-
Myślę, że naturalnych i tańszych nie znajdziesz.
Tanie to chemia, syntetyk ogólnie dostępne, w aptekach, reklamach i tp.
Jakie działanie ma syntetyk możesz poczytać na innych forach.
Powie Ci też o nich lekarz.
Natomiast lekarz nie związany z medycyną naturalną nic Ci o nich nie powie
bo tego się nie uczył. Boi się powiedzieć coś czego nie wie.
Naturalnych szukaj tak jak szukasz, dobrze znajdujesz.
W Calivita witamina C występuje w ilościach 75 mg, 500 i 1000 mg,
dla dzieci 45 mg i jest pozyskiwana z owoców dzikiej róży.
Ma przedłużone uwalnianie do organizmu.
Jest przyswajalna kilkakrotnie lepiej niż inne podobne, bardzo reklamowane i tp.
Środków naturalnych raczej nie stosuj jako lekarstwo przy chorobie,
może być taki środek tylko wspomaganiem leczenia.
Chore osoby muszą iść do lekarza.
Zdrowe mogą stosować profilaktykę, wychodzi taniej.
-
Witaj! pytasz o naturalne środki waspomagajace trawienie-polecam ezosystem z
Laboratoria Natury/zawiera wszystkie enzymy trawienne/,Solaren-spirytusowy
wyciąg z kurkumy/ Herbapolu
-
jestem w firmie forever ktora poleca duzy asortyment suplementow naturalnych
jak wit.c na bazie blonnika z otrab pszennych wchlania sie w 90% czosnek z
tymiankiem, na menopauze, kwas foliowy zawarty w polach zieleni, zenszen,
cukierki dla dzieci w sproszkowanych warzywach i wiele innych ceny sa zblizone
do innych firm starcza na ok.2-3 miesiace jest tez aloes do picia uodparniajacy
i tak obecnie chwalony za swoje dzialanie
-
Czy to są witaminy naturalne czy syntetyki zmieszane z naturalnymi składnikami? Dam Ci przykładowy skład z naturalnych witamin: koncentrat marchewki dostarczający beta karoten, koncentrat soi dostarczający biotynę i cholinę, koncentrat alfalfa dostarczający witaminę K i kwas foliowy, koncentrat kukurydzy dostarczający magnez, koncentrat cytrusów dostarczający wit. C, koncentrat drożdży dostarczający...... itd, itd,
Przykładowy skład sztucznych witamin robiących wrażenie naturalnych: witamina C, flawonoidy cytrusowe, pektyny z jabłek, witamina E, olej sojowy, witamina K, witamina A..... itd, itd,
Jaki jest skład Twoich "naturalnych" witamin i minerałów?
-
przyznam,z e nie widzialam nigdzie takiego wyboru naturalnych suplementow
(chodzi mi o te pierwsza grupe wymienionych). Pki co z naturalnych (tak
naprawde) suplemnetow stsouje: spiruline, kiedys drozdze, zmielony suszony owoc
rozy lub aceroli, zmielone orzeszki cedrowe (proszek), glinka lub mineraly
schindele'a, sok z eloesu.
z polnaturalnych....neiktore suplementy calivity...
a masz jakies ciekawe propozycje naturalnych preparatow witaminowych,
minrelanych?chetnie sie zapoznam.pozdr. (jak cos mozesz pisac na priv).
-
Chętnie dowiem się co to znaczy półnaturalne.
Czy możesz to napisać?
-
to takie moje robocze okreslenie na produkty, ktore poddane zostaly
skomplikowanym obrobkom (np w celu weizolowania jekiegos skladnika z danego
naturalnego produktu), zostaly uformowane i posklejane za pomoca roznych
skladnikow w tabletki , zawieraja konserwanty albo substancje slodzace (dodawane).
-
asiabed napisała:
> przyznam,z e nie widzialam nigdzie takiego wyboru naturalnych suplementow
> (chodzi mi o te pierwsza grupe wymienionych).
Są to witaminy australijskiej firmy nature's own, oto ich skład:
Mineral enhanced yeast providing: calcium, phosphorus, magnesium, potassium, boron, iron, selenium, zinc, copper, chromium, manganese, iodine and molybdenum; vitamin C complexed in citrus pulp; beta carotene complexed in carrot concentrate; vitamin E combined in vegetable oil; yeast concentrate providing: niacyn, pantonthenic acid, para-amino-benzoic acid, riboflavin, vitamin B6, thiamin, vitamin B12 and vitamin D; steraic acid, biotin and choline complexed in soybean meal concentrate; folic acid and vitamin K complexed in alfalfa concentrate; inositol complexed in corn meal concentate, magnesium sterate, vegetable protein.
-
dzieki, rozejrze sie.
Z naturalnych suplementow moge wymienic jeszcze: pylek pszczeli, bardziej
leczniczo (choc nie tylko) - propolis (pomijam inne produkty pszczele).
-
Czy można je kupić w Polsce, bo wyszukiwarka milczy na ten temat?
-
witaj asia
preparaty firmy Tianshi są preparatami naturalnymi i świetnie wspomagają nasz
organizm .Jeśli nie słyszałaś a chciałabyś coś więcej wiedzieć napisz na mój e-
mail
pozdrawiam
Justyna
justin_wiecz@poczta.onet.pl
-
Zwróć uwagę na preparaty szwedzkiej firmy Vitalas są w aptekach w zupełnie
przyzwoitych cenach. Wszystkie minerały w formie chelatów. Znajdz ich stronę
internetową.
-
oferta Vitalas-a wyglada ciekawie. rozejrzalam sie troche w necie,w sklepach.
faktycznie maja mineraly w formie chelatowej, ale witaminy z tego co widze
syntetyczne. Maja ciekawe tabletki na likwidacje przykrego zapachu i posmaku w
ustach 0 chelat cynku (ktos stosowal moze?). no i anti plague - tabletki niby
przeciwko kamieniowi. zastanawiam sie czy nie wyprobowac ich na moim piesku -
ma problem z odkladaniem sie kamienia.
-
jak chyba wiecie nie wystarczy tylko jesc jedna wit. bo kazda witamina lub
minreal musi byc w towarzystwie innego do lepszego wchloniecia i tak np. B12
musi byc w towarzystwie kwasu foliowego i B6 - ona z kolei bez magnezu sie nie
obejdzie - a magnez musi miec wapn- ten z kolei musi miec wit.c i tak dalej,
chrom u mnie w firmie forever jest w naturalnych tabletkach np. pola zieleni,
mineralki- zestaw / tez cynk/ kwas foliowy jest tez w polach zieleni
nie sugeruj sie ze tansze bo to nie znaczy ze sa lepsze - moga byc tansze ale
jest ich w opakowaniu mniej sa z chemia itd,
jest tez mleczko pszczele, pylek, jesli uwazasz ze taka rekomendacja firmy
wystarczy to daj mail na alawawa59@o2.pl wiecej ci powiem
-
jescze chce napisac ze flawonoidy roslinne sa uznawane za najlepsze do
zwalczania wolnych rodnikow w organizmie, poczytajcie sobie strony www o
flawonoidach nawet stacji epidemiologicznych
firma forever ma swoje pola upraw w stanach w arizonie i sa calkowicie
ekologiczne
-
ale to co napisales to co masz jakis preparat ktory zawiera to wszystko bo ja
mam zestaw mineralkow naturalnych
-
nerwus6 napisał:
> są to fitoskładniki.
A jakaż to roślina zawiera na przykład witaminę B 12 ??????
S.
--
Panie Prezesie, melduję wykonanie zadania.
-
algi (glony) np.spirulina
-
-
ups, przepraszam
Potrzebuje preparatu dobrze przyswajalnego, najlepiej jak najbardziej
naturalnego z magnezem, wapniem i potasem - skurcze łydek w nocy.
Moze ktos mi doradzi?
Pozdrawiam ania
-
Ja polecam z własnego doświadczenia gdy miałam braki w organizmie po ciązy i
wczasie karmienia piersią używałam soli Schindela zupełnie naturalne- jedyny
minus że smakują jak błoto:)
-
ja mialam to samo i nie tylko w nocy bo w dzien tez mi dretwialy a w nocy nawet
same do gory lecialy od pewnego czasu biore mineralki firmy forever i nie mam
juz tych dolegliwosci
bralam tez ziola najpierw ale byly okropne naprawde polecam zestaw minerlakow
firmy forever przynajmniej dla mnie zrobily cudo
-
alawawa59 napisała:
> bralam tez ziola najpierw ale byly okropne naprawde polecam zestaw minerlakow
> firmy forever przynajmniej dla mnie zrobily cudo
Zestawy minerałów nie są rozwiązaniem optymalnym. Uzupełniasz ten, którego Ci
brakuje a jednocześnie możesz za bardzo podnieść poziom innego, co może się
niedobrze skończyć. Lepiej sprawdzić, któego Ci brakuje i tylko ten zażywać.
