Dodaj do ulubionych

IWC MEBLE OPINIE

15.11.13, 13:12
Nie Polecam! Firma jest producentem ciekawych mebli. Design nowoczesny - cena dość wysoka. Niestety ciężko mi pojąć sposób postępowania wobec klientów. Zamówiłem u nich narożnik. Czas realizacji zamówienia wynosi max 5 tygodni. Po pięciu tygodniach postanowiłem skontaktować się z firmą w celu ustalenia realizacji mojego zamówienia. Pani miała oddzwonić - ale tak się nie stało. Po dwóch dniach ponowiłem kontakt. Dostałem informację że jak coś będzie wiadomo to oddzwonią. Telefon milczy. Na adres sklep@iwcmeble.pl wysłałem zapytanie dotyczące mojego zamówienia niestety bez odpowiedzi. Narożnik który jest głównym elementem funkcjonalności mieszkania to nie obrazek bez którego możemy się obejść! Bardzo nieprofesjonalne podejście, zero kontaktu i zero profesjonalizmu!
Edytor zaawansowany
  • 05.05.14, 18:57
    niestety, postępowanie Firmy IWC wobec klientów jest niedopuszczalne. zero profesjonalizmu, robią sobie z klientów żarty.... niestety i mnie to dotknęło. sofa dostarczona była wybrakowana i niespełniająca warunków zamówienia. nie można było się doprosić o kontakt. kolejne ustalone terminy były niedotrzymywane. sam produkt okazał się niestety wielką pomyłką! pierwsze wrażenie w salonie robi fajne, niebanalne, dlatego zdecydowaliśmy się na niego, ale obecnie mamy wielki koszmar za kilka tysięcy złotych!
    żadna dobra firma nie pozwoliłaby sobie na takie traktowanie klienta. stosują politykę: opchnąć bubel i do widzenia! NIE POLECAM.
    --
    [URL=http://alterna-tickers.com][IMG]http://alterna-tickers.com/tickers/generated_tickers/n/n3stxm2k0.png[/IMG][/URL]
  • 09.01.15, 10:18
    nie polecam firmy IWC , Za kanapę zapłaciłam kilka tysięcy w listopadzie , odbiór 12.grudnia i do tej pory cisza.Postanowłam się skontaktowac z firmą , pani miała oddzwonic i bez echa,Minął juz miesiąc a my dalej bez kanapy i pieniędzy
  • 21.01.15, 13:54
    Sytuacja, którą Pani opisuje jest stronnicza. Realizacja zamówienia zgodnie z aprobatą Pani syna (dla którego mebel był przeznaczony) miała nastąpić przed świętami, niestety ale odmowa przyjęcia mebla w wyżej wymienionym terminie przez Pana Adriana spowodowała opóźnienie w finalizacji umowy tj, terminie dostawy. Ponosimy odpowiedzialność za zawarte umowy z klientami, nie pozostawiamy spraw bez odzewu.
  • 21.01.15, 14:42
    odpowiedź j. w dotyczy komentarza o nicku robot771
  • 21.01.15, 14:32
    Opinia, którą Pan zamieścił, wymaga zdementowania. Otrzymał Pan mebel z którego użytkowania wyrażono zadowolenie i obiecano nam sprostowanie do zamieszczonej negatywnej opinii, niestety nie doczekaliśmy się, w związku z tym informujemy osoby, które czytają opinie wyrażone na tego typu forach o "dystans" do zawartych opinii, ponieważ mogą być nieuzasadnione.
    Staramy się sprostać oczekiwaniom składanych przez klientów, nie pozostawiamy spraw bez odzewu. Dla nas najważniejszy jest klient "zadowolony" z obsługi oraz jakości wykonanych mebli.
  • 21.01.15, 14:45
    odpowiedź zamieszczona 21.01.15 godz 14:32 nick gam 3102 dotyczy wpisu osoby o nicku robot771
  • 04.05.15, 13:48
    A ja niestety ma również bardzo złe doświadczenia z firmą IWC. Niby wszystko fajnie, zamówienie (Sofa Real) dotarło na czas i takie jak miało być ale co do jakości to dopiero teraz można się wypowiedzieć. Siedzisko po dokładnie roku użytkowania jest już tak wysiedziane że praktycznie się zapada do środka. Ja, ważąc 70 kg, czuję pośladkami mechanizm pod poduszkami. Moim zdaniem to nie do pomyślenia w, jak sami reklamują, wysokiej klasy meblu, za kilka tysiecy złotych. Dodatkowo mechanizm podczas rozkładania skrzypi i trzeszczy tak okrutnie, że aż płakać mi się chce na myśl o wydanych pieniądzach. To samo podczas spania. Każdy ruch na materacu generuje taką "orkiestrę" skrzypnięć i jęknięć, że żona potrafi się obudzić. Nie wspomnę o tym że sam mechanizm podtrzymujący na sprężynach po roku jest już tak rozciągnięty że jak leżę to jestem praktycznie wygięty w łuk. Oczywiści nie jesteśmy w stanie spać, musieliśmy przenieść się z materacem na podłogę. Podczas interwencji w sklepie usłyszałem, że to taka konstrukcja i tak musi być, dziękujemy za zakup. Niestety z żoną przeszliśmy od oczarowania do kompletnego rozczarowania. Na maile z reklamacjami nie otrzymałem żadnej odpowiedzi a reklamacja listowna (na adres z umowy) wróciła z dopiskiem, że firma nie istenieje pod tym adresem (nie weryfikowałem dodatkowo). Firma ujęła nas designem i fajnymi rozwiązaniami ale rozczarowanie jakie nas spotkało jest ciężkie do opisania.
  • Gość: nick IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.15, 23:56
    moi znajomi mają sofę Octawa. Jak na niej usiadłem to aż jęknąłem, jak uderzyłem jajami w jakąś belkę którą było czuć przez wyściełanie siedziska. Masakra. Trzeba uważać. Ale sofa wizualnie mi się podoba, widocznie mają dobrego projektanta w zakresie wyglądu mebla, ale konstruktorów już mniej kumatych.
  • 03.10.16, 09:24
    Dobrze ze "zadowolony "jest w cudzysłowiu bo tak właśnie dbacie Państwo o zadowolenie klienta. Kupiłam narożnik z obrazka,za pośrednictwem architekta. Po zgłoszeniu reklamacji odnośnie twardości i koloru (musztarda) żadne negocjacje nie przyniosły skutku bo Pani ze sklepu poparła się normami i stwierdziła że narożnik jest miękki wiec argumentów więcej nie mam. Zadne negocjacje zejscia z ceny przy zwrocie nie zostalu wziete pod uwage bo nizbes to biznes i wazne ze sprzedali towar. Zadowolenie moze byc w cudzyslowiu. Arogancja i riposty nie świadczą o poszanowaniu klienta. Pani oświadczyła ze zrobi mi także negatywna opinie jak i ja to czynię o sklepie.Radzę omijać szerokim łukiem IWC meble jak chcecie zaoszczędzić sobie nerwów i kupić produkty które Was zadowolą.
  • Gość: Awona0 IP: *.dynamic.chello.pl 13.09.15, 14:49
    Witam
    Mam pytanie my też zamówiliśmy narożnik real ale naczytalam się tyle opinie o nim ze jestem przerażona . Czy to prawda że skrzypi wyrabia się czy jest nie wygodne po dłuższym czasie ... chyba tak jak państwo z warunków mieszkaniowych wydawałał się świetnym rozwiązaniem dla nas ... pozdrawiam
  • Gość: saike IP: *.internetia.net.pl 13.09.15, 15:27
    Skrzypi strasznie a poduchy po roku są tak wyrobione że tyłkiem czuje stelaż pod spodem, a ważę 70kg
  • Gość: Awona0 IP: *.dynamic.chello.pl 13.09.15, 17:17
    A materaca nie możecie państwo sobie wymienić , żeby nie czuć stelaża ?
  • Gość: saike IP: *.internetia.net.pl 13.09.15, 19:54
    Wydaje się oczywiste ale trzeba uwzględnić że materac składa się na 3 części razem z mechanizmem. Przy położeniu twardszego materaca mechanizm się blokuje. Właśnie z tego powodu został zapewne zastosowany miękki materac który musi się mocno wcisnąć.
  • 25.11.15, 11:55
    Od kwietnia jestem użytkownikiem narożnika Real. Niestety, muszę stwierdzić, że ten mebel to porażka. Stelaż (metalowy) skrzypi tak bardzo, że właściwie nie da się spać, a miękka konstrukcja nie zapewnia komfortu wypoczynku ( łóżko niemalże zapada się pod ciężarem ciała) . Wykończenie narożnika również pozostawia wiele do życzenia - poduchy krzywo pozszywane, pełno " niedociągnięć " ... Ogólnie mówiąc - wielkie rozczarowanie za niemałe pieniądze
    Nie polecam! Ani firmy ani tego konkretnego modelu mebla
  • Gość: Meggie IP: *.play-internet.pl 02.12.16, 18:35
    Witam
    Metalowy stelaż występuje w jednym egzemplarzu Reala 170, w 150/130 stelaż jest drewniany + pasy tapicerskie.
    Aby zniwelować skrzypienie wystarczy "wazelina techniczna" coś w stylu WD 40 i problem znika.
  • 26.01.17, 08:09
    niestety nie przeczytałam wczesniej komentarzy i zakupiłam sofę jak wiadomo za niemałe pieniądze. sofa dotarła w terminie , ale firma transportowa niestety nie miała ochoty na skręcanie pomimo zapłaty za montaż, bo udokumentowaniu , że jednak jest montaż panowie wcisneli na siłę jedną cześć w drugą i tyle. jak się okazało na siłę bo jest krzywo dopasowana jedna częsć z drugą no i oczywiście okazało się że powinna być skręcona . odwiedzałam firmę przez tydzień żeby ktoś w koncu przyszedł i skończył montaż bo nie mam możliwości użytkowania sofy. pani obiecywała, miała oddzwonić i czas mijał. trzeba było nie lada wysiłku by wkońcu ktoś ruszył cztery litery i przyszedł skręić. przyszli ani dzień dobry, ani do widzenia, brudnymi rękami zabrali się do jasnej sofy obrażeni chyba na cały świat. szkoda słów i pieniędzy na tą firmę. użytkuje miesiąc niestety materac zapada się , człowiek zmeczony nie wyspany, a poduchy krzywo pozszywane, boki niedopasowane...szkoda słów
  • Gość: maxpoz IP: *.centertel.pl 16.12.16, 14:12
    Na meble czeka się dłużej, niż w umowie (ponad 9 tyg). Po długim okresie oczekiwania (salon twierdził, że to dlatego, że transporty mają do poznania co dwa tygodnie - i tyle w temacie) narożnik przyjechał nie dość, że niekompletny, to z krzywo zszytymi i wykonanymi elementami (kolejne 3 tygodnie na naprawiony element, który i tak pozostawiał wiele do życzenia). Oparcia, które powinny być równe jak w salonie, były krzywe jak stodoła - w odpowiedzi usłyszałem, że "takie są" (czyli raz wyjdzie, a raz nie?) i że można sobie "poubijać" je. Pianki siedziskowe, które miały być miękkie, a nie twarde jak w salonie, przyjechały sztywne (pani twierdziła, że "po czasie będą miękkie" - nie były). Dzięki temu przy zamówieniu z żoną i dzieciakami spędza się niepotrzebne dodatkowe pół godziny na przymierzaniu się do innych mebli i wybieraniu twardości, bo i tak dostaje się co innego, niż sprzedawczyni oferuje. Funkcja spania, która miała być "codzienną" takiej funkcji nie spełnia, bo materac zwykła pianka po czasie zapadł się, a stelaż skrzypi jak skrzypiał od pierwszych tygodni użytkowania. Nie pomagają ani silikon, który zastosował serwisant, ani inne smary typu wd40. Poza tym tkanina, która to tak kobieta zachwalała, okazała się zwykłym bublem, który się przeciera i nie jest wcale łatwa w zmywaniu - można to sprawdzić po jednej imprezie rodzinnej i sprawdzeniu na stronie producenta tkanin juz po fakcie..Ze starą zwykłą kanapą nie było tyle problemów. Narożnik za kilka tys. zł po niecałym roku użytkowania w pokoju na strychu i dogorywa. Nie polecam!
  • Gość: michal.t IP: *.ip.amg.net.pl 14.02.17, 09:20
    ogólnie firma pomyłka, czas rozwiązania reklamacji 4 miesiace - 4 miesiace od zakupu nie mogę użytkować swojego towaru, bo najpierw był uszkodzony a teraz sie naprawia, a sama firma.... masakra zero poczucia do tego aby z klientem w jaki kolwiek sposob polubownie sie dogadywać....

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.