Gazeta.pl   Forum   Kobieta   Kobieta   Re: no na logikę:)

Re: no na logikę:)

Autor: hollygolightly85 09.02.10, 23:25
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
Ty masz chyba kobieto najwięcej racji...Tylko z małym ale...
Uwierz, że wielokrotnie udawało mi się odmawiać- kiedy próbował przekraczać
pewne granice przywoływałam go do porządku przypomniając, że ma żonę.
Ale w którymś momencie faktycznie uległam, ostatecznie ja faceta nie mam...
Nikt nie może zarzucić mi, że go uwiodłam, tego jestem pewna jak amen w
pacierzu. On doskonale wiedział co robi, nie jest dzieckiem. Nie spodziewałam
się jednak, że tak się to skończy, bo miałam o nim jednak nieco inne zdanie.
Teraz już za późno, żeby to naprawić- pytanie co dalej.
Wbrew przypuszczeniom niektórych jesteśmy w kontakcie, i to nie ja jestem jego
inicjatorką. Mamy się spotkać i pogadać- o tym co się stało i o tym co dalej.

A czy coś do niego czuję? Staram się o tym nie myśleć. Podoba mi się nie tylko
dlatego, że zwrócił na mnie uwagę. To człowiek, który potrafi zawrócić w głowie,
ale zakochaniem bym tego nie nazwała. Może i jestem wyrachowana- co wynika
wyłącznie z tego nie chcę znowu dostać po dupie...


--
singlewoman.blox.pl
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie (1-100)
przejdź do: 1-100 101-200 201-223
(101-200)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.