Dodaj do ulubionych

Prezenty, które przynoszą pecha.

19.12.09, 09:58
Podobno nie należy dawać w prezencie niektórych przedmiotów.
Krzyżyk, choćby złoty z diamentami, przyniesie cierpienia osobie obdarowanej.
Nóż albo coś ostrego (depilator?) przetnie nici przyjaźni albo rozetnie miłość.

Nie jestem zbyt przesądna ale jak czarny kot przebiegnie przed samochodem, to spluwam 3x przez lewe ramię. Pomaga! :)

No wiem, że żarty. Niemniej osoby obdarowane mogą być przesądne i wolałyby nie dostać pod choinkę scyzoryka.

Znacie jeszcze jakieś "pechowe" przedmioty?
Edytor zaawansowany
  • alpepe 19.12.09, 09:59
    Boże, widzisz i nie grzmisz!
    --
    Drogi Moje nie są drogami waszymi, ani ścieżki wasze nie są Moimi ścieżkami.
  • chrisss4 19.12.09, 18:39
    po co wierzyć w zabobony? Najważniejsze w tym wszystkim jest przecież szczęście obdarowanego tym prezentem ;)
    --
    Sztuka zdobywania pieniędzy
  • ursyda 19.12.09, 20:00
    nie grzmi bo zamrozić jej mózg chciał
    u mnie - 17
  • karolajna83g 19.12.09, 10:00
    LUDZIE WYKSZTAŁCENI NIE WIERZĄ W PRZESĄDY
  • zapomi.najka 19.12.09, 10:16
    Wykształceni w czym?

    Życie jest formą istnienia białka, ale w kominie coś czasem załka. czasem coś liźnie, czasem coś gwiźnie, coś się pokaże w samej bieliźnie, oj dana!
  • tow.ortalion 19.12.09, 10:35
    karolajna83g napisała:

    > LUDZIE WYKSZTAŁCENI NIE WIERZĄ W PRZESĄDY


    -----------------------------

    Nieprawda!
    Znam wielu ludzi wykształconych, którzy wierzą w Chrzest, w Komunię, Bierzmowanie i Namaszczenie.



    --
    http://tinyurl.com/kot-bojownik
    Mężczyźni w zamian za miłość zdobywają seks.
    Kobiety w zamian za seks zdobywają miłość.
  • karolajna83g 19.12.09, 19:02
    Ej sorryyyyyy, ale to co napisałaś, to są Sakramenty.......Reszty nie skomentuję.
    Ha ha ha
  • truscaveczka 19.12.09, 22:53
    Ymmm, jakby to ująć... Nie rozpoznałabyś dowcipu nawet gdyby cię w rzyć kopnął ;p
    --
    "Mężczyźni myślą o seksie co 5 minut, a kobiety cały czas, tylko mają podzielną
    uwagę." /od K.W./
    http://lh6.ggpht.com/_H6ByjdgnKmI/SbkzhcrTf-I/AAAAAAAAGVI/IzETn1WxXtQ/80x15_2.png
    http://pl.openoffice.org/grafika/opensource.png
  • uwolnic_cyce 19.12.09, 17:52
    karolajna83g napisała:

    > LUDZIE WYKSZTAŁCENI NIE WIERZĄ W PRZESĄDY


    No jedni tak a drudzy nie.
  • hermina25 19.12.09, 10:26
    nie wiem...nie wierzę w takie rzeczy, kiedyś dostałam od swojego faceta kwiatki
    pogrzebowe :D i jakoś nic się nie stało ;)
    --
    http://tiny.pl/hx9db
  • mala2424 19.12.09, 14:35
    hermina25 napisała:

    > nie wiem...nie wierzę w takie rzeczy, kiedyś dostałam od swojego faceta
    kwiatki
    > pogrzebowe :D i jakoś nic się nie stało ;)

    A jakie to są "kwiatki pogrzebowe" - wieniec?
  • hermina25 19.12.09, 14:38
    nie pamiętam,jakiś kalie czy cuś...wiem,że mnie babcia dopiero oświeciła o
    prawdziwym zastosowaniu tych kwiatków ;)
    --
    http://tiny.pl/hxwn2
  • varia1 19.12.09, 10:29
    nie wierzę w "pechowe" prezenty

    ale jeśli dostanę od kogoś coś szczerze, jeśli czuję że ktoś pomyślał o mnie wybierając prezent - nie ma znaczenia co dostałam
    chyba raczej intencje ofiarodawcy a nie sam przedmiot ma znaczenie
  • alikate 19.12.09, 10:35
    Ponoć partner nie powinien kupować swej partnerce butów, bo to
    oznacza koniec związku.
  • zapomi.najka 19.12.09, 12:13
    Oż kurde, tego nie znałam. Dzięki za ostrzeżenie.
    I masz rację. Mój kochanek kupił mi piękne, drogie, czerwone sandałki. Takie do
    łóżka.

