Wiesz co, właśnie nie tak. Ponieważ posiadanie dzieci to obowiązek,
z którego wynikają pewne konsekwencje ( choroby dziecka, potrzeby
finansowe, brak czasu, brak snu itp).
Rodzice decyzując się na dziecko wiedzą co to jest i jak to chodzi i
podejmują tą decyzję świadomie, a dziecko im świadomie życia nie
uprzykrza- jest po prostu dieckiem, tak jak kiedyś my byliśmy i tak
samo nie zastanawia się że jak jest chore to mama musi się nim
opiekować i się zmęczy lub nie ma pieniędzy. To jest dziecko.
Dorosły człowiek natomiast uprzykrzając życie innemu dorosłemu
człowiekowi robi to specjalnie a jego intencje są podłe, ponieważ to
że ja nie mam póki ci dzieci nie robi krzywdy bezpośrednio np. tobie
i nikt nie ma powodu mnie za to krytykowac lub próbować lżyć a
czesto ludzie tak robią.
Nie porównuj więc trudów wychowania dziecka z trudami zmagania się z
ludzką małością i prymitywem.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.