Dodaj do ulubionych

Marzenia...

09.09.05, 15:39
Wątek,który w nieco innej postaci gościł już na forum. Są jednak nowe forumowiczki i nowi forumowicze,którzy mają nowe marzenia zapachowe i fascynacje. Podzielcie się nimi. Ja od siebie dodam,że moja lista kształtuje się na dzień obecny następująco ( okrojona do minimum)

1. Le Baiser du Dragon- nowa fascynacja,
2. Black Cashmere- na nie poluję od dawna i ciągle cos staje na przeszkodzie, a wiem,że muszę mieć!
3. Nu- jak wyżej
4. Escada Collection - może kiedyś....?
5. Winter Delice- ubóstwiam, choć znam tylko " z chusteczki"

Podoba mi się również wiele innych,mogę się mjednak bez nich obejść.

--
"Wystarczy zwrócić uwagę na człowieka, by stał się pociągający i na swój sposób piękny"
Obserwuj wątek
    • olcia71 Re: Marzenia... 09.09.05, 16:27
      1. Black Cashmere, nie może być inaczej!

      długo nic.....

      2.(na wiosnę) Lanvin Eclat d'Arpege
      3.(nie wiem czy taki istnieje) perfumy o zapachu cynamonu, wanilii, goździków,
      miodu, rodzynków, fig, suszonych śliwek, rumu i czekolady.........
      4. perfumy o zapachu lasu

      2 ostatnie pozycje zamienię na konkrety jak już je znajdę (ha! I tu mogę w
      grudniu wpisać przez przypadek "Święta Bożego Narodzenia"), w każdym razie
      bardzo za nimi tęsknię!
    • mangos Re: Marzenia... 09.09.05, 16:37
      Dodam jeszcze,że dzięki forum i cudownym forumowiczom udało mi się poznać kilka zapachów,bez których nie wyobrażam sobie swego życia. Organza Indecence, Addict,Le Baiser du Dragon.... Oj, rozmarzyłam się. Zapomniałam jeszcze dodac,że Narciso R. for Her też mi się marzy.

      --
      "Wystarczy zwrócić uwagę na człowieka, by stał się pociągający i na swój sposób piękny"
    • anniehall78 Re: Marzenia... 09.09.05, 18:58
      no to jedziemy!

      1. Passage d'Enfer - powąchałam i... zmiękły mi nogi.... miałam wrażenie, jakby
      ktoś oblał mnie ogniem, ale ogniem miękkim, otulającym..... jest to to
      możliwe?...

      2. skoro już jestem przy L'Artisanach: Bois Farine - dokładnie tak pachniały
      włosy mojej lalki z dzieciństwa. chyba to jednak będzie mój numer 1.

      3. Black Cashmere - zapach porażająco koci. nie muszę dodawać, że własnie przez
      to obiekt mojego pożądania.
    • konasana Re: Marzenia... 09.09.05, 18:59
      Jedno właśnie zrealizowałam (Organza Indecence) i sama nie wiem, czy jestem nią
      zachwycona, czy nie. Chyba jeszcze za ciepło, żeby móc właściwie ocenić. Nie
      jest to jednak zauroczenie czy miłość od pierwszego wejrzenia.
      Poza tym marzę o powąchaniu Miyako Annayake. Jest na stronie niemieckiego
      Douglasa za 70 euro, bez wąchania trochę drogo...
      • mangos OI 09.09.05, 19:20

        No tak- OI dla mnie też jest zapachem "późnojesiennym" . Wtedy jestem w stanie docenić jej bogactwo. Przyprawy wychodzą na pierwszy plan, w tle migoczą akordy wanilii,ale nie takiej przesłodzonej, tylko przyprawowej, kuchennej. Mam sentyment do OI- sprawiłam je sobie rok temu, na urodziny,a że to koniec listopada to tym bardziej kojarzą mi się z jesienią , a nawet trochę nostalgicznie , z odchodzącą jesienią- moja ulubioną porą roku. Końcówka listopada to niestety często plucha, pierwszy śnieg itd. Ja jednak mam na to sposób - OI własnie, za pomoca których przenoszę się do innego świata.
        --
        "Wystarczy zwrócić uwagę na człowieka, by stał się pociągający i na swój sposób piękny"
    • zettrzy Re: Marzenia... 09.09.05, 20:52
      to tiare w plaskim pojemniku, ktorego autora juz nie pamietam i ktore zniknelo
      z rynku jakies 15 lat temu...
      zeby sie jakos przywrocilo, zmartwychstalo, zreanimowalo, no zeby bylo znowu
      --
      reszty nie trzeba
      • kalia_t Re: Marzenia... 09.09.05, 21:20
        Moje najwieksze marzenie od wielu lat się spełniło za sprawą kochanej 13ryjek
        <buzka>:))) Dzieki uprzejmości naszej koleżanki mogłam przetestować upragnioną
        Claire de Nilang i jestem całkowicie usatysfakcjonowana i na razie nie mam
        jakiś większych marzeń, no może jedynie chciałabym poznać Cabaret Gres'a i mieć
        choćby najmniejszą pojemność ukochanej Tempore Donna.:)
        --
        "Nie chcę więcej, twoje serce do życia wystarczy
        Twoje serce, co zagrzewa do walki o każdy dzień
        Twoje serce, które cierpi i kocha namiętnie,
        które bije, coraz prędzej, goręcej."
        • kalia_t Re: Marzenia... 10.09.05, 18:27
          Do marzeń dołączam City Glam i czekam niecierpliwie kiedy pojawi się 30ml
          (gdzie-przezornie nie napiszę...:P) w przyzwoitej cenie:)))
          --
          "Nie chcę więcej, twoje serce do życia wystarczy
          Twoje serce, co zagrzewa do walki o każdy dzień
          Twoje serce, które cierpi i kocha namiętnie,
          które bije, coraz prędzej, goręcej."
        • jagda_h Re: Marzenia... 12.09.05, 22:35


          > i na razie nie mam
          > jakiś większych marzeń, no może jedynie chciałabym poznać Cabaret Gres'a

          jeżeli jesteś z Poznania możesz to marzenie spełnić:w perfumerii ART DECO w
          PASAŻU Niebieskim na Paderewskiego w tym samym co Zielona Weranda caffe
          Wąchalam ładne ale na mnie pachnie ostro zupełnie inaczej niż na testerze
          pozdrawiam
          • kalia_t Re: Marzenia... 12.09.05, 23:23
            Ojej, dzięki serdeczne, to tam gdzie te śliczne Yorki, koniecznie muszę się
            wybrać.:)))
            --
            "Nie chcę więcej, twoje serce do życia wystarczy
            Twoje serce, co zagrzewa do walki o każdy dzień
            Twoje serce, które cierpi i kocha namiętnie,
            które bije, coraz prędzej, goręcej."
          • kalia_t Re: Tempore miniaturka 14.09.05, 13:04
            Dzięki Dori i Balbinka, ale wolałabym coś z psikaczem bo Tempore na mnie mocna
            jak piorun i jak przesadzę, to otoczenie polegnie pokotem:D
            --
            "Nie chcę więcej, twoje serce do życia wystarczy
            Twoje serce, co zagrzewa do walki o każdy dzień
            Twoje serce, które cierpi i kocha namiętnie,
            które bije, coraz prędzej, goręcej."
    • mangos Własnie zrealizowałam kolejne... 10.09.05, 13:40
      ...mini-marzenie. W latach licealnych szalałam za Kookai Oui Non. Nie było mnie wtedy na nie stać, miałam tylko dezodorant perfumowany, dość trwały a z tego, co pamiętam zapach był prześliczny. No i miałam możliwość zakupu Kookai przez znajomego...i zakupiłam. Do dwóch tygodni powinny być u mnie. :)

      --
      "Wystarczy zwrócić uwagę na człowieka, by stał się pociągający i na swój sposób piękny"
      • chatka_ Re: Własnie zrealizowałam kolejne... 10.09.05, 20:28
        To byl najpiekniejszy tydzien w moim perfumowym życiu...Najpierw upolowalam
        jeden flakonik Chanel 5 Elixir Sensuel, a potem sprzedawca nie mogl mi odmowic
        i zgodzil sie zarezerwowac do przyszlego miesiaca pozostale dwa! :))) Nastepnie
        udalo sie ustrzelic Shalimara z mleczkiem do ciala, wprawdzie niecale 15 ml,
        ale w butelczce sprzed pol wieku, gdyz az tyle wydaje mi sie dzieli dzisiejszy
        styl flakonika oszczednosciowo-minimalistyczny od jego poprzednika. Tego samego
        dnia z Bangladeszu przylecial do mnie Lucky Day Niny R. Czy wypada jeszcze
        czegos od zycia chciec? :)) 24 Faubourg i Mirabai w pierwszej kolejnosci.
    • cannella Re: Marzenia... 12.09.05, 20:56
      Moje marzenia na razie się pospełniały, a do głosu doszedł zdrowy rozsądek i
      kazał nieco przystopować ;-). Zanim jednak nazwiecie mnie smutną i nieszczęśliwą
      kobietą (ze względu na brak własnych marzeń, oczywiście), pozwólcie mi spełnić
      czyjeś marzenie i oddać w dobre ręce próbkę For Her Rodrigueza. Jakoś nie
      jesteśmy sobie pisani, najwyraźniej.

      W zamian podpowiedzcie mi proszę, gdzie trzeba szukać Winter Delice, bo wasze
      opisy brzmią smakowicie i może jednak bliżej zimy zdrowy rozsądek się trochę
      przeziębi ;-)
    • balbina_alexandra A ja już o niczym... 12.09.05, 22:22
      Nie mam żadnych marzeń. Naprawdę! Brzmi to bardzo obrazoburczo ale to fakt.
      Pomijam już to, iż większość moich marzeń się pospełniała - jestem szczęściara.
      Mam Shalimar Light, Apparition, Ambre Sultan, Opium Fleur de Sh, 24 Faubourg Eau
      Delicate, limitowanki eternity. Dziś do mojej kolekcji dołączyła prawdziwa perła
      - mam 2000 et une rose Lancome - dla mnie to mroczny przedmiot pożądania na
      miarę klasycznego Le Feu. W całym domu aromat zwala z nóg, a ja chyba będę spać
      dziś w jednym łóżku z ową wytęsknioną rózyczką...
      Nie wierzyłam, że do mnie trafi, to chyba większy rarytas niż Le Feu...

      I już nic nie potrzebuję, oprócz paru próbek kilku niszowców do powąchania :)
    • mika281 Re: Marzenia... 13.09.05, 10:42
      moje marzenia też się pospełniały i zostało tylko jedno: Sotto Voce LB, ale mam
      przynajmniej próbkę dzięki Kalia_t :), ale przede mną jeszcze wiele zapachów
      nieokrytych, więc ten stan może się wkrótce zmienić:)
    • lalka_01 duzo tego 13.09.05, 13:16
      na juz:
      -Lacoste
      -Classique JPG,
      -Rush2 - skonczyl sie byl, powtorzylabym z przyjemnoscia...
      na przyszla wiosne:
      -Ogrody Nilu,
      -Herba Fresca.
    • bombella Re: Marzenia... 14.09.05, 06:26
      tez sobie pomarze..
      1. chcialabym w koncu przetestowac YSL Opium Fleur de Shanghaj, bo jak na razie
      to w kazdej nawet duzej perfumerii sieciowej typu Douglas czy ICI Paris XL,
      panie robia na mnie taaakie oczy "ze niby co?, ze jak to sie nazywa?" po czym
      robia taki glupi dziubek i patrza jakbym sie urwala z choinki. A powiem, ze
      teraz bawie chwilowo na zachodzie i tam tez nie lepiej niz w jakiejs Chebzi.
      Boze, jak czlowiek nie mieszka w stolicy czy innej metropolii to ma
      przechlapane, przynajmniej jesli chodzi o perfumy.
      2. przetestowac Wode Krolowej Wegier
      3. Amouage Gold
      4. CdG Avignon
    • elve Re: Marzenia... 14.09.05, 08:20
      ja już sobie listę zrobiłam :) mam ją w notatniku i strzegę :)
      jest stosunkowo krótka jak na mnie :D

