Re: Kobiety Twojego pokroju zupelnie nie rozumia
> Czyli dla 99,99% społeczeństwa jedynym sposobem na nadanie swemu życiu sensu ma
> być posiadanie potomstwa. Nie wiem, czy śmiać się, czy płakać.
Mowa jest o prawdziwym sensie zycia. Dla karierowiczow sens zycia polega na robieniu kariery w finansach, biurach, firmach. Gonia za pensjami, podwyzkami, awansami.. Ale to nie jest *prawdziwy* sens zycia. To tylko platne niewolnictwo dzisiejszej epoki. Czym sie rozni niewolnik z czasow rzymskich, od niewolnika terazniejszego, ktory MUSI pracowac bo ma kredyt na mieszkanie, samochod, telewizor, komorke, komputer, laptop, studia itd itp. Czlowiek jest uwiazany jak pies do smyczy, ciasniej od tych starozytnych niewolnikow.. Ty to nazywasz sensem zycia? Bycie niewolnikiem to Twoj sens istnienia?
> Mam nadzieję, że
> np. księża i zakonnice tego nie czytają.
Selekcja naturalna. Czysta natura. Postepujesz wbrew naturze- zostajesz ukarany w najokrutniejszy mozliwy sposob- nie przekazujesz swojego DNA w dalsza podroz po wszechswiecie.. :)
Ksieza katoliccy, zakonnice, homoseksualisci wymra nie przekazujac swojego (chorego) DNA.
Widziales kiedys jakas rosline lub zwierze ktore sie nie rozmnaza? ;)