Nie widzicie, ze to artykul sponsorowany przez tow.ortaliona?
Przecize w nim kot kota kotem pogania.
To ortalionowa prowokacja ;)
ps. "garmazeria" to slowo, ktore funkcjonuje w polszczyznie od lat.
Wyglada na to, ze dzis zastapil je jakis anglicyzm, no bo gdzie sie
zamawia gotowe dania?
We Francji specjalizuje sie w tym
traiteur a w Polsce?
--
www.etvoici.bloog.pl/
photomar.over-blog.com/
No kill:
marfish.pl/
:) Jdu, ne vím kam, ale těším se. ;) Luba Skořepová