Re: Kobiety Twojego pokroju zupelnie nie rozumia
Autor:
noida
29.12.09, 11:20
> Mowa jest o prawdziwym sensie zycia. Dla karierowiczow sens zycia polega na rob
> ieniu kariery w finansach, biurach, firmach. Gonia za pensjami, podwyzkami, awa
> nsami.. Ale to nie jest *prawdziwy* sens zycia.
A przepraszam kto decyduje, co jest "prawdziwym sensem życia"? Ty? Od kiedy? Nie
wiedziałam, że wybrano jakiś komitet, który zdecydował, że robienie kariery od
dziś nie może być prawdziwym sensem życia. Powinni to ogłosić w prasie, bo tylu
ludzi nie wie, że ich sensem życia nie jest to, czym się aktualnie zajmują
(niezależnie od tego, co to jest), tylko bycie rodzicem.
Czym sie rozni niewolnik z czasow rzymskich, od niewolnika ter
> azniejszego, ktory MUSI pracowac bo ma kredyt na mieszkanie, samochod, telewizo
> r, komorke, komputer, laptop, studia itd itp
Człowiek, który ma dzieci, MUSI pracować dokładnie z tych samych powodów. Tylko
że na studia dla dzieci, wózki, szkoły, ciuchy, wyjazdy wakacyjne itp. Nie
bardzo widzę tę szlachetną różnicę :)
A rodzice homoseksualistów nie dlatego nie mogą się pogodzić z losem swoich
dzieci, że one nie przekażą DNA (przecież oni już przekazali swoje, więc powinni
się cieszyć), ale dlatego, że na świecie są masy idiotów, którzy całe życie będą
im mówili o tym, że są wybrykami natury, tak jakby to nie natura ich stworzyła.
> Widziales kiedys jakas rosline lub zwierze ktore sie nie rozmnaza? ;)
A widziałeś kiedyś jakąś roślinę lub zwierze, które zbudowało katedrę, napisało
powieść albo poleciało w kosmos?
--
Dwie rzeczy są w życiu bardzo istotne: dobre łóżko i wygodne buty. Człowiek jest
bowiem albo w łóżku albo w butach. (M. Achard)