No właśnie nie:) Poza moimi pierwszymi przygodami, zawsze kończę
jedną relację i dopiero potem wchodzę w kolejną. Panowie z reguły
mają jedną cechę wspólną - nie są stworzeni do związków:/ Dlatego
się w nikim nie zakochuję, bo wiem, że od nich nie mogę oczekiwać
miłosci. Moze tez podświadomie wybieram takich facetów, bo boję się
zranienia (facet, którego kochałam i z którym planowałam
przyszłosć,znalazł sobie inną, oczywiście nie zrywając ze mną.
Oszukiwał mnie, zdradzal i sama musiałam się wszystkiego domyślić.
Dziś mamy dobry kontakt, bo wybaczyłam, ale nie ufam już
mężczyznom).
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.