Dodaj do ulubionych

medycyna naturalna a zwyrodnienie bioder

15.12.10, 16:30
zamknij Dzięki Tobie Forum może być lepsze - zgłoś wpisy łamiące regulamin założycielowi forum.

Forum nie zastępuje lekarza. Czytasz prywatne opinie użytkowników.
Homeopatia Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane .
Poleć tę wypowiedź znajomemu Od: (wpisz swój adres e-mail) kiksem@gazeta.pl zmień Do: (adresy e-mail znajomych oddzielaj przecinkiem; maks. 10 adresów) Treść wiadomości: (maks. 700 znaków) anuluj

lek homeopatyczny na zwyrodnienie bioder?
Autor: kiksem 15.12.10, 14:34 Dodaj do ulubionych
Odpowiedz cytując Odpowiedz
Dzień dobry

Mam 37 lat. Od jakiś 2 lat boli mnie lewe biodro (lekko kuleję). Z Rtg bioder i z wizyt u kilku ortpedów wynika, że mam zwyrodnienie obu (boli dość mocno jedynie lewe). Jedynym sposobem wg wszystkich ortopedów jest operacja wstawienia endoprotez (jestem zapisany w kolejce na 2014 r. :). Dodatkowo boli mnie tekże kręgosłup w odcinku lędźwiowo-krzyżowym (na podstawie rtg lekarz stawierdził, że tu nie jest najgorzej, a bóle wynikają z choroby bioder), a także - niekiedy - górna część kręgosłupa oraz lekko wewnętrzna część kolan. Jestem tym wszystkim trochę zaniepokojony, a lekarz pierwszego kontaktu twierdzi, że moje wyniki badań moczu i krwi są OK (m.in OB = 4, CRP = 1,6) i najperw musimy wyleczyć biodra, żeby potem zająć się resztą i że tak naprawdę nie wie na jakie badania mnie jeszcze skierować, żeby wyeliminować jakieś inne choróbska.

Przyznam, że wolę nie czekać do operacji i zacząć działać już (m.in. kupiłem rower stacjonarny, staram się wykonywać proste ćwiczenia, rozciąganie, chodziłem na laser i diadynamic na biodra). Ogólnie kocham sport (jescze dwa lata temu grałem w piłkę nożną) i w tej chwili cierpię nie tylko fizycznie, ale i psychicznie.

Czy znacie Państwo jakieś leki medycyny naturalnej na moje dolegliwości???
Edytor zaawansowany
  • lampo00 16.12.10, 23:39
    Jeszcze niedawno też myślałam,że potrzebna będzie operacja biodra. Bolały też kolana. Ale po serii oczyszczeń, nic mi już nie dolega. Polecam kupić książkę Tombaka,,Droga do zdrowia", zrobić oczyszczanie jelita grubego. Potem przejść do oczyszczania wątroby sposobem Huldy Clark.Jeśli jeszcze będzie coś pobolewać, to trzeba oczyścić stawy liściem laurowym. Pewnie operacja nie będzie potrzebna, tak wiem po sobie. Już pięć razy czyściłam wątrobę, i wiem, co mówię.
    w624.wrzuta.pl/plik/5iX4YfqN3UP/niezw ykle_plukanie_watroby_-_ksiazka_autor_andras_moritz
  • no1teresa 17.12.10, 10:39
    gdybyś mogla opisać, choćby skrótowo, co się działo po kolejnych oczyszczaniach wątroby, byłabym wdzięczna
    i nie do końca zrozumiałam, czy kurację liściem laurowym - też masz za sobą?
    w każdym razie wszystko się zgadza, bo wg medycyny chińskiej "biodra" należą do kręgu wątroby i [b]pęcherzyka żółciowego[/b]
  • lampo00 17.12.10, 11:31
    Myślałam, wchodząc tu na wątek, że posypią się gromy, ale się mile rozczarowałam, na razie nie.Nie robiłam kuracji liściem laurowym, bo w zasadzie już nic nie boli, stawy mam ruchome. Ale czytałam, i znam relacje osób, również z innego forum.Może zrobię w lecie, więcej z ciekawości. Po pierwszym oczyszczaniu wątroby, byłam trochę zawiedziona niewielką ilością tego badziewia z wątroby, sama drobnica.Robiłam to oczyszczanie sposobem Tombaka. Następne zaś, wg Huldy Clark, są lepsze i je polecam. W zasadzie to samo co Clark, podaje w/w Moritz. Za każdym razem było zielono w muszli klozetowej od kamieni cholesterolowych. Samopoczucie po oczyszczaniu jest fantastyczne, góry można przenosić. Unormowało się ciśnienie, nie bolą migdały, głowa.....W najbliższą niedzielę zrobię już szóste oczyszczanie.Na kafeterii jest taki wątek o oczyszczaniu wątroby sposobem Huldy Clark.
  • no1teresa 18.12.10, 22:02
    dzieki za odpowiedz
    ja wlasnie dojrzewam do takich akcji
    robilam wczesniej, kilka lat temu, juz ze 3-4 trzy razy 12-dniowa kuracje pszeniczna na oczyszczenie i wzmocnienie watroby, ktora wcale nie jest łatwa (w gruncie rzeczy latwiejsza dla mnie jest calkowita 14-16-dniowa glodowka)
    problemow wiekszych nie mam, ale wiem, ze warto od czasu do czasu cos dla watroby zrobic
  • lampo00 19.12.10, 17:38
    Jeśli jakakolwiek kuracja zakończy się wysypem kamieni wewnątrzwątrobowych, to jest dobra. Ja niestety takiej nie znam, oprócz tzw. Huldy Clark. Zaraz ją zaczynam.O 18-tej wypiję pierwszą dawkę soli gorzkiej, o 20-tej drugą, a 0 22-giej mixturę, i spanko. Wydrukuj sobie:
    dexterlabz.fm.interia.pl/files/Kuracja%20na%20oczyszczenie%20watroby.pdf
  • tohania 26.01.11, 17:13
    lampo00 a możesz napisać jakiego producenta oleju używasz

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka