Butelka dziwna, ale niby to tester i zapewne bardzo leciwy.
Ale to i tak nie Metal, ale jego duzo rzadsza, zupelnie odmienna
wariacja-Eau de Metal z 1986 roku. Wachalem raz przelotnie lata
temu, sporo kwiatow i aldehydow.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.