Zacznijmy od tego, co to jest zegar biologiczny:
www.eioba.pl/a2416/zegar_biologiczny_czlowieka
To co Ty opisujesz, to po prostu
konformizm. Zresztą sama o tym
wspominasz: "
co myślą o was koledzy znajomi". A co mają myśleć? Pewnie
nie jedzą nie piją a chodzą i biją, jak ten zegar biologiczny. I ciągle myślą o
tym, że 30-latki i starsze to już stare panny?
Obraz kobiety, jaki zapodałaś w krótkim poście, jest przerażający. Upodlona,
skrajnie konformistyczna, patrząca tylko na to, co inni o niej pomyślą.
Pragnąca męża i dzieci tylko po to, żeby społeczeństwo dało jej spokój.
Jak można być tak słabym? Upodlonym i bezmyślnym?
Jakoś można, nawet sam znam takie przypadki. Współczuję zarówno im, jak i Tobie.