Na pierwszy niuch - nic rewelacyjnego, kwiatki-sratki. Po jakimś
czasie lepszy się robi, ma piękną, ambrową, ciepłą bazę. Ale po "For
Her", które były absolutną rewelacją - nie powala na kolana.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.