S.
--
Panie Prezesie, melduję wykonanie zadania.
-
nerwus6 napisał:
> Na logikę rzecz biorąc, jest to właściwe myślenie, jednak (jak piszą w kilku
> książkach) fitoskładniki (produkty forever podobno nimi są)podawane do
> organizmu człowieka zachowują się inaczej niż ich chemiczne odpowiedniki i tak
> samo inaczej na nie reaguje nasz organizm uzupełniając niedobory minerałów,
> witamin i usuwając ich nadmiar co podobno ma zabezpieczać przed przedawkowa
> niem.
Nieprawda. Przedawkowanie niektórych minerałów czy witamin, niezależnie od ich
pochodzenia, jest dla człowieka bardzo groźne i kończy się tragicznie.
S.
--
Panie Prezesie, melduję wykonanie zadania.
-
snajper55 napisał:
Przedawkowanie niektórych minerałów czy witamin, niezależnie od ich
> pochodzenia, jest dla człowieka bardzo groźne i kończy się tragicznie.
Przedawkowanie prawie wszystkich leków syntetycznych czy alkoholu, niezależnie
od ich pochodzenia, jest dla człowieka bardzo groźne i kończy się tragicznie.
Przedawkować witaminy czy minerały może jedynie człowiek, który nie potrafi
czytać etykiet na opakowaniach - tam są podane dzienne normy spożycia (RDA).
Jeśli chodzi o przedawkowanie witamin i minerałów jedząc zwykłe posiłki, to
raczej przy dzisiejszym wyjałowieniu gleby nam to nie grozi. Prędzej zatrujemy
się pestycydami, konserwantami, barwnikami itp, pochodzącymi z przetworzonej
żywności.
-
dbajozdrowie napisał:
> Przedawkowanie prawie wszystkich leków syntetycznych czy alkoholu,niezależnie
> od ich pochodzenia, jest dla człowieka bardzo groźne i kończy się tragicznie.
Jednak nikt nie bierze mieszanin tabletek o nieznanym składzie w nadziei, że
będzie tam ta, która mu pomoże. A do tego można porównać branie zestawów
minerałów i witamin, czy jakichś mieszanek ziołowych.
> Przedawkować witaminy czy minerały może jedynie człowiek, który nie potrafi
> czytać etykiet na opakowaniach - tam są podane dzienne normy spożycia (RDA).
Na większości mieszanin nie ma podanego składu, ponieważ jest on zmienny.
> Jeśli chodzi o przedawkowanie witamin i minerałów jedząc zwykłe posiłki, to
> raczej przy dzisiejszym wyjałowieniu gleby nam to nie grozi.
Grozi, grozi. Gleba jest nawożona, co widać po osiąganych plonach.
S.
--
Panie Prezesie, melduję wykonanie zadania.
-
snajper55 napisał:
"Na większości mieszanin nie ma podanego składu, ponieważ jest on zmienny."
Przykro mi, że tylko takie mieszaniny wpadają w Twoje ręce. Gdybym ja miała
takie coś w rękach, też bałabym się spożyć.
Jeśli chodzi o przedawkowanie witamin i minerałów jedząc zwykłe posiłki,
to raczej przy dzisiejszym wyjałowieniu gleby nam to nie grozi.
Snajper55 napisał:
"Grozi, grozi. Gleba jest nawożona, co widać po osiąganych plonach."
Nawożona jest amofosmagami, amofoskami, agrafoskami, saletrą amonową,
superfosfatem, saletrzakiem dolomitowym, mocznikiem. W tych świństwach raczej
nie ma witamin.
-
dbajozdrowie napisał:
> Przykro mi, że tylko takie mieszaniny wpadają w Twoje ręce. Gdybym ja miała
> takie coś w rękach, też bałabym się spożyć.
A co byś powiedział na taki skład:
"lucerna siewna, skrzyp zimowy, aloes prawdziwy, lawenda, męczennica cielista,
żeń-szen syberyjski, dzika róża, cierniopląt guarany, drzewo cynamonowe,
kardamon malabarski, koniczyna łąkowa, chrzęścica kędzierzawa, wąkrota, rdest
wielokwiatowy, lukrecja, drapacz lekarski, koper włoski, goryczka żółta,
tymianek pospolity, żeń-szen koreański, krwawnik pospolity, sadziec
przerośnięty, czeremcha amerykańska, morszczyn pęcherzykowaty, pieprzowiec
owocowy, miłorzęb dwuklapowy, oraz miód gryczany, syrop klonowy, sok
winogronowy lub naturalny olejek miętowy, woda dejonizowana."
Czy mówi on jakie ta mieszanina zawiera witaminy i jakie pierwiastki w jakich
proporcjach ? To jest skład Alveo.
> Snajper55 napisał:
> "Grozi, grozi. Gleba jest nawożona, co widać po osiąganych plonach."
>
> Nawożona jest amofosmagami, amofoskami, agrafoskami, saletrą amonową,
> superfosfatem, saletrzakiem dolomitowym, mocznikiem. W tych świństwach raczej
> nie ma witamin.
Rośliny biorą to, co jest im potrzebne. W rezultacie w roślinach mamy potrzebne
nam minerały i witaminy.
S.
--
Panie Prezesie, melduję wykonanie zadania.
-
snajper55 napisał:
Czy mówi on jakie ta mieszanina zawiera witaminy i jakie pierwiastki w jakich
> proporcjach ? To jest skład Alveo.
Nie, ta mieszanina nie mówi nam w jakich proporcjach zawarte są w niej witaminy
i pierwiastki, ale że one tam są, to wiadomo - wystarczy poczytać (książki) o
każdym składniku z osobna.
snajper55 napisał:
Rośliny biorą to, co jest im potrzebne. W rezultacie w roślinach mamy potrzebne
nam minerały i witaminy.
A poza nimi w roślinach mamy jeszcze szkodliwe substancje typu: rtęć, ołów,
kadm, tal, bar, beryl i uran, które to substancje pobierają rośliny z gleby.
-
dbajozdrowie napisał:
> Nie,ta mieszanina nie mówi nam w jakich proporcjach zawarte są w niej witaminy
> i pierwiastki, ale że one tam są, to wiadomo - wystarczy poczytać (książki) o
> każdym składniku z osobna.
Nic Ci to nie da, bo nie wiesz jakie sa proporcje składników.
> A poza nimi w roślinach mamy jeszcze szkodliwe substancje typu: rtęć, ołów,
> kadm, tal, bar, beryl i uran, które to substancje pobierają rośliny z gleby.
Podobnie jak zioła.
S.
--
Panie Prezesie, melduję wykonanie zadania.
-
nerwus6 napisał:
> Nie wiem jak Wam,ale mnie takie zapewnienia składane przez nasz rodzimy
> instytut w zupełności wystarczają.
Tu rozmwaiamy o zawartości witamin i mienrałów a w takiej mieszaninie jaką jest
np Alveo nic o tym nie wiemy. Łatwo więc możemy je przedawkować co może się dla
nas skończyć tragicznie.
S.
--
Panie Prezesie, melduję wykonanie zadania.
-
alawawa59 napisała:
> to prawda ze w forever sa fito i zestaw mineralow czy innych witamin jest tak
> dobrany procentowo ze nawet mozna lykac wszystkie naraz i nie bedzie
> przedawkowania tak wlasnie dziala forever
Nieprawda. Większość witamin można przedawkować z tragicznym skutkiem. Podobnie
jest z minerałami. Tak więc żadna substancja zawierająca takie składniki nie
jest bezpieczna i można ją przedawkować.
S.
--
Panie Prezesie, melduję wykonanie zadania.
-
snajper55 napisał:
"Nieprawda. Większość witamin można przedawkować z tragicznym skutkiem. Podobnie
>
> jest z minerałami. "
Przedawkować można witaminy rozpuszczalne w tłuszczach: A, D, E, K oraz
witaminę B 12. Pozostałe - rozpuszczalne w wodzie - spożyte w większych
ilościach ulegają wydaleniu.
snajper55 napisał:
"Tak więc żadna substancja zawierająca takie składniki nie
> jest bezpieczna i można ją przedawkować."
Uwaga na: jabłka, gruszki, maliny, śliwki, truskawki, marchewkę, ziemniaki,
pietruszkę, ogórki itp. - nie spożywajmy ich w dużych ilościach - zawierają
witaminy i minerały - nie są bezpieczne i możemy je przedawkować!
Swoją drogą ciekawe, dlaczego ludzie, którzy "przedawkowują" (czytaj
spożywający dużo warzyw i owoców) nie narzekają raczej na problemy ze zdrowiem,
wynikające z diety.
-
dbajozdrowie napisał:
> Uwaga na: jabłka, gruszki, maliny, śliwki, truskawki, marchewkę, ziemniaki,
> pietruszkę, ogórki itp. - nie spożywajmy ich w dużych ilościach - zawierają
> witaminy i minerały - nie są bezpieczne i możemy je przedawkować!
> Swoją drogą ciekawe, dlaczego ludzie, którzy "przedawkowują" (czytaj
> spożywający dużo warzyw i owoców)nie narzekają raczej na problemy ze zdrowiem,
> wynikające z diety.
Ponieważ nie są to koncentraty witamin i mikropierwiastków, tak jak oferowane
preparaty.
S.
--
Panie Prezesie, melduję wykonanie zadania.
-
nerwus6 napisał:
> W tej sytuacji nie miałbym obaw dotyczących przedawkowania.
Zacznę od początku. Wszelkie mieszaniny są niebezpieczne. Jeśli ktoś z
podwyższonym potasem i niskim żelazem będzie zażywał preparat zawierający i
potas, i żelazo, to skończy się to dla niego tragicznie. Ponieważ owszem,
podwyższy sobie poziom żelaza, ale przedawkuje jednocześnie potas. Powinien po
prostu zażywać żelazo. Czy teraz zrozumiałeś, dlaczego takie mieszaniny jak np.
Alveo nie są bezpieczne ?
S.
--
Panie Prezesie, melduję wykonanie zadania.
-
nerwus6 napisał:
> Już wcześniej pisałem,że na logikę rzecz biorąc...itd.
Cieszy mnie to, iż używając logiki przyznajesz mi rację. Nie rozumiem jesynie
dlaczego potem przestajesz jej używać ?
> Jak z tego wynika mamy zupełnie odmienne zdanie na temat możliwości
> przedawkowania minerałów i witamin w przypadku przebadanych preparatów
> pochodzenia naturalnego.
Nie ma znaczenia, czy preparat jest pochodzenia naturalnego, czy sztucznego.
Efekty przedawkowania są dokładnie takie same. Preparaty sztuczne też są badane
i dopuszczane do użytku dokładnie tak samo, jak te naturalne.
S.
--
Panie Prezesie, melduję wykonanie zadania.
-
nerwus6 napisał:
> Oczywiście,że ma znaczenie.Jak we wszystkim co sztuczne i naturalne.
> W tym miejscu przydała by się wypowiedź jakiegoś fachowca w tej dziedzinie.
> Chyba,że Ty nim jesteś? Jeżeli tak to sorry. Ja nim nie jestem.
Przedawkowany potas z preparatu naturalnego tak samo powoduje opłakane skutki
jak przedawkowany potas z preparatu sztucznego. Dlatego dieta polega na
ograniczaniu pewnych składników w jak najbardziej naturalnym pożywieniu.
S.
--
Panie Prezesie, melduję wykonanie zadania.
-
nerwus6 napisał:
> Możesz tę myśl rozwinąć? Ja wiem i można o tym poczytać na niemal każdym kroku
> że nasza codzienna dieta jest praktycznie pozbawiona właściwych ilości ważnych
> a nawet niezbędnych do życia składników odżywczych i należy je uzupełniać
> przy pomocy suplementacji.
Nie jest to oczywiście prawda. To mit szerzony przez dystrybutoró takich
środków. Większość ludzi nie stosuje żadnych uzupełnień diety środkami
farmalogicznymi i ma poziomy wszystkich minerałów i witamin w normie.
> To co Ty piszesz kłóci się z tymi doniesieniami.
Oczywiście, że się kłóci, bo doniesienia są fałszywe.
> Czy to ma oznaczać konieczność ograniczenia spożycia ziemniaków, bananów, poma
> rańczy,drobiu,ryb?
W niektórych dietach - tak. Właśnie dlatego, aby nie przedawkować pewnych
minerałów czy pierwiastków.
> Należę do ludzi jedzących duże ilości wymienionych artykułów,ryby jadam co
> dziennie i nie zauważyłem symptomów przedawkowania potasu.
Akurat nie w rybach poziom potasu jest najwyższy. Widocznie nie musisz stosować
diety.
S.
--
Panie Prezesie, melduję wykonanie zadania.
-
alawawa59 napisała:
> mylisz sie bardzo bo wszystkie produkty forever sa tak dobrane aby nie mozna
> bylo przedawkowac
Każdą rzecz można przedawkować. Nawet czystą wodę.
> maja atest instytutu zywienia i higieny wiec cos to znaczy
To znaczy, że nie są trujące.
> normalnie jedzac nie przedawkujesz witamin a wit. b12 kwas foliowy sa w
> sladowych ilosciach i ciezko sie wchlaniaja do organizmu dlatego musialbys
> jesc tony produktow aby przedawkowac
> obecny tryb zycia ludzi pedzacy jedzacy hamburgery itp prowadzi wlasnie do
> diety monotonnej pozbawionej witamin i mineralow dlatego powinnismy sie
> suplementowac w sposob naturalny czyli jedzac suplementy pochodzenia natural
> nego
Jedzenie jakichś suplementów nie ma w sobie nic naturalnego. To są normalne
środki farmaceutyczne. Trzeba po prostu zdrowo się odżywiać. Żadne sztuczne
suplementy nie zastąpią zdrowej diety i zdrowego trybu życia.
S.
--
Panie Prezesie, melduję wykonanie zadania.
-
alawawa59 napisała:
> jestes chyba niedouczony nie chce juz z toba gadac
> jakie sztuczne suplementy
A co, w sadzie rosną, na polu, w lesie się je zbiera ? Nie. Są produkowane
przez fabryki sektora chemicznego. To jakie one sa ? Naturalne ??? Sztuczne.
> wody nigdy nie przedawkujesz bo najwyzej bedziesz siusial nie gadaj glupot bo
> wprowadzasz innych w blad
Widzisz, jak Ty mało wiesz...
"W badaniach analizujących zależne od chorego przyczyny braku skuteczności
leczenia wykazano, że najistotniejsze czynniki wpływające na efektywność
leczenia to:
(...)
— przewodnienie organizmu [24]."
www.nt.viamedica.pl/darmowy_pdf.phtml?
indeks=26&indeks_art=262&VSID=4d9e8f1224b7a1f19ab3f58e0954092d
S.
--
Panie Prezesie, melduję wykonanie zadania.
-
Zgadzam się ze snajperem w pełni. Żadna suplementacja nie jest naturalna. Osoby
zdrowe i w miarę prawidłowo się odżywiające nie mają potrzeby suplementacji
jakichkolwiek witamin czy minerałów. Nie jestem fachowcem, ale wiem że
suplementując jakiś minerał możemy spowodować wydalanie innego. Tak jest np. w
przypadku suplementacji wapnia - powstaje niedobór żelaza w organiźmie. To
akurat wiem, ponieważ z przyczyn zdrowotnych przerabiam, ale zapewne jest tak
również z innymi minerałami.
-
Ja też uważam, że najlepiej jest nie stosować żadnych suplementów. Uważam się za
osobę zdrową i wg mnie odżywiam się prawidłowo, staram się jadać w miarę
możliwości produkty dobrej jakości, nieprzetworzone, moja dieta opiera się
głównie o takie właśnie produkty, a mimo to wyszły mi pewne niedobory niektórych
witamin i minerałów.
Chciałabym je zlikwidować i dlatego założyłam ten wątek aby skorzystać z Waszych
doświadczeń. Oczywiście przede wszystkim staram się stosować odpowiednie
produkty żywnościowe ale nie zawsze jest to łatwe, wygodne i możliwe dlatego mam
zamiar także wspomagać się suplementacją.
pozdrawiam
-
elpasz napisała:
> Ja też uważam, że najlepiej jest nie stosować żadnych suplementów. Uważam się
> za osobę zdrową i wg mnie odżywiam się prawidłowo, staram się jadać w miarę
> możliwości produkty dobrej jakości, nieprzetworzone, moja dieta opiera się
> głównie o takie właśnie produkty,a mimo to wyszły mi pewne niedobory niektóryc
> h witamin i minerałów.
Dokładnie tak. Odpowiednia dieta i zdrowy tryb życia to podstawa. Środki
chemiczne (lekarstwa, suplementy i inne świństwa) to ostateczność.
S.
--
Panie Prezesie, melduję wykonanie zadania.
-
Szanowny Panie, podwładny Prezesa,
czy nie sądzi Pan, że zaliczenie suplementów do " środków chemicznych, lekarstw
i innych świństw" jest pewnym błędem w zrozumieniu i pojmowaniem jako
ostateczności?
Czy pojęcie "odpowiednia dieta i zdrowy tryb życia", to tylko slogan reklamowy,
będący między innymi w Pana wypowiedziach?
Czy może Pan zagwarantować to, że wypowiedzi w tym temacie są w 100% zgodne z
innymi poglądami oraz doświadczeniami?
Jeżeli tak, to czy jest Pan pewny swojego stwierdzenia, że wszyscy odżywiają
się idealnie i nie jest im potrzebna suplementacja?
Czy uważa Pan, że pożywienie ogólnodostępne (według Pana naturalne) jest
zdrowe, posiadające wymogi GIS i innych służb?
Dlaczego Pana zdaniem, zapobiega się używaniu suplementów?
Kto jest temu przeciwny? Czy jest to tylko Pana zdanie?
-
do elpasza - sam widzisz ze mim o tryb u zycia zdrowego i dobrej diety brak ci
niektorych witamin i po sa suplementy aby zapobiegac w przyszlosci chorobom
ja swoja rodzine karmie wit.c czosnkiem mineralami i mam spokoj z
przeziebieniami angina i itp widomo ze raz sie lepiej zje a raz nie bo nie masz
czasu np prawda
owszem ze na polach rosnie ale dobre firmy maja swoje pola uprawne ekologiczne
a laboratoria teraz sa juz tak sterylne ze nie ma tam zadnej chemii wszystkie
produkty sa na bazie naturalnych roslin ktore rosna na polach ekologicznie
prowadzonych
-
nerwus6 napisał:
Także możesz w ten sposób poprawić wiele procesów
> życiowych zachodzących w organizmie,które razem z naszym starzeniem się
> zanikają.Zwykle zwiększa się produkcja hormonów,w tym znacznie rośnie
produkcja
> koenzymu Q10 itd,itp.
(to zapewne "przejęzyczenie" kolegi nerwus6).
Z wiekiem obserwuje się stopniowy spadek wydzielania hormonów oraz spadek
produkcji koenzymu Q10. W rezultacie obniża się siła i wydolność mięśni,
wiotczeje skóra oraz zaczyna pojawiać się otyłość i problemy w sferze
seksualnej. Warto więc wykorzystać naturalne substancje odżywcze, by zapewnić
organizmowi odpowiedni poziom hormonów i koenzymu Q10. Jest to skuteczny i
bezpieczny sposób, by poprawić ogólną kondycję psychofizyczną organizmu,
przywrócić smukłą sylwetkę oraz spowolnić proces starzenia.
-
dbajozdrowie napisał:
> Warto więc wykorzystać naturalne substancje odżywcze, by zapewnić
> organizmowi odpowiedni poziom hormonów i koenzymu Q10.
A w jakich to "naturalnych substancjach odżywczych" są ludzkie hormony ?
Pomińmy fermowe kurczaki, jako produkt odżywczy niezbyt naturalny. ;)
S.
--
Panie Prezesie, melduję wykonanie zadania.
-
snajper55 napisał:
> dbajozdrowie napisał:
>
> > Warto więc wykorzystać naturalne substancje odżywcze, by zapewnić
> > organizmowi odpowiedni poziom hormonów i koenzymu Q10.
>
> A w jakich to "naturalnych substancjach odżywczych" są ludzkie hormony ?
> Pomińmy fermowe kurczaki, jako produkt odżywczy niezbyt naturalny. ;)
Ja nie napisałam, że ludzkie hormony "są" w naturalnych substancjach, lecz że
warto wykorzystać naturalne substancje, by zapewnić ich odpowiedni poziom.
A to oznacza, że:
np.
na wydzielanie hormonu wzrostu - czyli substancji wydzielanej przez przysadkę
mózgową, odpowiedzialnej za proces wzrostu i regenerację organizmu, niezbędnej
w licznych procesach metabolicznych - ma wpływ zwiększone stężenie aminokwasów,
zwłaszcza argininy, ornityny, lizyny, glicyny, glutaminy oraz kwasu gamma-
aminomasłowego (GABA).Także pozytywny efekt na wydzielanie tego hormonu ma
chrom i lecytyna, a witaminy B6 i C poprawiają wrażliwość receptorów hormonu
wzrostu w tkankach obwodowych.
Źródła naturalne argininy - czekolada, kukurydza prażona, nasiona sezamu,
słonecznika, orzechy, płatki owsiane, pieczywo pszenne pełnoziarniste,
rodzynki, ryż brązowy.
Źródła naturalne glutaminy - pietruszka surowa, szpinak. I tak dalej możnaby
pisać o wszystkich aminokwasach, ale resztę sobie doczytajcie. Zapraszam do
księgarni, biblioteki po lekturę.
Jeszcze tylko kilka słów o koenzymie Q10. Jest to substancja niezbędna w
procesie wytwarzania energii. Występuje praktycznie we wszystkich tkankach
naszego ciała, ale w największym stężeniu jest obecna w komórkach mięśnia
sercowego, w mięśniach szkieletowych i wątrobie. Problemy sercowe, problemy z
wydolnością fizyczną organizmu, w związku z tym, wzrastają proporcjonalnie do
spadku poziomu koenzymu Q10. I niestety, z wiekiem, ilośc wytwarzanego przez
organizm koenzymu Q10 zmniejsza się i w wielu starszym produkujemy go już dużo
za mało. Całkiem logiczne wydaje się więc wspomaganie organizmu. I albo
będziemy to robić przy pomocy naturalnych suplementów, albo spożywając źródła
naturalne koenzymu Q10, czyli: łososia, makrelę, orzeszki ziemne, sardynki,
szpinak, wołowinę.
-
dbajozdrowie napisał:
> Ja nie napisałam, że ludzkie hormony "są" w naturalnych substancjach, lecz że
> warto wykorzystać naturalne substancje, by zapewnić ich odpowiedni poziom.
W taki razie napisałeś niejasno. A tak podchodząc do problemu, to lepiej
odpowiedni poziom hormonów sobie zapewnić za pomocą odpowiedniej diety, niż
łykając sztuczne, chemiczne środki.
S.
--
Panie Prezesie, melduję wykonanie zadania.
-
A może potraficie mi wskazać konkretne firmy produkujące wymienione przeze mnie
preparaty, może ktoś z Was brał któreś z nich.
-
Czy jakaś firma produkuje wit B1 -naturalną
-
elpasz napisała:
> Czy jakaś firma produkuje wit B1 -naturalną
Naturalna witamina B1 występuje wszędzie, a szczególnie dużo jest jej w tkankach
aktywnych metabolicznie (wątroba, serce), a także w: produkty zbożowe grubego
przemiału, mięso, wędliny (szczególnie wieprzowina), rośliny strączkowe - groch,
fasola oraz drożdże, orzechy, słonecznik, ryby, owoce i warzywa. Tiamina jest
zgromadzona głównie w warstwie zewnętrznej ziaren zbóż, dlatego też procesy
technologiczne polegające na łuskaniu i polerowaniu zubażają mąkę w tę witaminę.
Także enzym obecny w surowych rybach: tiaminaza rozkłada tiaminę.
Firmy chemiczne produkują jedynie sztuczną witaminę B1, niezależnie co piszą o
tym w swoich reklamach.
--
Pozdr.
-
W tym watku brali udzial w dyskusji pewni handlarze, ktorzy juz wielokrotnie
byli wypraszani z forum. Wykluczylem ich z dyskusji.
--
Tu jeździ Are
Jest nam wstyd