Dodaj do ulubionych

Ranking 2015, czyli subiektywne podsumowanie roku

31.12.15, 15:41
Jak zwykle czas na ranking - w tym roku nieco w innej formie - gdyz wraz z Elve przedstawilem swoj niszowy Top21 i takze 21 zapachow w liscie rezerwowej.
Polecam zatem lekture:
persefume.com/persefume-2015-round-up-best-of-and-our-top-21/
By jednak nie zaprzestawac tradycji, podsumuje krotko i tu przepraszajac za moje dni forumowej nieobecnosci - sporo nowych obowiazkow, ale to akurat cieszy.

Trudno wybrac tu ten jeden, jedyny naj-zapach niszowy, kazdy z nich ma innych charakter, ale widac wspolne tendencje. Powrocily zapachy animalne: Peau de Bete, African Leather, Salome, czy Nishane Afrika Olifant. Lekkie zwierzece nuty ma bliski memu sercu Sogno Reale. Cudownie rozwija sie irys w Iris Cendre... tak, to byl dobry rok dla niszy.
Procz tego ciesza bardzo debiuty - winogronowy Rubini Fundamental, czy majestatyczne kadzidlo UNUM LAVS.
Najlepszy zapach konceptualny, czyli nisza w niszy - projekt Neanderthal Eauana McCalla i Kentaro Yamady, dla mnie okazal sie tak odkrywczy, jak zeszloroczne trio UNSOUND Ephemera
Nowych marek, o ktorych bedzie glosno jest zreszta sporo - swietnie debiutowala Atelier des Ors, czy tez ORLOV Paris, Olibere, syntetyczne Nomenclature lub Les Eaux Primordiales.

Selektywnie - na polkach perfumerii po prostu nuda, jak nigdy. Za najlepsza damska premiere uznaje Alaia Paris, calkiem niezle okazaly sie Miu Miu, oudowy Alien Muglera.
Z meskich - zdecydowanie Habit Rouge Dress Code, a za nim Armani Eau Cedre.
Ciesza debiuty (z rocznym poslizgiem) pieknego Bel Ami Vetiver od Hermesa i Guerlain Shalimar Souffle.

Porazka roku - Dior Sauvage, komercyjny zart. Slaby to tez okres dla Kiliana, czy Lutensa.

Najlepsi perfumiarze- Luca Maffei (np. swietne dwa z tria Jul et Mad Les Whites), Cristiano Canali, czy tez niezlomne perfumiarki z Flair Paris.

No i na koniec forumowe podziekowania - dla Was wszystkich za cierpliwosc i bycia z nami juz te nascie lat, oczywiscie dla Elve - z ktora swietnie zadebiutowal Persefume o wyrobionej zaledwie w ciagu 8 miesiecy marce.
Wreszcie dla wspanialych polskich perfumerii, z ktorymi wspolpracuje - dla Perfumerii Quality, dla Victora, ktorego Mood Scent Bar doczekal sie drugiej lokalizacji na Brackiej i szeregu nowych marek, jak i Galilu - z ktora mialem przyjemnosc wspolpracowac przy premierze Mendittorosa Odori d'Anima. Jak i polskich bloggerow, z Sabbath na czele.
Jestescie wielcy - niech ten rok będzie dla Was po prostu szczęśliwy!
Pozdrawiam, ciekawym tez Waszych typów, Kuba
Edytor zaawansowany

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka