limitowany balsam do ust Chloe z roza,
maslem karite i olejkiem kokosowym. Nie wiem, czy do tej porazajacej
nieco ceny nie zakradl sie blad- ale nie zdziwilbym sie, gdyby byla
prawdziwa, i ze wzgledu i na etui i na krotka serie:
www.beaute-addict.com/produit-beaute/chloe/baume-a-levres-maya-edition-limitee-19078.php