Ja o tym wiem. Kiedy byłam w Skalacie nie zastałam miejscowego księdza.
Dowiedziałam sie jednak, że księgi parafialne są prawdopodobnie w archiwum
państwowym w powiatowym mieście, gdzie już nie miałam czasu dojechać.
Pozdrawiam Cię serdecznie, wiosennie i świątecznie
maria
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.