    Potem się rozstaliśmy!
  • madzior87 19.12.09, 13:12
    to na pewno dlatego... ;/
  • zapomi.najka 19.12.09, 13:29
    ale były takie śliczne, że na pewno diabeł je wymyślił.
  • uwolnic_cyce 19.12.09, 17:55
    zapomi.najka napisała:

    > Oż kurde, tego nie znałam. Dzięki za ostrzeżenie.
    > I masz rację. Mój kochanek kupił mi piękne, drogie, czerwone
    sandałki. Takie do
    > łóżka.
    >
    > Potem się rozstaliśmy!


    I w tych butach poszłaś do innego.
  • neotehuana 19.12.09, 16:31
    bzdura, moj kochany kupil mi buty na poczatku zwiazku (fatalne byly
    wprawdzie w noszeniu), ale jestesmy juz razem 3 lata, a szczesliwym
    malzenstwem 8 miesiecy.
  • ja.pestka 19.12.09, 19:06
    Z tymi butami to ja słyszałam, że na ślub narzeczony narzeczonej nie
    może zapłacić za buty, bo to wróży rychłe jej odejście, a potem to
    już może mąż płacić, nawet wskazane ;-)
  • tow.ortalion 19.12.09, 10:37
    zapomi.najka napisała:

    ...jak czarny kot przebiegnie przed samochodem, to spluwam 3x przez lewe ramię. Pomaga! :)
    >

    -------------------------

    A jak kot wybiegnie spod choinki?


    --
    http://www.avatarstock.com/img/Cat-Dance_5039.gif
    Mężczyźni w zamian za miłość zdobywają seks.
    Kobiety w zamian za seks zdobywają miłość.
  • alpepe 19.12.09, 10:42
    a jak kot wybiegnie spod choinki, to znaczy, że zaraz w domu będzie śmierdzieć,
    albo bombki się stłuką.
    --
    Drogi Moje nie są drogami waszymi, ani ścieżki wasze nie są Moimi ścieżkami.
  • tow.ortalion 19.12.09, 18:46
    alpepe napisała:

    > a jak kot wybiegnie spod choinki, to znaczy, że zaraz w domu będzie śmierdzieć...

    ------------------------

    Podobno wysterylizowany nie śmierdzi, a takiego właśnie kupiłem koleżance na
    Święta. Nie mogę się doczekać radości na jej twarzy, gdy już zobaczy tego kota.


    --
    Mężczyźni w zamian za miłość zdobywają seks.
    Kobiety w zamian za seks zdobywają miłość.
  • galkowy 19.12.09, 10:45
    tow.ortalion napisał:

    > zapomi.najka napisała:
    >
    > ...jak czarny kot przebiegnie przed samochodem, to spluwam 3x przez lewe ramię.
    > Pomaga! :)
    > >
    >
    > -------------------------
    >
    > A jak kot wybiegnie spod choinki?
    >
    > To go za ogon i na czubek choinki , niech dynda do Wielkanocy. Może jeszcze
    jakąś kolędę zamruczy :)
  • ja.pestka 19.12.09, 19:08
    proponuję opluć choinkę ;-)
  • joanna29 19.12.09, 10:52
    Urodziłam się 13 w piatek, więc pewnei powinnam być przeklęta.
    Nie zauwazyłam związku z przesądami z zyciem.
    Czasem pecha (w naszym mniemaniu) ma się 7 a nie 13.
  • zapomi.najka 19.12.09, 12:10
    W piątek, 13 października 1307r. konetablowie i seneszelowie króla Filipa IV, aresztowali templariuszy. I to ma być ten pechowy dzień?

    13 PIĄTEK, to niegroźna data dla kobiety :)
  • martishia7 19.12.09, 12:26
    Maurice Druon rocks ;-)
  • sapalka1 19.12.09, 11:59
    Nie wierze w takie przesądy. Ale są osoby, które przywiązują bardzo dużą wagę do
    takich spraw i jeśli im wybieramy prezent, to może warto wybrać coś
    "bezpiecznego" ;) dla dobrej atmosfery :)
    --
    floproject.wordpress.com/about/maria/
    - E-kobiety: macochy, żony, kochanki, matki.
    - Nie w parze: nowa praca, mieszkanie, mąż i...
  • misself 19.12.09, 12:11
    Te same przesądy mówią też o sposobie na "odczarowanie" takiego pechowego
    prezentu. Jeśli daje się coś ostrego (scyzoryk, nożyk, nożyczki, igły, szpilki,
    BROSZKI! depilator się chyba nie zalicza ;)), trzeba ofiarodawcy zapłacić
    grosik. Taki sam grosik trzeba włożyć do portfela, zanim się go sprezentuje.

