Dodaj do ulubionych

rolety + firanki ?

19.03.04, 18:48
Można to zgrać, czy zupełnie nie pasuje ? Widziałam gdzieś takie połączenie:
bambusowe rolety + firanka + zasłonka - wszystko zgrzebne i jakoś tak
dopasowane, że całość wyglądała nieźle.

Mam bardzo słoneczy salon i kuchnię, i muszę pomysleć nad jakaś osłoną przed
słońcem. Nie lubię tradycyjnych zasłon, ale chcę mieć w oknach firanki i
takie ozdobne przewieszenie wokół okna. Czym zasłonić się od słońca ? Jestem
skazana na żaluzje (nie przepadam, ale mam jakies inne wyjście) ?

Pozdrawiam
Basia
Edytor zaawansowany
  • aankaa 19.03.04, 18:55
    a jakie masz firanki ?
    piszesz "ozdobne przewieszenie wokół okna" - to ma być, rozumiem, wyłącznie
    dodatek ?

    może, rzeczywiście, zwijalne rolety z bambusa (cienkiego !!) sprawę by
    rozwiązało ?

    --
    od wspinania na podium zrobiły mi się już zakwasy, chętnie spocznę na laurach
    (c) Aniela
  • basia-bma 19.03.04, 19:57
    Firanek nie mam jeszcze żadnych - okna są gołe, ale chciałabym w nich raczej
    coś zwiewnego niż zgrzebnego. Rolety bambusowe dałam jako przykład połączenia,
    nie wiem czy u mnie by pasowały. W pokoju będę miała połączenie patynowanego
    drewna z jasnymi, pastelowymi tkaninami w lekko romantycznym stylu. Na razie to
    tylko plany, bo nie mam jeszcze żadnych mebli.

    Pozdrawiam
    Basia
  • aankaa 19.03.04, 20:09
    to zapomnij o wspomnianych wyżej bambusowych roletach (zresztą, to był
    pomysł/hasło)

    może pomyśl o materiałowych (zwinięte zajmują miejsca niewiele,
    przy "inteligentnym" zamocowaniu - nawet ich nie zauważysz)

    --
    od wspinania na podium zrobiły mi się już zakwasy, chętnie spocznę na laurach
    (c) Aniela
  • 1paula 20.03.04, 00:08
    ja mam w sypialni rolete materialowa podgumowana i firanki - roleta w kolorze
    firanki - wiec rozwinieta nie krzyczy zza firanki, a zwinieta jest tylko
    niezbyt grubym rulonikiem pod karniszem - wiec sie nie rzuca w oczy. Jesli
    planujesz jeszcze okno dodatkowo "omotac" - to moze uda sie przyslonic
    mocowanie rolety i sama rolete kiedy jest zwinieta.
    Poza tym roleta wcale nie musi byc podgumowana - zwykly material bedzie
    wygladal troche lzej, ale nie osloni tak na 100 procent przed sloncem.
    podgumowana nie przepuszcza swiatla.
    kolejna rzecz - zastanow sie czy roleta ma byc mocowana do wneki okiennej czy
    bezposrednio do ram okna?
    Do wneki okiennej - mozna sie ukichac chcac zamknac, otworzyc, przymknac...
    okna kiedy roleta jest rozwieszona. roleta przymocowana bezposrednio do ram
    pozwala na swobodny manewr przy oknach, jednak zamiast jednej plaszczyzny
    rolety masz co najmniej dwie - w zaleznosci ile skrzydel ma okno.
    Poza tym roleta moze byc albo podniesiona, albo opuszczona - zaluzje daja ci
    komfort ustawiania polozenia listkow dowolnie, a co za tym idzie natezenia
    doplywajacego swiatla.
    Zaluzje zdejmujesz i wkladach do wanny, zeby umyc. Z roletami jest gorzej, a
    tez chlona brud.
    mam w sypialni rolete - tylko dlatego, ze synek jak byl maly to spal w naszym
    pokoju, a on do snu potrzebowal total zaciemnienia. pozostale pokoje sa w
    zaluzjach i jestem zadowolona. W duzym pokoju ("salonie") mam delikatne
    firanki, material typu woal z malowanymi subtelnie kwiatkami (ot kilka
    lodyzek) - beda zaluzje i mysle ze bedzie ok.
    ufff, ale sie rozpisalam:))
    pozdrawiam
    CZESC!
  • basia-bma 20.03.04, 10:56
    Dzięki Paula za szeroką wypowiedź :)) Wydaje się, że żaluzje są bardziej
    uniwersalne i chyba mimo wszystko mniej widoczne na oknie. Nie wiem dlaczego
    mam do nich taką niechęć - wydają mi się tandetne i "awaryjne" (może dlatego,
    że nigdy nie miałam nowych, tylko trochę sfatygowane - krzywo się ściągały,
    listki obracały się jak chciały itp).

    Myślę o zamocowaniu osłony bezpośrednio na oknie. Nie potrzebuję 100%
    zaciemnienia, ale osłony, tak żeby słońce nie raziło w oczy i upalne dni pokój
    się nie nagrzewał.
    Ciekawa jestem jeszcze innych opinii.

    Pozdrawiam
    Basia
  • sandalaya 20.03.04, 11:16
    Cześć. Jestem pierwszy raz na Waszym forum, ale od dłuższego czasu regularnie
    tu bywam. To tak na początek.

    Nie wiem, jak wyglądałoby to u Ciebie, ale ja w sypialni mam właśnie roletę
    bambusową, taką zupełnie zwyczajną z Ikei, a do tego bardzo delikatne firanki z
    kreszu - wyglądają bardzo fajnie, bo słońce przez nie wygląda trochę jak
    zamglone, a jednocześnie przepuszczają wystarczającą ilość światła. Do tego mam
    lniane zasłony, tkane niezbyt gęsto. W sklepach z lnem można wybrać bardzo
    ciekawe, niestandardowe zasłony.
    Wszystko razem wygląda bardzo harmonijnie i polecam takie zestawienie.

    Pozdrawiam

    Sandalaya

  • basia-bma 20.03.04, 12:23
    sandalaya napisała:

    > Cześć. Jestem pierwszy raz na Waszym forum, ale od dłuższego czasu regularnie
    > tu bywam. To tak na początek.
    >
    > Nie wiem, jak wyglądałoby to u Ciebie, ale ja w sypialni mam właśnie roletę
    > bambusową, taką zupełnie zwyczajną z Ikei, a do tego bardzo delikatne firanki
    z
    >
    > kreszu - wyglądają bardzo fajnie, bo słońce przez nie wygląda trochę jak
    > zamglone, a jednocześnie przepuszczają wystarczającą ilość światła. Do tego
    mam
    >
    > lniane zasłony, tkane niezbyt gęsto. W sklepach z lnem można wybrać bardzo
    > ciekawe, niestandardowe zasłony.
    > Wszystko razem wygląda bardzo harmonijnie i polecam takie zestawienie.
    >
    > Pozdrawiam
    >
    > Sandalaya
    >
    Hej,
    Strasznie jestem ciekawa jak to wygląda. Nie masz może jakiś zdjęć ?
    Też planuję firanki z kreszu albo jakieś innego "gniecionego" i niezbyt
    przejrzystego materiału (mam nieciekawy widok za oknem i chcę się odgrodzić).
    Ciekawa jestm zwłaszcza jak wyglądają takie firanki przy zaciągniętej lub
    częściowo zaciągniętej rolecie.
    Te bambusowe rolety widziałam właśnie w Ikei. Były zestawione z bawełną i lnem.
    Wyglądały tak ... na luzie.

    Pozdrawiam
    Basia
  • sandalaya 20.03.04, 20:58
    Basiu, przyznaję, że na razie nie mam żadnych zdjęć, ale.... czytając to forum
    zaczęłam się przymierzać.
    Postaram się w najbliższym czasie i wyślę.


    Pozdrawiam
  • basia-bma 21.03.04, 19:21
    Podciągam wątek - może ktoś się jeszcze wypowie.
    Na razie mam tymczasowo z lekka zdezelowane żaluzje po poprzednich lokatorach -
    są beznadziejne - zarówno w wyglądzie jak i użytkowaniu. Chcę jak najszybciej
    je usunąć, tylko ciągle nie wiem co w zamian.

    Pozdrawiam
    Basia
  • anlenki 22.03.04, 09:18
    Basiu, ja mam bardzo sloneczny salon. Zawiesilam kiedys rolety bambusowe, byly
    bardzo fajne, ale przepuszczaja za duzo swiatla, takiego "w paski". Ja mam w
    salonie komputer , nie mozna bylo pracowac ani ogladac telewizji.
    Potem mialam geste firanki muslinowe,bardzo fajne,ale nie chronily dokladnie
    przed sloncem.
    A teraz mam rolety rzymskie, wybralam sobie bardzo fajny material, cienka
    bawelna, jak sa zasloniete jest jasno a nie ma oslepiającego swiatla. I jest
    bardzo fajnie. Mozna je dopasowac do sofy czy czego tam chcesz.
    Ale naprawde marze o drewnianych zaluzjach.
  • basia-bma 22.03.04, 09:37
    anlenki napisała:

    > A teraz mam rolety rzymskie, wybralam sobie bardzo fajny material, cienka
    > bawelna, jak sa zasloniete jest jasno a nie ma oslepiającego swiatla. I jest
    > bardzo fajnie. Mozna je dopasowac do sofy czy czego tam chcesz.
    > Ale naprawde marze o drewnianych zaluzjach.

    Anlenka, a jak masz zamocowane te rolety - do ramy okna czy gzymsu (jeżeli do
    gzymsu - czy otwieranie okien nie jest kłopotliwe)?
    Jeżeli marzysz o drewnianych żaluzjach, to znaczy, że masz o nich pozytywne
    zdanie. Czy nowoczesne modele są lepsze od tych starych ?

