Dodaj do ulubionych

A mnie się tu już nie podoba !

07.02.04, 11:19
Jak powstało to forum to byłam chyba jedną z pierwszych osób które odezwały
sie do Magdy 176 (zresztą bardzo sympatycznej). Myślalam że będę mogła się
tu czegoś nauczyć, ale od pewnego czasu widzę, że to forum nie jest już dla
mnie.
Konkurs abrakadabra już całkiem mnie zniemaczył i nie dlatego aby mnie się
te meble podobały. Widzę że jak się nie ma mebli Kler i innych drogich
drobiazgów to nie ma się co odzywać.
Niestety w naszym kraju nie wszystkich stać na takie meble i myślalam, że
wielu z takich ludzi znajdzie tu pomysły jak tanio i z gustem umeblować
swoje M, bo to jest prawdziwa sztuka. A tu od kilku dni widzę że jak nie
jestes z nami to jesteś przeciw nam ;((((. Każdy ma w domu tak jak lubi a z
tego co czytałam to niektóre komentarze były bardzo ostre i przykre.

Bardzo mi przykro z tego powodu, choć wiem że moja nieobecność wcale was nie
zmartwi. Ciekawe tylko czy za kilka miesięcy będzie miał tu kto pisać.
Edytor zaawansowany
  • kasia_345 07.02.04, 13:15
    pyza81 napisała:

    > Jak powstało to forum to byłam chyba jedną z pierwszych osób które odezwały
    > sie do Magdy 176 (zresztą bardzo sympatycznej). Myślalam że będę mogła się
    > tu czegoś nauczyć, ale od pewnego czasu widzę, że to forum nie jest już dla
    > mnie.

    Droga pyzo, wydaje mi się, że jesteś niesprawiedliwa dla wielu piszących tu
    osób, a w szczególności właśnie dla magdy.

    > Konkurs abrakadabra już całkiem mnie zniemaczył i nie dlatego aby mnie się
    > te meble podobały. Widzę że jak się nie ma mebli Kler i innych drogich
    > drobiazgów to nie ma się co odzywać.

    Chyba źle zrozumiałaś 'przesłanie' konkursu. Śmiejemy się z mebli brzydkich i
    drogich. Włączając te które wymieniłaś.

    > Niestety w naszym kraju nie wszystkich stać na takie meble i myślalam, że
    > wielu z takich ludzi znajdzie tu pomysły jak tanio i z gustem umeblować
    > swoje M, bo to jest prawdziwa sztuka. A tu od kilku dni widzę że jak nie
    > jestes z nami to jesteś przeciw nam ;((((. Każdy ma w domu tak jak lubi a z
    > tego co czytałam to niektóre komentarze były bardzo ostre i przykre.

    Przejrzyj raz jeszcze posty i obejrzyj zdjęcia mieszkań. Niektóre dziewczyny
    mają swoje mieszkania urządzone za duże pieniądze (i wcale się tym nie
    szczycą), ale większość to wnętrza które urządzając nie posiadano dużego
    budżetu. Meble z Koła, meble po rodzinie, odnawiane tanim i własnym sumptem,
    mieszkania wyczarowane z zapuszczonych strychów itd.

    Kilka przykrych postów może się i pojawiło (ja tak ich nie odbieram, ale
    rozumiem Twoją opinię) - ale to jest forum i nie możesz uniknąć różnych głosów
    i różnych ludzi. Nie możesz im zabronić pisać, czasem ktoś chalpnie jakieś
    głupstwo, jesteśmy rozdrażnieni (samo życie) mamy prawo na chwilę słabości.

    > Bardzo mi przykro z tego powodu, choć wiem że moja nieobecność wcale was nie
    > zmartwi.

    Mnie zmartwi. I nie gadaj głupot więcej tylko bądź z nami!

    kasia
  • melaska 07.02.04, 14:20
    > Widzę że jak się nie ma mebli Kler i innych drogich
    > > drobiazgów to nie ma się co odzywać.

    Kasiu, nieuważnie czytasz wątki. Podałam link do Abry, ponieważ wcześniej
    właśnie SKRYTYKOWAŁAM Klera pisząc, że Pan Kler inspiruje się chyba wzorami z
    Abry. Abra jak Abra, takich firm jest w Polsce mnóstwo. Koszmarna taniocha, nie
    ma się nad czym rozwodzić. No ale Kler - to już jest po prostu koszmarna
    drożyzna! No i Kler właśnie woła o pomstę do nieba, a nie Abra. Widzisz teraz
    sens?
    Pozdrawiam
  • melaska 07.02.04, 14:21
  • magda176 08.02.04, 00:33
    Hej Pyzo Wędrowniczko, nie zostawiaj nas! Nie możesz ot tak odejść, przecież
    jako jedna z pierwszych osób, które się u nas pojawiły, jesteś prawie
    współtwórczynią tego forum. Czy wiesz jaką radość sprawiały mi te pierwsze
    pojawiające się na forum posty? A teraz chcesz zniknąć? Nie ma mowy! Przecież
    te wszystkie teksty o konkursie i itd. są offowe, dyskusja o wnętrzach toczy
    się cały czas i naprawdę będzie nam przykro, jak Cię zabraknie...

    Pozdrawiam i mam nadzieję, że znowu będziemy czytać Twoje posty

    Magda
  • mola07 09.02.04, 12:05
    Pyza calkowicie powieram.

    Co prawda ja sie nie udzielam na tym forum jedynie je podczytuje i zerknelam na
    watek abrakadabra po Twoim liscie ale tez jestem mocno zniesmaczona
    komentarzami piszacych.
    To nie jest dyskusja o gustach tylko najzwyklejsza krytyka a tego nie cierpie w
    zadnej formie.

    Kazdy ma prawo miec swoj gust ale nie lubie uwag, ze cos jest ochydne albo, ze
    nadaje sie jedynie na dzialke. Bo moze kogos to urazic (ja nie mam ich mebli).
    Komus te meble sie podobaja, ktos je wybral, wiec ten ktos moze czytac to forum
    i czy po czyms takim odwazy sie opublikowac zdejcia ze swojego mieszkania?

    Pozdrawiam
    Gosia

  • gaggi 09.02.04, 12:20
    No no, nikt nie lubi być krytykowany, ale krytykę też trzeba umieć przyjąć.
    Takie meble, w stylu takim jaki ukochała sobie Abra, długo stały u mnie w domu
    rodzinnym. No cóż, ludzie mają różny gust, rodzice też mogą mieć swój. Moją
    krytykę przyjmowali, ale że im było to okej, więc na tym się kończyło i
    dopiero po kilku latach coś tam próbują zmieniać. Kiedy ciebie się krytykuje
    to się obrażasz? czy wysłuchujesz i robisz swoje? ja nikomu nie zabraniam
    kupować tych mebli. Lubie po prostu inny styl, wzornictwo, materiały, kolory,
    kształty, jakość - to wszystko. Uważam, że Abra robi taniochę w złym stylu,
    ale nie wszystkich stać na kanapę za tys złotych. W abrze ma mebelek za 300-
    400 i ma na czym siedzieć albo spać. Nic w tym złego, tylko smutnego
    bardziej...
  • basia-bma 09.02.04, 12:47
    To ja chyba jakaś wredna jestem, bo nieźle się uśmiałam z tego konkursu.
    Pozdrawiam
    Basia
  • mola07 09.02.04, 15:27
    gaggi napisała:

    > No no, nikt nie lubi być krytykowany, ale krytykę też trzeba umieć przyjąć.
    > Takie meble, w stylu takim jaki ukochała sobie Abra, długo stały u mnie w
    domu
    > rodzinnym. No cóż, ludzie mają różny gust, rodzice też mogą mieć swój. Moją
    > krytykę przyjmowali, ale że im było to okej, więc na tym się kończyło i
    > dopiero po kilku latach coś tam próbują zmieniać. Kiedy ciebie się krytykuje
    > to się obrażasz? czy wysłuchujesz i robisz swoje?

    To zalezy jak sie krytykuje, jesli prosze o ocene przyjmuje ja normalnie
    natomiast jesli od tak dla zabawy ktos uznaje, za bezguscie cos co mi sie
    podoba to .. staram sie zmienic znajomosc.
    Co innego powiedziec ze cos mi sie nie podoba o co innego, ze wstyd cos takiego
    postawic w domu bo takim okresleniem krytykuje się tego kto to ma.

    Piszac list nie mialam za zle samej krytyki jako takiej tylko sposob w jaki ona
    jest prowadzona.
    Kiedys uslyszalam, ze stawiac swiecznik na parapecie to obciach. Ja nie stawiam
    ale jesli ktos stawia to jest jego sprawa jesli sie zapyta co o tym sadze to
    powiem, ze wole na parapecie kwiaty ale jesli postawi swiecznik to jego sprawa
    i nigdy nie powiem, ze to jest bezguscie czy cos w tym stylu bo po prostu
    szanuje czyjs gust.

    >ja nikomu nie zabraniam kupować tych mebli.
    > Lubie po prostu inny styl, wzornictwo, materiały, kolory,
    > kształty, jakość - to wszystko. Uważam, że Abra robi taniochę w złym stylu,
    > ale nie wszystkich stać na kanapę za tys złotych. W abrze ma mebelek za 300-
    > 400 i ma na czym siedzieć albo spać. Nic w tym złego, tylko smutnego
    > bardziej...

    No wlasnie a co jesli komus sie to podoba czy nadal uznalabys, ze to smutne??
    Pozwolcie cieszyc sie ludziom tym co maja.

    Pozdrawiam
    Gosia
  • stefa-grabi 09.02.04, 12:53
    mola07 napisała:

    > Pyza calkowicie powieram.

    A ja nie uważam, by brak odzewu Pyzy po postach dziewczyn był w porządku. razi
    mnie również zdanie - żegnam was, zaraz to forum umrze bo nikt nie będzie
    chciał tu pisać. Trochę to zarozumiałe.

    > Co prawda ja sie nie udzielam na tym forum jedynie je podczytuje i zerknelam
    na
    >
    > watek abrakadabra po Twoim liscie ale tez jestem mocno zniesmaczona
    > komentarzami piszacych.
    > To nie jest dyskusja o gustach tylko najzwyklejsza krytyka a tego nie
    cierpie w
    >
    > zadnej formie.

    Krytyka producenta. Czyżbyś pracowała dla abrakadabry :)?

    > Kazdy ma prawo miec swoj gust ale nie lubie uwag, ze cos jest ochydne albo,
    ze
    > nadaje sie jedynie na dzialke. Bo moze kogos to urazic (ja nie mam ich
    mebli).

    Fajnie że zastrzegłaś to :)

    > Komus te meble sie podobaja, ktos je wybral, wiec ten ktos moze czytac to
    forum
    >
    > i czy po czyms takim odwazy sie opublikowac zdejcia ze swojego mieszkania?

    Jeżeli mu się to podoba i będzie bronił swojego zdania? Chyba że nie potrafi
    znieść inne opinii od swojej. Ale tacy to wcale nie muszą mieć akurat takich
    mebli. Oni nigdy nie przyślą bo cokolwiek by nie przysłali będą obawiali się
    krytyki.

    stefa
  • melaska 09.02.04, 13:10
    Dżizas, dziewczyny!
    Ja wiedziałam, że się rozpęta afera po ukazaniu się wątku o Abrze. Przejmuję
    odpowiedzialność, bo sama zamieściłam linka.

    Otóż chcę wszystkim obecnym (oraz tym, którzy już opuścili nasze progi)
    zakomunikować, że sama mam mebel z Abry. I do tego sofę. Jest naprawdę
    wstrętna, ale na rynku po prostu nie ma TANICH i ŁADNYCH mebli.
    Sofę przykrywam narzutą z IKEA (bardzo ładną zresztą:-) i wyobrażam sobie, że
    pod spodem jest wysokiej jakości mięciutka i delikatna skóra;-)

    Kupiłam ją za 800 zł. Mogłam kupić wzorniczo lepszą sofę z IKEA, ale bałam się,
    że po 3 latach mi się rozleci... No a sofa z Abry stoi nadal mimo zęba czasu.
    Co oczywiście nie oznacza, że pięknieje z dnia na dzień;-)

    Tylko błagam, nie pytajcie który to model.

    Pozdrawiam
  • pyza81 09.02.04, 15:29
    Widzę żę nie wszyscy zrozumieli o co dokładnie mi chodziło.

    Fakt ta Ambra i ten konkurs przechylił szalę, ale raziły mnie też inne
    niegrzeczne komentarze.

    "taki Julek mieszka w Pipidowie Dolnym.
    Kobieto ten kraj to nie tylko twoja mieścina."

    Czy taka odpowiedz na Wasze poważne pytanie jest OK ????


  • kasia_345 09.02.04, 16:11
    pyza81 napisała:

    > Fakt ta Ambra i ten konkurs przechylił szalę, ale raziły mnie też inne
    > niegrzeczne komentarze.

    Zaglądasz czasem na inne fora? To nasze jest oazą spokoju i dobrego wychowania.

    > "taki Julek mieszka w Pipidowie Dolnym.
    > Kobieto ten kraj to nie tylko twoja mieścina."
    >
    > Czy taka odpowiedz na Wasze poważne pytanie jest OK ????

    Czytałaś moją ripostę?

    Odpręż się i nie czytaj postów tych osób, które cię rażą.

    Pozdrowienia

    kasia
  • beabeabea 09.02.04, 16:22
    witam
    wlasnei mialam sie zapytac czy przyjmiecie do swojego klubu /oczko// nowa
    uczestniczeke .
    po przeczytaniu paru komentarzy przejrzeniu konkursy abram zrezygnowalam
    mysle ze urzadzanie tego konkursu nie bylo w najlepszym smaku i komentarze
    zaraz pekne ze smiechu etc..ktos mzoe sie poczuc urazony ... byc moze wlansie
    teraz ktos siedzi na wysmiewanej kanapce czy narozniku
    niestety wielu ludzi stac poprostu na takie a nie inne meble..
    taka jest polska rzeczywistosc.
    mnie sie rowniez owe meble nie podobaja takowych nie mam ale nie
    znaczy to ze mam ochote nasmiewac sie z nich.
    jestesm w tej szczesliwej sytacji ze moglam sobie zrobic mebelki na
    zamowienie wedlug swojego pomyslu..
    pozdrawiam wszytkich serdecznie zycze milego dnia.
    wspaniale urzadzonych mieszkan ......
  • gaggi 09.02.04, 17:43
    Rany boskie!! A ja myślałam, że wszyscy potraktują ten konkurs na abrakadabrę
    ODPRĘŻAJĄCO:) poczułyście się urażone czym konkretnie, skoro każda zastrzega
    się, ze takowych mebli nie ma?? Dziewczyny, gdyby któras z Was założyła wątek,
    w którym pytałaby o to czy kanapa z abry (z podaniem linku) pasuje do ścian
    kremowych i mebli w takim a takim kolorze na pewno ktoś by napisał o tej
    kanapie, że tragiczna, żeby przykryć kapą itp. Czy wtedy też byście się
    obruszyły? Przepraszam, a co Wy określiłybyście jako rzecz w fatalnym guście?
    SUBIEKTYWNIE? (zakładam, że po to jest forum, żeby być subiektywnym, a
    komentarze w krytykowanym wątku raczej nie były zwyczajnie chamskie, jak to
    się zdarza na innych forach).
  • habeeby 10.02.04, 08:02
    Pyza81 - popieram! Sama może dwa razy odezwałam się na tym forum, ale tez
    codziennie je czytam. I nie mam ochoty się odzywać, opowiadać o swoim
    mieszkaniu i pokazywać go. Nie dlatego, że się wstydzę swojego mieszkania, czy
    boję się krytyki. Moje mieszkanie jest dla mnie i najważniejsze, żeby mi się
    podobało. Ale niestety klimat tego forum nie sprzyja "chwaleniu" sie swoim
    domkiem. Niektóre komentarze są nieeleganckie. A najgorsze jest tłumaczenie
    dziewczyn, że na innych forach jest gorzej. To, że gdzieś indziej się
    wyzywają, to nie znaczy, że na takim wydawałoby się spokojnym forum tez jest
    to na miejscu. Myślę, że osoby tu piszące oczekują uwag i podpowiedzi, a nie
    krytyki tego co mają w domu lub planują kupić.
    Pozdrawiam!
  • gaggi 10.02.04, 08:44
    Napisałam, że na innych forach jest chamstwo - tu nie. Tu się chyba nikt nie
    wyzywa. Chyba, że w tych wątkach, które mnie nie interesują i których nie
    czytam. Widzę, że robi się poważny problem z forum - ludzie zaczynają się
    krępować. Nie rozumiem dlaczego. Jeśli "osoby tu piszące oczekują uwag i
    podpowiedzi" to chyba te uwagi mogą być krytyczne prawda? Chcecie z tego forum
    zrobić towarzystwo wzajemnej adoracji?? Może więc zamiast tylko biernie
    przyglądać się forum habeeby też być coś komuś doradziła? CZęsto wątki
    pozostają z jedną ripostą, a może ktos ucieszyłby się z Twojego pomysłu?
    To nie jest forum eksperckie, tylko wszysy radzą wszystkim. Tylko czytasz, bo
    czekasz aż Magda-gospodyni coś dopisze? Dleczego sama tego nie zrobisz?
  • habeeby 10.02.04, 09:00
    Wiesz, jak będę chciała, to będę doradzała. Ale chyba można tez to forum
    biernie czytać, nie ma przymusu pisania. Nie wiem dlaczego wplątujesz w to
    Magdę-gospodynię? Akurat mam całkiem inny gust od Magdy - nie czekam na jej
    komentarze z wypiekami na twarzy, chętnie czytam tez inne wypowiedzi.
    I nie wydaje Ci się, że ludzie nie oczekują krytyki, tylko porad. A to jest
    naprawdę różnica! Nie sądzę tez, aby ktokolowiek kto usłyszy krytykę swojego
    mieszkania cokolwiek zmienił w nim, tylko dlatego, że osobie na forum coś się
    nie spodobało. Mieszkanie trzeba zobaczyc w rzeczywisości i znać domowników,
    żeby ewentualnie skrytykować. Czy jak wchodzisz do znajomych do domu, to od
    razu mówisz co Ci się nie podoba? To jest ich mieszkanie i Tobie nie musi się
    podobać. Nawet sofa z Abry ;-))). Pozdrawiam.
  • gaggi 10.02.04, 09:12
    Nikogo w "to" nie wplątuję:)) O co ci chodzi? Nie ma przymusu ani pisania, ani
    doradzania, ani też unikania komentarzy i krytyki. Jak będę chciała to będę
    krytykowała, parafrazując Ciebie. Tylko nie zawsze mi się chce, nie zawsze
    jest powód itp. Abra była dla mnie dobrym powodem. Ale skończmy już z Abrą.
    nie wiem dlaczego odniosłaś wrażenie, że na tym forum jest jakaś dziwna
    atmosfera. Możesz mi wyjaśnić? Masz ludzi tu piszących za napuszonych snobów?
  • habeeby 10.02.04, 09:22
    W życiu nie nazwałabym osób tu piszących napuszonymi snobami! Ale ciekawe, że
    Tobie to przyszło do głowy?!?!
    Może tą dziwną atmosferę znalazłam w tych wątkach, które Ty omijasz. Nie wiem,
    nie wyjaśnię Ci tego, bo każdy takie rzeczy odczuwa inaczej.
    Pzdr.
  • gaggi 10.02.04, 09:32
    Przyszło mi to określenie do głowy po innych komentarzach, nie konkretnie
    Twoich. Byłam ciekawa czy o to może chodzić. Ale fajnie, że nie:))

    Wiesz, muszę ci przyznać rację - rzeczywiście, gdyby przy każdym wątku
    typu "podobają mi się sosnowe meble do żółtych ścian" (z głowy:)) ktoś
    dopisywał kąśliwe uwagi, byłoby to nie na miejscu i nie dałoby nic. Byłoby
    niesmaczne i niegrzeczne. Ale jedyna krytyka jaką stąd kojarzę dotyczy abry i
    ikei jako takich. Niech każdy ma swoje zdanie na temat tych mebli. Można po
    prostu nie uczestniczyć w takiej gremialnej krytyce:))
    No to graba!

    PS Bardzo jestem ciekawa jakie wnętrza lubisz?
  • habeeby 10.02.04, 09:54
    Jak miło się dogadać, mimo pewnych różnic!!!!
    Jakie lubię wnętrza? Uwielbiam wnętrza takie jakie proponuje Bo Concept (Ty
    chyba też :-)). Podobają mi się ich meble, kolorystyka wenge, ich dodatki.
    Niestety nie jest to na moją kieszeń, ale staram sie ich podpatrywać. Ale mam
    nadzieję, że w przyszłości będę miała wymarzone dwupoziomowe 100 m2 i wtedy (o
    ile mi się gust nie zmieni) tam kupię meble. Oczywiście nie wszystko mi się u
    nich podoba, ale to jest mój styl. Choć jednocześnie momentami drażni mnie
    surowość ich wnętrz, na pewno starałabym się kolorami i dodatkami ocieplic
    moje mieszkanie.
    Na razie jednak mam skromne 38 m2, w planach kolorowe ściany (pomarańczowe,
    niebieskie) i urządzanie sypialni.
  • gaggi 10.02.04, 10:45
    Pewnie, że miło się dogadać! po prostu cię nie zrozumiałam początkowo. Teraz
    już wiem, co miałaś na mysli:)
    Bo concept to też mój styl:) I również nie na moją kieszeń, pewnie jeszcze
    długo. No może przez pół roku uda mi się uskładać na stolik kawowy:) ale też
    staram się podpatrywać i szukać odpowiedników. Ciężko idzie:)

    A propos sypialni - może wiesz, gdzie można znależć fajne proste łóżko? o ikei
    słyszałam, że szybko się rozpada, a mój luby troszeczkę waży:) ja planowałąm
    od sypialni zacząć, ale jednak większość środków postanowiliśmy przeznaczyć na
    kuchnię i w sypialni pod 3 miesięcy śpimy na legowisku z kocy, kołder i innych
    piernatów. Teraz czas na łóżko!
  • habeeby 10.02.04, 11:30
    :-) Sama szukam czegoś do sypialni, bo mam tylko wielki materac z Ikei. Podoba
    mi się taka sypialnia jak ma izalil i takie łóżko (czyli Bo Concept). Ja
    szukam mebli w Trójmieście, jest taki sklep z meblami różnych firm na
    Chmielnej. Mają łóżka w tym stylu, tylko ciut tańsze. Podoba mi się tez z BRW
    łóżko harmonia i fantazja. Ale będę tez pytać stolarzy, czy mogą coś podobnego
    zrobić. A ty gdzie poszukujesz?
    Sama też na razie urządzam "salon" z aneksem kuchennym. A pierwsza w ogóle
    była łazienka jako niezbędna do życia.
  • gaggi 10.02.04, 11:45
    BRW mają fajne niektóre łóżka (tak w ogóle to najbardziej pasuje mi seria vis-
    a-vis jeśli chodzi o prostotę mebli i ich "modułowość"), ale kolor - czereśnia
    nie bardzo niestety harmonizuje mi z podłogą i drzwiami do sypialni:( Ze
    stolarzem to chyba dobry pomysł, też poszukam. szukałam też łóżek i
    umeblowania do sypialni w vox, ale nie znalazłam nic dla mnie. Trochę to
    zajmuje czasu prawda?
    ŁAzienkę na szczęście juz miałam gotową(bo mieszkanie używane). Kuchnie babka
    miała fajną, ale uparła się ją zabrać do nowego lokum. No i tak teraz się
    przekopuję przez ogrooomną ofertę tego wszystkiego na rynku. Uff.
  • bartunio_o 10.02.04, 09:51
    habeeby napisała:

    > Pyza81 - popieram! Sama może dwa razy odezwałam się na tym forum, ale tez
    > codziennie je czytam. I nie mam ochoty się odzywać, opowiadać o swoim
    > mieszkaniu i pokazywać go.

    Coś tu jest nie tak.
    Forum Cię denerwuje, wątki tu złośliwe, ludzie tylko się krytykują, są wredni
    (Basiu jak ja Cię lubię :) etc.
    A jednak czytasz to forum codziennie. Namiętnie.

    > Ale niestety klimat tego forum nie sprzyja "chwaleniu" sie swoim
    > domkiem. Niektóre komentarze są nieeleganckie.

    Odnoszę wrażenie, że dwie lub trzy osoby na siłę starają się wmówić
    pozostałym, że coś tu jest nieeleganckiego.
    Jeśli już to ktoś. To ja. Proszę nie rób ze mnie forum. To tylko ja, niegroźny
    Bartłomiej!

    > A najgorsze jest tłumaczenie
    > dziewczyn, że na innych forach jest gorzej.

    Najgorsze? Dziewczyny pozytywnie chwytają Was za rękaw byście się nie obrażały
    jak licealistki, a Ty uważasz to za 'najgorsze'?

    Bartłomiej

    PS. A makabra to dla mnie ochyda i już. I te tanie i te drogie mebelki. Chcesz
    mi zamknąć usta? Czy krytykuję czyjeś mieszkanie? Nie, śmieję się z gustu
    stylistów tej szopki. Nie dorabiaj do tego filozifii.

    Albo dorabiaj. Forum jeszcze lepiej się kręci.
  • habeeby 10.02.04, 10:10
    Wiesz co bartunio_o: czytam codziennie, nie namiętnie. Jeśli to byłoby
    namiętnie, to na brałabym żywy udział - to jest namiastka namiętności. Ale nie
    bierne czytanie. No chyba, że dla Ciebie bierne=namiętne!!!!
    Twoje komentarze czytam również, ale bez najmniejszej emocji. I odpowiadając
    na list pyzy81 i gaggi w ogóle o Twoich wypowiedziach nie myslałam - nie
    jesteś tu jedyny i sam nie rób z siebie forum.
    A i gdzie Ty znalazłeś, że forum mnie denerwuje, a ludzie są wredni. Ludzi nie
    znam, nie wiem jacy są. Znam tylko ich niektóre wypowiedzi, a to za mało, żeby
    o osobach cokolwiek napisać. A gdyby mnie forum denerwowało, to dawno
    przestałabym je czytać.
    Nikomu nic nie staram się wmówić, po prostu napisałam co sądzę o komentarzach.
    I nie dorabiam filozofii.
    PS. Czy Ty kiedys opisałeś swoje mieszkanie, czy tylko komentujesz? Pytam z
    ciekawości, bo może coś ominęłam ;-).
  • bartunio_o 10.02.04, 11:01
    habeeby napisała:

    > Wiesz co bartunio_o: czytam codziennie, nie namiętnie. Jeśli to byłoby
    > namiętnie, to na brałabym żywy udział - to jest namiastka namiętności. Ale
    nie
    > bierne czytanie. No chyba, że dla Ciebie bierne=namiętne!!!!

    Hej, nie zalewaj. Czytasz codziennie a to coś znaczy. Można czytać raz w
    tygodniu, wtedy jest nienamietnie, ale jak codziennie wpadasz na forum to
    znaczy że cię wciągnęło.

    > Twoje komentarze czytam również, ale bez najmniejszej emocji. I odpowiadając
    > na list pyzy81 i gaggi w ogóle o Twoich wypowiedziach nie myslałam - nie
    > jesteś tu jedyny i sam nie rób z siebie forum.

    Wiem, ale to do mnie są zarzuty, bo zacząłem konkurs. Biorę to na siebie, OK?
    Nie miej żalu do dziewczyn. Pociągnąłem je za sobą (no, może izalil mi w tym
    wiernie towarzyszyła - dzięki izalil!!!:).

    > A i gdzie Ty znalazłeś, że forum mnie denerwuje, a ludzie są wredni.

    Wiesz, atakujesz dziewczyny, jako jedna z dwóch czy trzech. Podczepiłaś się
    pod pyze, masz żal, pretensje. Coś mącisz. Możesz to teraz spłycać, ale jak
    poczytasz swoje wcześniejsze posty zobaczysz, że to jasny atak.

    >Ludzi nie
    > znam, nie wiem jacy są. Znam tylko ich niektóre wypowiedzi, a to za mało,
    żeby
    > o osobach cokolwiek napisać. A gdyby mnie forum denerwowało, to dawno
    > przestałabym je czytać.

    Hej, teraz Cię nie rozumiem już wcale. Lubisz konkurs? Podoba Ci się? To
    głosuj, lista jeszcze nie zamknięta!

    Pozdrowienia od Bartłomieja
  • habeeby 10.02.04, 11:18
    Bartunio_o: strasznie chcesz przerobic moje słowa, tak żeby Tobie pasowały.
    Codziennie czytam, ale nie przez 24 godziny na dobę. Zaglądam od czasu do
    czasu w ciągu dnia.
    Pyza81 poruszyła temat, a ja się wypowiedziałam. Ona pisała m.in. o Twoim
    konkursie. A ja o ogólnej atmosferze. To jest tylko moje odczucie, nie musisz
    sie z tym zgadzać. Nie mam żalu i pretensji, gdzie Ty to wszystko znajduszesz
    w moich postach?
    I nie będę głosowała w Twoim konkursie, bo mi sie nie podoba. Znowu źle
    przeczytałeś. Napisałam TYLKO, że forum mnie nie denerwuje aż tak, żeby go nie
    czytać. Prosze czytaj dokładnie to co piszę, tam nie ma mącenia i zalewania,
    które Ty tak strasznie chcesz znaleźć.
    Pozdrawiam również.
  • bartunio_o 10.02.04, 12:09
    habeeby napisała:

    > gdzie Ty to wszystko znajduszesz
    > w moich postach?

    Twoje słowa:
    "Ale niestety klimat tego forum nie sprzyja "chwaleniu" sie swoim
    domkiem."
    Uderzyłaś tym równo i po wszystkich na naszym forum.
    Już wiesz, gdzie TO znalazłem w Twoich postach? :)
    Ja się z TYM nie zgadzam.
    Podobnie wiele osób które przysłały swoje zdjęcia i przyślą w przyszłości,
    które opisują swoje mieszkania.
    Tylko tyle, bez zalewania i mącenia.
    Co złe to nie ja.
    Nie zalewajmy i nie mąćmy, OK?
    Po co na siłe stwarzać coś co nie istnieje.
    Forum jest fajne, niezależnie od jednego czy dwóch gorszych wątków, tekstów
    które ktoś skrobnął mając zły nastrój.

    Bartłomiej
  • habeeby 10.02.04, 12:37
    Każdy ma swoje odczucia. Każdy sam czyta i sam decyduje czy pokazywać swoje
    mieszkanie. I każdy sam podejmie decyzję, niezależnie od tego czy ja to
    odbieram tak czy inaczej.
    Forum jest fajne, tu jak najbardziej się z Tobą zgadzam. Sa też fajne pomysły,
    porady, podpowiedzi, adresy, zdjęcia.
    Coś mi sie nie spodobało i to napisałam. Sama będę starała się teraz częściej
    czynnie uczestniczyć w życiu forum, jednak będę trzymała się zasady radzić,
    podpowiadać adresy, wymieniać uwagi, mówić, że mi się coś podoba. Ale nie
    krytykować, bo jeśli mi się coś nie podoba, to nie znaczy, że nie podoba sie
    drugiej osobie. Tak odbieram to forum po prostu.
    Mam nadzieję, że na tym możemy zakończyć wymianę poglądów na ten temat, bo
    Magda juz krzyczy ;-))))).
    Pzdr.
  • bartunio_o 10.02.04, 14:11
    habeeby napisała:

    > Sama będę starała się teraz częściej
    > czynnie uczestniczyć w życiu forum,

    No to fajnie!

    Pozdrawiam,

    Bartłomiej
  • magda176 10.02.04, 12:07
    Dziewczyny czy mogłybyście przenieść rozmowę o meblach do innego wątku :))))).
    Jak widzę ten podbity po raz kolejny ...to same rozumiecie, a poruszacie
    ciekawe meblarskie tematy, ktoś może w ogóle to przeoczyć. Nie obraźcie się za
    sugestię, chciałabym tylko jakoś klarowac tematycznie te wątki.

    pozdrawiam serdecznie
    magda

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.