Dodaj do ulubionych

Ile m2 ma Wasze M?

24.03.04, 18:56
Po obejrzeniu "cuda z muratora" ciekawa jestem czy jest jeszcze ktoś na forum
kto sie może pochwalić takim metrażem w centrum Warszawy?

pzdr
--
izalil
Edytor zaawansowany
  • aankaa 24.03.04, 19:08
    swoją drogą - ciekawa jestem
    - kosztów ogrzewania
    - przeciągów po otwarciu kilku okien
    - sposobu na umycie okien (chociażby 2 x w roku)
  • apsik10 24.03.04, 19:12
    > swoją drogą - ciekawa jestem
    > sposobu na umycie okien (chociażby 2 x w roku)
    Kasiorek na forum muratora napisala, ze w srodku okna bedzie myla sama, a na
    zewnatrz maja myc wyspecializowane w tym firmy(4 razy w roku).
  • izalil 24.03.04, 19:15
    Wczytałam sie w wątek na stronie Muratora i wiem że właścicielka od środka myje
    sama okna a od zewnątrz robi to firma wynajęta przez wspólnotę - 4 razy w roku.
    Hm... to i tak częściej niż ja :-)
    W mieszkaniu ma ogrzewanie podłogowe - w salonie chyba też?


    --
    izalil
  • izalil 24.03.04, 19:16
    O to samo napisałysmy!

    --
    izalil
  • izalil 24.03.04, 19:16
    No dobrze, nie skręcajmy watku tylko piszcie ile macie tych metrów kwadratowych?

    --
    izalil
  • izalil 24.03.04, 19:18
    Sorki
    nie zauwazyłam że Aankaa wpisała w temat.

    proszę o więcej
    --
    izalil
  • aankaa 24.03.04, 19:32
    > właścicielka od środka myje sama

    Dziewczyny !! wyobrażacie sobie tą katorgę ??
  • margheritka 25.03.04, 11:40
    a ja mam 46,33 powierzchni użytkowej + troszkę skosów. mierząc podłogę ok 60ciu

    pzdr
    margheritka
  • opino_tworca 24.03.04, 19:55
    145,1, ale mam za mały pokój dzienny i kuchnię :((
    Zawsze imponują mi views, ale samo mieszkanie z aluminowymi oknami mi nie
    imponuje, ponieważ:
    napisałem, ale usunąłem, bo za bufona i snoba mnie jeszcze wezmą, jeśli już nie
    biorą ...
    Na marginesie, nie wiem gdzie ono jest, mam trzy typy (Służewiec, Ochota,
    niedaleko Arkadii), chyba że sie mylę.

    pozdrawiam

    OP
  • aankaa 24.03.04, 20:02
    opino_tworca napisał:


    > Na marginesie, nie wiem gdzie ono jest, mam trzy typy (Służewiec, Ochota,
    > niedaleko Arkadii), chyba że sie mylę.

    Babka Tower ?
  • opino_tworca 24.03.04, 20:49
    to jest mój pierwszy typ

    OP
  • aankaa 24.03.04, 21:02
    wpisu właścicielki tych "salonów" się nie doczekamy
    może ktoś jeszcze - po widoku z okien - zgadnie ?
  • izalil 24.03.04, 21:36
    78,37 + balkon 8,79 :-(

    --
    izalil
  • gaggi 24.03.04, 20:39
    Duuużo mniej:) 57,18 m2 i ani odrobiny więcej.
  • wind-eye 24.03.04, 21:37
    59 :-)
    w tym przedpokoj 9 m.kw.!!! ale dzieciom jak sie podoba...;)
  • basia-bma 24.03.04, 22:18
    80 m2, ale na 4 pokoje - wszystkie są za małe, a 4 to nasze minimum (przydałby
    się piąty). W ogóle ten metraż mi gdzieś ucieka (może oszukany). Acha, + 2
    balkony

    Pozdrawiam
    Basia
  • aankaa 24.03.04, 23:41
    basia-bma napisała:

    > 80 m2, ale na 4 pokoje - wszystkie są za małe,

    to co ja mam powiedzieć ? 56 m2 - też 4 "pokoje" i cała reszta w tym :(
  • iwona_r1 25.03.04, 09:17
    moje niestety tylko 53,7 i wciąż przygotowywane do zamieszkania
    pozdrawiam
    iw
  • opino_tworca 25.03.04, 09:27
    zaraz, zaraz
    na 60 mkw nie da się rozsądnie rozmieścić 4 pokoi, kuchni, łazienki, wc, części
    komunikacyjnych ... przynajmniej jak tak nie umiem :(
    moim zdaniem cztery pokoje (trzy sypialnie, pokój dzienny, kuchnia, hol, 2
    łazienki) wymagają w wersji minimalistycznej ok. 90 mkw., w wersji podstawowej
    ok. 116 mkw, a najlepiej jak 130-140 mkw.

    pozdr.

    OP
  • m001 25.03.04, 09:45
    Mądralo, a co byś zamieścił na moich 45 m2 - tylko łazienkę?
  • opino_tworca 25.03.04, 16:31
    m001,

    Stoję na stanowisku, że w Polsce najwyższy czas skończyć z normą 5 mkw na osobę.
    Nie należy mnie winić, że mieszkania budowano małe. Sam w takim mieszkanu
    mieszkałem.
    Jednakże nie uważam, aby mieszkanie rzędu 100-150 mkw. było czymś wyjątkowym.
    Wyjątkowy będzie penthouse o powierzchni 500 mkw., czy nawet 300 mkw.

    Telewizja i seriale narobiły spustoszenia: słyszało
    się "przedwojenne", "cegła", "dwupoziomowe", etc. jako synonimy luksusu.
    W PRL-u mieszkanie dwupoziomowe było wynikowym - niepełnowartościowym, gdyż
    istniał przepis, że do 5 kondygnacji nie trzeba windy. Jeszcze niedawno
    budowano dwupoziomowe 80 mkw //depresja - powinni za to karać!
    W pierwszorzędnych lokalizacjach powstały 4 piętrowe "czworaki" bez windy,
    garażu, a jak już była winda, to nie zjeżdzała do garażu.

    Każdy ma prawo mieszkać przyzwoicie, ale ten pierdolony socjalizm ludziom w
    głowach pomieszał i nadal piszą o limuzynach (tj. samochodach klasy średniej),
    luksusowych willach w odniesieniu do domku 200 mkw.

    Jeśli ktoś chce żyć przyzwoicie, jak na 21 wiek, to czy jest mądralą?

    pozdrawiam

    OP
  • m001 25.03.04, 17:23
    OP,

    Ja również nie uważam, aby mieszkanie rzędu 100-150 mkw. było czymś wyjątkowym.
    Mam nadzieję, że moje kolejne mieszkanie takie właśnie będzie. Ale ten jak to
    byłeś uprzejmy zauważyć pierdolony socjalizm pomieszał nie tylko w głowach, ale
    przede wszystkim w portfelach. Niestety, w naszym - nie zaprzeczysz,
    spauperyzowanym społeczeństwie fakt, że ludzie nie kupują 100-150 mkw
    (szczególnie w Warszawie) nie wynika z tego, że tak nie budowano i biorą to co
    jest.

    A poza tym takie dwupoziomowe 60-80 mkw np. w Anglii to zjawisko tak samo
    rozpowszechnione jak u nas 50 mkw w wilekiej płycie.

    Pozdrawiam ze swojego 45m/osobe (plus 90).

    m001
  • londres 25.03.04, 17:33
    Tell me about it :)

    1-sypialniowe mieszkanie w dobrej dzielnicy centralnego Londynu to wydatek od
    300.000 funtow czyli okolo 2.000.000 zl
    Poniewaz ludzie kieruja sie przy kupnie czesciej iloscia sypialni niz metrazem,
    dochodzi czasami do sporych kuriosow jesli chodzi o podzial przestrzeni w
    starym budownictwie.
    Tutaj 300-500 m2 penthouse to tez nie jest norma, albo naprawde wygodne
    mieszkanie z gornej polki rynku.

    m001 napisała:

    > OP,
    >
    > Ja również nie uważam, aby mieszkanie rzędu 100-150 mkw. było czymś
    wyjątkowym.
    >
    > Mam nadzieję, że moje kolejne mieszkanie takie właśnie będzie. Ale ten jak to
    > byłeś uprzejmy zauważyć pierdolony socjalizm pomieszał nie tylko w głowach,
    ale
    >
    > przede wszystkim w portfelach. Niestety, w naszym - nie zaprzeczysz,
    > spauperyzowanym społeczeństwie fakt, że ludzie nie kupują 100-150 mkw
    > (szczególnie w Warszawie) nie wynika z tego, że tak nie budowano i biorą to
    co
    > jest.
    >
    > A poza tym takie dwupoziomowe 60-80 mkw np. w Anglii to zjawisko tak samo
    > rozpowszechnione jak u nas 50 mkw w wilekiej płycie.
    >
    > Pozdrawiam ze swojego 45m/osobe (plus 90).
    >
    > m001
  • facet72 25.03.04, 18:02
    no chyba nie kumasz do konca czaczy ;-)

    wiekszosc ludzi chce zyc przywoicie i tutaj raczej ten pierodolony socjalizm
    ludziom w glowach nie namieszal -raczej namieszal- ale w portfelach

    po prostu nikt kto zarabia np. w warszawie srednia krajowa plus ma male dzieci,
    nie jest w stanie kupic sobie mieszkania 100m w nowym budownictwie w Stolycy ..
    ot co ...caly problem ;-)

  • basia-bma 25.03.04, 10:38
    opino_tworca napisał:

    > moim zdaniem cztery pokoje (trzy sypialnie, pokój dzienny, kuchnia, hol, 2
    > łazienki) wymagają w wersji minimalistycznej ok. 90 mkw., w wersji
    podstawowej
    > ok. 116 mkw, a najlepiej jak 130-140 mkw.
    >

    Mam 1 łazienkę, więc prawie mieszczę się w wersji minimalistycznej :) , no tak
    moje mieszkanie powinno mieć przynajmniej 100 m2, i jeszcze wiele innych rzeczy
    mogłoby mieć, ech rozmarzyłam się, jakos mam ostatnio malkontenckie nastroje

    Pozdrawiam
    Basia
  • miszka44 25.03.04, 12:32
    Jeśli nie umiesz, to nie ma się czym chwalić.
    Rozumiem, że Ty zawsze mieszkałeś w co najmniej 145 m kw., a o budownictwie z
    wielkiej płyty nie słyszałeś?
    "Widzisz te góry? To Karpaty. Do kraju, piorunem do kraju...". Znasz?

    Pzdr
    M44
  • paprykova 25.03.04, 13:00
    Witam. Moje mieszkanie ma 63 m2, w tym okropny przedpokój w boazerii (relikt
    przeszłosci po poprzednikach). Pokoje doprowadziłam już do stanu normalności,
    natomiast kuchni i przedpokoju nie ruszam...hihihi boję się. Co do cuda z
    muratora też popatrzyłam. Pierwszy był zachwyt :oknami przestrzenią słupem.
    Potem przyszły mysli natury praktycznej: kto jak i ile czasu to sprząta? Gdzie
    to dziecko ma zabawki (doczytałam sie że zabawki wodno łazienkowe Karolinki są
    pochowane w odzielnym pomieszczeniu razem z pralką)Jesssu chyba moim dzieciom
    tez wprowadze taki rygor. Jak sie chce czysto mieszkac to trzeba ciężko
    popracować nad niektórymi domownikami.Jeśli chodzi o rejon stawiam na nowy blok
    na Orzyckiej tam widziałam takie okna. Odbiegłam od tematu głównego przepraszam
    nastepnym razem sie poprawię.
  • kruszynka301 25.03.04, 16:20
    mam jakieś 130 -140 m (nigdy nie mierzyłam;), "osobistej" powierzchni, natomiast moja córa (3,5) ma jeszcze 300 m na niższych piętrach u dziadków, które uważa za swoje (tzn doskonałe do biegania, wrzeszczenia - to echo na klatce schodowej, jeżdżenia rowerkiem i na hulajnodze, grania na pianinie i tym podobne wspaniałe pomysły).
    Cudo z muratora - imponujące, doskonałe, ale to pokój hotelowy. Lśniąca, gresowa posadzka przyprawia mnie o dreszcze. Nie potrafiłabym tak mieszkać, ale przecież każdy urządza mieszkanie w stylu, w którym się czuje najlepiej.
  • ap77 25.03.04, 22:20
    czesc!
    No to naleze do szczesliwcow;) -mam ok.90 m. Do tego kiszkowaty ale dlugi (az
    12 m.) balkon. Wlasnie planuje jego zabudowe. Jak moj EM skonczy "obrabiac"
    zdjecia to szybciutko je podesle (ach mam juz tego Mondrana w przedpokoju:)))
    --
    kliknij codziennie - www.pajacyk.pl!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka