Dodaj do ulubionych

na zatoki WSZYSTKIE możliwe sposoby

06.03.05, 22:02
Witam!
Od kilku miesięcy mam problemy z zatokami, spływajaca wydzielina, stany
pogdorączkowe, teraz ogromny katar. Jestem już prawie zdesperowana. Piszcie o
wszystkich Wam znanych sposobach na wyleczenie chorych zatok. Mam zamiar
spróbować wszystkiego co możliwe. Piszcie proszę. Z góry dzięki za wszelkie
pomysły.
Edytor zaawansowany
  • arecibo1 06.03.05, 23:28
    Ssanie oleju (opis znajdziesz na forum Zioła), NETI (znajdziesz tu, poszukaj
    w archiwach).

    --
      

    Pozdro, Are.
  • vecka 07.03.05, 08:49
    Hej,


    wybierz sie do dobrego laryngologa, najlepiej chirurga, ktory ci zrobi dobrze pukcje zatok. Zanim ci je zrobi, to najpierw zrobi wymaz z nosa na bakterie z antybiogramem. wymaz najmniej 3 tygodnie po tym jak bralas jakis antybiotyk i zadnych innych srodkow miejscowych kilka dni wczesniej.
    Jak juz bedziesz miala ten antybiogram, to po pukcji moga ci podac celowany antybiotyk. Pukcje trzeba czasem powtarzac , ja mialam kilka razy - pomoglo bardzo szybko. Juz w dzien po punkcji czuje sie ulge.
    Poza tym lampy lub inhalacje np. z olejku eukaliptuoswego, ale lepsze sa punkcje chyba, szybsze i skuteczniejsze.
    POzdr.

    --
    "... Och om jag ...ar insatt i alla heliga hemligheter och all kunskap, och om jag har all tro sa att jag kan forflytta berg, men inte har karlek da ar jag ingenting..."
    1 Korinthierna
  • monik555 07.03.05, 20:03
    Punkcję wykluczam. chodzi mi o metody naturalne, wszystkie o jakich
    słyszeliście.
    O ssaniu oleju czytałam, ale ile czasu trzeba ssać ten olej?
  • arecibo1 07.03.05, 20:08
    Az podziala. Mysle ze przy codziennym stosowaniu po miesiacu zobaczysz jakies
    efekty.

    --
      

    Pozdro, Are.
  • reed3 25.12.05, 00:24
    Miałem podobny problem z zatokami.Pewnego razu chwyciło mnie i zatoki i ucho i
    ząb.To wszystko promieniowało az chciało mi sie wyc z bulu, tabletki to sie
    nadaja w takim wypadku ale do d...Domowym sposobem nalałem goracej wody do miski
    i wsadziłem głowe na kilkanascie sekund-pomogło w tej chwili.I tak kilka
    razy,łeb czerwony jak u indianina był ale ból przeszedł, lepsze to jak przez
    nos sciaganie ropy z zatok (słyszałem o tym).
  • radiesteta1 08.03.05, 14:35
    Polecam "masaż" - tak to nazywam ale to bardziej zabieg ooczysczajacy
    polegający na rozmasowaniu i lekkim ucisku zatok czołowych i nosowych. Masowac
    należy tez wezły chłone pod szcząką.
    3 - 4 razy dziennie przez pare dni.
    Wazna jest jakość masowania nalezy to robić tak żeby nie dochodziło do silnych
    ucisków. To tyle co mogę wytłumaczyć w ten sposób.
    Pozdr.
  • no1teresa 08.03.05, 23:18
    w pierwszej kolejnosci wyłącz z diety mleko i jego pochodne, przynajmniej na
    czas leczenia,
    cukier tez jest niepożądany, bo jest wyziębiający i tez wytwarza wilgoc
    przechodzacą w śluz, obniża odpornośc
  • wichura10 09.03.05, 08:55
    Ja tez mialam takie problemy z zatokami i wyleczylam sie poprzez ssanie oleju.
    Codziennie rano przez 20-25 minut i okres okolo 10 miesiecy, ale bylo warto,
    pozbylam sie problemu i nie wraca juz od dwoch lat. Wczesniej mialam sciagana
    rope i bylam na roznych lekach, miedzy innymi encortonie, co dawalo efekt na
    krotki czas, a teraz zapominam...
  • monika1009 09.03.05, 10:04
    Moj 10-letni syn tez ma problemy z zatokami.Mam pytanie czy on tez moze ssac
    ten olej?-a moze sa jakies przeciwskazania?Prosze o odpowiedz
  • arecibo1 09.03.05, 10:48
    Podobno nigdy nie ma zadnych przeciwwskazan, oprocz moze chemioterapii (zeby
    nie wyssac tej chemii zbyt wczesnie z ustroju). To w koncu tak jakby ssac
    cukierka, tylko ze z efektem leczniczym.

    Ale upewnij sie ze nie polyka oleju, ktory juz ssal jakis czas - i ze wypluwa
    cala porcje. Ja kilka razy, po polknieciu oleju, mialem slabe samopoczucie,
    bole nerek itp.

    --
      

    Pozdro, Are.
  • eliza851 17.03.06, 21:58
    o co chodzi z tym zssaniem oleju?
  • kara33 09.03.05, 13:47
    Ja też miałam chore zatoki ale mi akurat pomogła akupunktura tzn. kilka seansów
    u sprawdzonego lekarza (leczę u niego całą rodzinę łacznie z dziećmi). Stosował
    normalną chińską akupunkturę i jeszcze taką malutkimi igiełkami (to chyba
    koreańska odmiana). Oprucz tego dawał mi jeszcze jakieś zioła, ale nie
    pamiętam czy to też na zatoki, czy na coś innego.
    Tak czy inaczej od dawna jestem zdrowa.
    pozdrawiam
  • monika1009 09.03.05, 14:19
    Jezeli jestes z Warszawy to prosze podaj namiary na tego sprawdzonego lekarza-
    moze to bedzie dla syna najlepsze rozwiazanie problemow z zatokami?
  • kara33 09.03.05, 16:28
    nie wiem czy tu wolno podawać takie dane ale co tam skoro pomaga mojej rodzinie
    niech pomoże i innym. Warszawa-Rembertów tel. 612-85-12 To jest jego gabinet i
    mieszkanie jednocześnie więc można śmiało dzwonić.
  • monika1009 09.03.05, 16:50
    Dziekuje-niesamowite ja tez mieszkam w Rembertowie.Jeszcze raz wielkie dzieki i
    pozdrawiam
  • monika1009 09.03.05, 17:10
    Mam jeszcze pytanie-czy oprocz tych nieszczesnych zatok ten lekarz pomaga na
    nerwice,bezsennosc itp.? Moze slyszalas ze komus na to tez pomogl?
  • kara33 09.03.05, 18:17
    Nie chcę tu robić reklamy ale jeszcze nie było problemu z jakim sie do niego
    nie zwróciłam żeby nie pomógł. Dla mnie jest to lekarz "rodzinny" (choć nie
    przyjmuje w żadnej przychodni) Jest to zwykły, ludzki człowiek, który wysłucha,
    doradzi i napewno w jakiś sposób pomoże. A przede wszystkim jest lekarzem
    medycyny i dlatego bez obaw mogę go polecić :)
  • helena_50 02.03.06, 22:12
    oto przepis mojej mamy a ma 91 lat kupujemy dobrą smietane robimy masło
    bierzemy grudke masła iwciągamy do noso-gardzieli raz jedna raz druga dziurka
    pomaga przy zatokach nosowtch
  • ano4 20.11.05, 15:04
    zatoki to candida albicanis przewaznie
    poszukaj watku o candida na tym forum
    przedewszystkim zero cukru zero zboza w kazdej formie wiecej mercola.com
  • gosica37 20.11.05, 15:23
    Ssanie oleju jest bardzo dobra metoda.
    Oprocz tego olejek z drzewa herbacianego do kominka i robienie inhalacji
    rowniez bardzo pomaga.
    Trzeba wykluczyc z diety produktu mleczne oraz banany powodujace wydzielanie
    sluzu w organizmie.
    Pic duzo goracych herbatek(!)(malinowe sa najlepsze!) z miodem jak ktos lubi.
    Ja tak wlasnie pokonalam przeziebienie z zatkanymi zatokami niedawno:)
    powodzenia i duzo zdrowia!
  • smerfetkaaa 03.01.06, 23:13
    ja i brat chorowaliśmy na powracające ostre stany zapalne przeszło 4 lata co
    roku powtórka z rozrywki pomogły po 3 sezonach leczniczych /antybiotyki, leki
    różniste typu inhalatory, naświetlania/ dopiero preparaty : kordiceps i
    biowapno Tiens lub Tianshi /różnie to piszą/ stosowałam w zeszłym roku przez
    okres 2 m-cy potem jeszcze przez jakiś czas, mam je zresztą w domowej apteczce,
    bo świetnie zwalczają stany grypowe, anginowe, etc. podnisoły mi też odporność,
    bo i zachorowania rzadsze są :) także to mogę swobodnie polecić co poza tym?
    naa pewno świecowanie uszu ja robiłam w sanoku i rzeszowie po 20zł za zabieg
    już po 1 czułam się lepiej
    polecam
    poza tym ruch i zdrowe jedzonko bo zwiększają odporność
    smerf
  • kosmea 02.03.06, 20:42
    ktoś mi poradził, żeby rozgrzać na patelni pół na pół sól z piaskiem, póżniej
    przesypac do woreczka np.lnianego i przykładać mocno ciepłe na zatoki.Rezultat
    podobno znakomity.Mozna sprobować!
  • mag401 03.03.06, 18:14
    monik555 napisała:

    > Witam!
    > Od kilku miesięcy mam problemy z zatokami, spływajaca wydzielina, stany
    > pogdorączkowe, teraz ogromny katar. Jestem już prawie zdesperowana. Piszcie o
    > wszystkich Wam znanych sposobach na wyleczenie chorych zatok. Mam zamiar
    > spróbować wszystkiego co możliwe. Piszcie proszę. Z góry dzięki za wszelkie
    > pomysły.
    są kłopoty jelitem grubym efekt kłopoty z gardłem ,temperatura ,mogą być
    kłopoty z uszami.można w uszach palić rurki hopi , na jelito specjalnie dobrane
    zioła i leki homeopatyczne.niewiem jak wtych warunkach łączności coś proponować.
  • marzena321 03.03.06, 19:48
    O JAKI OLEJ CHODZI.....
  • konkubinka 04.03.06, 11:24
    dorzuce jeszcze , ze waro zrobic kuracje oczyszczajaca.Takie objawy zatokowe to
    poprostu uwalnianie sie z toksyn.Organizm nie ma juz ktoredy i sam czesciowo
    uwalnia sie z toksyn przez narzady majace ujscie na zewnatrz.Kiedy ta droga
    zawiedzie dojda jeszcze pluca i skóra (alergie , egzemy itp)
    Podajac kolejny antybiotyk oczywiscie na jakis czas pomozesz zatokom ale za
    krotszy niz do tej pory czas powroca problemy , byc moze i w innych rejonach
    organizmu.
    Sama polecam kuracje Tianshi ale napewno bedzie ona kosztowna.Sama kuracja
    Cordycepsem powinna trwac około 3 miesiace , zeby uodpornic.
    --
    Ania "Dondon" - moderator SKLEPIKU

    GDZIE SIE PODZIAŁO LATO???:(((
  • rozterka47 15.03.06, 04:55
    O ile się nie mylę , chodzi o olej lniany . Spróbuj poszukać w książkach
    Michała Tombaka tam chyba był opisany ten sposób oczyszczania organizzmu.
  • lilith_6 18.03.06, 13:23
    Chodzi o olej słonecznikowy!
  • dz_masaz 05.03.06, 19:26
    Świecowanie uszu metodą Indian HOPI- polecam, nie zaszkodzi.
  • sasanka2411 16.03.06, 17:36
    Czy tylko lniany olej nadaje sie do ssania?
    Gdzie taki sie kupuje?
  • nikusia1 18.03.06, 12:28
    Zaleca sie olej slonecznikowy extra virgin...
    n
  • lilith_6 18.03.06, 13:42
    Polecam metody:
    - ssanie oleju: codziennie (rano na czczo lub/i wieczorem godz. po ostatnim
    posiłku) przez około 20 minut ssać olej słonecznikowy (najlepszy nierafinowany
    z pierwszego tłoczenia, jak nie ma - zwykły);
    - zakraplanie srebra koloidalnego do nosa - głowę trzymamy na dół, tak żeby
    płyn dotarł do zatok;
    - akupresura - receptory zatok znajdują się na końcówkach palców stóp - uciskać
    kilkanaście minut dziennie;
    - okłady z liści kapusty - liść rozgnieść, ogrzać, przyłożyć do czoła i owinąć;
    - moksa (robiłam sama w domu);
    - naświetlanie lampą Bioton;
    - parówki (nie dla każdego);
    - smarowanie wnętrza dziurek na noc masłem lub maścią propolisową.

    Wszystkie (z wyjątkiem lampy bioton) są tanie, proste w użyciu i... wypróbowane
    przeze mnie :-)
  • robina 22.03.06, 16:45
    Witam wszystkich, ja dalej nie rozumiem jak ten olej sie ssie. Czy ktos moglby
    wytlumaczyc. Z gory dziekuje.
  • lilith_6 22.03.06, 17:42
    A umiesz płukać usta wodą, np. po umyciu zębów? Jeśli tak to znaczy, że umiesz
    ssać olej...
    Można ssać jak cukierka, przelewać przez zęby (ponoć to dobry sposób na
    pozbycie się kamienia) itp. Spróbuj na sucho, bez oleju - tak żeby mieć śliny w
    ustach więcej i więcej... :-) Jak Ci się uda tzn. że umiesz już ssać olej :-)
  • gabi67 22.03.06, 21:33
    Spróbuj też pic napar z pokrzywy (najlepiej zaparzony w termosie co najmniej 3
    h), do takiego ciepłego- nie gorącego naparu dodaj kopiastą łyżeczke miodu
    gryczanego.Taką miksturke pić rano na czczo i wieczorem godzine po posiłku. Do
    tego jeszcze dobrze również oprócz maści propolisowej dobrze jest też smarować
    wnętrze nosa wit. E w olejku.Polecam również metody proponowane przez lilith_6.
    Sprawdzone!!

    Pozdrawiam.
  • lilith_6 26.03.06, 14:55
    Poczytajcie sobie o oczyszczaniu zatok :-)

    www.dobrezycie.org/zatoki.htm
  • mag401 27.03.06, 17:56
    proponuję następującą kurację . chrzan zetrzeć w sokowirówce płyn wylać. szyję
    z tyłu od włosów do barków nasmarować grubo tłustym kremem.położyć się płasko
    na brzuchu i niech ktoś z domowników położy na tył szyi pozostałość po
    odwirowaniu.leżeć około 5 minut.chrzan wyrzucić , szyję dokładnie umyć. robić
    2 - 3 razy w tygodniu. ten okład powoduje poprawienie krążenia głowy. NIE WOLNO
    ROBIĆ PRZY NADCIŚNIENIU, UDARACH, ZATORACH.
  • zdrowy6 11.01.07, 17:39
    najlepsze srebro koloidalne, sprobuj. Ja robie w domu.
  • marynia37 14.02.07, 23:11
    Na zatoki (i nie tylko) najlepszy jest aparat zapper opisany w książce"Kuracja
    życia".To jest elektroniczny antybiotyk.Zabija wszystkie drobnoustroje.A jhak
    go używać przeczytałam na www.pozytywne wibracje.com.pl i weszłam na forum.
  • szwedka_kredka 19.02.07, 21:16
    moja koleżanka mająca ogromne problemy z zatokami "przez całe życie"
    wypróbowała podsunięty przez kogoś taki sposób: łyżeczkę chrzanu należy zjeść
    rano i wieczorem (można popić ciepłą wodą).
    Kiedy po miesiącu stosowania nic się nie wydarzyło, już właściwie była blisko
    zaprzestania, kiedy któregoś pięknego dnia nachyliła się nad umwyalką, żeby
    umyć twarz i wtedy wyleciało jej z nosa tyle dziwnego syfu (opowiadała, że nie
    widziała czegoś takiego wcześniej), że postanowiła kontynuować kurację ;)
  • paddinktun 20.02.07, 20:07
    Wciaganie przez nos lodowatej wody.
    --
    Kobieta wierna sobie straci mezczyzne albo prace. JF
  • jadwiga_r 21.02.07, 10:48
    Po tej lodowatej wodzie, to dopiero można zatoki przeziębić.
    Czy stosowałaś tę metodę?
  • paddinktun 21.02.07, 11:39
    Bylam kiedys u laryngologa, nie jako pacjent tylko zawodowo i pani doktor
    powiedziala, ze przed wojna na Litwie stany zapalne gardla leczono lodami i ma
    to glebok sens medyczny.
    I te metode akurat stosowalam, bo czesciej mialam problemy z gardlem.

    --
    Kobieta wierna sobie straci mezczyzne albo prace. JF

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.