Dodaj do ulubionych

Nowa ?! pasożytnicza koncepcja nowotworow.

27.06.09, 13:53
Polecam film na You tube 'Bankrut-rak'.
Film mimo ze kiepskiej jakosci, ujawnia obecnosc we krwi wszystkich chorych na
raka liczne pierwotniaki, ktore przezywaja ekstremalne temperatury i niszcza
czerwone krwinki i komorki.
Z innych źrodel wiem ze pierwotniaki przewodu pokarmowego lamblie
wspolwystepuja z grzybem candida, widze tu zbieznosc z koncepcja dr Tullio
Simoniciniego, ale to sa juz moje prywatne przemyslenia.
Edytor zaawansowany
  • jeff01 27.06.09, 18:52
    o kuzwa, naprawdę w to uwierzyłaś?

    ludzie, no litości, są granice naiwności jakieś przecież.. czy nie ma?

    Naprawdę wierzysz, że miliony badań mikroskopowych wykonywanych każdego roku u
    osób z rakiem nie ujawniłoby żadnych żyjątek? Że żaden laborant nie zwróciłby uwagi?
  • oliwkowska 27.06.09, 23:22
    Mozesz miec oczywiscie wlasne zdanie, opinii na ten temat nie brakuje, jedno jest pewne rak dziesiatkuje ludzi. Koncepcje dziedziczne raczej odpadaja, i nawet kiedy tradycyjnie rak wystepuje u innych czlonkow rodziny mozna to wytlumaczyc np trybem zycia, przyzwyczajeniami kulinarnymi, slaboscia pewnych organow, niska odpornoscia psychczna czy na poziomie komorki...
    Rak szyjki macicy - etiologia zapalna, wirus
    Paplioma, dlaczego inne typy nowotworow nie mialyby byc wywolane przez czynniki zapalne czyt. patogeny?
    Pierwotniaki rakowe sa b malutkie i standartowe badanie mikroskopowe, ich nie wykryje tym bardziej w automacie, mozna je jednak zobaczyc podczas badania zywej kropli krwi w ciemnym polu, Kto takie badania prowadzi? na pewno nie laboratoria przyszpitalne, a nawet jesli zostana dostrzezone moga byc kojarzone z innym pierwotniakiem czy patogenem, ktorego ludziska sa zywicielami i wcale nie łaczone z ewentualnoscia wystapiena raka.
    Znam tez inne koncepcje etiologiczne, np rzesistek czy przywry bytujace w pewnych miejscach w mozgu, nie jestem w stanie tego zweryfikowac czas pokarze.
    Moje zaufanie do metod leczenia oficjalnych podupadlo dawno, takze prawdziwa odpowiedz, jesli wogole uslyszymy, bedzie mocno zakrzyczana.
  • oliwkowska 27.06.09, 23:45
    Mialo byc 'pokaże'
  • agnieszka_s1 29.06.09, 23:24
    a ja slyszalam z kolei ze nowotwor to jest grzyb. takze mnie ciekawi
    jak mozliwe ze przez tyle lat zaden laborant nie potrafil odroznic
    ludzkiej zmutowanej komorki od grzyba :D przeciez nie moze byc tak
    ze kazdy laborant jest slepy i uwiklany w spisek ?? komorki grzyba,
    strzępki są przeciez dośc duze by mozna je przez mikroskop
    uchwycic. i nigdy nikt na to nie wpadl, ta teoria to albo czyste
    szarlatanstwo albo kompletna slepota medykow. funstein z kolei
    twierdzi ze nowotwór rosnie po smierci... rozwija sie w kwasnym
    srodowisku ktore powstało wskutek zaburzen wydzielania hormonu ktory
    steruje nerkami. gdy powstaje zasadowe srodowisko w ktorym grzyb nie
    moze sie rozmnazac, niknie nowotwor. tego hormonu nikt nigdy niby
    nie odkryl bo bylby to koniec biznesu medycznego.... samo zas
    przywrocenie wydzielania hormonu to przerwa od seksu, masturbacji i
    inne zabiegi naturalne, jak zywienie z dala od nabialu. ciekawa
    teoria tylko z tym grzybem troche to smieszne, pomimo ze juz kilka
    lat temu slyszalam o tym i nic w tym dla mnie nowego > Anatol
    Rybczynski > Anry
  • jeff01 30.06.09, 05:58
    spoko, są też teorie, że to kosmici powodują wszczepiając implanty

    jakiej bzdury się nie wymyśli, zawsze znajdzie się sporo osób, które to gładko
    łykną :D
  • oliwkowska 30.06.09, 09:05
    Kazdy swego konia chwali.
    Do Agnieszki. Nie widze sprzecznosci, kazdy parazytolog powie ze candida
    wspolistnieja z pierwotniakami , to samo im sluzy.
  • agnieszka_s1 30.06.09, 13:45
    Mniejsza juz o pasozyty. Mi chodzi jak to mozliwe ze nowotwor to
    grzyb i nikt dotychczas tego nie rozrożnil ? Pewną przesłanką byłyby
    przerzuty. Ale jak ta teoria moze istniec skoro to proste do
    wykazania by było ?? Jezeli po smierci faktycznie nadal rosnie to
    mamy do czynienia z grzybem, jak nie rosnie juz po smierci to to
    jest tylko ludzka tkanka. Przeczytac mozna wszystko ale połączyc to
    w spojną całość juz jest niestety trudno.
  • agnieszka_s1 30.06.09, 13:46
    Zaraz tu sprowadze funsteina nam to wyjasni :)
  • samanoca 30.06.09, 15:44
    nowotwór grzybem nie jest, ale grzyb może powodować powstawanie nowotworów. to
    już chyba zostało udowodnione naukowo, czy też się jeszcze nad tym głowią?
    a to, że przez ileś lat badań, naukowcy czegoś nie zauważyli, to chyba żadna
    nowina. medycyna zachodnia i jej wielbiciele są z reguły bardzo ograniczeni
    myślowo i nie wychodzi poza pewne pole działania. to dość żenujące, ale też smutne.
  • jeff01 30.06.09, 16:33
    tylko w głupich filmikach na yt dla kur domowych nowotwory rosną po śmierci

    swoją drogą, jak to jest, że o tych wszystkich super tajnych, ukrytych przed
    światem teoriach spiskowych można się na youtube dowiedzieć...
  • eri.4 01.07.09, 07:41
    Moja córka jest studentką medycyny. Zajrzałam do jej książki "Wirusologia" i
    stoi jak byk o wirusowej etiologii niektórych nowotworów (np. wątroba, szyjka
    macicy).. niektóre, jak rak żołądka, to bakterie, jeszcze inne pewnie grzyby..
    Jest to wiadome, tylko ta wiedza jakby nic nie daje..
    --
    Eri
  • jeff01 01.07.09, 08:21
    jak to nie daje?

    szczepionka przeciw rakowi szyjki macicy to nic innego, jak szczepionka przeciw
    wirusowi który go wywołuje (wywołuje mutację komórki)

