Dodaj do ulubionych

Nowe zdjęcia z 10.03 nadesłane przez kudp

10.03.04, 22:55
Edytor zaawansowany
  • edak 11.03.04, 10:37
    Bardzo mi się podoba dekoracja okien. Teraz zwracam na to szczególną uwagę,
    ponieważ potrzebuję inspiracji :o
    Coż jest na tym oknie, firanka + pasy materiału? To jest całość? Jak to jest
    zaczepione? Gdzie można coś podobnego kupić?
  • izalil 11.03.04, 10:53
    A mi się nie podoba dekoracja okien. Powstała taka ciemna, kontrastowa ramka
    wokół firanki. Do czego to pasuje? Zbyt się rzuca w oczy i za bardzo odcina od
    całości. Jeśli to ma pasować do koloru mebli to zabiera efekt meblom, które to
    powinny być wyeksponowane (bardzo fajne zresztą) i jako pierwsze przyciągać
    wzrok. Jeśli zasłonki koniecznie muszą być to w jasnym kolorze i należałoby
    zlikwidować ten lambrekin. Moim zdaniem jest zupełnie niepotrzebny.
    W sumie fajne wnętrze, ale ten fiolet rzeczywiście nie pasuje. I moim skromnym
    zdaniem trochę za dużo luster. Futrzaki są ok.
    W kuchni zlikwidowałabym pionowy ociekacz w oklicy zlewozmywaka i tę stertę
    garów. Może przenieść do szafki wiszącej nad zlewem?

    --
    izalil
  • margheritka 11.03.04, 11:23
    ciekawe gdzie można kupić takie fajne ciapkowane dodatki;-) nawet doniczka w
    ciapki;-) hmm... mebelki bardzo ładne, tylko te zasłonki... zgadzam się z
    Izalil, że troszkę nie pasują do tego wnętrza. i te lustra. nawet największemu
    narcyzowi by się znudziły.

    margheritka
  • kiciun 11.03.04, 11:27
    Meble b. fajne. Co do okna w salonie - podobne wrażenia jak izalil. I
    koniecznie jakiś obraz na ścianę. Kuchnia super.
    Pozdrawiam.
    kiciun
  • edak 11.03.04, 11:39
    Ale ja nie chcę czarnych zasłon, będa ecru albo beżowe
    Podoba mi się natomiast jak układa się firanka i właśnie te paski materiału.
    Dowiadywałam się w firmie, która zajmuje się aranżacją okiem i za firany z
    paskami materiału musiałabym zapłacić 1500,00 !!! Dla mnie to zbyt dużo

    A może orientujecie sie gdzie taniej kupić ładne firany + paski materiału ?
    Bardzo podobają mi się takie zestawy na kółeczkach (tzn ta firana jest
    połączona po bokach z paskami materiału, który był równiez na górze firanki i
    to wszystko miało u góry takie "wycięte" kółka przez które przechodził karnisz)
    Nie wiem czy ktoś mnie zrozumiał... ;)
  • lilka.k 11.03.04, 11:37
    Najbardziej to mnie denerwuje telewizor w centralnym miejscu.To nie te czasy,że
    każdy się chwalił jak zakupił kolorowy telewizor.
    Powinien być schowany do szafki na rtv i otwierac ją tylko wtedy gdy coś oglądamy.
    Mieszkanie bardzo przestronne się wydaje na zdjęciach, nie ma zbędnych rzeczy co
    mi się podoba,ale gdzie jest jakiś podręczny stolik, na którym można położyc np
    kubek z kawą (goście trzymają ją w ręku? ).
    Kuchnia mi się podoba,ale zgadzam się z poprzednią wypowiedzią,ze te gary to do
    szafki.
    Ściany oczywiście pomalowałabym na kremowy kolor,byłoby lepiej.
    Zasłonka oczywiście delikatna,aby tylko była i już, ta jest za ciężka.
    Ogólnie jest w porządku,ale diabeł tkwi w szczegółach :-).
    POzdrawiam
    Lilka.k
  • iwona_r1 11.03.04, 11:41
    5-ka dla sofy i mebli kuchennych
    jestem na etapie wyboru owych rzeczy i prawdę mówiąc od nadmiaru możliwości
    pęka mi glowa
    ostatnio chwaliłam mebelki kuchenne Izalil i byłam przekonana, że wlaśnie takie
    chcę, ale...
    no właśnie, przesłane przez kndp też mi się podobają
    pewnie zdecyduje cena:)

    ps.KNDP...MOGE PROSIC O JAKIES NAMIARY NA WYKONAWCĘ MEBLI?

    pozdr.
  • m001 11.03.04, 14:24
    Dawno nie byłam na Forum, bo zajęta jestem bardzo urządzaneim swojego nowego
    gniazda ... A to był błąd, bo dużo nowych ciekawych rzeczy. Np. właśnie też
    chętnie się dowiem skąd te fajne meble. Szukam właśnie takich. Znalazłam jedną
    ekspozycję w Jupter Center - też robią na zamówienie - ale dorgie. Może te będą
    w jakiś rozsądniejszych cenach? KUDP - daj znać gdzie je znalazłaś!
  • kasia_345 11.03.04, 16:24
    Witajcie,
    Czytam i czytam i oczom nie wierzę.
    Sporo krytyki i nikt nie protestuje, nikt się nie złości.
    Bo ta krytyka jest właśnie konstruktywna, a nie jak kiedyś - najechać i
    pozostawić bez komentarza.
    Nasze forum chyba wydoroślało!

    kasia
  • habitare 11.03.04, 16:45
    mogę swoje 3 gr?

    yukki..... dają wrażenie pstrokacizny. tu kwiatek, tam kwiatek- odwracaja
    uwage . moze ustaw je w jednym miejscu razem?

    acha, i wazon ...zestaw go z kolumny, bo to szkodzi i kolumnie, i dźwiekowi
    wydobywajacemu sie z niej. postaw go po prostu na podłodze.

    a tak ogólnie- ok. dość konsekwentnie. róż przemaluj jednak na beż lub kawę z
    mlekiem.
  • aankaa 11.03.04, 17:35
    Izalil : W kuchni zlikwidowałabym pionowy ociekacz w oklicy zlewozmywaka i tę
    stertę garów. Może przenieść do szafki wiszącej nad zlewem?

    - akurat ten fragment kuchni jest najbardziej "zamieszkały". Zdjęcie
    zrobione "na żywo". Nie oszukujmy się - jeżeli używamy kuchni, to prędzej czy
    później obrośnie ona takimi "kwiatkami"

    - zasłony - może miały robić za ramkę do firan ?
    - tv "w centrum uwagi" - nie wyobrażam sobie, przy reszcie umeblowania,
    schowanie go w jakiejś szafce - wyglądałaby trochę jak pryszcz na tym niskim
    mebelku. Może postawiony na podłodze mniej by raził ?


    --
    od wspinania na podium zrobiły mi się już zakwasy, chętnie spocznę na laurach
    (c) Aniela
  • kudp 11.03.04, 17:44
    Witam, na początek wyjaśnienie: jestem facetem a wystrojem mieszkania zajęła się żona i chciałbym w jej imieniu odpowiedzieć na stawiane zarzuty:

    Salon:
    1) firana + zasłona:
    zasłona jest nie czarna, tylko czekoladowa i w celu ?ujęcia jej ciężaru? została wyprostowana (nie marszczona). Zasłona naszym zdaniem tworzy nietypową dekorację okna i formą współgra z prostotą i ?topornością? wnętrza. Jej kolor jest idealnie dopasowany do mebli i naszym zdaniem jest to zaleta a nie wada. Okno bez tej zasłonki nie ma żadnego wyrazu ? jest po prostu ?gołe?. Weźmiemy pod rozwagę możliwość zwężenia pasów zasłony.
    Zasłonę zrobiliśmy sami niewielkim nakładem pracy ? materiał wygrzebaliśmy przypadkowo u rodziców ? na zdjęciach tego nie widać ale jest zszyta z kilku kawałków.
    Odnośnie konstrukcji: karnisz pojedynczy, firana i zasłona szczepione razem żabkami.

    2) lustra:
    ja na początku też byłem przeciwny tylu lustrom ale teraz stwierdzam, że dzięki nim jest bardzo przestronnie i widno, zdecydowaliśmy się na nie m.in. dlatego, że pokój nie jest zbyt widny. A poza tym, środkowe skrzydło szafy zazwyczaj jest otwarte bo jest w nim stanowisko komputerowe. Nadmiar luster wcale nie przeszkadza i nie czujemy się wśród nich dziwnie jak nas ostrzegano.

    3) dodatki:
    Dodatki to ręczna robota żony:
    - doniczki malowane w ?ciapki? identyczne jak narzuta na kanapie
    - kolorowy obraz oparty o ścianę na komodzie (autorstwa żony) przeznaczony jest na przedpokój (szukamy właśnie do niego odpowiedniej ramy).

    Nad kanapą planujemy zawiesić długi, wąski obraz abstrakcyjny, muszę tylko zamówić odpowiednie podobrazie i zachęcić żonę do namalowania.

    4) ława ? jest oczywiście w planach, wstępnie już upatrzyliśmy jedną i chyba ją najbliższych dniach zamówimy.

    5) Telewizor:
    >Najbardziej to mnie denerwuje telewizor w centralnym miejscu.To nie te czasy,że
    >każdy się chwalił jak zakupił kolorowy telewizor

    Osobny stolik RTV, naszym zdaniem wymaga wyjątkowo dużego pomieszczenia, ponieważ w jego pobliżu nie powinno nic stać a poza tym to właśnie on wydaje się nam obecnie zbyt popularny i rozpowszechniony, tak samo jak magiczne hasło ?kino domowe?, które dla większości ludzi stało się przedmiotem pożądania a w rzeczywistości to tylko hasło marketingowe (kino domowe, szczególnie to z hipermarketu, nigdy nie zastąpi prawdziwego zestawu stereo).

    >Powinien być schowany do szafki na rtv i otwierac ją tylko wtedy gdy coś oglądamy.
    W naszym przypadku, drzwiczki byłyby zbędne :)

    6) Kwiaty:
    >acha, i wazon ...zestaw go z kolumny, bo to szkodzi i kolumnie, i dźwiekowi
    wydobywajacemu sie z niej. postaw go po prostu na podłodze.

    Wazon postawiony został na kolumnie tylko do zdjęcia :)

    >yukki..... dają wrażenie pstrokacizny. tu kwiatek, tam kwiatek- odwracaja
    >uwage . moze ustaw je w jednym miejscu razem?

    Przykro nam, ale nie podzielamy Twojego zdania ale może to jeszcze przemyślimy.

    7) kolor ściany ? tak jak pisaliśmy jest do zmiany bo w trakcie urządzania zmieniliśmy koncepcję.

    Kuchnia:
    Niestety, wariant z ociekaczem w szafce nie wchodzi w grę z przyczyn technicznych.

    Zabudowę kuchni robiła nam firma mieszcząca się w okolicach skrzyżowania ul. Górczewskiej i Lazurowej i nie wydaje nam się, żeby były one jakieś wyszukane, można je spotkać na większości ekspozycji i teraz uważamy, ze można je wykonać taniej niż zapłaciliśmy.
    Komoda + pólka wisząca (materiał: płyta fornirowana) ? robione na zamówienie przez firmę z W-wy.

    Uwagi końcowe:
    Urządzania salonu jeszcze nie skończyliśmy. Zdjęcia nie do końca oddają tego co jest w rzeczywistości.

  • kudp 11.03.04, 17:50
    Jeszcze jedno wyjaśnienie: ściany w salonie nie są różowe, ale w kolorze mlecznego wrzosu. Zdajemy sobie sprawę, że do wypoczynku rzeczywiście nie pasują natomiast do komody pasują idealnie.
  • aankaa 11.03.04, 18:00
    kudp napisał:

    > Witam, .... chciałbym ... odpowiedzieć na stawiane zarzuty

    nie wszystkie wypowiedzi były krytyką
    (to tak na marginesie) :))

    --
    od wspinania na podium zrobiły mi się już zakwasy, chętnie spocznę na laurach
    (c) Aniela
  • izalil 11.03.04, 19:31
    Ja chciałam tylko powiedzieć że na temat TV sie nie wypowiadałam. Akurat
    prezentowane ustawienie podoba mi sie.
    I absolutnie nie krytykuję tylko sugeruję. No po prostu aranżacja okna nie
    podoba mi się. Może dobrym rozwiązaniem - przeciwwagą dla szafki i zasłon
    byłoby powieszenie obrazu nad kanapą? Tylko w jakiejś żywej kolorystyce.
    Natomiast co do kącika kuchenno-zlewozmywakowego to może i dobrze mieć naczynia
    pod ręką, ale ja już tak mam że nie cierpię mieć nic na wierzchu. A powodem
    jest kurz. Ale skoro innym to nie przeszkadza to co ja tu będę...

    pzdr
    --
    izalil
  • kudp 11.03.04, 19:40
    > Ja chciałam tylko powiedzieć że na temat TV sie nie wypowiadałam.
    Ale przeciez moja odpowiedz dot. TV nie była do Ciebie skierowna tylko do autora postu. :)

    > Może dobrym rozwiązaniem - przeciwwagą dla szafki i zasłon
    > byłoby powieszenie obrazu nad kanapą? Tylko w jakiejś żywej kolorystyce.

    Wspominalismy juz tym:
    >Nad kanapą planujemy zawiesić długi, wąski obraz abstrakcyjny, muszę tylko >zamówić odpowiednie podobrazie i zachęcić żonę do
    >namalowania.

    Pozdrowienia
  • izalil 11.03.04, 23:30
    kudp napisał:

    > > Ja chciałam tylko powiedzieć że na temat TV sie nie wypowiadałam.
    > Ale przeciez moja odpowiedz dot. TV nie była do Ciebie skierowna tylko do
    autor
    > a postu. :)
    >
    Ja to napisałam do Aanki, ponieważ swój post zaadresowała do mnie (tak to
    odebrałam)

    > > Może dobrym rozwiązaniem - przeciwwagą dla szafki i zasłon
    > > byłoby powieszenie obrazu nad kanapą? Tylko w jakiejś żywej kolorystyce.
    >
    > Wspominalismy juz tym:
    > >Nad kanapą planujemy zawiesić długi, wąski obraz abstrakcyjny, muszę tylko
    > >zamówić odpowiednie podobrazie i zachęcić żonę do
    > >namalowania.
    >
    > Pozdrowienia


    Tak, czytałam Twoją pierwszą wypowiedź. I dlatego ją przytoczyłam w tym miejscu.

    --
    izalil
  • kudp 11.03.04, 19:54
    izalil napisała:

    > I absolutnie nie krytykuję tylko sugeruję.

    Ależ my nie jesteśmy oburzeni. Nasze stwierdzenie, że odpowiadamy na zarzuty było niefortunne. Po prostu chcieliśmy się tylko ustosunkować do zgłaszanych sugestii.

    > Natomiast co do kącika kuchenno-zlewozmywakowego to może i dobrze mieć naczynia
    >
    > pod ręką, ale ja już tak mam że nie cierpię mieć nic na wierzchu. A powodem
    > jest kurz.

    Naczynia są na suszarce tylko na czas obcieknięcia, potem je chowamy. A do zdjęcia moglismy faktycznie się przygotować i schować te kolorowe naczynia.
  • izalil 11.03.04, 23:37
    kudp napisał:

    > izalil napisała:
    >
    > > I absolutnie nie krytykuję tylko sugeruję.
    >
    > Ależ my nie jesteśmy oburzeni. Nasze stwierdzenie, że odpowiadamy na zarzuty
    by
    > ło niefortunne. Po prostu chcieliśmy się tylko ustosunkować do zgłaszanych
    suge
    > stii.
    >
    To też była odpowiedź na post Aanki:

    "nie wszystkie wypowiedzi były krytyką
    (to tak na marginesie) :))"


    > > Natomiast co do kącika kuchenno-zlewozmywakowego to może i dobrze mieć nac
    > zynia
    > >
    > > pod ręką, ale ja już tak mam że nie cierpię mieć nic na wierzchu. A powode
    > m
    > > jest kurz.
    >
    > Naczynia są na suszarce tylko na czas obcieknięcia, potem je chowamy. A do
    zdję
    > cia moglismy faktycznie się przygotować i schować te kolorowe naczynia.


    Dobrym rozwiązaniem w tym przypadku byłoby korzystanie ze zmywarki.
    I czas zaoszczędzony i koszty mniejsze, i nic nie stoi na wierzchu, i lepiej /
    dokładniej jest pozmywane, i nie trzeba nic wycierać.
    Może udałoby sie wcisnąć zamiast którejś szafki zmywarkę 45 cm?

    --
    izalil
  • kudp 11.03.04, 23:55
    > Dobrym rozwiązaniem w tym przypadku byłoby korzystanie ze zmywarki.
    > I czas zaoszczędzony i koszty mniejsze, i nic nie stoi na wierzchu, i lepiej /
    > dokładniej jest pozmywane, i nie trzeba nic wycierać.
    > Może udałoby sie wcisnąć zamiast którejś szafki zmywarkę 45 cm?

    Zmywarka odpada. Z opinii użytkowników zmywarek wynika, że zmywarka w wiekszości przypadków (przy małolicznej rodzinie) nie jest dobrym rozwiązaniem. Często trzeba też po niej i tak ręcznie poprawiać. Ale kiedyś w przyszłości, to kto wie, może wartałoby pomysleć o tym.
  • gaggi 12.03.04, 07:48
    Jak to poprawiać? Ja też zasięgałam opinii u wielu użytkowników zmywarek (m.in.
    u Izalil też:) i żaden z nich teraz nie widzi w ogóle możliwości pozbycia się
    jej - oszczędność czasu, wody (spróbuj kiedyś pozmywać w wannie, zobaczysz ile
    to wody - ja nie mam jeszcze kuchni, więc to niestety praktykuję i widzę, że
    zmywaeka oszczędzi mi 10x tyle wody), żadnych poprawek! może chodzi o jakieś
    kiepskie modele?

  • izalil 12.03.04, 09:49
    ??????????????????????????????????????????????????????????????
    Kudp, to Ty chyba masz jeszcze tare do prania bo pralka przecież nie wypierze
    dobrze i trzeba po pralce jescze raz wszystko uprać w ręku???????????????
    Zmywarka w dniu dzisiejszym to ŻADEN LUKSUS. To jest podstawowe urządzenie
    gospodarstwa domowego. Mam zmywarkę od 2 lat, są nas 2 osoby, zmywam średnio co
    2 dni i jeszcze NIGDY nie zdarzyło mi się poprawiać po zmywarce.
    Zmywając w zmywarce zużywa się śr. ok. 12-15 litrów wody podczas gdy zmywając
    tę samą ilość naczynia MARNUJESZ jej 3 razy tyle. Poza tym zmywarka ma program
    70 st. gdzie wszystko jest umyte super dokładnie. A widomo że im wyższa temp.
    tym więcej zabitych bakterii. Czy Twoje ręce wytrzymałyby taką temperaturę wody
    podczas ręcznego zmywania?
    Jeśli Twoi znajomi skarżą się na zmywarkę to chyba tak jak sugeruje Gaggi są to
    kiepskie modele, albo nieumiejętność obsługi tzn. źle ustawiona twardość wody,
    dozowanie środków myjących, złe ustawienie naczyń i niekorzystanie z programu
    do namaczania.
    Ja widzę tylko same zalety.

    --
    izalil
  • aankaa 11.03.04, 20:00
    izalil napisała:


    > Natomiast co do kącika kuchenno-zlewozmywakowego to może i dobrze mieć
    > naczynia pod ręką, ale ja już tak mam że nie cierpię mieć nic na wierzchu.
    > A powodem jest kurz. Ale skoro innym to nie przeszkadza to co ja tu będę...

    fajnie jest mieć wszystko "pod ręką" a jednocześnie schowane :)
    ale - przyznasz - chowanie tego "wszystkiego" zaraz po użyciu to trochę
    męczące :)

    w końcu, mieszkanie jest dla nas, a nie dla gości czy robienia zdjęć
    (tym razem nie jestem złośliwa; ot, mieszkam już jakiś czas i obserwuję co się
    dzieje w używanej kuchni)

    --
    od wspinania na podium zrobiły mi się już zakwasy, chętnie spocznę na laurach
    (c) Aniela
  • m001 12.03.04, 16:29
    KUDP napisałeś: Komoda + pólka wisząca (materiał: płyta fornirowana) ? robione
    na zamówienie przez firmę z W-wy.

    Możesz dać jakieś bliższe namiary na tę firmę? Dzięki!
  • kudp 12.03.04, 16:45
    www.orion.waw.pl
  • dziad_borowy 16.03.04, 11:14
    Bardzo mi sie ta komoda podoba. Wlasnie szukam firmy w Katowicach, ktora mi cos
    takiego zrobi. Moglbys przyblizyc koszt, z jakim musze sie liczyc? A moze zna
    ktos taka firme w Kat.? Dzieki.
    Dzierżbór!
  • kudp 16.03.04, 13:46
    dziad_borowy napisał:

    > Bardzo mi sie ta komoda podoba. Wlasnie szukam firmy w Katowicach, ktora mi cos
    >
    > takiego zrobi. Moglbys przyblizyc koszt, z jakim musze sie liczyc? A moze zna
    > ktos taka firme w Kat.? Dzieki.
    > Dzierżbór!

    Za komplet: komoda + połka wiszaca (wraz z montazem, transportem i wzmocnieniem pod TV), płaciłem ok. 3300 + koszt uchwytów wpuszczannych. Dwie inne firmy wyceniły mi to samo na: jedna 9 tys., druga 7 tys. (chyba zgłupieli) .
    Ale w koncu udało mi sie znalezc o wiele tanszą. Koszt został obnizony m.in. dlatego, że nie wszędzie zastosowaliśmy fornir (czyli okleinę z naturalnego drewna) - wnętrza szuflad (które sa normalnie niewidoczne) oklejone są zwyklą okleiną (taką, jak w korpusach szafek kuchennych).

    Pozdrawiam
  • acek2004 17.03.04, 18:21
    drogi kudp..

    bardzo mnnie interesuje jak duza jest Wasza kuchnia, a szczegolnie jak jest jej
    szerokosc ? (od blatu do blatu na bufecie ?)

    mam obecnie dylemat dotyczacy serokosci kuchni i sam nie wiem co wybrac :)
    szersza a plytsza czy wezsza a glebsza (czyli bardziej wchodzaca w pokoj.. i
    probuje sobie wyobrazic przestrzen :)

    z gory dziekuje

    acek

  • kudp 17.03.04, 19:17
    acek2004 napisał:

    > drogi kudp..
    >
    > bardzo mnnie interesuje jak duza jest Wasza kuchnia, a szczegolnie jak jest
    jej
    > szerokosc ? (od blatu do blatu na bufecie ?)
    >
    > mam obecnie dylemat dotyczacy serokosci kuchni i sam nie wiem co wybrac :)
    > szersza a plytsza czy wezsza a glebsza (czyli bardziej wchodzaca w pokoj.. i
    > probuje sobie wyobrazic przestrzen :)
    >
    > z gory dziekuje
    >
    > acek
    >

    To jest szkic mojej kuchni wraz z zabudową (nie wiem czy mi wyjdzie):

    wejscie
    _| |
    ____| |
    | | _|
    | | | |
    | | | |
    | |____| |
    |________|
    okno

    a to wymiary:
    ściana z oknem: szer: 250 cm
    sciana z kuchenką: szer: 265 cm
    długość blatu na nogach, który służy nam za stół barowy: 220 cm (licza od
    ściany z oknem).

    Mam nadzieję, ze udało mi się odpowiedzieć na Twoje pytanie.
    Pozdrawiam
  • kudp 17.03.04, 19:37
    Niestety szkic nie wyszedł (problem ze spacjami). Dodam tylko, że szerokość
    ściany, przy której jest blat na nogach: 345 cm.
  • tymela 18.03.04, 11:57
    Do głowy by mi nie przyszło,żeby kogoś "rugać" za naczynia.
    W ogóle ich nie zauważyłam,bo są tak naturalnym elementem kuchni,że nie wpadają
    w oko.
    Chyba,że ktoś używa kuchni do celów laboratoryjnych,a nie normalnego życia.
    Przecież to nie folder reklamowy tylko czyjaś prawdziwa kuchnia.

    Telewizor też mi nie przeszkadza-nie bądźmy obłudni,jest on w tej chwili jednym
    z mebli.Tyle,że może niezbyt pięknym dlatego nie eksponowałabym go tak.
    Takie ustawienie i obłożenie tymi przedmiotami kojarzy mi się z ...ołtarzykiem
    i nowoczesną wersją ołtarzyków z pieskiem robionym na szydełku oraz koronek z
    kryształami.;)

    Pzodrawiam i życzę miłego zamieszkiwania
  • tymela 18.03.04, 11:59
    Chodzi mi oczywiście o ołtarzyki telewizyjne.:)
  • kudp 19.03.04, 21:22
    Przeciwnicy "garów" na wierzchu, możecie czuć się usatysfakcjonowani -
    postanowiliśy kupić zmywarkę 45 cm. Planujemy ją wstawić zamiast szafki 50-ki
    (druga od lewej). Front od szafki zostanie wykorzystany jako front zmywarki -
    zmywarka musi być więc z panelem zintegrowanym. Wolalbym oczywiscie zmywarke 60
    cm, ale to juz wymagaloby dodatkowych kosztow na nową weższą szafkę (lub raczej
    cargo) obok zlewu.

    Pozdrawiam
  • izalil 19.03.04, 21:35
    BRAWO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    Ściskam i całuję
    i pozdrawiam

    --
    izalil
  • basia-bma 20.03.04, 12:02
    Chyba też nabrałam ochoty na zmywarkę, tylko gdzie ja ją wcisnę w tej swojej
    kiszkowatej kuchni, już w tej chwili parę szafek "wyleciało" aby zrobić miejsce
    2 akwariom i kwiatom. Co prawda u mnie zmywa mąż, a suszarkę mam w szafce, ale
    tak jakoś ... chciałabym mieć zmywarkę :), mimo że wcześniej nie obstawałam
    przy tym (z powodów jak wyżej). Masz dar przekonywania Izalil.

    Pozdrawiam
    Basia

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka