powinno byc tak ze zapraszasz ich oboje, a ona nie przychodzi jesli ma klase.
Ale jak sie wziela za zonatego to musi byc jakas wiesniara, wiec klasy sie nie
spodziewajmy. Wiec summa summarum ja bym zaprosila ex meza samego i juz.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.