Dodaj do ulubionych

Jest jakiś sposób na taką osobę?

04.12.09, 16:43
Od dawna jestem pośrednim świadkiem zachowania pewnej pani w firmie , jest to
osoba w średnim wieku mająca długi staż pracy przeniesiona jakis czas temu do
naszej lokalizacji - ogólnie znana i bardzo lubiana. Jest to kobieta o której
ogół mówi "dobry człowieczek" . Szczerze mówiąc sama darzyłam ją sympatią,
zawsze taka serdeczna miła uczynna ,przytakuje,zawsze po twojej stronie....
Kilka miesiecy temu dostałam zadanie które wymagało przeniesienia się do
prowizorycznego pomieszczenia które połączone było z pokojem owej pani oraz
jej bezpośredniej współpracowniczki jedynie drzwiami. Juz po jednym dniu
okazało się że niestety przez te drzwi wszystko słychać- wiec rozumiecie chcąc
nie chcąc uczestniczyłam w tym co się dzieje za ścianą :-/I tak koleżanka
bedac jak wszyscy przekonaną że ma do czynienia z osobą zaufaną serdeczną i
wyrozumiałą zrobiła sobie z kobiety powierniczkę ,zaufała , złapała sie na te
otoczkę i opowiada jej o bardzo intymnych przejsciach , problemach rodzinnych
nie mając świadomości że ta rozprawia po całej firmie o jej sprawach co gorsza
przedstawia ją jako patologię do szefa który w związku z tym zaczął ją
lekceważyć i sie nad nią pastwić ,a ta zachodzi w głowę co sie dzieje że jest
tak traktowana. Przynosi jej znoszone ubrania ta wdzięczna przyjmuje z prosba
by nie mowiła o powyższym nikomu , oczywiscie wie całe biuro i odpowiednio
komentują.Z nią trzyma sztamę i front przeciw szefowi do szefa donosi o jej
błedach. Kobieta działa podobnie w stosunku do wszystkich , nie mam pojecia
jak ludzie którzy słuchają jej plot i wdają się w komentowanie z nią innych
nie wpadli jeszcze na to że sami są bohaterami jej opowieści . Kupiłam sobie
radio ale nadal jestem w szoku i zastanawiam sie czy jest jakis sposób na taką
osobę?
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka