Dodaj do ulubionych

Amigdalina świat bez raka

30.12.10, 18:44

Czy ktoś słyszał o terapii witaminą B17 stosowaną w nowotworach? G.E.Griffin napisał na ten temat książkę "Świat bez raka". Czy ktoś stosował tę terapię?
--
mama<3>
Edytor zaawansowany
  • kamilw-67 02.01.11, 03:54
    Niedawno obiło mi się o uszy, że to właśnie niedobór witaminy B17 jest odpowiedzialny za rozwój raka, co może być prawdą bo:

    1. Z tego co wiem to każdy z nas rodzi się z komórkami rakowymi, lecz w bardzo małych ilościach, a więc wzrost ilości komórek rakowych może być spowodowane zwykłym niedoborem witaminy B17. Bardzo możliwe że działa to na tej samej zasadzie co szkorbut.

    2. Osobiście nie stosowałem takiej kuracji z bo nie miałem takiej potrzeby. Ale w mojej rodzinie, domowe przetwory były i są nadal obecne w diecie, głównie soki dżemy i nalewki z takich owoców jak wiśnie jabłka i morele (to właśnie w pestkach tych owoców znajduje się witamina B17). Wszystkie te przetwory zawsze były przetwarzane wraz z pestkami, ponieważ pestki podkreślają smak przetworów. Może to właśnie dzięki temu nikt, oprócz mojego pradziadka (wypalał 2 paczki papierosów dziennie, a gdy zdiagnozowano mu raka płuc, odmówił leczenia. Zmarł na zawał serca) nie był chory na raka. Znalazłem obszerny artykuł na ten temat. Brzmi to przekonująco [url=http://sekretylasu.pl/2010/12/b17-laetrile-lek-na-raka/]sekretylasu.pl/2010/12/b17-laetrile-lek-na-raka/[/url]
  • kamilw-67 02.01.11, 03:58
    Jeszcze raz podaje link, bo coś zepsułem ;) [url=http://sekretylasu.pl/2010/12/b17-laetrile-lek-na-raka/]Artykuł[/url]
  • biojasio 02.01.11, 21:08
    W terapii antynowotworowej z reguły stosowane są różne metody, tak więc trudno będzię jednoznacznie na to odpowiedzieć. Jest wiele elementów na które trzeba zwracić uwagę. Myślę, że za promocją tej metody nie stoją cele biznesowe i bez wąpienia może mieć efekty terapeutyczne, ale sądzę , że nie nalezy się ograniczać do niej. Nic nie stoi na przeszkodzie aby codziennie zjadać np. pestki jabłek w dużej ilości, co praktykowała moja znajoma chora na nowotwór piersi, ale w jej przypadku były stosowane różne metody i trudno ocenić czy pestki miały jakieś istotne znaczenie . Dodam, że była chora na nowotwór piersi - miała operację, ale odrzuciła chemioterapię na rzecz metod niekonwencjonalnych - po roku od operacji wyniki badań pozytywne pomimo , że kilka miesięcy po niektóre markery powyżej normy i tak naprawdę dopiero od tego momentu zaczęłą skomasowaną terapię i zmianę stylu życia. Najważniejsza jest psychika i usunięcie wszystkich negatywności z otoczenia. Polecam też stosowanie się do diety i zaleceń z książki Antyrak i Terapia Gersona, a także lewatyw oczyszczających z Terapii Gersona - cała terapia Gersona jest praktycznie nierealna do zastosowania w domu , ale można wykorzystać jej elementy. Miała też regularne zabiegi energetyczne oraz stosowała MMS, więc tak naprawdę trudno ocenić , co miało największy wpływ na stan obecny.
  • haszek3 04.01.11, 09:29

    I dokladnie tak to wyglada...Oczyszczanie ,suplementacja,homeopatia...Jesli srodki sa sprawdzone,a przypadek prowadzony przez dobrego naturoterapeute pozytywne efekty moga przekroczyc najsmielsze oczekiwania...I nie dajmy sie zwariowac.Bywa ,ze rozrost guza jest tak duzy,ze trzeba go zoperowac,bo organizm moze sobie nie poradzic z jego likwidacja.Moze zabraknac zarowno czasu jak i mozliwosci oczysczenia z toksyn po rozpadzie tkanki rakowej...Czy tez moze byc bezposrednie zagrozenie zycia np.zatkane rakiem swiatlo jelita. Problem w tym,ze medycyna wspolczesna nie chce wspolpracowac z naturoterapeutami ,wiec chory musi klamac i lawirowac, zeby doktorowi sie nie narazic jak prawda wyjdzie na jaw... Ale glownym problemem pozostaje ten,ze na terapie naturalne zglaszaja sie chorzy po 3 chemiach i ilus naswietlaniach ,ze szczatkowo dzialajacym ukladem odpornosciowym...I wtedy porazka jest tak samo pewna jak kolejna przegrana naszych pilkarzy...Ale winny jest naturoterapeuta... i tak to sie kreci... No i tez tak jest ,ze ludzie pomimo oczywistych porazek medycyny akademickiej,nadal nie maja odwagi po diagnozie i ewntualnej operacji pojsc do dobrego i sprawdzonego terapeuty by kontynuowac terapie...Fakt, ze nie jest proste znalezc uczciwego,oddanego terapeute,ktory kocha nie tylko pieniadze ,ale ludzi cierpiacych przede wszystkim...Ale to juz inny temat...Pozdrawiam i odwagi zycze i cierpliwosci...
  • eri22 05.01.11, 08:25
    ile tych pestek jeść zapobiegawczo? i z czego? tylko jabłka teraz zimą?
    --
    Eri
  • positive_energy 05.01.11, 14:52

    podobno pestki z trzech jabłek dziennie wystarcza
  • kamilw-67 06.01.11, 00:37
    Możliwe, że pestki z trzech jabłek wystarczą, ale w takim razie, musielibyśmy codziennie jeść 3 jabłka wraz z pestkami :) Proponuję zamienić 3 jabłka na zmielone siemię lniane które jest równie bogate w witaminę b17 jak pestki jabłek. Siemię kupujemy w ziarenkach i mielimy w młynku, najlepiej zmielić wszystko od razu i wsypać do słoika, tak jest prościej :) Dziennie wystarczą 2 łyżki stołowe siemia lnu. Można je dosypywać do płatków z mlekiem, jogurtów itp. ogólnie jak kto lubi, ważne jest jednak, aby nie gotować siemia, aby nie stracił swoich wartości odżywczych.
    --
    Za długo przed komputerem? Sprawdź[url=http://sekretylasu.pl/?p=1608]7 sposobów na ból głowy i karku[/url]
  • eri22 06.01.11, 08:25
    a ja siemię zalewam wrzatkiem i po kilku minutach zajadam z apetytem taka pulpę..
    niby na przewód pokarmowy, ale chyba szkodzę witaminie B17??
    --
    Eri
  • marzennak 06.01.11, 09:09
    Różne źródła różnie podają. Na opakowaniu pestek moreli napisali, że można jeść 2 dziennie. W książce Griffin pisze, że 1 pestka na 4,5 kg masy ciała, czyli dla mnie 12. Najlepiej jeść wtedy też suszone morele, a latem świeże i naturalne ich jądra. Poza tym amigdaline zawierają też wiśnie, dynia (pestki), śliwki i właśnie jabłka.
    --
    mama<3>
  • kamilw-67 07.01.11, 01:32
    Eri22, jeśli to siemię które zalewasz wrzątkiem jest zmielone na pył, to prawdopodobnie niszczysz w ten sposób witaminę b17, a jeśli ziarenka są w całości to niekoniecznie bo b17 jest w środku ziarenek (choć jest to mało prawdopodobne). Duża część witamin traci swoją moc w wysokich temperaturach, dlatego świeże warzywa i owoce są zdrowsze od tych gotowanych. Nie do końca jednak wiem w jakiej temperaturze witamina b17 ulega zniszczeniu, bo ciężko jest znaleźć cokolwiek na ten temat.

    Ale na przewód pokarmowy jest to jak najbardziej skuteczne. :)
    --
    [url=http://sekretylasu.pl/?p=1426]Lecznicza kawą?[/url]
  • eri22 07.01.11, 08:12
    zalewam całe ziarenka..

    --
    Eri
  • kamilw-67 07.01.11, 22:59
    Przepraszam za wprowadzenie w błąd. Niestety to, czy zalewasz wrzątkiem ziarna, czy mielone siemię nie ma na to dużego wpływu. Temperatura jest zbyt duża, by skorupka ziarna uratowała witaminę b17 jak i inne witaminy które zostają zniszczone w temperaturze 45 stopni C.
    --
    Za długo przed komputerem? Sprawdź[url=http://sekretylasu.pl/?p=1608] 7 sposobów na ból głowy i karku[/url]
  • no1teresa 07.01.11, 23:10
    wystarczy zalać ciepłą, a nawet zimną wodą i odstawić na kilka godzin - efekt będzie ten sam
  • kamilw-67 08.01.11, 17:12
    I to jest najlepsze rozwiązanie
    --
    [url=http://sekretylasu.pl/?p=1426]Lecznicza kawa?[/url]
  • haszek3 09.01.11, 13:07
    Co sie dzieje na forum? Skad ten glos z piekla rodem? Rety, chyba zaczynam sie bac ,spadam z forum,bo mi zycie psychiczne mile...W tym kraju nie da sie zyc...To jakis koszmar.A gzie wlasciciel forum? Jesli przegapil ten wpis to pol biedy,ale jesli to nie daj Boze on sie zmienil? Pozdrawiam wszystkich i zegnam...
  • biojasio 09.01.11, 15:37
    Podejrzewam, że przekazałeś wladzę na forum osobie, która ukryła swoje prawdziwe zamiary. Charakter wpisu w nagłowku forum wskazuje na człowieka zmanipulowanego lub ogarniętego obsesją. Manipulacja umysłami ludzkimi jest wszędzie. Trzeba pamiętać iż ludzie pracujący energią i innymi terapiami niekonwencjonalnymi są niewygodni dla pewnych grup lobbystów.
  • haszek3 09.01.11, 23:43
    Przykro mi,wydawalo mi sie ,ze odezwal sie stary wlasciciel forum...Moja naiwnosc nie ma wytlumaczenia...Coz ,moze tak mialo byc.Pozdrawiam swiatlych wszystkich ludzi o wolnych umyslach,a opetanemu przez sily ciemnosci zycze oswiecenia...To juz naprawde moj ostatni wpis na tym forum...Niedlugo otworze wlasne pod tytulem.." Wyzdrowiec naturalnie" pozdrawiam...Haszek3
  • biojasio 13.01.11, 09:38
    W manipulacji umysłami twoje lobby doszło do perfekcji w końcu zajmujecie się tym od kilkuset lat o czym świadczy twoja wypowiedź i podstępne przejęcie forum. Módl się raczej za swoje lobby – seksualnie wykorzystaliście już tyle dzieci, a ilu sprawców poniosło za to karę ???? – wszystko tuszujecie i tym powinna się zająć prokuratura. Zakazujecie ludziom radości z seksu , a sami za murami i w płatnych agencjach za pieniądze manipulowanych ludzi korzystacie z niego w pełni. Radosny seks jest sposobem na właściwe i zdrowe życie, a przez waszą hipokryzję ludzie mają wiele problemów z tą sferą i rodzi to problemy psychiczne prowadzące później do chorób fizjologicznych.. Niezłą fortunę już zbiło twoje lobby na wciskaniu ludziom kitu iż jesteście im potrzebni do kontaktu z Bogiem. Nie wsmak wam iż ludzie szukają innych dróg do poznania prawdziwego Boga, który jest częścią każdego człowieka - ludzie mający świadomość świata energetycznego to wiedzą, dlatego przeszkadzają wam ludzie pracujący z energią , bo przecież oni mogą poznać prawdę. Za bardzo się podnieciłeś moimi postami. Powyższy zabieg na piersiach jest częścią skutecznej techniki energetycznej służącej pracy z nowotworami piersi, ale część techniki może wpływać na powiększenie biustu. Ja nie wierzę na słowo moim nauczycielom i sprawdzam skuteczność działania technik energetycznych choć w tym przypadku nie miałem okazji się jednak przekonać czy technika wpływa na powiększenie biustu – może kiedyś uda się przeprowadzić taki test. Zgodzę się jednak iż praca z energią jest tylko dla ludzi o stabilnych umysłach, a ludzie z problemami nie powinni szukać drogi terapeuty energetycznego – za to prawdziwy i rzetelny terapeuta energetyczny im bardzo może pomóc. Zdaję sobie sprawę iż środowisko bioenergoterapii jest zróżnicowane tak jak każde i są ludzie niekompetentni. W waszym lobby jest i było wielu ludzi , którzy z sukcesami zajmowali się energią i mają dobre intencje , którzy znają dobrodziejstwa terapii energetycznych, ale z systemem nie wygrają – przecież założeniem twojego lobby jest zastraszanie ludzi i wciskanie im ciemnoty. Na szczęście w naszych czasach się to powoli zmienia i ludzie zaczynają myśleć i nie dają sie manipulować. Tak więc módl się głęboko za swoje lobby - ogranicza ono i zmienia ono obraz prawdziwego Boga.
  • haszek3 13.01.11, 20:38
    Nie mam zbyt wiele czasu na pisanie dzisiaj...Jutro kolokwium z anatomii.Ale staje w jednym szeregu z Toba , biojasio,bo racje masz i tyle...Powolujac sie na Boga ,lobby niby duchownych ,nie majac przeciwnikow ,bo swiat byl ciemny ,powolalo do zycia wbrew Bogu i Biblii ,na ktora tak chetnie sie powoluja firme, pod nazwa kosciol kat. I opowiadajac ludziom brednie ,wypaczajac i falszujac nauki Chrystusa przejeli wladze nad swiatem...Ale ludzie juz sie obudzili, juz wiedza i czuja.Nie sa analfabetami i wiedza o co chodzi...A ze 90% nigdy nie przeczytalo Biblii,to jeszcze czarni moga sie panoszyc na tym swiecie...Ale Bog juz niedlugo spelni swoja obietnice i ich wszystkich pogoni...I zeby bylo jasne...Nie jestem Swiadkiem Jehowy,tylko agnostykiem...To tyle na poczatek...Gnebiony lud powstaje z kleczek i Bog sie cieszy...I wcale mu sie nie dziwie...Kazdy rodzic chce byc dumny ze swoich dzieci... POzdrawiam wszystkich swiatlych na tym forum...
  • eri22 14.01.11, 07:35
    od kiedy i z jakiego powodu zmieniliście temat??

    --

    czy pestki pomarańczy także maja B17?
    --
    Eri
  • agnieszkabezraka 09.11.11, 08:16
    amigdalina uratowała mi życie..zachorowałam w lutym ubiegł roku..guz ogromny..18cm na 7cm...chemioterapia,po to aby zmniejszyć nowotwór...był noeoperacyjny...8 cykli...nic!!!wtedy pierwszy raz...za kiwnieńciem głowy mojej Pani Docent(oczywiście nie zajęła oficjalnego stanowiska)amigdalina po pierwszym cyklu zmniejszyła guz o połowę(nie dostawałam wtedy już nic innego a chemia nie mogła wtedy mieć wpływu na nowotwór)..operacja w lipcu 2010..docinka w listopadzie2011...i...nie mają pomysłu co dalej...więc ja kolejny cykl ściągany z kanady przez rumunię do wiednia a później do mnie...Teraz wzięłam kolejny cykl(trzeci)...markery są w normie...zastrzyki(nie takie wcale drogie)pomogły...dziś jestem ....agnieszkabezraka...
    Pozdrawiam wszystkich:)
  • ela_14 11.11.11, 22:49
    'docinka w listopadzie2011...i.
    > ..nie mają pomysłu co dalej...więc ja kolejny cykl ściągany z kanady przez rumu
    > nię do wiednia a później do mnie...Teraz wzięłam kolejny cykl(trzeci)...markery
    > są w normie...zastrzyki(nie takie wcale drogie)pomogły...dziś jestem ....agnie
    > szkabezraka...
    Przepraszam, Agnieszko ale teraz jest dopiero11 listopad 2011 ..jest to pierwszy wpis jaki znalazłam na temat amigdaliny , konkretnie mówiący o skutecznoći ..potrzebuję więcej szczegółów ..muszę z tego skorzystać. Możesz mi pomóc ?...przybliż temat jeśli możesz ..
    proszę , Ela
  • agnieszkabezraka 12.11.11, 17:05
    oczywiście,napisz tylko co chcesz wiedzieć...ja jeżeli tylko będę miala wiedzę odpowiem na pytanie...
  • ccicci 06.02.12, 10:00
    Agnieszkobezraka, jeśli wszystko w sprawie amigdaliny wiesz, to powiedz mi co się dzieje z z cyjankiem uwolnionym w komórkach rakowych? Komórki umierają, rozkładają się, są wchłaniane do krwiobiegu?, układu limfatycznego? wraz z tym całym uwolnionym cyjankiem i co się wtedy dzieje? Duże stężenie cyjanku zatruwa cały organizm? Teoria dobra tylko jakaś niedopowiedziana. Ktoś coś przemilczał.
  • agnieszkabezraka 12.11.11, 17:08
    Przepraszam...docinkę miłlam oczywiście w ubiegłym roku...tj 2010...listopad 2010..
  • kuzynkab 20.11.11, 15:13
    Agnieszka chciałabym uzyskać informacje na temat amigdaliny w jakiej postaci brałas, kto Ci powiedział ile brac, jesli zastrzyki to czy dożylne ? jak namówic kogoś aby zrobił ten zastrzyk ?
    dlaczego przez tyle krajów sprowadzałaś ?czy to oznacza ,że nie mając znajomych za granicą nie kupię tego lekarstwa ? co mogę zrobić aby to zdobyć ?
  • kuzynkab 20.11.11, 15:15
    Przepraszam Agniesko nie podpisałam się , to ja Ela .
    zapomniałam danych do konta i musiałam załozyć nowe .Ela
  • moniaskor 19.11.11, 06:48
    Witam. Bardzo proszę o info w jakiej postaci brałaś amigdalinę, jak dawkowałaś, itp. Mój mail monazaba17@wp.pl.
    Z góry ogromnie dziękuję za wszelakie info.
    --
    Żywcem z gumtree:) "Spszedam dom: 69m2,2 pokoju,kuchnia,łazienka,korytaz,woda z wodoczągu,ogrzewanie centralne na wędel,blizko przystanek autobusowy,sklep produktowy"
  • agnieszkabezraka 21.11.11, 10:08
    Witam i przepraszam,że tak długo się nie odzywałam.
    Sprowadzałam Amigdalinę,bo bałam się kupowac w Polsce...wiem,że jest dostępna ale tu chodzi o zdrowie a ja jestem ostrożna.Załatwiała mi to znajoma,której syn chory na białaczkę również zażywał Amigdalinę i jest teraz zdrowy...co prawda miał nawrót choroby,ale bardzo łagodny i metody konwencjonalne w połączeniu z B17 pomogły:) Ja przyjmowałam B17 dożylnie @ ampułki dziennie przez 21 dni(tak jak syn znajomej).Z podaniem nie było u mnie problemu...brat mojej mamy jest lekarzem a jego żona oddziałową:) Jedna Dziewczyna,która leżala ze mną po operacji również przyjmowała B17(Zamawialyśmy ją wtedy razem)i Ona załatwiła sobie jakąś pielęgniarkę,która podala jej witaminę(musi być zestaw przeciwwstrząsowy bo jak wiadomo wit z grupyB mogą wywołać reakcje wstrząsową)
    Ona przyjęła 1 dawkę(2amp przez 21dni) i jak się kontaktowalyśmy jakieś 6-7miesięcy temu miała się dobrze:)
    Absolutnie trzeba byc pod opieka lekarzy,medycyna konwencjonalna kejs NIEZBĘDNA...ale mnie wyleczyła AMIGDALINA....ot tak to jest...:)
    POZDRAWIAM:)
  • agnieszkabezraka 21.11.11, 10:11
    2 ampulki dziennie przez 21 dni :)
  • agnieszkabezraka 21.11.11, 10:12
    moj meil....
    agnieszka.bogusiak@wp.pl
  • anemo26 30.11.13, 15:34
    nie wiem czy nie zapozno pytam bo widze stare daty i nie wiem czy zostanie mi odpowiedziano pani Agnieszko bez raka daje amidiline w pestlach moreli mojemu mezowi choremu na raka prostaty..ale pytam sie pani dlaczego pani pomoglo a Rozy ktura pojechala do hiszpani na takie drogie leczenie zbierano pieniadze w calej polsce i ona umarla..rozumiem ze pani sie nie zajmuje sprzedazo i nie ma interesu klamac i czytalam juz kilka opini ze ludzie sie poleczyli..ja osobiscie uwazam ze wszytkie witaminy i mineraly w calkowitym komlecie zapobiegajo rakowi ale trzeba przyznac ze ja sama zawsze jadlam cale jablka az do ogonka i moja matula tez (przybrana matula) jej matka miala raka kregoslupa ale zywila sie glownie tylko weglowodanami tz duzo chleba wlasnej roboty ciemnego, mleka a malo tluszczu a jak wiemy to tluszcz jest murem obronnym komurki..ten z miesa a nie ten ktury powstaje w czasie przetwarzania weglowodanow..i nie wiodzialam zeby jadla duzo owocow choc ich miala pod dostatkiem..natomiast moja matula jadla zawze mieso bo bylo jo stac duzo owocow calych swoich z ogrodu i warzywa swoje z ogrodu i ona nie choruje na raka choc juz przekroczyla wiek swojej matki o wiele wiele lat...ja natomiast bylam zdrowa jak wol do czasu jak nie zostalam 3 lata we wloszech i z powodu upalow zostalam tyòko na weglowodanach od tego czasu zaczely sie klopoty uratowala mnie zywienie optymalne kwasniewskiego ale nie stosuje sie scisle tylko ogolnie wrocilam d metod zywienia mamuski bo one byly wlasnie instyktownie takie jak u kwasniewskiego..i wrocilam do zdrowia ale niewydolnosc serca mi zostala ..zytalam wczoraj taradaja i wzielam 3 krople wody utlenionej jestem zaskoczona ze pomaga i ciesze sie ze bog dal mi trzezwosc umyslu by leczys sie ziolami i szytkim co nie medyczne..tak robale wyleczylam winem bo lekarze byli bezsilni...jestem abstynetko ale teraz pije po kieliszeczku profilaktycznie raz na jakis czas ..meza z marskosci wyleczylam ostropestem bop lekarz nie chcial go leczyc i jego èpastylki mezowi nie pomagaly..teraz mam problem b lecze go na raka ale on jest taki zly diabel ze ludzkie pojecie przechodzi i ja nie wiem czy dam rade z nim byc i chciec by zyl..ale jak sie skurcz z bolu to nie mam sumienia nie dac mu naturalnych lekow kture mu szybko pomagajo..mozna powiedziec tak ze ja sie boje go wyleczyc hahahahah....juz odkrylam lek na niewydolnosc ziolowy ktury pomogl czlowiekowi z przerosnietym sercem ktury mial umrzec ale ma sie super i jak na zlosc lekarzom zyje i ma sie cudownie...wiec co komu szkodzi wcinac pestki ryzyka nie ma zadnego...ale nie rozumiem tematu Rozy mnie sie wydaje ze bylo za pozno bo darmo nic nie ma...
  • amityr 30.11.13, 21:01
    anemo26 napisał(a):


    Ale ubaw. Hahaha
    --
    [IMG]http://i41.tinypic.com/2j19z4g.jpg[/IMG]
    Doktorze bolą mnie implanty, które pan wstawił.
    A nie mówiłem, że będą jak prawdziwe!
  • booni7 22.02.13, 18:57
    Amigdalina ( ang. amygdala = migdał) to organiczny związek chemiczny z grupy glikozydów (nitrylozyd) występujący w nasionach oraz pestkach migdałowca zwyczajnego lub pestkach moreli.

    Po jakim czasie są widoczne efekty terapii B 17? Ile czasu zajmuje zlikwidowanie i usunięcie komórek rakowych z mojego ciała?
    Zwykłe obserwuje się dwa rodzaje efektów terapii metabolicznej laetrilem. Można je uznać za efekty subiektywne i obiektywne.
    Efekt subiektywny obserwuje się natychmiast po rozpoczęciu leczenia - to zmniejszenie bólu, którego wskazówką jest zazwyczaj zmniejszenie dawek środków przeciwbólowych lub narkotyków, poprawa samopoczucia, zwiększenie apetytu, zniknięcie odoru, wzrost energii i wytrzymałości chorego, przyrost wagi oraz wzrost siły mięśni.
    Efekt obiektywny to poprawa wyników badania krwi i moczu, zwiększona regeneracja tkanek, zmniejszenie obrzęków, spadek poziomu gonadotropiny kosmówkowej w moczu i osoczu oraz cofnięcie się wszystkich objawów choroby.
    Efekty te objawiają się w ciągu 3 tygodni leczenia, a najpóźiniej w przeciągu czterech miesięcy.
    Całkowity efekt można zaobserwować w zasadzie po 4 miesiącach leczenia, maksymalnie - po roku. Generalnie rzecz biorąc, w trakcie terapii laetrilem komórki nowotworowe zostają zaatakowane natychmiast.
    W przypadku niektórych typów nowotworu, np. raka kości lub mózgu, witamina B 17 potrzebuje więcej czasu by wniknąć do chorych tkanek.
    Według dr. Krebsa na leczenie B17 najszybciej reaguje rak skóry:
    "Już po tygodniu stosowania można dostrzec widoczną poprawę, a w wielu przypadkach całkowita regresja następuje w czasie krótszym niż trzy tygodnie. W przypadku niektórych odmian raka regresja może trwać nawet kilka miesięcy, ale odnotowano przypadki całkowitej regresji raka mózgu w czasie krótszym niż trzy tygodnie".

    Zachęcam do zapoznania się ze stroną www.astraja.com na której można zakupić wyciąg z pestek moreli. Każda tabletka zawiera 150mg 99,76-procentowej amigdaliny. Do pobrania certyfikaty wiarygodności.

    Polecam również filmiki Edwarda Griffina na temat amigdaliny

    Alternatywna terapia leczenia raka, B17 - G. E. Griffin

    Część 1/5: www.youtube.com/watch?v=UWDY_zkGT_Y
    Część 2/5: www.youtube.com/watch?v=dhI5UNIpzG0
    Część 3/5: www.youtube.com/watch?v=1aQ_M_TY_-A
    Część 4/5: www.youtube.com/watch?v=RQo3gZd8_TE
    Część 5/5: www.youtube.com/watch?v=GgU2F6l0f7c
  • zielarniaimbir 22.05.13, 13:05
    Witam
    dużo ciekawych informacji na temat amigdaliny jak i dostępnych jej postaci znajdziecie na: zielarniaimbir.blogspot.com/2013/05/amigdalina-witamina-b17-w-leczeniu-i.html, zapraszam do zapoznania się z artykułem.
  • cytopharma_mexico 24.03.14, 23:36

    Wszystko do Terapii Metabolicznej witaminą B 17.

    amigdalina-b17.otwarte24.pl/
    ORYGINALNA Amigdalina B 17 bezpośrednio z lebolatorium Cyto Pharma de Mexico

    Posiadamy wszystkie niezbędne suplementy do leczenia choroby nowotworowej Terapią Metaboliczą witaminą B17.


    Amigdalina B17 zarówno w tabletkach jak i zastrzykach;
    - Amigdalina B17 500 mg,
    - Amigdalina B17 100 mg,
    - Amigdalina Krem (nowotwory skóry)
    - Amigdalina B17 w zastrzytkach, 3 gramy ( czysty ekstrakt lub proszek)
    - Preven - Ca,
    - Daily Complete multivitamina w płynie,
    - Naturalna witamina a+e w emulscji,
    - Enzymy Trzustkowe,
    - Beta Karoten,
    - Witamina B 15,
    -naturalna witamina C 1000 mg z czasowym uwalnianiem + bioflavonoidy, alfalfa, acreola, rutyna itd,
    - Graviola,
    - czysta Naturalna Chrząsta Rekina,
    - grzybek Reishi,
    - Barley Green Gras,
    oraz wiele innych suplementów do walki z chorobą nowotworową.

    Profesjonalna pomoc i doradztwo na Twoje pytania związane z leczeniem choroby nowotworowej.
    amigdalina-b17.otwarte24.pl/
    Kontakt:
    amigdalina-b17.otwarte24.pl/
    e-mail: cytopharma@op.pl
    tel: 880079893
  • dorinka4 25.02.13, 16:17
    Witam
    Osobiście znam osobę, która wspomagała się oprócz standardowych metod jedząc mielone pestki moreli gorzkiej. W tej chwili jest już całkiem zdrowa i czuje się świetnie, wszyscy w koło byliśmy ogromnie zdziwieni i szczęśliwi:) Kupowaliśmy pestki olivita.pl/pl/pestka-moreli-gorzkiej-250g.html sprawdziliśmy jakość adekwatna do ceny.
  • amityr 26.02.13, 16:50
    dorinka4 napisał(a):

    > Witam
    > Osobiście znam osobę, która wspomagała się oprócz standardowych metod jedząc mielone pestki moreli gorzkiej. W tej chwili jest już całkiem zdrowa i czuje się świetnie, wszyscy w koło byliśmy ogromnie zdziwieni i szczęśliwi:) Kupowaliśmy pestki olivita.pl/pl/pestka-moreli-gorzkiej-250g.html sprawdziliśmy jakość adekwatna do ceny.


    Dobra reklama. A co proponujesz na wyleczenie jej wątroby.

    --
    [IMG]http://i46.tinypic.com/1z1g182.gif[/IMG][IMG]http://emoty.blox.pl/resource/blowup.gif[/IMG]
  • dovita 27.08.13, 14:48
    Reklama nie reklama chciałam się podzielić informacją gdzie kupiłam dobre jakościowo pestki, a kupowałam różne w różnych miejscach.
    Wątrobę przy chemii wspomagaliśmy ostropestem i olejem i kobieta jest do tej pory w świetnej formie i cieszy się z wnucząt.
  • endriugie 22.05.13, 16:57
    Jeśli chodzi o dietę antyrakową to polecam artykuł www.zwrotnikraka.pl/dieta_antyrakowa_zasady-184

    1. JEDZ RÓŻNORODNIE

    Stabilny stan zdrowia i skuteczna profilaktyka nowotworowa nie są wynikiem jedzenia pojedynczych antyrakowych produktów spożywczych, jak na przykład tylko brokułów czy pomidorów. Pojedyncza, wyizolowana z pożywienia substancja ochronna, przyjmowana nawet w największej dawce nie zastąpi pełnowartościowego i zbilansowanego odżywiania. Im bardziej zróżnicowane odżywianie, tym lepsze zaopatrzenie organizmu we wszystkie potrzebne mu substancje odżywcze i ochronne, które działają synergicznie – wzajemnie współdziałają i wzmacniają swoje antyrakowe działanie.

    2. SIŁA PRZECIWUTLENIACZY

    Jak podkreślają badacze – „ilość przeciwutleniaczy w organizmie człowieka jest wprost proporcjonalna do spodziewanej długości życia”. Zanieczyszczone środowisko w którym żyjemy, palenie tytoniu, regularne jedzenie potraw z grilla lub smażonych na głębokim tłuszczu znacząco zwiększa nasze zapotrzebowanie na ochronne przeciwutleniacze. Warzywa i owoce obfitują w ogromną ilość różnorodnych przeciwutleniaczy, które są tak istotne dla ochrony przed rakiem. Rośliny zawierają setki aktywnych związków, określanych pod wspólną nazwą fitoskładników. Wiele z nich, to chroniące przed rakiem antyoksydanty, które naprawiają w naszym organizmie szkody spowodowane przez wolne rodniki . Inne, takie jak selwestrole stymulują nasze mechanizmy odpornościowe i obronne.

    3. STAWIAJ NA PRODUKTY SEZONOWE, KTÓRE SĄ NAJZDROWSZE

    Poza naturalnym okresem wegetacji wiele gatunków warzyw i owoców można wyprodukować wyłącznie dzięki zastosowaniu dużej ilości środków chemicznych. Kieruj się ofertą sezonową. Zajadaj się truskawkami i szparagami wtedy, gdy jest na nie sezon w naszym kraju i nie musimy sprowadzać ich z odległych regionów. Dojrzewające w sposób naturalny owoce są najlepsze w smaku i mają optymalną zawartość substancji odżywczych i są mniej zanieczyszczone szkodliwymi substancjami.

    4. GRAJ W KOLORY

    Najwyższy poziom cennych przeciwutleniaczy jest w tych warzywach i owocach, które mają najwięcej koloru i smaku. Fitoskładniki, które są w stanie korygować uszkodzenia genów, gwarantując stabilność DNA - to w przeważającej większości właśnie barwniki owoców i warzyw. Codziennie jedz coś pomarańczowego i coś czerwonego. Stosuj kolorową dietę – niech każdy posiłek składa się z przynajmniej trzech kolorów. Przygotowując posiłki, staraj się zapełniać jarzynami przynajmniej pół talerza.


    CZEKAM I ZAPRASZAM NA WASZE WSKAZÓWKI/RADY
  • amityr 25.05.13, 15:48
    Jeżeli komórki rakowe przekroczą blaszkę mięśniową jesteś nieboszczka(-yk). Nic nie pomoże. Dlatego tak ważna jest profilaktyka. Bez obrazy.
    --
    [IMG]http://i46.tinypic.com/1z1g182.gif[/IMG][IMG]http://emoty.blox.pl/resource/blowup.gif[/IMG]
    Panie doktorze bolą mnie implanty, które mi pan wstawił.
    A nie mówiłem, że będą jak prawdziwe!
  • ramirezik 04.12.13, 06:03
    Jeżeli szukasz witaminy B17 w kapsułkach to polecam www.arkazdrowia.pl
  • maniekpi 21.02.14, 10:43
    www.youtube.com/watch?v=FRc4YvtJixM
  • stylizuje11 11.09.16, 13:48
    Tak, są wyleczenia, ale nie tylko od witaminy wsysto zależy. www.gumtree.pl/a-inne-zdrowotne-produkty/ochota/amigdalina-witamina-b17-sprowadzono-z-meksyku-dobra-cena/1001771216210910728613109?activateStatus=adAlreadyActivatedPotrzebna jest dieta. Mam do sprzedania, oraz znam ludzi, którzy zajmują się leczeniem naturalnym

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka