miałam poczekać, aż sprawa jakoś się rozwiąże, ale już mam dość ;/
10.07 złożyłam zamówienie na 100 ml Fahrenheita, którego do dziś nie otrzymałam,
a zapłaciłam mTransferem ;/. Przez większość czasu, aż do dziś, sklep był
nieczynny, w pewnym momencie zaczęły pojawiać się komunikaty o "przerwie
technicznej". Obsługę sklepu dorwałam telefonicznie raz - w tydzień po
zamówieniu, kiedy jeszcze zapewniano mnie, że szybko otrzymam perfumy. Potem
stacjonarny nie odp, komórkowy - numer niedostępny. W tej chwili na www w ogóle
nie ma nr tel. Maila, w odp na moje różne listy, otrzymałam jednego w 1/2
sierpnia - że zaraz uruchomią serwis i ktoś się do mnie zgłosi w następnym
tygodniu, przepraszamy, oferujemy zniżkę lub zwrot pieniędzy, itd. Nikt nie odp,
dziś, w odp na moje maile grożące policją, dostałam zapewnienie, że do 22-ej
sprawa zostanie rozwiązana. Jak?
--
There are nine million bicycles in Beijing/That's a fact/It's a thing you can't
deny/Like the fact that I will love you till I die
Bica