    leczenie HCV też ma na celu ochronę przed pierwotnym rakiem wątroby

    niektóre gatunki pleśni (uwaga dla ekspertek z forum - pleśń to też grzyb) mają
    tak silne właściwości kancerogenne (uwaga do ekspertek z forum - rakotwórcze),
    że po wykryciu ich w mieszkaniu nawet ubrań się nie wynosi, tylko wszystko burzy
    i pali.
  • oliwkowska 01.07.09, 08:49
    Nie wiem po co te uwagi do expertek z forum przecież właśnie w tytule wątku stoi
    jak byk PASOŻYTNICZA.
    Poza tym nikt, z tego co widzę nie kwestionuje że pleśń to nie grzyb i nie
    kwestionuje odkryc dr Rybczyńskiego i Simmoniciniego.
  • oliwkowska 01.07.09, 09:10
    miało byc... ze plesn TO grzyb...
  • eri.4 01.07.09, 09:11
    Ano widzisz Jeff - [b]mi [/b] juz [b]nie daje[/b]..
    --
    Eri
  • oliwkowska 01.07.09, 09:34
    Do Eri, nigdy nie mow nigdy
    Po statystykach i szyjka i watroba sa mocno narazone mimo tej wiedzy. Nie można
    byc pewnym czy ktorego z pięciu czy wiecej wirusow watroby nie zlapiemy na
    zabiegu w szpitalu, a na C i tak nie ma szczepionki.
    Szczepienia na wirusa Papllioma natomiast sa drogie, a poza tym nie dają pewności.
  • jeff01 01.07.09, 17:49
    W takim razie polecam terapię dr Budwig - ale terapię, nie tylko dietę, z
    uzupełnieniem odkryć dra Gersona. To daje radę, przynajmniej do pewnego stopnia.

    A co do ogólnego tematu "pasożytniczego" pochodzenia chorób nowotworowych, od
    lat wiadomo, że niektóre wirusy, grzyby czy inne żyjątka w ten czy inny sposób
    mogą doprowadzić do mutacji komórki. Podobnie, jak do mutacji może doprowadzić
    kilka tysięcy innych rzeczy. Tyle, że od wirusa, grzyba czy innego żyjątka
    pochodzi może kilka procent nowotworów - a nawet wtedy są one tylko inicjatorem,
    tworzą pierwszą mutację. Czy ona się przyjmie - to już zależy od innych czynników.
  • oliwkowska 02.07.09, 06:37
    Z tym 'kilka procent' mozna dyskutować.
    A w jakim procencie przypadkow rzeczywiście inicjują raka będzie można
    powiedzieć jak sie odrobaczymy, odgrzybimy itp.
    A poza tym mamy na to rzeczywiście spory wpływ, być może większy niż na 'kilka
    tysięcy innych rzeczy', zależy co masz na myśli.
  • funstein 01.07.09, 12:19
    palacze zapleśniałego tytoniu wciągają do płuc zarodniki grzybów
    rosnących na materii organicznej.

    pracownicy tartaków, gdzie okorowuje się drewno dębowe bardzo często
    chorują na czerniaka, który zaczyna się w płucach - bo wciągają do
    płuc pył z zarodnikami czarnego grzyba, który rośnie w korze dębu.

    Ale dlaczego na jednych ludziach zarodniki grzyba rosną i tworzą
    owocniki a na innych nie rosną ?
    Otóż grzyby rosną wyłącznie na kwaśnych tkankach, czyli na ludziach
    których jądra podstawy mózgu nie wytwarzają w dostatecznej ilości hormonu
    zmuszającego nerki do zakwaszania moczu a tym samym utrzymywania zasadowości tkanek.

    Człowiek zasadowy nie gnije i nie rosną na nim grzyby zwane przez
    ogłupionych przez 'studia' medyczne lekarzy.

    Jak to się dzieje, że mózg przestaje produkować hormon utrzymujący
    zasadowość ?

    Ano katowanie mózgu masturbacją i zagłodzenie go dietą mleczno-świńską powoduję,
    że mózg jest wycieńczony z głodu.

    Jedyny lek to śledzie, wołowina i sałata z dala od białek mleka
    połączony z wielomiesięczną abstynencją seksualną.

    Gdyby medycyna odkryła, że masturbacja zabija ludzi, to z czego
    żyłyby armie bezmózgich darmozjadów i fabryki bezsensownych lekarstw
    przeciwdepresyjnych ?

    biznes to biznes, kogo obchodzi, że klient po wydaniu kasy umiera ?