    Poza tym chusteczki symbolizują płacz i stratę, perły łzy i nieszczęście,
    rękawiczki kłótnię, buty rozstanie.

    I tak naprawdę to wszystko bujda :)
    --
    Marzenia się spełniają.
  • zapomi.najka 19.12.09, 12:17
    No właśnie...chusteczki symbolizują łzy.

    Co do noży i innych ostrzy, to aby odczynić zło, trzeba nimi skaleczyć
    obdarowanego... myślę, że wystarczy ukłuć w palec ostrzem scyzoryka.
  • misself 19.12.09, 16:08
    O ukłuciu pierwszy raz słyszę. Zawsze tylko o grosiku mi mówiono.
    --
    Marzenia się spełniają.
  • turbo_wesz 20.12.09, 09:50
    a czerwona kokardka juz przestała działać?
  • suzi09 19.12.09, 12:42
    Bzdura.
    Siadałam przy rogu stołu (mama mówiła mi żebym tak nie siadała bo
    zostanę starą panną). Mój chłopak kupił mi buty na pierwszej naszej
    wycieczce w Grecjii. Ślub z tym właśnie chłopakiem wzięłam dwa lata
    później w maju (mówią że to zły miesiąć na ślub), padał deszcz, a w
    tańcu rozsypały mi się perły z bransolety. Miałam bukiet z białych
    róż (też ponoć źle...) Jestem 12 lat po ślubie i wszystkim życzę
    lepszego związku niż mój, a mój jest bardzo udany! Co poczytuję
    sobie za sukces:)

  • zapomi.najka 19.12.09, 12:49
    suzi09 napisała:

    > Bzdura.
    > Siadałam przy rogu stołu (mama mówiła mi żebym tak nie siadała bo
    > zostanę starą panną). Mój chłopak kupił mi buty na pierwszej naszej
    > wycieczce w Grecjii. Ślub z tym właśnie chłopakiem wzięłam dwa lata
    > później w maju (mówią że to zły miesiąć na ślub), padał deszcz, a w
    > tańcu rozsypały mi się perły z bransolety. Miałam bukiet z białych
    > róż (też ponoć źle...) Jestem 12 lat po ślubie i wszystkim życzę
    > lepszego związku niż mój, a mój jest bardzo udany! Co poczytuję
    > sobie za sukces:)

    Oż kurde, to zacznie ci się teraz 7 chudych lat!
    Trzymaj się!


  • alikate 19.12.09, 13:44
    napisz do nas, gdy będziesz 13 lat po ślubie ;)
  • suzi09 19.12.09, 15:05
    tak tak, naturalnie napiszę, pod warunkiem że do tego czasu nie
    dostanę w prezencie nic ostrego, krawta, ani paska!:)
    Pozdrawiam Was - wesołych ludków:)
  • vandikia 19.12.09, 13:24
    zegarek :) - jak stanie, to uczucie też ustaje

    --
    ups
  • zapomi.najka 19.12.09, 13:28
    to może zegarek sprężynowy, do nakręcanie codziennego?
  • boryska 19.12.09, 13:50
    Słyszałam, że nie daje się krawatów i pasków, bo ktoś może się
    powiesić:)
  • hotaru85 19.12.09, 15:35
    boryska napisała:

    > Słyszałam, że nie daje się krawatów i pasków, bo ktoś może się
    > powiesić:)

    o cholera, mężowi i ojcu kupiłam w tym roku krawaty :(
    --
    78/104 -> 32GG / 70L ;) BIUŚCIASTA | Z WYROKIEM
  • samson.miodek 19.12.09, 18:51
    No to niezle sie zapowiada ten rok.Ja sobie wymyslilam perly, z mezem
    wybralismy koszule ui az dwa krawaty - same nieszczescia spadna na nasz
    dom......
    Cos o pedzlach jest?Bo corka sztalugi i zestaw do malowania dostanie.
  • minerwamcg 19.12.09, 13:57
    zapomi.najka napisała:

    > Nóż albo coś ostrego (depilator?)
    > przetnie nici przyjaźni albo
    > rozetnie miłość.

    Nic się nie stanie, jeżeli obdarowany ukłuje nim ofiarodawcę.

    --
    - Tu, tu, ptaszek! Onzmarznie! Ćwir, ćwir, ćwir! Tiu, tiu, tiu, zabierz to, zabierz to, mokre!Ptaszek, ptaszek! Już już, nóżki, paluszki…! Sweterek! Podnieś to, podnieś,ptaszek, ptaszek, fiu, fiu, cicho, cicho, już, on jest głodny, gdzie butelka,ptaszek…!!!
  • banika2 19.12.09, 14:00
    Wkurzaja mnie przesądy, wydaje mi się, ze wymyslają je ludzie, którzy nie mają
    problemów. Nie wierze w żadne :) Najlepiej jak moja mama wystawiła mi buty przed
    slubem na parapep, niby, ze miała być dzieki temu ładna pogoda. Nie zadziałało
    :p wiec przesady nie działają. A teściom pod choinkę dam noże :)
  • mala2424 19.12.09, 14:43
    banika2 napisała:

    > Wkurzaja mnie przesądy, wydaje mi się, ze wymyslają je ludzie, którzy
    nie mają
    > problemów. Nie wierze w żadne :) Najlepiej jak moja mama wystawiła mi
    buty prze
    > d
    > slubem na parapep, niby, ze miała być dzieki temu ładna pogoda. Nie
    zadziałało
    > :p wiec przesady nie działają. A teściom pod choinkę dam noże :)

    Uważaj, bo mogą chcieć odczynić i Cię pokłują
  • szadoka 19.12.09, 14:39
    Dla mnie przesady to ciemnogrod. Ludzie sami siebie ograniczaja. Mnie , jak
    dostalam od mojego mezczyzny zegarek wrozono rychly koniec zwiazku. To bylo
    wiele lat temu... zwiazek ma sie bardzo dobrze. W jaki sposob przedmiot
    ofiarowany od serca, czy chocby i nawet na odczepnego moze miec wplyw na nasze
    zycie to nie bardzo rozumiem...
  • babelfisz 19.12.09, 15:56
    Na moją 18 gwiazdkę dostałam od Mamy scyzoryk wielofunkcyjny. Mam go do dzisiaj
    i nadal bardzo kocham swoją Mamę :)
  • melapela2 19.12.09, 15:58
    Krzyżyk to symbol wiary chrześcijańskiej. Albo wierze w Boga i daję komuś symbol
    naszej wspólnej wiary i wtedy nie wierze w durne przesady, albo w Boga nie
    wierzę, ale wtedy tez nie daję nikomu krzyżyków.
  • varia1 19.12.09, 16:45
    a nie zauważasz przypadkiem takiej tendencji, że najbardziej wierzą w przesądy te najbardziej rozmodlone osoby?
  • alpepe 19.12.09, 17:36
    może i rozmodlone, ale najwyraźniej modlą się do niewłaściwego boga.
    --
    Drogi Moje nie są drogami waszymi, ani ścieżki wasze nie są Moimi ścieżkami.
  • sandymann 19.12.09, 17:34
    Depilator jest ostry??? Od kiedy???
  • uwolnic_cyce 19.12.09, 17:58
    sandymann napisał:

    > Depilator jest ostry??? Od kiedy???

    Może można nim ostro pojechać, zwłaszcza w niektórych miejscach.
    Ałłłł.
  • uwolnic_cyce 19.12.09, 17:51
    zapomi.najka napisała:
    > No wiem, że żarty. Niemniej osoby obdarowane mogą być przesądne i
    wolałyby nie
    > dostać pod choinkę scyzoryka.


    Ale mogą chcieć scyzoryk.
  • soulshunter 19.12.09, 18:23
    nalezaloby dodac do tej wyliczanki:
    1. Pawie pióra
    2. Wrzos.
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/9c7eo64uv51xdb9r.png
  • alpepe 19.12.09, 18:26
    i złoty róg.
    --
    Drogi Moje nie są drogami waszymi, ani ścieżki wasze nie są Moimi ścieżkami.
  • soulshunter 19.12.09, 18:34
    ale tylko wtedy gdy ciazy na nim klatwa Tutenchamona.
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/9c7eo64uv51xdb9r.png
  • o-kurde.pl 19.12.09, 19:20
    Wierzyć, to nie wierzę, ale jak dostałam wrzosy i przyjaciółka
    powiedziała, aby wystawić je z domu, czym prędzej to uczyniłam. I
    stały sobie na balkonie.

    --
    O-Qrde co za życie !
  • panna_holly 19.12.09, 19:43
    "Nie jestem zbyt przesądna ale jak czarny kot przebiegnie przed samochodem, to
    spluwam 3x przez lewe ramię. Pomaga! :)"

    a ja nic nie robię i też pomaga...
    --
    Holly
  • aga-kosa 19.12.09, 19:58
    Nie kupię meżowi krawatu w prezencie
    skarpetek nie kupie mu tez
    na jedno pieniądze odkładam
    na zegar co chodziłby wstecz.
  • mala2424 21.12.09, 07:39
    panna_holly napisała:

    > "Nie jestem zbyt przesądna ale jak czarny kot przebiegnie przed
    samochodem, to
    > spluwam 3x przez lewe ramię. Pomaga! :)"
    >
    > a ja nic nie robię i też pomaga...

    Mam calutkiego czarnego kota w domu, a jestem szczęśliwa, z powodu
    kota również.
  • enith 19.12.09, 20:10
    No świetnie. A ja kupiłam mężowi w prezencie ślubnym nóż :/ Jakie są prognozy dla mojego małżeństwa?
  • soulshunter 19.12.09, 21:33
    a to zalezy jakie chcesz zeby byly?
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/9c7eo64uv51xdb9r.png
  • lacido 19.12.09, 21:29
    czarny kot, drabina, lustro ;))) za to niemalowane drewno jak najbardziej
    pożądane :D
    --
    Ludzie rozstają się z jakiegoś powodu. Mówią jaki to powód, dając ci szansę byś
    odpowiedział. Nie uciekają, ot tak sobie. Nie, to po prostu dziecinada. (MP)
  • haylee 19.12.09, 22:47
    przesądy są skuteczne tylko wtedy, gdy się w nie wierzy ;)
    --
    you drive me crazy-ty prowadzisz,ja szaleję
  • siabaska 20.12.09, 00:00
    Pewnego filozofa spytano dlaczego spluwa 3 x przez lewe ramię gdy mu
    czarny kot przebiegł drogę. Czyżby wierzył w przesądy? Ależ skąd
    (odparł filozof), ja w przesądy nie wierzę, ale problem w tym, że
    przesądy działają także na tych, którzy w nie nie wierzą:):):)


  • majowa_dziewczynaaa 20.12.09, 10:25
    Ja nie wierzę w takie pechowe przedmioty, ale słyszałam że nie
    kupuje się ukochanemu butów w prezencie ( ja często dostawałam buty,
    bo lubię sobie sama wybrać prezent, a jak mam wydać 500zł sama to
    mnie ściska:P ).
    Dodatkowo słyszałam że nie daje się zegarka...podobno o wręczonej
    godzinie się para rozstanie (haha, śmieszne) .

    I to tylko tyle:)
    Dobrze że nie ma nic o pierścionkach z brylantem:] uffffff:D

  • pretensjaa 20.12.09, 18:56
    Mało co mi działa na zęby tak jak ludzie wierzący w przesądy. Grr
  • zegar.sloneczny 20.12.09, 19:14
    pretensjaa napisała:
    > Mało co mi działa na zęby tak jak ludzie wierzący w przesądy. Grr

    Używasz czasem w mowie albo pismie słowa POZDRAWIAM?
  • 83kimi 20.12.09, 22:21
    hehehe, podarowałam kiedyś komuś scyzoryk i był zachwycony. Miałam też czarnego
    kota, który biegał po całym domu. Stukłam kilka lusterek :-)
  • zegar.sloneczny 21.12.09, 07:49
    Jeśli wiedźma ma czarnego kota, to on jej nie szkodzi. Przynosi pecha obcym ludziom.

    Co do noża, to można go kupić albo ukraść. W prezencie się nie daje!
  • cus27 21.12.09, 08:24
    zegar.sloneczny napisał:

    > Jeśli wiedźma ma czarnego kota, to on jej nie szkodzi. Przynosi
    pecha obcym lud
    > ziom.
    >
    > Co do noża, to można go kupić albo ukraść. W prezencie się nie
    daje!
    Rabnelas z..."grubej rury"! Jest pelno wiedzm... bez kotow!
  • zegar.sloneczny 21.12.09, 11:32
    każdy wali z takiej rury jaką posiada.
  • izabellaz1 21.12.09, 11:17
    zapomi.najka napisała:

    > Nie jestem zbyt przesądna ale jak czarny kot przebiegnie przed samochodem, to s
    > pluwam 3x przez lewe ramię.

    Musisz być bardzo przesądna, skoro jesteś gotowa utonąć w "splujkach" we własnym
    aucie:)

    --
    --------------------
    Si vis pacem, para bellum
  • zegar.sloneczny 21.12.09, 11:30
    Na pewno opuszcza szybę.
    Poza tym to wystarczy zrobić takie tfu, tfu, tfu!
    Ja tak robię, bez użycia śliny.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.