> Jasne, ale czy chcesz mieć mamusie w wieku babci? Jestem zdania że
> drugie dziecko maksimum do 35 lat, bo pózniej to już wszystko opada
> i wiotczeje.Pierwsze 18-26 lat.
Ale z drugiej strony chcesz być koniecznie praprababcią? Bo długość życia
dramatycznie się zwiększa i ja sama znam mnóstwo rodzin, gdzie ludzie dożywają
88, 92 lat. Kiedyś tak długo się nie żyło, więc trzeba było się spieszyć z
rozmnażaniem. A teraz? Wyobraź sobie, że wszyscy mają dziecko mając 20 lat: więc
taka kobieta w wieku 20 lat jest matką, w wieku 40 lat jest babcią, w wieku 60
lat jest prababcią, w wieku 80 jest praprababcią !!!!! Dla mnie to tragedia, nie
mogę sobie tego wyobrazić! O.K. , mogę sobie wyobrazić, że będę kiedyś babcią
ale praprababcią?????? Pomijam tu kwestie kontaktów z praprawnuczką, bo to
zupełnie nie do wyobrażenia. Dla mnie to nie do wyobrażenia.
Więc może lepiej tak ?: Rozmnażamy się w wieku 30 lat: więc w wieku 30 lat jest
kobieta matką, w wieku 60 babcią (a nie prababcią jak w przykładzie nr 1!) i
ewentualnie w wieku 90 (jak dożyje, choć coraz więcej jest tych 90-latek) jest
się prababcią. Albo i tak: Rozmnażamy się w wieku 40 lat: więc w wieku 40 lat
jest kobieta matką, w wieku 80 babcią i prababcią to już nie ma się tej
przyjemności :-) To taki model niemiecki i dla mnie jest on normalniejszy. Ale
oczywiście to kwestia poglądów.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.