      do kupienia:
      samsara edt
      AA anisia bella
      escada collection
      coco chanel
      celine oriental summer
      scent sheer (niekoniecznie w tej kolejności)
      i może
      Flora bella?
      Apparition?
      Desnuda?
      czyste perfumy dune...
      chciałabym poznać serię cdg incense, szczególnie interesują mnie Kyoto, Avignon
      i Jaisalmer
      i powąchać wszystkie niszowce, których jeszcze nie znam, szczególnie Etro.
      --
      PanTymonek
      jest już duży :)
      * Forum Czechy
      ** www.ei.edu.pl
    • dori7 Marzenia do spelnienia :)) 14.09.05, 13:44
      W te wakacje spelnilo sie kolejne moje wielkie marzenie po Que vivie i Jardin en
      Miditerranee - mam wielka butle Celine Oriental Summer, ktorymi narkotyzowalam
      sie przez pierwszy tydzien z taka luboscia, jak Balbinka 2000 et une Rose :)) To
      bedzie moj promyk slonca na szarobury listopad. Od piatku jestem posiadaczka
      Champs-Elysees - to pierwszy flakonik z mojej kolekcji, ktory przeprowadzil sie
      na nowe mieszkanie i teraz szczescie pachnie dla mnie jak mieszanka Pol
      Elizejskich, mocnej herbaty i swiezej farby :)) A najnowsze spelnione marzenie
      to miniaturka Pamplelune, ktora mam od wczoraj dzieki Grazy :))

      Jesli chodzi o marzenia do spelnienia, to jestem absolutnie zakochana w 24
      Faubourg Eau Delicate. Byly wczoraj na allegro, ale zostaly blyskawicznie
      kupione, i to przez kogos o bardzo znajomym forumowym nicku :)) Co i zreszta
      bardzo dobrze sie stalo, bo z forsa teraz krucho, wiec lepiej, zeby pokusa nie
      byla tak na wyciagniecie reki i klikniecie mysza, jak np. setka ILA w promocji w
      dionecie za 149 zeta - codziennie ja ogladam ze wszystkich stron i podziwiam
      swoja zelazna wole :))
    • mangos Re: Marzenia... 18.09.05, 19:45
      Kolejne dwa spełnią się na dniach. Zauważam u siebie pewną nieprawidłowość. Im mniej kasy ,tym większa ochota na nowe zakupy. I ja serio serio nie wiem, skąd pieniądze wytrzasnę. Może stanę na katowickiej estakadzie z kartonową wywieszką przed sobą: "zbieram na perfumy";) A wracając do tematu: upragnione Celine Oriental Summer i Black Casmere będę mieć na jesień- zimę:)

      --
      Precious and fragile things
      need special handling...
    • cannella Re: Marzenia... 07.11.05, 22:40
      Wyciągam ten wątek, bo bardzo go lubię, a przy okazji tak się składa, że jeśli
      ktoś przypadkiem marzy o próbce Angela albo Prady albo CH Sexy 212, to ja
      chętnie te marzenia spełnię - zupełnie bezinteresownie, więc nie wiem, czy taka
      wiadomość nadaje się na straganik ;-)
      Miłych marzeń wszystkim :-)
        • rawita Re: Marzenia... 07.11.05, 23:03
          w ciągu dwóch ostatnich miesięcy spełniłam dwa marzenia: mam Desnudę (znika w
          tempie porażającym!!!!) i BC, do których zapałałam miłością odwzajemnioną.
          Nie zmienia to jednak faktu, że jestem kompletnie opętana Mechant Loup
          l'Artisana, którego nędzna resztka została w próbce. Śni mi się po nocach.
          Pragnę też straszliwie Tempore Donna, a chyba jeszcze bardziej powąchać Etra
          Etro. Mam przeczucie, że to zapach dla mnie.
          • kalooo Re: Marzenia... 07.11.05, 23:08
            Rawita ja mam Etrę,dawaj adres na @;)

            A ja z moich marzeń spełniłam dziś to najważniejsze,najcudowniejsze,najbardziej
            wyczekan i jestem tak przepełniona szczęściem,że już chyba o niczym innym nie
            marzę;)))
            --
            [*]
          • nitulina Re: Marzenia... 07.11.05, 23:13
            Obecnie mało sprecyzowane,
            Chyba Norma Kamali Incense, może Jo Malone- Nutmeg & Ginger,Black Vetyver Cafe
            Jadą do mnie próbki, się zobaczy ;)
            Dzing, ale za mało się znamy...
            -----
            “Then I’m dying on the bottom of a pit in the blazing sun.Torn and twisted at
            the foot of a burning bike
            And I think somebody somewhere must be tolling a bell..."
            • nitulina Re: Marzenia... 07.11.05, 23:14
              A zapomniałam o Yohji Essential, klasyka mam w zapasie..
              --
              “Then I’m dying on the bottom of a pit in the blazing sun.Torn and twisted at
              the foot of a burning bike
              And I think somebody somewhere must be tolling a bell..."
        • cannella Re: Marzenia... 08.11.05, 22:01
          Chatko, bardzo mi miło i bardzo się cieszę, że NR trafił w dobre ręce. Mam
          nadzieję, że ten kwiat pomarańczy będzie odrobiną ciepła na jesienne dni i nie
          tylko :-)))
    • mangos Kolejne marzenia to... 08.11.05, 06:15
      Ja,dzięki Reni zaczęłam marzyc o Ambrze Etro a dzięki Olesi o Messe de Minuit..., w sferze marzeń ciaglę znajduje się Escada Collection . Ponadto marzy mi się poznać Daim Blond, Dzing, FdB poznam na dniach dzieki kochanej Nitulinie:)
      Ponadto nadal darzę miłością Winter Delice i wiele oddałabym za to,by mieć chociaż 30stkę. Resztę marzeń dopiszę po powrocie ze szkoły,na tym bowiem nie koniec;)

      --
      Precious and fragile things
      need special handling...
      • elve Re: pora na aktualizację :) 08.11.05, 14:06
        no właśnie, tylko po co się tak spieszę z tym enterem :)
        było tak:

        samsara edt - przeszło mi

        AA anisia bella - mam wielką flachę!

        escada collection - mam flaszkę nieco mniejszą, drogo mnie koztowała, ale cieszę
        się, że jest!

        coco chanel - z tym jeszcze poczekam, w sumie orientalnych pereł mam pod dostatkiem

        celine oriental summer - mam i chyba kupie kolejny flakonik, bo szybko ubywa

        scent sheer - chcę go nabyć na wiosnę.

        czyli zrealizowałam sporą część marzeń, póki co nowych specjalnie nie mam -
        jakoś nic mnie nie pali.

        i może
        Flora bella? - dalej chcę, ale nigdzie nie widzę

        Apparition? - przeszło mi

        Desnuda? - mam sporą próbkę od Balbinki, więc na razie mówię - pas :)

        czyste perfumy dune... - chyba się bez nich obędę, Dune używam przez miesiąc w
        roku i jakoś ciągle mam sporo we flaszce.

        chciałabym poznać serię cdg incense, szczególnie interesują mnie Kyoto, Avignon
        i Jaisalmer - to ciągle aktualne!

        i powąchać wszystkie niszowce, których jeszcze nie znam, szczególnie Etro - a to
        udało mi się powąchać, i póki co - jako szczęśliwa posiadaczka le feu, nei musze
        jej mieć. może kiedyś :)
        --
        PanTymonek
        * Forum Czechy
        * w nosie kręci
        • toula Re: pora na aktualizację :) 08.11.05, 19:52
          1) Feminite du Bois - dzięki uprzejmości konasany poznałam ten cudowny płyn:-))
          2) Stella - na wiosnę będe się rozglądać

          i czekam na kolejne fascynacje...

          Lwią częśc marzeń zrealizowałam dzieki kochanym forumkom :-))***
          • martyna101 Re: pora na aktualizację :) 08.11.05, 20:24
            i znow zachorowalam....a myslalam ze mam juz wszystko co mi do szczescia
            potrzeba ;/

            Herba Fresca...:) na wiosne musi byc juz moja

            pozdrawiam ;)
            --
            __________________
            Stay Calm, Be Alert, Think Clearly, Act Decisively
        • szczekuszka Re: pora na aktualizację :) 08.11.05, 21:54
          Beatiful Sheer Estee Lauder - mam nadzieje, ze przed czerwcem je nabede ;)

          Bazar Summer Christian Lacroix- chetnie bym nabyla, ale nie wiem gdzie je
          jeszcze mozna kupic...

