To jest już zupełnie inna kwestia. Ale spójrz na to tak:
miał wizę na rok, tak? poznaliście się pół roku temu czyli jeszcze miał ja na
jakieś 5 miesięcy. Szybko się zakochaliście i zamieszkaliście razem, zaczęliście
planować przyszłość, tak?
Pomijając już fakt że kwestia legalizacji pobytu jest w Waszym przypadku BARDZO
WAŻNA a on ja przed Tobą zataił (tu nasuwa się samo pytanie jakie jeszcze ważne
rzeczy zataił i dlaczego) to nasuwa mi się wniosek, że chyba tak sobie dbał o tą
waszą przyszłość skoro nie zatroszczył się o nową wizę, prawda? Są różne powody
wydania wizy, miał kilka możliwości, włącznie z zapisaniem się na studia czy
wyjazdem na krótki okres czasu i przyjazdem na zaproszenie (np Twoje), czemu
tego nie zrobił?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.