Dodaj do ulubionych

co to znaczy,kiedy mezczyzna....

20.01.10, 18:31
..nie nosi obraczki, a deklaruje zonie,ze ja kocha? za ciasna czy
jak?
Edytor zaawansowany
  • skarpetka_szara 20.01.10, 18:33
    zapytaj sie tego faceta o przyczyne.
    --
    Lepszy rydz niz nic.
  • haylee 20.01.10, 18:34
    oj nie wiem.być może to znaczy to samo,co sytuacja gdy mężczyzna
    deklaruje kobiecie,że ją kocha a wyłącza telefon jak się z nią
    kładzie spać.Być może nie lubi jej nosić,być może pozuje na singla.
    --
    jeśli bardzo czegoś pragniesz-poczekaj,samo do ciebie przyjdzie...
  • czarne_wino 20.01.10, 18:51
    a kto zostawia wlaczona komorke na noc?
  • rosa_de_vratislavia 20.01.10, 19:10
    czarne_wino napisała:

    > a kto zostawia wlaczona komorke na noc?

    Ja. Mój mąż. Nastawiamy sobie budziki.

    Ale widze,że się niepokoisz...jesli mąż ZACZĄŁ zostawiać włączoną
    komórkę, PRZESTAŁ NAGLE nosić obrączkę, to niestety przyczyna może
    być ta, o której nie chcesz mysleć.


    --
    www.KrainaKsiazek.pl
  • czarne_wino 20.01.10, 19:32
    no to sie zdecyduj czy zostawia wlaczona czy wylaczon , bo roznie
    piszesz.
    wspolczuje wam, bo wlaczona komorka to promieniowanie, a co dopiero
    dwie! poza tym, biedactwa, nie wiecie ,ze budzik w komorce dziala
    tez kiedy jest wylaczona he he.
  • izabellaz1 20.01.10, 19:37
    czarne_wino napisała:

    > wspolczuje wam, bo wlaczona komorka to promieniowanie, a co
    > dopiero dwie!

    Tobie też współczuję, bo te fale i tak wokół Ciebie krążą. Sądzisz, że skąd
    bierzesz zasięg jak go już włączysz?

    --
    --------------------
    Si vis pacem, para bellum
  • czarne_wino 20.01.10, 19:39
    a co mialas z fizyki? bo ja 5.:)
  • izabellaz1 20.01.10, 19:43
    czarne_wino napisała:

    > a co mialas z fizyki? bo ja 5.:)

    5+
    ...bez sensu Twoja wypowiedź. Powiem więcej - powinnaś w takim razie poza
    wyłączeniem komórki, jeszcze wyjąć baterie, bo nawet w stanie wyłączenia emituje
    promieniowanie.

    --
    --------------------
    Si vis pacem, para bellum
  • czarne_wino 20.01.10, 19:50
    watek jest o obraczce , a nie komorce. jestes osoba, ktora zawsze
    bedzie wiedziala lepiej, jak w twoim watku o parkometrach , do
    ktorego nie zajrzal pies z kulawa noga.poczytaj sobie o telefonach
    komorkowych.
    >
  • rosa_de_vratislavia 20.01.10, 19:54
    czarne_wino napisała:

    > poza tym, biedactwa, nie wiecie ,ze budzik w komorce dziala
    > tez kiedy jest wylaczona he he.

    Wiesz, wredna jesteś.. po co te sformułowania "biedactwa, nie
    wiecie.." etc? Po co to radosne "he he" w co drugiej odpowiedzi?
    Dla mnie EOT, bo wyglądasz na sfrustrowanego trolla a nie
    dyskutantkę.


    --
    www.KrainaKsiazek.pl
  • czarne_wino 20.01.10, 20:00
    rosa_de_vratislavia napisała:
    >
    > Wiesz, wredna jesteś.. po co te sformułowania "biedactwa, nie
    > wiecie.." etc? Po co to radosne "he he" w co drugiej odpowiedzi?
    > Dla mnie EOT, bo wyglądasz na sfrustrowanego trolla a nie
    > dyskutantkę.
    >
    >
    a ty chamska. he he oznacza moj smiech, bo to rzeczywiscie smieszne,
    kiedy dorosly czlowiek nie wie,jak funkcjonuje telefon komorkowy.
    chyba ze sama jestes trollem,czyli dzieciakiem nudzacym sie
    wieczorem, bo starzy poszli do kina, he he
  • izabellaz1 20.01.10, 20:02
    czarne_wino napisała:

    > kiedy dorosly czlowiek nie wie,jak funkcjonuje telefon komorkowy.

    Widocznie wie. Mało tego, w pięty Ci poszło, bo przyczepiłaś się zaraz do innego
    wątku...he he


    --
    --------------------
    Si vis pacem, para bellum
  • izabellaz1 20.01.10, 20:01
    rosa_de_vratislavia napisała:

    > Wiesz, wredna jesteś..

    Teraz już wie dlaczego mąż zdjął obrączkę:D

    > wyglądasz na sfrustrowanego trolla a nie
    > dyskutantkę.

    :)


    --
    --------------------
    Si vis pacem, para bellum
  • izabellaz1 20.01.10, 19:12
    czarne_wino napisała:

    > a kto zostawia wlaczona komorke na noc?

    Ja.

    --
    --------------------
    Si vis pacem, para bellum
  • czarne_wino 20.01.10, 19:33
    izabellaz1 napisała:

    > czarne_wino napisała:
    >
    > > a kto zostawia wlaczona komorke na noc?
    >
    > Ja.
    >
    no to tez wspolczuje
  • haylee 20.01.10, 20:22
    Niezależnie od ilości włączonych/wyłączonych telefonów w przeliczeniu na
    populację dajmy mojego miasta : ON.zawsze zostawiał włączony(i
    wyciszony).Później zaczął wyłączać.
    --
    you drive me crazy-ty prowadzisz,ja szaleję
  • rosa_de_vratislavia 20.01.10, 18:42
    czarne_wino napisała:

    > ..nie nosi obraczki, a deklaruje zonie,ze ja kocha? za ciasna czy
    > jak?

    Ty jesteś żoną?
    A jak nie jesteś, to skąd wiesz, co on deklaruje żonie?
    Przyczyn nienoszenia obrączki może być 100 - zgrubienie palców,
    niechęc do biżuterii, zgubienie, niechęc do pokazywania swiatu
    swojego stanu cywilnego (nie noszę, bo czuję się jak zakolczykowana
    krowa) albo udawanie singla w czasie miejskiego lansu.


    --
    www.KrainaKsiazek.pl
  • la-bast 20.01.10, 18:47
    moze znaczyc wszystko, moze nic nie znaczyc...ten post to cos w
    stylu czemu slonce swieci:-P
    --
    Lepiej zeby mnie nienawidzili takim,jakim jestem, niz kochali kogos
    kim nigdy nie bede.
    K.C
  • czarne_wino 20.01.10, 18:54
    wlasnie, dlaczego (nie czemu) slonce swieci?
  • czarne_wino 20.01.10, 18:53
    > Ty jesteś żoną?

    ja jestem, cudzy mezowie mnie nie interesujea.

    Przyczyn nienoszenia obrączki może być 100 - zgrubienie palców,

    no wlasnie mowi ze za ciasna. to czemu nie da do poszerzenia?
    > (nie noszę, bo czuję się jak zakolczykowana
    > krowa)

    to po co bralas slub?
  • izabellaz1 20.01.10, 19:00
    czarne_wino napisała:

    > to po co bralas slub?

    niekoniecznie po to, żeby nosić obrączkę.

    --
    --------------------
    Si vis pacem, para bellum
  • czarne_wino 20.01.10, 19:34
    >
    > niekoniecznie po to, żeby nosić obrączkę.
    >
    to jest bez sensu.obraczka to symbol milosci i wiernosci
    malzenskiej. nie pamietasz?
  • izabellaz1 20.01.10, 19:40
    czarne_wino napisała:

    > to jest bez sensu.obraczka to symbol milosci i wiernosci
    > malzenskiej. nie pamietasz?

    Nie. Bo od tego była przysięga, a nie obrączka.

