Re: Co na plesniawki (afty) u niemowlecia?

Medycyna Naturalna

założyciel: haszek3

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Czy ktos moze wie czym moge posmarowac plesniawki w buzi mego 6cio
    miesiecznego synka?
    Z gory dziekuje za wszelkie podpowiedzi!
    Joanna
    • 23.03.07, 20:36 Odpowiedz
      Propolis ale taki z najmniejszą zawartością alkoholu.Kupisz pewnie w aptece.
    • 27.03.07, 12:46 Odpowiedz
      Polecam galaretkę aloesową firmy Forever Living Products - sama sprawdziłam jej
      skuteczność na swoich dzieciach, ale musisz znaleźć w swoim otoczeniu
      dystrybutora tej firmy, bo działa ona w systemie sprzedaży bezpośredniej. Jeśli
      nie znajdziesz, to skontaktuj się ze mną - pomogę Ci.
      Zaletą tej galaretki jest to, że można ją stosować nie tylko na pleśniawki -
      przy małych dzieciach jest nieodzowna, bo pomaga przy skaleczeniach, siniakach,
      oparzeniach, katarze, kaszlu itp.
      Pozdrawiam
      Dorota
    • 27.03.07, 15:50 Odpowiedz
      joannali napisała:

      > Czy ktos moze wie czym moge posmarowac plesniawki w buzi mego 6cio
      > miesiecznego synka?
      > Z gory dziekuje za wszelkie podpowiedzi!
      > Joanna

      Plesniawki wywolywane sa przez pasorzyty. Musisz zastosowac zapper, ktory je
      zabije. A przy okazji wszystkie bakterie i wirusy.
      • 28.03.07, 15:14 Odpowiedz
        > Plesniawki wywolywane sa przez pasorzyty. Musisz zastosowac zapper, ktory je
        > zabije. A przy okazji wszystkie bakterie i wirusy.

        Zapper został wymyslony przez szarlatankę Huldę Clark. Nie działa bo nie jest w
        stanie zabić żadnej bakterii ani wirusa :D
        • 28.03.07, 17:13 Odpowiedz
          unhappy napisał:

          > Zapper został wymyslony przez szarlatankę Huldę Clark. Nie działa bo nie jest w
          > stanie zabić żadnej bakterii ani wirusa :D

          No przecie zabija. Bakterie, wirusy i pasorzyty.
          • 29.03.07, 08:12 Odpowiedz
            monisia73 napisała:

            > unhappy napisał:
            >
            > > Zapper został wymyslony przez szarlatankę Huldę Clark. Nie działa bo nie
            > jest w
            > > stanie zabić żadnej bakterii ani wirusa :D
            >
            > No przecie zabija. Bakterie, wirusy i pasorzyty.

            Nie zabiłby bakterii nawet jakbyś jego końcówkę wsadziła jej w zadek.
    • 24.04.07, 22:09 Odpowiedz
      Mojemu dziecku pomógł homeopatyczny Borax (chyba 5 CH, ale sprawdź lepiej na
      forum homeopatia, bo tam to wyczytałam, razem z dawkami, a że stosowałam to
      jakieś dwa lata temu, to dokładnie nie pamiętam). Pomogło i nie wróciło, bo
      wcześniej stosowaliśmy antybiotyk miejscowy przepisywany przez lekarzy pediatrów
      (niestety, nazwa już mi wyleciała z głowy....) i owszem była szybka poprawa, ale
      potem były nawroty. Myślę, że na forum homeopatia powinnaś znaleźć info o tym
      Boraxie (smarowałam też dziecku w buzi jej własnymi siuśkami - bo i takie
      naturalne metody są zalecane, podobno skuteczne - nam akurat nie pomogło...)
      • 24.04.07, 22:26 Odpowiedz
        romaslo napisała:

        (smarowałam też dziecku w buzi jej własnymi siuśkami - bo i takie
        > naturalne metody są zalecane, podobno skuteczne - nam akurat nie pomogło...)

        ?!?!?!
        Jak to skomentowac? Czy to nie podpada pod przemoc wobec dziecka? SOBIE trzeba
        bylo wysmarowac jezyk wlasnym moczem, a nie niewinnemu, niepotrafiacemu sie
        obronic przed wlasnym (chorym?) rodzicem dziecku! To oburzajace, obrzydliwe i
        chore! Chyba, ze to jakis idiotyczny zart...
      • 24.04.07, 23:02 Odpowiedz
        Antybiotyk na pleśniawki??? - ciekawe :)

        Siki zaś obrzydliwe :( - Mumusia może tez się uraczy tym specjałem, bo często
        dzieci pleśniawki podłapują od rodziców ...


        --
        mieux vaut tuer le diable
        que le diable no vous tue
    • 25.04.07, 22:02 Odpowiedz
      hej.....Mój mały też miał pleśniawki, i też próbowałam rózne cuda. JAkiś tam
      płyn z apteki , nie pamiętam teraz nazwy . Póżnie jeszcze lekarka kazała mu
      podawać lacidofil i smarować mu buzię fioletem. Ale te pleśniawki cały czas mu
      się nawracały. Gdy trafiłam na inną lekarkę która leczy homeopatią , kazałam mi
      niczym tego nie smarować , i nic nie podawać.......że to samo przejdzie , bo
      jak to się ściera to ta flora bakteryjna nie może się unormować........tak
      zrobiłam i samo przeszło ....no i już nigdy więcej pleśniawki nie powróciły.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.