Gwoli ścisłości to trzecie-nie liczę imprezy u znajomych:) Chodziło
mi raczej o to, że facet, z którym szłam do łózka nigdy nie był "nie
wiadomo skąd". Zresztą, gdybym sypiała tylko z facetami, których
znam od długiego czasu, nie miałabym dziś tych dylematów.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.