opinia na temat Sympatia.pl Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • hej, ostatnio przeczytalam nastepujaca opinie na temat Sympatii:

    "(...)Ten portal to pułapka, zwłaszcza dla facetów, przeglądacie te
    profile, wyhaczacie laski i każda nowa przez moment wydaje się wam
    lepsza i ciekawsza od tej poprzedniej...przez moment, bo za chwile
    znów
    przestajecie się nią interesować i wracacie do tej durnej
    wyszukiwarki w
    której można sobie wybrać kobietę jak produkt w supermarkecie,
    łącznie z
    tak durnymi detalami jak kolor oczu czy włosów-jakby to miało jakieś
    znaczenie(...)ten portal (...) znosi dystans który jest dość
    naturalny
    między ludźmi którzy się nie znają (mało kto podjedzie do Ciebie na
    ulicy i zapyta czy masz ochotę na niezobowiązujący seks, tu często
    dostaje się takie propozycje) przez co ludzie zaczynają się
    traktować
    przedmiotowo i instrumentalnie (...) Jestem tu bo się łudzę że
    jednak
    trafie prędzej czy później na taką osobę którą pokocham i która to
    odwzajemni, Ty też się łudzisz, wszyscy się łudzą, ci co się pieprzą
    z
    kim popadnie również tyle, że się do tego głośno nie przyznają..."

    Zgadzacie sie?
    • Ja mam konto na sympatii już chyba z 4 lata.
      Mam teraz dziecko i faceta, więc mogłabym je skasować, ale po co ?
      Mam jakiś sentyment do tego portalu, a miło jak się wchodzi od rana z
      zepsutym humorem i widzi się wiadomość typu "Hej, Jestem z Poznania.
      Czy spotkamy się itd." to się od razu milej robi :))
      --
      http://www.suwaczki.com/tickers/km5s
df9hesaqmnaa.png
    • To zdaje się pisał jakiś stary zgred, który zatrzymał się na etapie klasycznych
      biur matrymonialnych i wieczorków zapoznawczych dla emerytów.
      --
      Proud to be 100% Nasza-Klasa free.
    • Tę opinię autor mógłby zastosować do wszystkich portali randkowych, hehe. Nie
      wiem, co w niej takiego, że miałaby się odnosić akurat do sympatii.
      • ja nie jestem przeciwna tej formie zawierania znajomosci, ale
        uwazam, ze mozna dosyc czesto spotkac sie z wyzej wymienionym
        podejsciem do kobiety na tego typu portalach. Czasem rowniez kobiety
        maja rownie przedmiotowe podejcie do mezczyzn.

    • > Tam są prawdziwe kobiety pragnące służyć swojemu mężczyźnie.
      > [/url]

      Tam są cwane lale, które postanowiły mieć polskie obywatelstwo za darmo.

    • nie. na sympatii każdy znajduje to, czego szuka. byłam tam zarejestrowana dość
      krótko, ale nigdy nie spotkałam się z obrażającymi mnie propozycjami, natomiast
      wszystkie zawarte tam znajomości wspominam miło. pewnie zostałabym tam na
      dłużej, gdybym tak szybko nie znalazła swojej miłości:) fakt, że ja nastolatką
      już dość dawno nie jestem i obracałam się w swoim przedziale wiekowym.
      obserwowałam jednak trochę profile innych dziewczyn i sygnały przez nie wysyłane
      były często jednoznaczne. widocznie dobrze zredagowałam swój profil, skoro nie
      było żadnych nieporozumień co do moich intencji:)
      • To chyba miałas duzo szczęścia :) ja tez kiedys miałam konto, dobrze
        zredagowałam opis, wołami wpisywałam już na samej górze że dziekuję
        panom mogacym być moim ojcem i chlopaczkom moim synkiem i ze nie
        szukam szybkiego numerku i mnei to nie interesuje - myslisz że cos
        pomogło?? Masa propozycji ponizej pasa, masa starych dziadów, masa
        chłopczyków szukajacych wrazeń i w tym wszystkim neiwielki procencik
        normalnych, fajnych ludzi. Masakra. Ale byłam stamtąd w 2 zwiazkach.
    • Tow ta niunia odrosty ma i bułę okrągłą:p
      --
      "Moim prawdziwym obowiazkiem jest ocalic wlasne marzenia" A.Modigliani OMNE
      IGNOTUM PRO MAGNIFICO...
    • jeszcze do niedawna wydawał mi się to bardzo głupi pomysł na zawieranie
      znajomości. Nie wpadła bym na to aby tam zakładać konto gdyby nie moja koleżanka
      która w taki sposób poznaje ludzi. Założyłam konto trochę dla zabawy, nie myśląc
      że można tam kogoś wartościowego spotkać i... poznałam mężczyznę swojego życia,
      jesteśmy razem od blisko roku i planujemy wspólną przyszłość:)
      A więc mam pozytywna opinię na temat tego typu portali, oczywiście trzeba być
      uważnym i poważnie przemyśleć propozycję spotkania się po wymianie 1 czy 2 emaili
    • Nie zgadzam się, poznałem tam dziewczynę z którą byłem dosyć długo. Jeżeli ktoś
      jest z natury posrany i traktuje ludzi przedmiotowo, osoby z którymi rozmawia
      traktuje jak towar w markecie, to będzie ich tak traktował zarówno na ulicy, na
      imprezie jak i w internecie. Umiejętność nawiązywania relacji nie jest każdemu
      dana, jeżeli ktoś po trzech zdaniach daje sobie spokój bo coś tam nie spasowało,
      jakiś drobiazg, to znaczy po prostu że jest osobą która o normalnych relacjach
      nie ma pojęcia, kaleką emocjonalną. Portal randkowy może czyni to prostu
      bardziej widocznym.
      --
      ...
    • ziereal napisała:

      > Ty nie szukasz przecież, bo masz..
      > chyba, że taka platynka na boku?..
      >
      -----------------------

      Wiesz, niedawno zmieniłem komórkę, teraz zmieniam komputer, a w przyszłym roku
      zmieniam samochód.
      I tak patrzę czy wszystkie gadżety pasują do siebie.
      Być może jeszcze inne zabawki wymienię sobie na młodszy model.




      --
      http://tinyurl.com/nasza-nadzieja
      Mężczyźni w zamian za miłość zdobywają seks.
      Kobiety w zamian za seks zdobywają miłość.
      • tow.ortalion napisał:

        > ziereal napisała:
        >
        > > Ty nie szukasz przecież, bo masz..
        > > chyba, że taka platynka na boku?..
        > >
        > -----------------------
        >
        > Wiesz, niedawno zmieniłem komórkę, teraz zmieniam komputer, a w przyszłym roku
        > zmieniam samochód.
        > I tak patrzę czy wszystkie gadżety pasują do siebie.
        > Być może jeszcze inne zabawki wymienię sobie na młodszy model.
        >
        >

        na młodszy to pewnie bym się nie załapała, ale jak tylko nowszy, to daj znać!!!

        ;)
        --
        Inside every cynical person, there is a disappointed idealist
    • A co z domem nad rozlewiskiem?
      --
      Zapomniałam
    • Jak to w życiu bywa, różnych ludzi sie spotyka. I to zarówno w świecie
      rzeczywistym jak i wirtualnym. Różnica polega na tym że w tym pierwszym szybciej
      jesteśmy w stanie poznać prawdziwe cechy osobnika niż w drugim.
      Ja miałam konto, skasowałam, bo byłam tam dość długo i nie poznałam nikogo z
      kim udałoby mi sie związać na dłużej. Ale zdecydowanie uważam że szczęściu
      trzeba pomagać i to miejsce jest równie dobre do poznania jak np Klub czy inne.
      Trzeba byc po prostu ostroznym, ale to chyba wszędzie, i może nie dawać swoich
      numerów telefonów po 1 wymianie maila, o innych historiach nie wspomne...
      Coś w tym jednak jest...pamiętam moje pierwsze chwile na tym portalu- byłam
      zachłanna na nowe znajomosci- nagle pojawiło sie tyle nowych twarzy, tyle
      możliwości...nie sposób się było zdecydować z kim się spotkać :) Ale to przechodzi.
    • Na Sympatii bywa różnie. Można trafić na świetnych ludzi (z jednym z
      nich dotychczas się przyjaźnię), czasem (niestety często) na
      buraków, dla których gadka: "Hej, jesteś bardzo sexy, masz ochotę na
      sex" to szczyt galanterii :)

      Panom portal randkowy czasem myli się z sex telefonem.

      PS. Dziewczyny, czy jest tu jakiś wątek ortalion-free?
    • Miałam przez jakiś czas konto na Sympatii. Można tam spotkać ludzi szukających
      tylko sexu, składających niewybredne propozycje na dzień dobry. Można spotkać
      tam pryszczatych i zakompleksionych chłopców, którzy boją się odezwać do kobiety
      w realu. Jest też jakiś procent fajnych ludzi z którymi można miło pogawędzić.
      Ja mam sentyment do tego portalu by właśnie tam poznałam mojego ukochanego.
      --
      mójsuwaczek
    • Na Sympatii znaleźć można wszystko, choćby umówić się na ostry seks, albo spotkać kobietę z ptaszkiem.
      Rosjanki są oczywiście też, więc odniosłem wrażenie, że im dalej na wschód tym ładniejsze dziewczyny :-P . Polecam w kryteriach wyszukiwania ustawić Russian-Federation. Za ok. połową tych profili kryją się prawdziwe osoby. Tylko pisać trzeba albo po rosyjsku (lepiej), albo po angielsku (ostatecznie). Nie wiem czym te dziewczyny tłumaczyły swoje opisy, pewnie Googlami.
      Zasada pierwsza Sympatii - pisząc do kogoś zawsze podawaj e-mail albo GG (wiele osób nie ma aktywacji). Żeby nie trafić na spamera/natręta, na czas pobytu na portalu tworzymy sobie darmowy e-mail, a po zakończeniu przygody z S. go kasujemy.
      Zasada numer dwa - całkowicie ignorować osoby nas nieinteresujące, a natrętów wciągać na czarną listę.
      Powodzenia w poszukiwaniach ;-)

      --
      Każdy kiedyś zaczynał...
    • Ojejku ja wolę tradycyjne sposoby poznawania ludzi. Z dużą dozą
      nieufności podeszłabym do takiego rodzaju zapoznawania się z kimś.
    • jak w temacie. sympatia to syf. ale taka możliwość przebierania to również
      pułapka dla kobiet. i niech mi nikt nie mówi, że przecież można kontrolować
      swoje chucie, okazja czyni złodzieja, a na sympatii jest pełno takich okazji.
    • Mam konto od bardzo dawna, poznałem tam wiele fajnych osób. Swego czasu było dosyć fajne forum (teraz wygląda tak jak wszędzie na Onecie) i blogi, to też bardzo pomagało znaleźć osoby które nie tylko ładnie wyglądają, ale i fajnie się z nimi rozmawia.

      Z drugiej strony wiem że są faceci którzy wysyłają takie same maile do każdej w miarę ładnej dziewczyny i zaliczają wszystko co się da.

      --
      Sie müssen nur den Nippel durch die Lasche ziehn
      und mit der kleinen Kurbel ganz nach oben drehn.
      Da erscheint sofort ein Pfeil
      und da drücken sie dann drauf
      und schon geht die Sache auf!
    • każdy portal randkowy taki jest;
      więcej -cały internet taki jest; ile tu nawet na fk jest opinii od forumowiczów, których na żywo nigdy by nikomu w oczy nie powiedzieli?
      internet skraca dystans; czasem to dobrze, czasem źle;
      wiec z ta 'pułapka' to bym nie przesadzała;
      a jak ktoś jest niedojrzały i ma problemy sam z sobą to randkowanie i w internecie i w realu bedzie pasmem rozczarowań;
    • > Zgadzacie sie?

      W internecie wszystko jest: poznasz ludzi, kupisz rzecz.

      --
      „Nuże, ma duszo — powiedziałem sobie — nie myśl już o Mądrości; szukaj wsparcia w Wiedzy”.
    • troche tak trochę nie. Sama decydujesz czy chcesz się tam pojawić i korzystać ze skrótów jak wrzucanie do koszyka czyjegoś wzrostu, koloru oczu itp. żeby sobie "zbudować" człowieka którego podejrzewasz ze fizycznie zakceptujesz. Później sobie pogadasz trochę z tym "projektem" i jak chcesz ryzykujesz spotkanie. Przecież nie można sie spodziewać, że to nie będzie rozmowa z "kotem w worku" i ktoś doceni naszą indywidualność czy wyjątkowosc. Net jest bezduszny i aninimowy, większość ludzi traktuje tutaj innych przedmiotowo robiąc i mówiąc rzeczy, których w realu by nie zrobiło. To nic odkrywczego, nie ma się co cudów spodziewać po takich randkach ale ponoć cuda się zdarzają więc trzymam kciuki za tych wierzących, takie cuda napewno również się zdarzają
    • portal jak każdy inny. jak facet będzie chciał wyhaczyć laskę, to zrobi to i bez sympatii.
      --
      heaven or las vegas
    • Mam kolegę, poznał panią 15 lat starszą od siebie. Wyjechał z narzeczoną, narzeczona zainwestowała w botoksy i silikony, oszczędności życia poszły na szczytny cel. Jak się sprawa potoczyła dalej tego nie wiem, nie mam kontaktu, natomiast chwalił się, iż poznał drugą połówkę właśnie przez portal sympatia.
    • niestety sympatia jest beznadziejna jak wszystkie randkowe portale jak się zaznacza że się słucha metalu hard rocka i się szuka z tego samego rodzaju muzyki samego to piszą disco muły i jak pisze w profilu że nie jestem dla disco mułów to mię blokuje sympatia , nie moja wina że z pieprzyli sprawę ja po prostu nie lubię różnic muzycznych
    • Portale randkowe to tylko miejsce gdzie ludzie szukają różnych rzeczy. Jedni tylko seksu, inni przygody, inni związku, jeszcze inni kogoś do pogadania, jeszcze inni trolują, itd. Ale generalnie ludzie tam szukają tej drugiej połówki. Do tylko niezobowiązującego seksu są inne portale.
      Czy portal randkowy to dobry wybór? Mam znajomych co są ze sobą od wielu lat, a tak się poznali. Nawet i część z nich się pobrała z osobami poznanymi na takich portalach.
      Ja sam korzystałem i z wymienionego portalu. Spotkałem się z pewną liczbą pań. I mogłem też zostać sklasyfikowany jako taki co szuka tylko seksu, bo i zdarzało mi się że uznałem panią jako tylko FF, i poza taką relację nie chciałem wychodzić. :P A i zdarzało się iż na początku myślałem iż pani nada się do spróbowania związku, ale po niedługim czasie okazało się iż związku z nią nie widzę. W obu wypadkach wyglądało to tak jakbym chciał tylko seksu i nic więcej, bo i generalnie później głownie i jego chciałem + ewentualnie przyjaźni, lub świętego spokoju od tych pań. Ale intencje poszukiwań takie nie były. ;)
      Niestety kobiet z którymi można iść do łózka jest sporo, nawet gdy się same do niego nie pchają. Ale znaleźć kogoś pasującego, to już nie jest taka prosta sprawa, a nie każdy bierze co mu los napatoczy, by się potem z taką osobą męczyć… Zresztą ja sam jestem dość specyficzną osobą, i doskonale rozumiem że na dłuższa metę mogę komuś nie spasować do związku. Ważne by potem nie zganiać na innych (czy inne czynniki jak np. miejsca poznania), bo nasze niepowodzenia najczęściej mają źródło w nas samych. ;)

      --
      A z pocałunkiem póki co zaczekamy - powiedział piękny książę złażąc ze śpiącej Królewny...

      www.youtube.com/watch?v=SGNvJDQdLDs
    • witam
      na sympati albo sa panie szukajace swego idełau lub królewicza
      z ideałem kojarzy mi sie tez królewicz
      bo chyba jak szukasz faceta to ?
    • witam
      niestety taka prawda
      przewaznie albo królewiczów szukaja kobiety chociaz pełno ich na ulicy ???!
      albo kto inny jest za kobietami na zdjeciach hahah
      nie mozliwe zeby jakas piekna kobieta szukała na profilu?????????
      moze miec nie jednego na ulicy
      czyli złudne nadzieje ale ?????
    • baddaterka napisała:

      > hej, ostatnio przeczytalam nastepujaca opinie na temat Sympatii:

      > przestajecie się nią interesować i wracacie do tej durnej
      > wyszukiwarki w
      > której można sobie wybrać kobietę jak produkt w supermarkecie,
      > łącznie z
      > tak durnymi detalami jak kolor oczu czy włosów-jakby to miało jakieś
      > znaczenie(...)

      A nie ma ? Najlepszy chyba dowód na to taki,
      że właśnie serwis umożliwia coś takiego.


      > ten portal (...) znosi dystans który jest dość
      > naturalny
      > między ludźmi którzy się nie znają (mało kto podjedzie do Ciebie na
      > ulicy i zapyta czy masz ochotę na niezobowiązujący seks,

      :)


      > tu często
      > dostaje się takie propozycje) przez co ludzie zaczynają się
      > traktować
      > przedmiotowo i instrumentalnie (...)


      Coś za coś.


      > Jestem tu bo się łudzę że
      > jednak
      > trafie prędzej czy później na taką osobę którą pokocham i która to
      > odwzajemni, Ty też się łudzisz, wszyscy się łudzą, ci co się pieprzą
      > z
      > kim popadnie również tyle, że się do tego głośno nie przyznają..."
      >
      > Zgadzacie sie?

      Na co, na niezobowiązujący sex ?
      :)
      Żartowałem.
      A teraz na poważnie. Bądź raczej zbyt ostrożna,
      niż za mało czujna, to przynajmniej nie przegrasz zbyt wiele.

      Powodzenia !

      echokobiety.pl/ukg/wp-content/2013/10/navbits_finallink_ltr.gif

      --
      Dziewczyna musi być mądra, wrażliwa i czujna, jeśli nie chce przespać życia.
    • od 5 lat jestem z facetem, którego tam poznałam. przeprowadziłam się do innego miasta. znam dwa małżeństwa sympatyczne:) każdy szuka, czego szuka:) jak to w życiu. pozdrawiam
    • moja opinia:
      fajny i przyszlosciowy portal dla ludzi z klasa
      sam poznalem tam wiele dupeczek ale i tag wole forun
      --
      JESLI WEJDZIESZ W MOJ PROFIL TO PROSZE ZOSTAW PO SOBIE SLAD W POSTACI KROPKI
      BLAGAN TO DLA MNIE BARDZO WAZNE
    • mnie zastanawia jeden fakt, nie loguje sie przez rok, loguje zeby zajrzec z ciekawosci i co widze? te same foty co 5 lat wczesniej. niektorzy siedza tam latami. to jest straszne. moj drugi dom-sympatia! dlatego nie darze tego portalu sympatia ;-)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.