    --
    "Nie trzepcie a nie będziecie roztrzepani" Benedykt XVI.
  • no1teresa 01.07.09, 14:09
    funstein, moglbys podrzucic jakies zrodlo tych tez
    wiekszosc jest mi znana, ale nie wszystkie i chcialabym poczytac
    thanks
  • jeff01 01.07.09, 17:50
    dzizes.....
  • eri.4 01.07.09, 20:39
    funstein=agnieszk_s1
    --
    Eri
  • agnieszka_s1 01.07.09, 20:52
    nieprawda, ja o macicach nie pisze ;)
  • agnieszka_s1 01.07.09, 20:54
    Juz gdzies tez mi przypisano ze ja to funstein z racji ze podobnie
    mysle. Ale sam administrator moze pojrzec do danych połączen i wam
    powie ze jestesmy z pewnoscią z odrębnych obszarow... czyli ja to
    nie funstein.
  • agnieszka_s1 01.07.09, 21:02
    Jeff to ze na yt istnieją dokumentacje teorii spiskowych nikogo nie
    dziwi, nie ma cenzury, rownie dobrze mogą być pokazywane bzdury a
    rownie dobrze prawda. nie tylko to albo to ale i to i to. cenzura
    panuje tam gdzie informacje muszą byc sprzedane, czyli gazety,
    telewizja, internet to juz inna bajka.

    Dla mnie najbardziej udokumentowaną teorią spiskową jest przemysl
    farmaceutyczny > Matthias Rath otrzymal Nagrode od ocalalych z
    Auschwitz za pelnowartościowe opublikowanie tych faktow. Nie ma to
    jak cała baza dokumentow ktora podaje po kolei fakty. Nie ma to jak
    związek tych faktow z ludzmi najbardziej poszkodowanymi i
    nauoczonymi przez historię - oni chcą nam te fakty przedstawic ale
    za bardzo nie wiedzą jak. Oni wiedzieli co to jest pieklo ale trudno
    jest gdy oni chca coś powiedziec a widzą ze ludzie to stado mówiące
    i rozumiejące językiem kozy.
  • rich69 01.07.09, 23:09
    To co wyglasza Funstein ma w pewnym sensie rece i nogi.Masturbacja i
    nadmierny sex zeczywiscie zakwsza organizm sam sie otym przekonalem
    robiac testy papierkiem lakmusowym i powstrzymujac sie od tych
    czynnosci.Zakwaszony organizm to grzyby,pasozyty
    ,choroby,depresia,stres.Sami zrobcie probe a przekonacie sie,to bardzo
    latwe wystarczy pare tygodni wstrzemiezliwosci,dieta z duza iloscia
    warzyw i papierek lakmusowy.Badanie papierkiem sliny i moczu robimy po
    przebudzenie i wypiciu malej ilosci wody.
  • agnieszka_s1 02.07.09, 20:43
    Rybczynski zajmowal sie nowotworami jako grzyby i opracowal preparat
    ANRY. ale wyglada to na ogromny bezsens bo albo nowotwor to
    zmutowana komorka albo tez grzyb, jak to mozliwe by bylo ze pod
    mikroskopem chocby nawet na biopsji nikt tego nie zauwazyl. to moim
    zdaniem klamstwo z tym Rybczynskim i ze nowotwor to grzyb.
    chcialabym aby zwolennicy wyjasnili mi dlaczego tak uwazają, czy
    tylko dlatego ze tak pisze i wszystko ladnie to wyglada czy moze
    doszli do wniosku ze to ma sens ??
  • agnieszka_s1 02.07.09, 20:48
    Rozmnazanie grzybow przez zarodniki dobrze by wyjasnialo przerzuty
    ktore mi ciezko pojąc przez takie sobie oderwanie i wędrowanie
    nowotwora do innej czesci, i tam połączenie samoistne i dalszy
    wzrost. dziwne to. komorka ciala sie odrywa i przyłącza się do innej
    czesci ciala a tam rosnie dalej ale zeby rosnac potrzebuje
    połączenia z reszta komorek.
  • agnieszka_s1 02.07.09, 20:51
    Normalnie jak się czesc ciala odrywa to przeciez juz jest martwa ;)
    chyba ze nowotwór to byt inny. no chyba ze przez przerzuty rozumiec
    tylko dalsze mutacje bez usunięcia prawdziwej przyczyny ale chyba
    oficjalnie to wyższe jest uznawane. czego się bezposrednio nie widzi
    wtedy mozna snuc ludziom rozne mozliwosci i bajki.
  • agnieszka_s1 02.07.09, 08:18
    Twoja teoria jest co najmniej w duzej częsci prawdziwa, jednak tak
    odległa od oficjalnego uznania ze u wielu ludzi budzi oburzenie. Bo
    przeciez ludzie są przekonani... że zdrowie można kupic tylko za
    pieniądze.

    Zbyt częsta masturbacja i seks prowadzą do chorób, niewazne co byś
    jadł, niewazne czy bys byl weganem, to ci nie da wiele. Jak
    widzicie - etiologie chorob nie sa tylko w zywieniu. Wiele chorob o
    podlozu psychicznym mozna by wyeliminowac bez uzywania prochow bo
    ich bezposrednią przyczyną jest nadmierny seks i masturbacja o czym
    sama sie przekonalam. Zdrowie wraca doslownie juz po miesiącu,
    zalezy jak u kogo jest to nasilone i czy przyczyną rzeczywiscie byla
    masturbacja w kazdym razie zawsze wraca energia i sila do zycia a
    nie jak głoszą kłamstwa na wikipedii i w kolorowych gazetkach -
    sluzy "ozladowaniu emocji"
  • oliwkowska 02.07.09, 10:05
    A czy ktoś jeszcze oprocz Hipokratesa, mysle o wspolczesnych źródlach, badal tę
    współzależność, czy to wyłacznie doswiadczenia własne?
  • agnieszka_s1 02.07.09, 12:32
    Trudno by ktoś to badał skoro obecnie nie przeznacza się srodkow na
    coś z czego srodki się nie zwrócą a jedynie się je odbierze ;)
    obecna nauka to wielkie dno z obmurowanymi napisami "tylko dla
    pieniędzy". Słyszalam tez o kilku wspolczesnie zyjacych uczonych
    ktorzy twierdzą inaczej niz masa, np. van der aardweg ktory badał
    przyczyny homoseksualizmu i wielu wyleczyl a oficjalnie jak sie
    uwaza: jest to nieodwracalne i spowodowane zaburzeniami hormonalnymi
    w czasie ciązy co jest bzdurą nafaszerowaną naukowymi haselkami. A
    jak ktoś chce mowic prawde o przyczynach to sobie wyobraźcie ze
    pierwsze hasło nienawiści to "rasista!". swiat stanął na glowie.
    branza erotyczna dzieki temu ma sie swietnie a to ze homoseksualisci
    mają zrąbane zycie przez ciagle tkwienie w seksie o tym sie nie mowi
    a fakty są jakie są, cos w stylu uzaleznienia, szukac czegos a nie
    wiedząc czego. w koncu depresje. rozmawialam z tymi ludzmi, o wiele
    starszymi i sami przyznali czego ten swiat jest wart, to choroba
    ktora zabija psychicznie przez uzaleznienie, odbiera sile do zycia.
    niewiele odbiega to od masturbacji bo niemal kazdy homo sie
    masturbuje i uprawia zbyt czesto seks - takie to zycie ich juz.
    czlowiek jest wazny ale choroby nie mozna nazwac sobie perfidnie:
    orientacją seksualna bo nią nie jest. ale przyczyna homo nie jest
    masturtabacja zeby ktos źle nie zrozumial ;) jest nią ta relacja
    dziecko-rodzic ktora przebiega pomiedzy 3-5 rokiem zycia.

    aardweg pokazuje ze tak oczywiste rzeczy ktore masa łyknęła jako
    pewniki niezmienne tak naprawde są sprzedane swiatu przez biznes.
  • rich69 02.07.09, 13:05
    Mysle ze wysuwasz za daleko idace watki,homoseksulizm jest
    naturalnym zjawiskiem wystepujacym nie tylko u ludzi ale rowniez w
    swiecie zwierzat.Seks w swiecie zwierzat wystepuje w celu
    prokreacji,masturbacja prawie wcale nie wystepuje u
    zwierzat.Powracajac do homoseksualizmu to nie wieze w zadne
    wyleczenie,tak jak rudego nie zmienisz w bruneta ,tak
    homoseksualnego czlowieka nie zmienisz w heteroseksualiste.Twoja
    teza o zaburzeniach hormonalnych a homoseksualizmem rowniez nie
    trzyma sie prawdzie.Zalatuje mi tu doktryna katolicka.
  • agnieszka_s1 02.07.09, 19:40
    Nie wysuwam daleko idących wnioskow dlatego ze utrzymuje scisle
    znajomosci z tymi ludzmi. Jestem przyjaźnie nastawiona do nich więc
    tez moją pobudką do pisania tak a nie inaczej nie jest nienawiść.
    Ale tez ludziom nie można zatykac ust na prawde, fakty, bo ustalily
    sie jakies stereotypy i kazdy kto chce je obalic jest
    nietolerancyjny a nawet rasistą. Prawda jest taka ze jest to
    zjawisko wyjasnione ale znowu cala masa uczonych nie przyjmuje do
    wiadomosci faktow, pomija je, jak to zawsze. Freud miedzy innymi to
    badal i ze smutkiem przyznał co jest grane.
  • no1teresa 02.07.09, 13:23
    moglabys powiedziec cos wiecej o tej koncepcji "relacja rodzic-dziecko w
    przedziale 3-5" ? o co tu chodzi?
    ja tez czyalam o wielu ludziach wyprowadzonych z homoseksualizmu, rowniez
    swiadectwa samych uwolnionych, ale o wplywie tej wspomnianej relacji jeszcze nie
  • oliwkowska 02.07.09, 19:45
    Gdzieś czytalam że w Stanach maja w kilku ośrodkach dobre doświadczenia w leczeniu homoseksualizmu, niemniej jest to wymagajaca terapia i potrzeba wiele sily woli. Pierwsi adepci znaleźli juz sobie narzeczone, a to swiadczy o powodzeniu terapii.
    Koncepcji znam kilka, sprzyja temu - tzw. formie wrodzonej h. przyjmowanie przez kobiete w ciązy z chlopcem hormonalnych pigulek antykoncepcyjnych.
    Sama znam dwa takie przypadki gdzie chopcy zachowuja sie, bawia i chca ubierac, tak jak dziewczyki. Mamy przyjmowaly wczesniej hormony. Sa obecnie w wieku wczesnoszkolnym i ta inność wychodzi na kazdym kroku.
    Ta koncepcja rowniez mnie przekonuje - w skrócie: silownie czesto skupiaja męzczyzn, ktorzy poprzez swoje ciala chca sie dowartosciowac a w koncu staje sie to ich obsesja do tego stopnia ze kochaja ciala innych mezczyzn. Ciekawi mnie koncepcja'r.rodzic dziecko'.
    Podatnosc na h. bierze sie z przeladowania diety, srodkow czystosci, fungicydow, substancjami odczytywanymi przez cialo jako estrogeny.
    Chyba mozemy uwazac sie za superbabki, kolezanki.
  • agnieszka_s1 02.07.09, 20:39
    ja zas uwazam ze przyczyny są raczej tylko psychologiczne, nigdy zas
    chemiczne. ogromny wplyw na homoseksualizm wywiera ojciec i matka w
    mlodym wieku chlopca lub dziewczyny. ojciec powinien byc dla chlopca
    ojcem a matka matka a nie matka ma mu zastepowac ojca, wtedy nie ma
    problemow z tozsamoscia seksualna. chlopak jest zdrowy i traktuje
    sie na rowni z rowiesnikami a nie widzi w nich inną grupe plciową,
    sam zas czuje sie gorszy. homoseksualizm wyrasta na gruncie tego ze
    inni chlopcy są lepsi od niego.
  • agnieszka_s1 02.07.09, 19:59
    jest to tylko jedna z przyczyn zapewne, wg Freuda. u kazdego homo
    widzial problemy z ojcem, jego emocjonalną nieobecność, widzial
    cierpienie homoseksualistow ktorzy skarzyli się nie na nietolerancję
    ale brak emocjonalnej stabilnosci z czego wnioskuje ze problemem
    homoseksualistow tak naprawde nie jest to ze spoleczenstwo jest
    nietolerancyjne, to jest problem de facto drugorzędny, pierwszy
    problem jest taki, ze nawet jak spoleczenstwo stanie sie
    tolerancyjne to predzej czy poźniej zobaczy ze tak naprawde nie jest
    szczesliwy, bo ktoś kto jest chory z braku milosci ojca nie moze
    nawiazac prawdziwej milosci, dlatego tak ogromna zmiennosc partnerow
    u wszystkich partnerow, nie dlatego ze homoseksualistow jest mniej
    ale dlatego, ze to nie jest miłośc jakiej natura chce, jest to wbrew
    naturze więc się nie udaje samo przez się. caly wniosek nie ma nic
    wspolnego z kosciolem ale znajomoscią doswiadczen z tymi ludzmi :)
    naprawde sporo pisze z nimi.
  • rich69 02.07.09, 22:52
    Glupstwa powtarzacie,jak mozna leczyc cos co nie jest choroba?pamietaj
    homoseksualizm to nie tylko mezszczyzni,srodki antykoncepcyjne i srodki
    chemiczne istnieja dopieo od dziesiatkow lat.Homoseksualizm od
    uksztaltowania czlowieka a i pewnie wczesniej.
  • eri.4 03.07.09, 07:35
    [b]nawiedzeni..[/b]
    ten watek był o nowotworze!

    --
    Eri
  • oliwkowska 03.07.09, 08:07
    Mam jednak inne zdanie w tej kwestii.
    Bruneta nie zmienisz w rudego, bo ta cecha zapisana jest w genach, i płec mozgu
    także zwiazana jest z XX u kobiet i XY u męzczyzn. Zdarzają sie zmiany w obrębie
    chromosomow plciowych, tak jak Zespol Turnera, gdzie brakuje czesci lub calego
    chromosomu X u kobiet, ale towarzysza temu tak ewidentne cechy w budowie ciala
    że trudno tego nie zauwazyc, podobnie w innych zespolach wad genetycznych
    zwiazanych z chromosomami plci.
    Nie uwazam tego tez za chorobę ktora nalezy wyleżeć, potrzebna jest raczej
    wytęzona praca przy zmianie swoich sklonnosci.
    Nie nalezy lekcewazyc faktu że w sprzyjajacych warunkach mozna z tego wyjsc.
    Kluczowe w tym jest poznanie jej pochodzenia, a co do przyczyn trwaja spory,
    tak wiec trudno o 'lekarstwo' dla wszystkich. Moze byc ich kilka.

    Co do kobiet o sklonnosciach homo to jest ich nieporownanie mniej i tu takze
    role moga odgrywac pewne hormony, środowisko i psyche.
  • agnieszka_s1 03.07.09, 09:11
    No widzisz ale problem jest jednak taki ze to jest choroba i dobrze
    wyjasniona w miare juz. Tylko media i politycy potrafią powtarzac te
    klamstwa bo tak naprawde nie znaja czym jest homoseksualizm a moze
    nawet nikt nigdy nie mial tak bliskiej znajomosci z tymi ludzmi.
    Wyparcie rzeczywistosci jest podstawą do takich klamstw.

    Piszesz ze jak mozna leczyc cos co nie jest chorobą, ale niestety to
    jest choroba, ktorą dobrze wyjasnil Freud. Wyleczony homoseksualista
    staje się dopiero szczesliwym czlowiekiem, przedtem nie byl
    szczesliwy, nie z powodu poczucia winy ale z powodu ze jego pociąg
    nie dawal mu szczescia, tego co naprawde łączy. Jest to trudne w
    leczeniu trzeba przyznac i nie kazdemu się udaje. I jeszcze jedno:
    NIE MOZNA ZMUSZAC KOGOS DO LECZENIA, NIKT NIE BEDZIE NIKOGO OBWINIAL
    JESLI TEGO NIE PODEJMIE bo to prosta sprawa nie jest a czasem nawet
    nieodwracalna sie wydaje. Trzeba na rowni jak czlowieka traktowac i
    tyle ale tez nie moge powtarzac klamstw ze homoseksualizm chorobą
    nie jest. Nie znam homoseksualisty ktory by nie mial problemow z
    ojcem ani tez poźniejszych problemow z psychiką.
  • agnieszka_s1 03.07.09, 22:50
    wlasnie sobie pojrzalam na pewną stronke i patrzcie jaka wypowiedz,
    po prostu sie usmialam i musialam zamiescic tutaj:

    "
    Jedna Suka mnie zraniła, założyła sobie odziwo profil na fellow i
    teraz szuka sobie kolesi do "UKŁADU, SEXU" Zdradził mnie ponad 10
    RAZY (napewno i wiecej) przez te nasze 2 Lata razem!!!!! A JA
    WYBACZAŁEM!!!!!! Jaki cwel ze mnie, że wracałem do niego...
    Dwa tygodnie temu poznałem wyjątkowego chłopaka, który też okazał
    się taką samą dziwką jak on! Miał sapy do mnie, że go poznałem i
    wogóle. Poszedł na impreze, na której miał byc ten drugi,
    żeby "rozprawić" Się z nim. Uległ "POKUSIE" i się z nim przespał-
    oczywiście wybaczyłem, bo jak inaczej? Niedawno, kiedy się znowu
    rozstaliśmy, dzwonił do mnie, powiedział, że nie znajdzie sobie
    nikogo, bo tylko mnie kocha. Płakał mi w ramię i wręcz błagał, żebym
    do niego wrócił. Wróciłem,bo kocham, kocham nadal!!! Teraz szukam go
    po Fellow i patrzę jest! Jest jak namalowany! Ćpun, dziwka,
    prostytutka, szmata w jednym. Chociaż nadal kocham, jest ZEREM! W
    głowie ma tylko KUTASY! MOŻE MA HIVA LUB AIDS tego nie wiem... A
    zresztą Chuj mu w dupe, tak jak lubi! Trzymajcie się zdala od
    ~~"BoyTon"~~ Nie wiadomo, gdzie spał, może ma wszy łonowe jak
    dotychczas je miał! A o chorobach wenerycznych juz nie wspomnę! "
  • agnieszka_s1 03.07.09, 11:12
    Czym jest nowotwór: zmutowaną tkanką wg oficjalnego uznania czy też
    grzybem, miedzy innymi wg naszego rodaka Anatola Rybczynskiego ?

    Konkretne cytaty, nie zas linki do mnostwa tekstow, ktorych
    wiadomo... nie chce sie czytac. Bo chodzi nam tylko o konkretne
    pytanie a nie cale studium przeplatane informacjami nie na temat.
  • oliwkowska 03.07.09, 12:11
    Na to już nic nie poradzę. Pewnych wypowiedzi nie nalezy wyrywć z kontekstu, bo
    mozna łatwo zakwestionować cala teorie, podajac inne poglądy.
  • agnieszka_s1 03.07.09, 22:48
    mozna jednak wyrwac konkret i wstawic link do całości, jesli ktos ma
    watpliwosci zajrzy wtedy w calosc. problem jest taki ze ludzie nie
    czytają dlugich tekstow bo to ich nudzi, szczegolnie w przypadku
    takich niesamowitych teorii dla ktorych czasem niestety szkoda
    czasu. jezeli kogoś zacheci malutki cytacik ktory wyjasni pewną
    kwestię to będzie chcial czytac dalej. a jesli z gory teoria będzie
    dla niego absurdalna, nawet nie zajrzy. taki cytat jest bardzo wazny
    by zachęcic do dalszego czytania ;)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.