Czy ktoś może ma odrobinkę takich różnych moich starych sentymentów, żebym
wiedziała, czy chcę do nich wracać na dobre, czy też lepiej zachować o nich
tylko miłe wspomnienia:
-Balmain Vent Vert
-Van Cleef et Arpels Murmure
-Van Cleef et Arpels First Love
-Parfums d'Empire Eau de Gloire
-Weil Antilope
Odwdzięczę się różnymi różnościami: niszowce, szypry, orienty, kadzidła itp. itd.
--
Kaczym dziobom mówimy stanowcze: NIE!