    --
    --------------------
    Si vis pacem, para bellum
  • czarne_wino 20.01.10, 19:43
    > Nie. Bo od tego była przysięga, a nie obrączka.
    >
    ale jak ci wkladal to prosil,zebys przyjela i nosila. chyba,ze ci
    nie zdazyl wlozyc he he
  • izabellaz1 20.01.10, 19:45
    czarne_wino napisała:

    > ale jak ci wkladal to prosil,zebys przyjela

    Wypraszam sobie! Mnie publicznie w kościele nikt nic nie wkładał! :P

    --
    --------------------
    Si vis pacem, para bellum
  • la-bast 20.01.10, 19:02
    no jak to po co, urodzila sie, by byc zona, tak jak krowa urodzila
    sie, by zostac zakolczykowana:-P

    sensem bycia zona, noszenie obraczki, a to fajne podejscie:-P
    to znaczy, ze sensem bycia krowa jest posiadanie kolczyka...
    --
    Lepiej zeby mnie nienawidzili takim,jakim jestem, niz kochali kogos
    kim nigdy nie bede.
    K.C
  • rosa_de_vratislavia 20.01.10, 19:05
    czarne_wino napisała:

    > to po co bralas slub?

    Z powodów emocjonalnych, obyczajowych,prawnych, tradycji etc.
    Z pewnością nie dla obrączki.
    Przecież nawet w kościele przy ślubie ksiądz pyta, czy młodzi CHCĄ
    obrączki. To tylko ceremonialny dodatek.
    Czasem mam fazę i ją wyciągam z pudełka. Noszę parę dni lub tygodni.
    Rzadko ostatni noszę złoto, zmienił mi się gust:)
    Moi rodzice nie nosza obrączek a są dobrym małżeństwem. W pracy też
    nieliczne osoby (choć po ślubach większość) nosi obrączki.



    --
    www.KrainaKsiazek.pl
  • plastelinka.czerwona 20.01.10, 18:59
    Może jest za ciasna możliwe też, że nie może się przyzwyczaić do noszenia czegoś
    na palcu.
  • simply_z 20.01.10, 19:17
    może jest elektrykiem;)
    --
    If you are everywhere ,you are nowhere ; If you are somewhere , you
    are everywhere....
  • czarne_wino 20.01.10, 19:37
    simply_z napisała:

    > może jest elektrykiem;)

    zgadlas! ale tylko z wyszktalcenia.
  • czarne_wino 20.01.10, 19:35
    plastelinka.czerwona napisała:

    > Może jest za ciasna możliwe też, że nie może się przyzwyczaić do
    noszenia czego
    > ś
    > na palcu.
    po 17 latach?!
  • nothing.at.all 20.01.10, 19:14
    To np znaczy, że nie lubi nosić nic na palcu, bo mu przeszkadza. Wiem, że to
    kwestia przezwyczajenia, ale niektórzy nie mogą się przezwyczaić. Sama czasami
    jak robię pewne rzeczy (np. gniotę ciasto) zdejmuję wszelkie pierścionki.
    Po co od razu doszukiwac się czegoś?
  • czarne_wino 20.01.10, 19:36
    17 lat nosil odmiesica go uwiera?
  • haylee 20.01.10, 20:27
    sprawdź mu komórkę,skrócisz "fazę domysłów" :-O
    --
    jeśli bardzo czegoś pragniesz-poczekaj,samo do ciebie przyjdzie...
  • eveningstock 20.01.10, 19:18
    Jak kocha, a nie tylko deklaruje, to zapewne wyjaśni to swej żonie, jeśli ta
    zechce z nim na ten temat porozmawiać...
  • czarne_wino 20.01.10, 19:38
    eveningstock napisał:

    > Jak kocha, a nie tylko deklaruje, to zapewne wyjaśni to swej
    żonie, jeśli ta
    > zechce z nim na ten temat porozmawiać...

    no pytala, mowi ze za ciasna, juz pisalam wyzej, trza czytac
    wszystkie posty, jak watek ciekawy
  • haylee 20.01.10, 20:30
    jako troskliwa żona,weź zanieś do poszerzenia osobiście.
    Jak dalej się będzie wykręcał, to pomyślimy. Bo może on wie,że Ty wiesz,że jakby
    zdradzał toby nosił na pokaz,i dlatego nie nosi, bo myśli,że Ty myślisz,że jak
    nie nosi na pokaz,to jesteś wolna od podejrzeń :P
    --
    chcę usłyszeć z tobą ciszę
  • czarne_wino 20.01.10, 21:48
    e tam, on wie,ze mi wisi jego obraczka na jego fiucie. ja tez nie nosze, bo
    jakos dziwnie mnie uwierala od dluzszego czasu. tak zapytalam, bo wiem,ze
    takiego watku jeszcze nie bylo.
    haylee napisała:

    > jako troskliwa żona,weź zanieś do poszerzenia osobiście.
    > Jak dalej się będzie wykręcał, to pomyślimy. Bo może on wie,że Ty wiesz,że
    jakb
    > y
    > zdradzał toby nosił na pokaz,i dlatego nie nosi, bo myśli,że Ty myślisz,że
    jak
    > nie nosi na pokaz,to jesteś wolna od podejrzeń :P
  • gianni_vonsacze 20.01.10, 19:37
    czarne_wino napisała:

    > ..nie nosi obraczki, a deklaruje zonie,ze ja kocha? za ciasna czy
    > jak?

    ma kogoś na boku, 99% :)

    --
    'ja bym chcial byc Majdanem, ma pieniądze, slawe, dziwki, niczego mu
    nie brakuje" - by klaun.sycylijczykow
  • czarne_wino 20.01.10, 19:41
    gianni_vonsacze napisał:

    >> ma kogoś na boku, 99% :)
    >
    na ktorym boku? he he
    moze i mial, ale trzy lata temu, teraz siedzi w domu,jak pies w
    budzie poi tamtek wpadce. wlasnie mysle,ze jest na odwrot - jak
    zdradza to nosi dla zmylki, a teraz, jak zdemaskowany to nie nosi.
    no to teraz dalam do myslenia niektorym mezatkom he he
    ps. obraczka spoczywa w godnym miejscu, na glowie figurki
    Pilsudskiego.
  • gianni_vonsacze 20.01.10, 19:58
    gdzieś ostatnio iwdizalem program, w którym 'mądrale' mówiły, że
    facet z widoczną obrożą na palcu bardziej robi kobiety, będące
    potencjalnymi kochankami, aniżeli taki, który paluchy ma bez
    biżuterii...

    --
    'ja bym chcial byc Majdanem, ma pieniądze, slawe, dziwki, niczego mu
    nie brakuje" - by klaun.sycylijczykow
  • czarne_wino 20.01.10, 21:49
    czyli 17 lat robil kobiety,bo nosil, a od miesiaca nie nosi i nie robi kobiet?
  • kucurek 20.01.10, 21:20
    a jaki ma sens noszenie?? wiem wiem przysiega ale przecierz można
    przysięgać nie na obrączkę.
    Ja nie noszę bo trzeba ją wkładać z rana, zdejmować wieczorem,
    pilnować coby nie zgubić, jakoś tak cięzko leży na placu no i palce
    przytyły do obrączki
  • czarne_wino 20.01.10, 21:51
    kucurek napisała:

    > a jaki ma sens noszenie?? wiem wiem przysiega ale przecierz można
    > przysięgać nie na obrączkę.
    > Ja nie noszę bo trzeba ją wkładać z rana, zdejmować wieczorem,
    > pilnować coby nie zgubić, jakoś tak cięzko leży na placu no i palce
    > przytyły do obrączki
  • pogromca_wdow_i_sierot 20.01.10, 22:34
    czarne_wino napisała:

    > ..nie nosi obraczki, a deklaruje zonie,ze ja kocha? za ciasna czy
    > jak?
    Żona za ciasna?
  • deczko 20.01.10, 22:54
    A co myslisz o zonie, ktora nie nosi obraczki, ale deklaruje milosc do meza?


    --
    Deczko o sobie...
  • grassant 20.01.10, 23:03
    za ciasna czy jak?

    moze za luźna
  • izabellaz1 21.01.10, 09:26
    grassant napisał:

    > za ciasna czy jak?
    >
    > moze za luźna

    hahahahahahahahhaa:))))))))

    --
    --------------------
    Si vis pacem, para bellum
  • grassant 20.01.10, 23:06
    czarne_wino napisała:

    > ..nie nosi obraczki, a deklaruje zonie,ze ja kocha? za ciasna czy
    > jak?

    może nie tylko żonie to deklaruje
  • cus27 21.01.10, 07:22
    "Zolzowaty" watek...frustratki!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.