Dodaj do ulubionych

wzw B-nosicielstwo

24.05.06, 08:48
co z tym robic? mój syn /21 lat/ od 18 lat ma stwierdzone nosicielstwo,
wyniki ma niezle ale nie najlepsze
wątroba powiększona, śledziona również..

chciałabym mu pomóc..do kogo sie zgłosić? czym leczyć? znacie liver aid-taki
chiński lek?
Edytor zaawansowany
  • 25.05.06, 11:54
    powinniście być pod opieką lekarza z poradni choró zakaźnych.
  • 25.05.06, 11:56
    przy szpialu zakaźnym na Wolskiej jest poradnia.
  • 26.05.06, 20:09
    Liver Aid to preparat nie chinski tylko amerykanski z CaliVita. Preparaty te sa
    dobre ale nie moga słuzyc jako zamiennik tylko uzupelnienie leczenia!
  • 27.05.06, 15:52
    Moze probuj jakis mieszanek ziolowych, takie noscielstwo moze prowadzic w
    przyszlosc do marskosci watroby nawet. Z ziol zapobiega temu widłak gozdzisty,
    idz zapytaj w zielarskim i poczytaj o nim troche.
  • 31.05.06, 15:00
    jestesmy pod opieka wolskiej, ale oni nie lecza..od 18 lat go tylko badaja, co
    jakis czas..

    nigdy nie dostal zadnego leku!
  • 31.05.06, 23:43
    arttu_ma napisała:

    > jestesmy pod opieka wolskiej, ale oni nie lecza..od 18 lat go tylko badaja, co
    > jakis czas..
    >
    > nigdy nie dostal zadnego leku!

    Ponieważ jest to choroba nieuleczalna. W niektórych przypadkach pomagają dawki
    interferonu i lamiwudyny. Dlatego tak ważne są szczepienia przciwko wzw. No i
    musi uważać, aby innych nie zarażać.
    blubit.com.pl/science/33/tresc.htm
    www.innastrona.pl/por_wzw.phtml
    --
    Pozdr.
  • 22.08.06, 21:56
    Czy ktoś tu jeszcze zagląda?
    Co sądzicie o przyjmowaniu dodatkowych witamin?
    ilona
    --
    !!!Kocham moją Natalcię!!!
  • 23.08.06, 07:51
    NIe-zadnego dodatkowego obciazania watroby. Poczytaj o ochronie watroby i o
    prewencji marskosci itd. Wzw B nie da sie wyleczyc wiec nie oczekuj cudow, wazne
    jest aby zminimalizowac inne czynniki ryzyka (zero alkoholu, lekow
    hepatotksycznych , odpowiednie dieta itd, itd.). I to ze robia na Wolskiej
    badania co jakis czas to bardzo dobrze. Przynjamniej widac czy choroba
    postepuje. Nic innego nie da sie w tym wypadku (i uwazaj z ziolkami bo niektore
    dodatkowo obciazaja watrobe).
  • 23.08.06, 08:38
    no tak, ale właśnie czytałam na necie że powinno się przyjmować dodatkowe
    witaminy. A jakie to są leki hepatoksyczne? Na Wolskiej się kontroluję i
    badania mam ok. strasznie boję się tego że jestem obciążona ryzykiem marskości
    i w końcu raka. Uwazam na siebie, ostatnio nawet wyeliminowałam produkty
    zawierajace konserwanty i barwniki(czytałam że szkodzą wątrobie)
    W jakich badaniach można wykryć początki marskości?
    --
    !!!Kocham moją Natalcię!!!
  • 23.08.06, 19:51
    chodzi o Ciebie w koncu czy o syna? marskosc objawia sie roznie, ale marskosc
    tak od razu sie nie pojawia, najpierw dochodzi po prostu do uszkodzenia watroby,
    jesli sie o nia dba to akurat watroba potrafi sie regenerowac takze generalnie
    dosc dlugo nie powinno byc wiekszych objawow. Pierwszym sygnalem ostrzegawczym
    sa podwyzszone enzymy watrobowe (np. ALAT, ASPAT) i zaburzony obraz krwi (wiele
    waznych rzeczy magazynuje lub przetwarza watroba i "jej uszkodzenie dalej odbija
    sie echem"-na przyklad podwyzszona bilirubina we krwi ale z tym trzeba ostroznie
    bo nawet po wypiciu jednego piwa czy tlustym posilku bilirubinka u zdrowych osob
    potrafi sporo odskoczyc poza norme, czynniki krzepniecia krwi itd, itd). Poza
    tym na przyklad powiekszenie organu moze dawac do myslenia. No sporo jest takich
    czynnikow. Poczytaj po prostu o chorobach watroby. Leki heptotoksyczen to leki
    szkodzace na watrobe (hepatis=watroba) i sa to na przyklad paracetamol w duzych
    ilosciach i wiele innych NLPZ-ów (np.: ibuprom), trójcykliczne leki
    przeciwdepresyjne, spora ilosc lekow przeciwapdaczkowych, ostroznie z hormonami
    zwlaszcza z doustna antykoncepcja-generalnie dluga by to byla lista-radze
    przeczytac w ulotce czy lek jest metabolizowany w watrobie (wtedy jest
    podejrzenie ze moze jej szkodzic), albo spytac sie w aptece farmaceuty (mgr nie
    technika!!!). Nadmiar witamin gromadzonych w watrobie (A,D,E,K) moze jej
    szkodzic, poza tym wszelka chemia podawana bez powodu powinna byc u Ciebie/syna
    dwa razy przemyslana (tym bardziej ze witaminy sa w normalnej diecie, zakladajac
    ze nie zywisz sie tylko chipsami, w jak najbardziej dostatecznej ilosci w
    pozywieniu i sztuczna suplementacja jest na ogol zupelnie zbedna-ludzie biora bo
    mysla ze w ten sposb o siebie dbaja, lepiej sobie przegryzc jabluszko zamiast
    vitrum calcium czy co tam jeszcze sprzedaja)
  • 24.08.06, 12:03

    --
    !!!Kocham moją Natalcię!!!
  • 24.08.06, 12:07
    Chodzi o mnie, ja tego wątku nie zaczęłam, tylko sie dołączyłam.
    Dziekuje za informacje. Akurat biorę doustne tabletkoncepcyjne, ale moj
    --
    !!!Kocham moją Natalcię!!!
  • 24.08.06, 12:07
    ciag dalsz( córeczk
    --
    !!!Kocham moją Natalcię!!!
  • 24.08.06, 12:10
    ehhh :) maja córeczka mi tu pomaga :)
    Więc, biorę tabletki ale moja pani doktor z Wolskiej nie uwaza ze musze
    przerwac. Wyniki badań mam bardzo dobre.
    no nic, dzieki jeszcze raz za info.
    pozdrawiam

    --
    !!!Kocham moją Natalcię!!!
  • 27.08.06, 05:25
    moj kolega tez ma i tylko badania co roku i ograniczyc alkohol takie sa
    zalecenia lekarza a wyniki ma b.dobre
  • 27.08.06, 15:02
    ja mam badania co 3-4 miesiace a wyniki tez mam dobre, a alkohol nie ograniczyc
    tylko wykluczyc! Zero alkoholu!!! Co nie powiem, nie jest fajne.
    --
    !!!Kocham moją Natalcię!!!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.