          Chcialabym powachac perfumy o zapachu czystej frezji i cinamonn CdG
          Otworzyli juz sklep w Warszawie?
          I bardzo podobaja mi sie flowerbomb (wizualnie i z opisow) ale tez nie maam
          mozliwosci przetestowania.

          --
          Piękne imię jest gwiazdą zawieszoną na skroni.

          Jadwiga DEOTYMA Łuszczewska
    • perfumiarz U mnie mniej więcej tak: 09.11.05, 18:53
      1) woda kolońska Polarna (Stasiuk o niej pisał w "Dziewięć")
      2) woda kolońska Potrójna
      3) woda kolońska Poznanianka
      4) woda kolońska Lajkonik (była krótko i tylko w Krakowie)
      5) woda kolońska Rywal (ze skrzyżowanymi szpadami na flakonie)
      6) woda kolońska Alvarez Gomez:
      www.parfyym.pri.ee/static/body/pildid/pilt_1124.jpg
      7) woda kolońska Guerlain Eau de Cologne Imperiale:
      www.parfyym.pri.ee/?op=body&id=69&cid=571
      monotematyczny jestem chyba... :)) P.
    • staua Re: Marzenia... 17.12.05, 02:32
      Z marzen, o ktorych pisalam w tym watku, zrealizowalam jedno, ale za to jakie -Feminite du Bois. I nie
      zaluje, bedzie ze mna na dluzej...
      Pojawily sie tez nowe marzenia, zrealizowane (Slon, Image) i nie:
      L'Artisan - chyba polowa ich produkcji (Passage d'Enfer, Timbuktu, Piment Brulant, Dzing...)
      CdG - kadzidlane oraz lisciowe
      Kenzo- Tygrys
      Annick Goutal - Mandragore

      To te najbardziej pozadane... Mam liste kilkudziesieciu do wyprobowania, za jakies pol roku zrobie tu
      update :-)
      --
      ----------------------------------
      "Be kind to me, or treat me mean. I'll make the most of it, I'm an extraordinary machine"
      Forum o Rumunii
      • ja_sylwia Re: Marzenia... 17.12.05, 16:41
        No ja też mam, a wyobraźcie sobie, że przede wszystkim dzięki WAM!!! Sama nie
        wącham z różnych przyczyn, a dzięki różnym waszym wynurzeniom w wątkach mam
        ochotę na:
        - Angel Le Lys
        - Un Jardin Sur Le Nil,
        - Addict Eau Fraiche,
        - Eclat D'Arpege
        Smieszne, że nie mam pojęcia jak to wszystko pachnie, ale napisałam do Św.
        Mikołaja, może coś mi przyniesie pod choinkę. A jak nie to i tak sobie coś z
        tego sprawię (po świątecznych szaleństwach), jak zwykle w ciemno, najwyżej
        potem będę się martwić:)
        Pozdrawiam ciepło i dzięki wielkie za to forum:)
        --
        Sylwia
        • rawita ha! 17.12.05, 19:26
          No więc dzięki Kaloo znam już Etrę Etro. Dzikie pożądanie zostało zaspokojone,
          aczkolwiek okazało się, że w tym razem błądziło. Dzięki Grazy mam Ambre Sultan.
          Boskie!
          I właśnie kupiłam na allegro miniaturkę Tempore Donna, która jakimś cudem od
          dawna mi umykała. Za kilka dni sprawdze więc, czy rzeczywistość przystaje do
          marzeń i słodkich wspomnień.
          Na pierwszym miejscu mojej obecnej listy marzeń stoi Scent. Myślę, że duży
          udział mają w tym opisy Elve.
          • mangos Re: ha! 17.12.05, 19:39
            Scent są boskie...
            Moja lista marzeń ukształtowała się nastepująco.
            Kolejność będzie przypadkowa ( jeśli ktos ma wymienione zapachy a planuje zamianę prosze pisać,może uda sie dobić targu,kto wie:))
            Scent i Scent Intense
            Feminite du Bois
            Eau d'Amour
            Stella
            Moschino Couture
            Cashmere Mist
            Chaos ( ale tu na cuda nie liczę;))
            Ambre Sultan SL
            aaa...i jeszcze D&G Red Cap- mama uwielbia, wystarczyłaby jakaś 30stka lub mniej:)

            --
            You've stripped my heart, ripped it apart
            in the name of fun...
        • staua Re: Liściowe 17.12.05, 23:02
          Series 1 Leaves?
          Mam tylko Calamusa, kupilam na Luckyscencie i tam jest tez cala reszta (Shiso
          nawet w promocji). Najbardziej mam ochote na Tea.
          Prawde mowiac, i tak wszystko w zasadzie kupuje online, chyba, ze pojde do
          sklepu, jak dzis ma zamiar (dla mnie to cala wyprawa)
          --
          ----------------------------------
          "Be kind to me, or treat me mean. I'll make the most of it, I'm an
          extraordinary machine"
          Forum o Rumunii
          • sorbet Re: Liściowe 22.12.05, 01:03
            Ohh, ja też mam Calamus i Tea:-)

            Wąchałem Shiso, nie polecam - to zapach shiso + cytryna. Shiso jest w każdym
            sklepie azjatyckim:-P

            Mint jest fajny. Świeża, zielona mięta. Lily to konwalia, też zielona,
            wilgotna, ale ma więcej "ciała" niż normalna konwalia. Tea jest hardkorowa
            herbata. B. lubię:-)

            --
            Czy wolność jest celem? blog.literacki
            • staua Re: Liściowe 22.12.05, 02:34
              Lily dostalam probke przy zakupie Calamusa. Ladna, rzeczywiscie konwaliowa...
              Na miete sie nie zdecyduje, nie bardzo lubie jej zapach.
              Nie wiem, jak pachnie Shiso - a jest przecenione...(nie znam zapachu shiso - moze wezme od
              Luckyscenta probke przy innych zakupach)
              Wystraszyles mnie ta informacja o wycofaniu i Tea chyba kupie od razu po Nowym Roku! I zdam relacje.
              --
              ----------------------------------
              "Be kind to me, or treat me mean. I'll make the most of it, I'm an extraordinary machine"
              Forum o Rumunii
              • sorbet Re: Liściowe 22.12.05, 02:53
                Przetestuj najpierw próbkę. Tea jest mocno wędzona herbata, guma, "smród" na
                początku. Później jest b.ładny, lekko słodki (jest tam mate) i o wiele lżejszy.

                Jeśli mieszkasz w US to podejrzewam, że w każdym sklepie z azjatyckim jedzenem
                jest to zółko. Znam zapach fioletowego shiso. Pachnie gorzko i bardzo dziwnie:-P

                Zob. co znalazłęm:
                www.uni-graz.at/~katzer/engl/generic_frame.html?Peri_fru.html
                po polsku podobno "Pachnotka zwyczajna"

                --
                Czy wolność jest celem? blog.literacki
                • staua Re: Liściowe 22.12.05, 03:55
                  Pachnotka...ladnie. Pisali, ze zapach to cos miedzy bazylia a mieta... Bazylie lubie, moglabym pachniec
                  nawet sama bazylia, mieta - jak pisalam - nie. Ciekawe. Musze sie wybrac do chinskiego sklepu i
                  powachac, bo bywam tam od czasu do czasu (niezbyt czesto), ale nie zwrocilam uwagi. Nawet nie
                  wiedzialam, ze podaje sie je do sushi, ktore bardzo lubie...
                  Ale - po Nowym Roku. Teraz za duzo sie dzieje.
                  --
                  ----------------------------------
                  "Be kind to me, or treat me mean. I'll make the most of it, I'm an extraordinary machine"
                  Forum o Rumunii
                  • staua Re: Liściowe 04.02.06, 04:35
                    Wystraszylam sie, bo Tea zniknela z glownej strony Luckyscenta, ale mozna bylo jeszcze zamowic, wiec
                    zamowilam. Shiso jeszcze jest, wiec poczeka, bo nie moge zamawiac az tyle :-)
                    Jak Tea dotrze, to napisze, co wywachalam i co mysle.
                    --
                    Doslo vrijeme da se smirimo
                    Pusti nek nas nosi rijeka
                    Netko negdje na nas ceka.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka