Dodaj do ulubionych

lewatywa z uryny

23.08.06, 12:02
Jestem zdesperowana...od pół roku walcze z jakims dziwnym
choróbskiem...objawów full...i ktos mi zwrócił uwagę na to,ze to może pasożyt
mnie zasiedla;)Słyszałam że bardzo pomagają lewatywy z uryny.Tylko jakie
proporcje?Czy sama uryna?Jeżeli tak to w jakiej ilości?Czy też wymieszana z
wodą?Będę wdzięczna za jakiekolwiek odpowiedzi:))pozdrawiam serdecznie
Edytor zaawansowany
  • 23.08.06, 15:03
    Hej! Nie mam zdania co do uryny, ale lewatywa sama w sobie w ogle jest dobra.
    Ja czasem robie po prostu z przegotowanej wody (ok 1,5 - 2 l) z dodatkiem lyzki
    soku z cytryny.
    Odnosnie oczyszczania organizmu i skutecznego dzialania lewatyw to polecam
    ksiazki Michala Tombaka.
    Proponuje (z wlasnego doswiadczenia) zrobic mala kuracje oczyszczajaca (o ile
    oczywiscie Twoj stan zdrowia pozwala na cos takeigo!!!!!!) - zrobic sobei z 3
    dni glodowki i w tym czasie stosowac lewatywy i duzo pic. Na temat poprawnego
    przeprowadzenia glodowek jest wiele ksiazek - radzilabym cos najpierw
    przeczytac, zanim sie przystapi do "niejedzenia".

    Jesli glodowka jest dla Ciebei nie do "przetrawienia" - to zrobic kilka dni
    warzywno- owocowych (same warzywa i owoce + duzo wody mineralnej + herbatki
    ziolowe) + ewentualnei kasza gryczana (wspomaga oczyszczanie jelita grubego),
    no i w tym czasie lewatywy. ALe szczegolowe instrukcje w ksiazkach TOmbaka i
    pewnie nie tylko jego.

    Pozdrawiam
  • 23.08.06, 15:51
    dzięki za odzew:)Znam książki Tombaka na pamięć;)Lewatywę z cytryna i inne
    stosuję od ponad roku.Chodzi mi konkretnie o lewatywe z uryny,podobno wywala z
    człowieka niemiłosierne świństwa.Podejrzewam u siebie jakiegoś pasożyta,który
    mnie podjada i cholernie zatruwa(alergie pokarmowe,obrzęki,pokrzywki,ciągły
    spadek wagi,złe samopoczucie,tradzik i wiele innych).Zrobiłam masę badań
    i...zdrowa jak byk by wynikało,a jednak coś jest...
  • 23.08.06, 19:31
    podejrzewam juz predzej ze zle samopoczucie moze byc od tych "regularnych
    lewatyw z cytryna". Sok z cytryna jest zwiazkiem silnie kwasnym i nie wplywa
    dobrze na funkcjonowanie jelita grubego. Lewatywa pasozyta (jesli myslisz o
    tasiemcu na przyklad czy gliscie ludzkiej) NA PEWNO nie usuniesz-musialabys
    chyba do zoladka dojsc z ta lewatywa. A uryna na delikatna sluzowke jelita
    grubego to jest chyba najgorszy pomysl jaki slyszalam w zyciu...Badalas sie u
    alergologa? albo u dermatologa? albo u endokrynologa? a moze po prostu jestes
    nastolatka i masz hustawke hormonlana? samo wtedy przejdzie:)
  • 23.08.06, 20:53
    U wszystkich lekarzy o których mówisz-byłam...A watpię czy to huśtawka jakaś,po
    okresie dojrzewania już dawno jestem.To może TY odpowiesz jaka choroba rujnuje
    moje ciało,bo lekarze nie potrafią.Więc wymieniam co mnie "trapi":
    1.brak miesiaczki 1,5roku
    2.ogólnie bardzo złe samopoczucie
    3.obrzęki twarzy,ust
    4.drętwienie czubka języka,pieczenie,sól w ustach
    5.niestrawność,zgaga,odbijanie,nudności,brak apetytu
    6.ciągły spadek wagi(już niedowaga)
    7.alergie pokarmowe,skórne wysypki,trądzik
    8.wypadanie włosów
    9.dretwienie rąk i nóg
    10.drętwienie policzków,takie mrowienie
    11.coś z dziąsłami(zęby super zdrowe)krwawienie(ale nie parodontoza)
    12.zapalenie spojówek,mroczki przed oczami
    13.ciagle zimne stopy,ręce i czubek nosa,reszta ciała ciepła,ciągłe uczucie zimna
    14.cienie pod oczami(normalnie granatowe)
    15.powracajace depresje
    16.dziwne wibracje w nogach
    I jak myslisz?Co to?
    Badania wszystkie w normach...
    juz nie wiem do kogo się zwrócić a z dnia na dzień słabnę i niknę w oczach...
    O lewatywach z uryny czytałam w książkach Małachowa ale nie dotarłam do
    konkretnego przepisu.
  • 23.08.06, 21:03
    te objawy przypominaja mi typowe objawy anoreksji czy tez niedozywienia, albo
    tez posiadania tasiemca bruzdogłowca (zżera sporo wit. B tazke pasuje tutaj
    spora czesc) lub innego (ale to wychodzi dosc szybko w badaniach) jeszcze
    ciekawi mnie sformułowanie "alergie pokarmowe" i "dziwne wibracje w nogach" ...
    O ile nie jesteś hipochondryczką (oczywiście każdy na to chory twierdzi że nie
    ale to tez sie niestety zdarza)to moze to byc tez zespoł złego wchłaniania
    (doczytaj na necie)-np.tu Zespół złego wchłaniania
    Określa się tak końcowe następstwa upośledzonego transportu substancji
    pokarmowych z jelita. Objawia się on oddawaniem stolca o objętości powyżej 500
    ml lub powyżej 400 mg, oddawaniem 6 g tłuszczu w stolcu na dobę, biegunką,
    wydalaniem ze stolcem niestrawionego pokarmu, bolesnymi skurczami jelit,
    skłonnością do infekcji, niedoborami elektrolitów, mikroelementów, witamin,
    białka, tłuszczów - prowadzącymi do obrzęków, zaników mięśniowych i
    postępującego wyniszczenia organizmu.
  • 24.08.06, 19:13
    piszesz ze bylas u endokrynologa i co ci powiedzial, zadnych problemow z
    tarczyca? bo mi sie wydaje ze to cos hormonalnego
  • 24.08.06, 20:46
    sporo z tych objawow wskazuje na Candide
  • 23.08.06, 21:20
    a skąd jesteś ?
  • 24.08.06, 11:00
    Leszno.A dlaczego pytasz?:))
  • 24.08.06, 16:32
    Twój stan jest nie do pozazdroszczenia rzeczywiście.Piszesz, że zrobiłaś masę
    badań i wszystkie w normie.Czy mogłabyś napisać jakie to badania wykonałaś?
    Coś trzeba z tym zrobić.Lewatywa , abstrachując już od tego czy to trucizna ,
    czy też lekarstwo raczej cię nie zbawi.
    Trzymaj się 78
  • 25.08.06, 08:48
    didi_max napisał:

    > Twój stan jest nie do pozazdroszczenia rzeczywiście.Piszesz, że zrobiłaś masę
    > badań i wszystkie w normie.Czy mogłabyś napisać jakie to badania wykonałaś?
    > Coś trzeba z tym zrobić.Lewatywa , abstrachując już od tego czy to trucizna ,
    > czy też lekarstwo raczej cię nie zbawi.
    > Trzymaj się 78
    Dzięki dudi za wsparcie:)I chyba już cos znalazłam-wczoraj byłam na gastroskopii
    i wyniki mnie przeraziły-stan zapalny prawie całego przewodu pokarmowego i jakaś
    przepuklina na przełyku(!?) a co za tym idzie złe wchłanianie pokarmów i złe
    samopoczucie,ale mam jeszcze jakieś dziwne uczucie intuicyjne...że to cholerka
    nie wszystko jeszcze...ehhh tam ...pozdro
  • 29.09.06, 22:50
    jesli moge sie wtracic TO PROTESTUJE I NIE ZGADZAM SIE NA STOSOWANIE I UZYWANIE
    URYNY DO WEWNATRZ ORGANIZMU ! NIE MA GWARANCJI NA WYLECZENIE NATOMIAST PO
    ZASTOSOWANIU URYNY MEDYCYNA NATURALNA NIE ZNA SPOSOBOW I MEDYKAMENTOW NA
    WYLECZENIE !

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.