    Muszę koniecznie zasłonić okna - po pierwsze są brzydkie (praktycznie do
    wymiany, ale w tej chwili chyba nie dam rady), po drugie kiepski widok za oknem.

    Czasami zastanawiam się, czy nie kupiliśmy tego mieszkania zbyt pochopnie - w
    sumie ma sporo wad. Było dość fajnie urządzone, wydawało się czyściutkie i
    zadbane (co nas zmyliło), mankamenty wyszły później i teraz łamię sobie głowę
    co z nimi zrobić - ale jest to jakieś wyzwanie.

    Pozdrawiam
    Basia
  • ines03 22.03.04, 12:05
    U mnie "coś na okno" też jest teraz tematem do dumania. Moje wszystkie (czytaj
    dwa:) okna wychodzą na zachód i od pewnego czasu zastanawiam się czym i jak je
    zasłonić. Moje okna są bardzo duże i firanki już na nich wiszą. Myslałam o
    roletach bambusowych lub drewnianych, ale jest pewne "ale" o którym nikt
    wczesniej nie wspominał - przy roletach mocowanych do ramy osłaniamy się tylko
    przed słońcem przy ZAMKNIĘTYCH oknach (z żaluzjami jest podobnie). Nie
    sprawiało Ci to kłopotu dotychczas? Ja nie wyobrażam sobie siedzieć w
    zamknięciu latem.
  • anlenki 22.03.04, 12:35
    Moja sytuacja jest o tyle inna ,ze ja mieszkam w starej kamienicy na bardzo
    ruchliwej ulicy. Okien nie moge miec caly czas otwartych latem bo za oknem za
    duzy halas.
    Okna mam we wnece okiennej zakonczonej lukiem, a nad samym oknem jest rodzaj
    progu i do niego przymocowana jest listwa. Do listwy przyczepiona jest roleta
    (bardzo fajnie rozwiazane, material na rzep, wygodnie do zdejmowania do
    prania). Nie chcialam wiercic okna, ale mozna tez przymocowac do ramy. Okno mam
    podzielone na dwie czesci,male w gornej czesci okna i wieksze skrzydlo na
    dole.Jak chce otworzyc okno, podciagam rolete do gory i otwieram tylko dolne
    okno. To wystarczy. Uprzedzam , roleta rzymska nie jest bardzo wygodna do
    podnoszenia i opuszczania, ja np. musze za kazdym razem poprawic faldy. Ale u
    mnie sie sprawdza, bo jest praktycznie caly czas opuszczona, przez ten material
    przechodzi tyle swiatla ile trzeba.
    Moi znajomi rolety na ramy okienne, w kolorze scian plus firanki, wyglada
    bardzo dobrze.
    Co do doswadczenia z zaluzjami - mam fatalne( brudne, powyginane, podciagaja
    sie tylko z jednej strony), ale te drewniane mi sie bardzo podobaja, sa
    sztywniejsze moze chociaz nie beda sie wyginac.
  • basia-bma 22.03.04, 13:50
    ines03 napisała:

    Myslałam o
    > roletach bambusowych lub drewnianych, ale jest pewne "ale" o którym nikt
    > wczesniej nie wspominał - przy roletach mocowanych do ramy osłaniamy się
    tylko
    > przed słońcem przy ZAMKNIĘTYCH oknach (z żaluzjami jest podobnie). Nie
    > sprawiało Ci to kłopotu dotychczas? Ja nie wyobrażam sobie siedzieć w
    > zamknięciu latem.

    No właśnie co z kwestią otwierania okien ? Jest jakieś optymalne rozwiązanie
    tj. i wygląd i praktyczność ? Ja mam w domu 3-latka i dość nisko parapety -
    wolałabym dla bezpieczeństwa otwierać okna uchylnie (mam jakąś fobię, że mała
    może wypaść). W tej chwili przy takim otworzeniu okna żaluzje odstają od niego
    tj. zachowują pion - nie musze chyba opisywać jak to wygląda.

    Pozdrawiam
    Basia
  • anlenki 23.03.04, 07:26
    Basiu, to moze najlepszym wyjsciem beda jednak rolety matarialowe mocowane na
    oknie, w listwach , tak ze przesuwaja sie po ramie okiennej. Po uchyleniu okna
    nie ma wtedy problemu. Moga byc w kolorze scian ( wtedy "wtopia sie" w
    otoczenie i firanki beda bardziej wyeksponowane), albo w kontrastowym.
    (Basia, tez mam obsesje ze moj 2,5 latek moze wypasc pzzez otwarte okno)
  • katee1 22.07.05, 10:18
    własnie sobie uswiadomiłam,bo zamierzam kupic rolety bambusowe, ze moze to
    wygladac fatalnie przy "uchylonym" oknie, czyli bedą "dundać w pionie mimo,ze
    okno jest ciut przymknięte... To faktycznie moze fatalnie wyglądac. Moze sa
    jakies mocowania specjalne ?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.