• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • 29.01.10, 19:22
    Przechodząc parokrotnie w nocy przez śmietnika zauwarzyłem jak
    panowie z ochrony smacznie śpią w budce przy garażu, czy ktoś z was
    też spotkał się z tym fsktem czy tylko ja napotykam się na śpiącego
    pana z ochrony............POZDRAWIAM LOK. Z 5p
    • 05.02.10, 17:11
      W budce przy wjeździe do garażu to panowie nawet już oczu nie podnoszą, gdy ktoś
      wjeżdża. Dawniej to chociaż głową kiwali na dzień dobry. Teraz przynoszą sobie
      laptopa, albo w gry grają na komórce. Ręce opadają...
      --
      The problem with being a god is that you've no one to pray to.
      • W głównej budce też nie lepiej,ochrona wpuszcza wszystkich jak leci
        w czwartek wieczorem przyszli do mnie znajomi,którzy bez problemu
        weszli na teren osiedla i bud A bez naciskania domofonu, ochrona
        nawet nie zainteresowała się tym faktem.Furtka i drzwi do bud A były
        otwarte.
        Pogorszyła się czujność ochrony o 100%
        • 09.02.10, 08:15
          Moim zdaniem panowie sa bardzo w porzadku zawsze kiedy potrzeba ich pomocy to sa
          gotowi i chetni zeby pomoc. Co do furtki to z tego co wiem to podczas mrozow po
          prostu zamek zamarza i dlatego furtka jest otwarta a nie dlatego ze im sie nie
          chce otwierac. Poza ttym zanim zacznie pan mowic takie rzeczy na ludzi proponuje
          sprawdzic czy to co sie pisze nie skrzywdzi kogos kto jest niewinny. Pisac jest
          latwo ale ci panowie naprawde sie staraja i zawsze sa mili. No chyba ze ktos
          jest taki jak pan.
      • 09.02.10, 08:29
        Aha jasne czyli chodzi o to zeby sie klaniali? Nie no naprawde godne pochwaly
        uwagi :P Ludzie najwazniejsze zeby robili swoje a jesli ktos spi poprosic o
        nazwisko a nie wypisywac swoje zale na jakims forum.
        • 10.02.10, 11:01
          Nie chodzi o to, żeby się kłaniali, chociaż to akurat jest częścią kulturalnego
          zachowania, ale żeby patrzyli na to kto wjeżdża do garażu. Mieszkaniec, czy obce
          auto. No sorry, ale jeśli nawet nie zauważa, że ktoś podjeżdża, tak jest zajęty
          komórką, to może przeoczyć też ciężarówkę sprzętu, który ktoś wywiezie z
          okradanego mieszkania. Czujesz różnicę, drogi pracowniku ochrony, sądząc z tonu
          listów.
          --
          The problem with being a god is that you've no one to pray to.
          • 10.02.10, 13:26
            Tak wlasnie ciezarowka ze sprzetem otworzy sobie brame pilotem zakupionym u
            administratora. Zgadzam sie ze powinni bardziej obderwowac dookola co sie dzieje
            ale uwazam ze zabranianie uzywania kolejnych rzeczy odwracajacych uwage to zla
            droga. Teraz sa komorki, laptopy zaraz beda ksiazki gazety i zakaz rysowania,
            Nie popadajmy w paranoje.
            PS. nie kazdy kto broni ochrony a wlasciwie wypowiada sie przeciw tego typu
            postom musi pracowac w ochronie. Sa lokatorzy ktorzy ich lubia i uwazaja ze
            dobre slowo tez jest potrzebne a nie tylko ciegi!!!
            • A ja, lokator, uważam że za złą pracę powinny być nie tylko cięgi ale i
              zwolnienie z pracy! Przynajmniej w mojej firmie tak jest. Zwolnienie
              dyscyplinarne za zaniedbanie swoich obowiązków. Amen.
      • Czy ochrona może korzystać z prywatnych laptopów w pracy ?
        Kto ma wpływ na to żeby im to zakazać ?
        Czy zarząd tego niewidzi ?
    • Szanowni Państwo,
      W imieniu Biura Ochrony Perkunas chciałbym Państwu złożyć ofertę na
      ochronę.
      W latach 2002-2008 chroniliśmy Państwa osiedle.
      W razie pytań proszę o kontakt.
      Z wyrazami szacunku,
      Koordynator d/s handlowych
      Jacek Piotrowicz
      Tel 781-980-050
      jacek.piotrowicz@perkunas.pl
    • Ja nie mogę narzekać na poprzednią ochronę. Miałem do nich zaufanie
      i czułem się bezpieczny. Nie przekonuje mnie skarga lokatora
      piszącego o używaniu laptopów przez agenta ochrony. Przynajmniej nie
      spali w czasie dyrurów. Byli uprzejmi i podobno skutecznie ratowali
      życie jednemu z lokatorów z bloku "B". Tak więc nie kopmy już
      nieobecnych i życzmy sobie oraz nowej ochronie miłej współpracy
    • Co myslicie o nowej ochronie ?/SPRAWDZA SIĘ/
    • Kazda sie sprawdzala. Ci ludzie zarabiaja grosze i trudno od nich
      wymagac, zeby zachowywali sie jak agenci mossadu.
      A tak przy okazji, to jak podpisywalem jakies tam uchwaly czy inne
      papiery u panow ochroniarzy, skarzyli mi sie, ze trudno im zebrac te
      podpisy bo ludzie nie maja ochoty sie podpisywac, bo sie spiesza, sa
      zmeczeni itp. Ludzie - troche szacunku dla ludzi ciezkiej pracy!
    • Raz widziałem jak ochroniarz pilnujący wjazdów spał. Jasne, że tak być nie
      powinno; panowie mają mnóstwo możliwości, aby się budzić, lub jeszcze lepiej -
      nie doprowadzać do zaśnięcia. Inaczej słowo "stróż" wytraca na znaczeniu.

      Niemniej jednak mam dobre zdanie o ochronie. Jak dla mnie jest zawsze pomocna.
      Nawet, gdy prąd wysiądzie w mieszkaniu to przychodzą i sprawdzają. Nigdy nie
      analizowałem, jaki jest poziom stróżowania na naszym osiedlu, ale nigdy też nie
      słyszałem o kradzieżach, rozbojach i innych. Wg mnie jest ok, więc nie ma z
      czego robić problemu.

      Pozdrawiam sąsiadów :)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.