• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

Pięknych kobiet nikt nie podrywa?

  • 09.02.10, 15:50
    Czy to faktycznie prawda ze pięknych kobiet nikt nie podrywa? Słyszałam nie
    raz ubolewania nad tym faktem wyjątkowo urodziwych kobiet.
    Widziałam dzis jakis wywiad z Cielecką twierdzi że do niej ni hu hu nikt nie
    podchodzi , jak dla mnie uroda zjawiskowa.
    Edytor zaawansowany
    • 09.02.10, 15:51
      A kto to jest ta pani?
      a co do tematu: jesli jest glupia i piekna, to nie dziwota ze jej nie podrywaja
      --
      ===też tak macie?===
      • 09.02.10, 15:58
        Wygląda na mONdrą. :)

        Można się rozpisywać o tym ile się chce, ale prawda jest taka, że
        tych zjawiskowo pięknych faceci naprawdę się boją, chociaż
        oczywiście chcieliby je mieć. No, ale taką łatwo stracić, trzeba jej
        pilnować. Najczęściej zaczepiają je kolekcjonerzy, którzy nabierają
        takie Panie na piękne słowa i obietnice. Wartościowi faceci
        najczęściej nie mają tyle odwagi by spróbować.
        • 09.02.10, 16:12
          przestań bredzić toobis, bo nikt kto zabiera się za podrywanie nie
          ma od razu pełnego obrazu możliwości intelektualnych danej kobiety,
          po to jest podrywanie by się lepiej poznać. A autorka wątku moim
          zdaniem słusznie zauważyła, że mężczyźni czują jakiś dystans przed
          zjawiskowo pięknymi kobietami i temu nic ani nikt nie zaprzeczy :-)
          • 09.02.10, 16:25
            zazwyczaj wystarczy zamienic kilka slow i wiesz na czym stoisz. W swoim dlugim
            zyciu spotykalam sie wlasnie tez z zjawiskowymi. czar pryskal po wypowiedzeniu 3
            zdan niezlozonych. A czy faceci sie boja? niby czego?
            --
            ===też tak macie?===
            • 09.02.10, 16:28
              nie napisałam, że się boją, bo gdyby się bali, to by w ogóle nie
              podrywali. Ale myślę, że to taki sam rodzaj dystansu, jak dystans
              kobiety do faceta o oszałamiających warunkach fizycznych i
              niebanalnej osobowości połączonych z piekielną inteligencją (
              abstrahując zupełnie od tego, ilu takich osobników na codzień jest
              szansa spotkać ;-) ).
              • 09.02.10, 18:31
                Można się rozpisywać o tym ile się chce, ale prawda jest taka, że
                tych zjawiskowo pięknych faceci naprawdę się boją
                - wpis wyzej

                A co do Twoich wywodow, wierz mi ze idealy nie istnieja. Ktos kto boi sie
                "podrywac" kogos..... pod kazdym wzgledem atrakcyjnego musi miec piekielne kompleksy
                --
                ===też tak macie?===
                • 10.02.10, 23:23
                  moze nie ma kompleksow ale realistycznie patrzy na swiat,bo jest brzydki...to tak jakby zechciec zostac malarzem nie potrafiac narysowac prostej linii...a byl juz w austrii taki jeden "malarz" ktorego swiat poznal na wylot:/
                • 11.02.10, 07:32
                  Szansa na utrzymanie związku/małżeństwa z piękną aktorką jest wielokrotnie
                  niższa niż szansa na utrzymanie związku z przeciętną dziewczyną. W każdym
                  związku są chwile lepsze i gorsze. Kobieta piękna a do tego jeszcze aktorka -
                  wyjeżdżająca regularnie na plany filmowe w chwili kryzysu (w związku) ma pod
                  ręką rzesze pocieszycieli. Stąd każdy facet, który potrafi myśleć logicznie i ma
                  choć trochę poważniejsze zamiary niż zwykłe "zaliczenie" wybierze "normalną"
                  dziewczynę. Oczywiście całkowicie pomijam tu kwestie charakteru osoby, który
                  jest oczywiście najważniejszy.
                  • 11.02.10, 09:32
                    Troche zboczyles z tematu. Tutaj piekne Panie sie zala, ze je nikt nie podrywa, a Ty piszesz o rzeszy pocieszycieli.
                    Piekne kobiety nie maja problemu z facetami, tak jak napisales zawsze znajdzie sie w ich poblizu ciekawy facet, w zaleznosci od tego co rozumiemy przez slowo ciekawy - przystojny, bogaty, wysportowany, inteligentny...
                    Te, ktore pozornie nie maja brania WSNDM.
                    --
                    "...zapewniam Cię, że pani w swojej karierze przy
                    okienku widziała o wiele większych kretynów;)" - Kadfael
            • 10.02.10, 11:41
              czar pryskal po wypowiedzeniu 3 zdan niezlozonych

              Znaczy laska pryskala ? :DDDD

              --
              e-m: steady at najx dot com
              Banka nieruchomosci : tnij.com/dwagrosze
              • 10.02.10, 12:20
                jak sie zorientowala, ze sie wyglupila, to owszem :)
                --
                ===też tak macie?===
                • 10.02.10, 13:47
                  E tam, takie bezsensowne uogólnienia... że co niby jak piękna to
                  musi być głupia? Możliwe, że niektóre onieśmielają mężczyzn urodą
                  zamiast zachęcać? Nie wiem. Nie jestem tez przekonana czy zdawanie
                  sobie sprawy, że "za wysokie progi na ich nogi" to od razu oznaka
                  nie wiadomo jakich kompleksów.
                  • 10.02.10, 13:57
                    to ja uogolniam piszac o facetach nniby bojacych sie pieknych kobiet?
                    --
                    ===też tak macie?===
              • 11.02.10, 00:58
                steady_at_najx napisał:

                > czar pryskal po wypowiedzeniu 3 zdan niezlozonych
                >
                > Znaczy laska pryskala ? :DDDD
                >

                Nie to znaczy, ze on nie złapał jej odpowiedzi ale zeby nie było to
                ona jest głupia ;)

                --
                "..Langusta żywi się wyłącznie owocami morza; lecz gdyby mogła..
                jadłaby dżem..."

                erillsstyle.wordpress.com/
        • 10.02.10, 11:47
          do avital-to AKTORKA,wyalienowany swiat dla mezczyzn,nikt nie chcialby byc lalka
          na pokaz....I to zapewne dlatego,a nawet na pewno.

          Ludzie z pewnych srodowisk maja problemy ze znalezieniem partneta,a zwiazki z
          ludzimi z ich swiatka rzadko im sie udaja...chyba,ze ktos traktuje to lekko...co
          wiosna nowy partner.

          Na mlodosc jeden,w okresie reprodukcyjnym inny,a na starosc jeszcze
          inny.Wszystko oczywiscie w zaleznosci od aktualnego zapotrzebowania.

          Walory "ludzkie" pozostaja tu na drugim planie.
        • 13.02.10, 15:24
          Podrywają, ale jak to się mówi Ci nieokrzesani, Ci obciachowi,często
          podpici, itp.

          Już dawno to zauważyłam, rozumiem że jak ktoś jest jeszcze osobą
          publiczną, to prostu istny cud trafić na mądrego, przystojnego, z
          humorem, erudytę, ale i czułego, i np też wielbiciela seksu:=)

          Tak, panowie się mniej boją banalnych, takie zbyt piękne, tzn
          kobiety klasyczne w stylu Deneuve, Grace Kelly itp...mają chyba
          trudniej...
          Osobiście jestem szatynką więc o sobie tak nie piszę:=)

          Zapraszam na mój blog w ten we Walentynkowy!!


          boginiwparyzu.blog.interia.pl/
      • 09.02.10, 20:02
        teletoobis napisał:

        > A kto to jest ta pani?
        > a co do tematu: jesli jest glupia i piekna, to nie dziwota ze jej
        nie podrywaja

        Nie kazdy ma ego jak Ty, zeby miec w dupie odrzucenie przez piekna
        kobiete. Wielu facetow woli poderwac mniej atrakcyjna mimo, ze
        podoba mu sie ta bardziej bo prawdopodobienstwo odrzucenia przez
        piekna kobiete jest wieksze.. i upokorzenie tym samym rowniez.
        Poza tym.. Zeby sie przekonac czy ktos jest glupi trzeba do niego
        podejsc. A pani Cielecka powiedziala, ze do niej nawet nikt nie
        podszedł.
        Ja wiem, ze lubisz pozowac na ą ę takiego pro oczytanego i znającego
        się na wszystkim a najbardziej na "głupocie kobiet" ale tego nie
        widać na twarzy.. trzeba zamienic z kims kilka zdan. telepatia
        jeszcze nie rozwinela sie na tyle by zrobic to na odleglosc. A nawet
        i w tym wypadku trzeba "wymienic mysli".
        --
        "..Langusta żywi się wyłącznie owocami morza; lecz gdyby mogła..
        jadłaby dżem..."

        erillsstyle.wordpress.com/
        • 10.02.10, 12:22
          Nie musze na nikogo pozowac. Z racji wykonywanego zawodu i upodoban
          pozazawodowych, wiele obcuje z ludzmi. Roznymi. I nie mam kompleksow, by
          poflirtowac z kims znanym, pieknym albo madrym.
          --
          ===też tak macie?===
          • 11.02.10, 01:02
            teletoobis napisał:

            > Nie musze na nikogo pozowac.

            Pewnie ze nie musisz. To Twoja natura ;)

            > Z racji wykonywanego zawodu i upodoban
            > pozazawodowych, wiele obcuje z ludzmi.

            W sensie w autobusie i w metrze z nimi "obcujesz"? ;)

            > Roznymi.

            Tak, srodki komunikacji na bank sa wielowarstwowym przekrojem
            roznych ludzi ;)

            > I nie mam kompleksow, by
            > poflirtowac z kims znanym, pieknym albo madrym.

            No pewnie, ze nie. Przeciez masz takie wieeeelkieeee ego i tak
            doskonale znasz sie na ludziach, ze nawet nie zamianiajc z kims
            zdania wiesz, ze jest glupi.. zapewne dlatego, ze jest to to lustro
            w ktorym widzisz siebie bo tylko wtdy mozesz pogadac z kims na swoim
            wysokim poziomie ;)

            --
            "..Langusta żywi się wyłącznie owocami morza; lecz gdyby mogła..
            jadłaby dżem..."

            erillsstyle.wordpress.com/
            • 11.02.10, 08:55
              o tobie wiem na pewno ze nie dosyc ze glupia jak but z lewej nogi to jeszcze w
              dodatku z chora wyobraznia. O nieumiejetnosci czytania ze zrozumieniem nie
              wspominam, bo to wyzsza szkola jazdy
        • 11.02.10, 00:49
          ...i nie kce jeich mieć nigdzie indziej, chyba ze łodwrotnie, coby one mnie miały w sobie... to mnie bardziej pasuje!!
          A co do meritumu... strachać sie takiej kobity, ze ślicna nicym łobrazek, a cemużby...i zostawić coby jakiś baran ją poderwał?
          Z brzydotą to ja se moge o Heglu alebo jakimś Sopenchałerze pogaworzyć przy kufelku alebo o zunifikowanej teoryi pola!
          Pikna baba przeca nie ugryzie a jak łodrzuci mnie, to tylko sama robi se krzywda... no ale ona nie wie o tym bo i skond, moja rola jest ją o tym przekonać, niech ma bidula tyż coś z życia!
          Dlatego trza być cfańszy od samego lisa (tego z rudą kitą nie z TV) , omotać taką sprytem i rozumem sie kierujonc a takze szarmem i urokiem co na szczęście jezd we mnie od maleńkości!
          Potem już się nie wywinie i sama bedzie nękać werbalnie o jeszcze wincy!
          Poza tym, Erillo, dobrze prawisz, rozpoznać ją to mus, bo rozum koniecznym wyposażeniem takiej kobity jest, inaczy tylko na raz do spróbowanio jako ta gumowa lalka a potem kopa w zadek bo o czym z nio gadać?
          A bez gadanio ze sobo nawzajem to sie zdudzi przendzej czy potem...
          Z inny strony podchodzonc do temata... mnie lepiej jest jak szacunek i poważanie dla osobowości babskiej mom, bo wtedy bardziej jezdem wyrywny do niej i zarazem krenconca ona dla mnie jezd!
          Moja rado dla chopów - nie bójta się ładnych bab, one fajne so, tylko często mendzonce jak każdo kobita, dlatego trza je zawlec do wyra i porzondnie wytarmisić łod czasu do czasu...wtedy majo myślenie zajęte wiecej czym innym... i nie zapominajta, ze w portkach jaja nosita!
          • 11.02.10, 10:27
            alezes to piknie wylozyl !!

            Godosz ,jak rasowy facet, czyli 'swojski wycinacz krow'...

            A co u Twojej polowicy??? Dalej sypia z przyjacielem ??
            Cusik JEJ nie dales chyba rady zareklamowac swego intelekta... :(

            Albo przedobrzyles z gorolskimi technikami.



            jordanbull napisał:

            > ...i nie kce jeich mieć nigdzie indziej, chyba ze łodwrotnie, coby
            one mnie mia
            > ły w sobie... to mnie bardziej pasuje!!
            > A co do meritumu... strachać sie takiej kobity, ze ślicna nicym
            łobrazek, a cem
            > użby...i zostawić coby jakiś baran ją poderwał?
            > Z brzydotą to ja se moge o Heglu alebo jakimś Sopenchałerze
            pogaworzyć przy kuf
            > elku alebo o zunifikowanej teoryi pola!
            > Pikna baba przeca nie ugryzie a jak łodrzuci mnie, to tylko sama
            robi se krzywd
            > a... no ale ona nie wie o tym bo i skond, moja rola jest ją o tym
            przekonać, ni
            > ech ma bidula tyż coś z życia!
            > Dlatego trza być cfańszy od samego lisa (tego z rudą kitą nie z
            TV) , omotać t
            > aką sprytem i rozumem sie kierujonc a takze szarmem i urokiem co
            na szczęście j
            > ezd we mnie od maleńkości!
            > Potem już się nie wywinie i sama bedzie nękać werbalnie o jeszcze
            wincy!
            > Poza tym, Erillo, dobrze prawisz, rozpoznać ją to mus, bo rozum
            koniecznym wypo
            > sażeniem takiej kobity jest, inaczy tylko na raz do spróbowanio
            jako ta gumowa
            > lalka a potem kopa w zadek bo o czym z nio gadać?
            > A bez gadanio ze sobo nawzajem to sie zdudzi przendzej czy potem...
            > Z inny strony podchodzonc do temata... mnie lepiej jest jak
            szacunek i poważani
            > e dla osobowości babskiej mom, bo wtedy bardziej jezdem wyrywny do
            niej i zaraz
            > em krenconca ona dla mnie jezd!
            > Moja rado dla chopów - nie bójta się ładnych bab, one fajne so,
            tylko często me
            > ndzonce jak każdo kobita, dlatego trza je zawlec do wyra i
            porzondnie wytarmisi
            > ć łod czasu do czasu...wtedy majo myślenie zajęte wiecej czym
            innym... i nie za
            > pominajta, ze w portkach jaja nosita!
      • 09.02.10, 20:25
        tylko, że mężczyźni boją się mądrych kobiet.
        chyba, że przy brzydkich czują się mądrzejsi:))
        ładna i głupia to jest stereotyp.
        tak, jak "malutki" i duży samochód;)

        --
        http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/oc/ni/5rl7/ANiRGfxuDu6wd1UCEX.jpg
        Owsiak do Wałęsy: wskaż, a strzelę z "baśki"
        • 09.02.10, 21:33
          > tylko, że mężczyźni boją się mądrych kobiet

          Tak się pocieszają brzydkie
          --
          http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cru1dq967w9or.png
          • 09.02.10, 21:53
            samiec.omega napisał:

            > > tylko, że mężczyźni boją się mądrych kobiet
            >
            > Tak się pocieszają brzydkie

            A tak tłumacza to sobie Ci zakompleksieni.
            --
            "..Langusta żywi się wyłącznie owocami morza; lecz gdyby mogła..
            jadłaby dżem..."

            erillsstyle.wordpress.com/
            • 10.02.10, 12:23
              No wlasnie...opowiedz...
              --
              ===też tak macie?===
        • 09.02.10, 22:00
          Nie boją się mądrych ci, którzy są równie mądrzy. Mądrych unikają ci, na których
          bajery te mądre nie lecą, albo gdy przy tych mądrych czują się wykastrowani, bo
          mądra wie więcej od nich i lepiej się zna. Jeśli jeszcze zrobi mu taka obciach w
          towarzystwie i go poprawi to już na bank będzie jej unikał i nazywał głupią
          feministka ;P. Mądry facet z kolei doceni uwagi mądrej i nie odbierze ich jako
          zamach na własne jaja.
          --
          .река.xаосa.
          Kobiety mają w życiu przerąbane. Nie da się zaprzeczyć...
        • 10.02.10, 11:49
          do cytrynka-a moze w ogole nie wychodzi z domu?Obraca sie wciaz posrod tych
          samych ludzi,a z nowymi nie moze miec blizszych "stosunkow"??

          Wiec czy chodzi o to ,ze nikt nie podrywa?
        • 10.02.10, 14:51
          no to zbyt wiele strachu w życiu nie zaznają ;)
      • 10.02.10, 13:40
        Cielecka piękna? hmm. dla przeciętnego faceta Cielecka ma przeciętną
        urodę.gdybym taką zobaczyła na ulicy to pewnie nie zwróciłabym uwagi na nią.
        Mnie się wydaje, że raczej ona odpycha tym chłodem, który od niej bije. ja
        również unikam takich ludzi.
        • 11.02.10, 09:37
          1.Zgadzam sie ze tzw "piekne" kobiety czesto sa zimne i wyniosle (a
          czesto nie urody szukaja panowie tylko ciepla i milosci), jak beda
          chcieli popatrzec na ladna buzie moga wlaczyc tv.
          2. Co piekne co sie komu podoba np moj narzeczony wielokrotnie
          przejawial niezwykla slepote: ja pokazuje mu jakas kobitke ktora
          uwazam za piekna on mowi: "aseksualna". Jest to tym bardziej dziwne ze
          za najpiekniejsza kobiete swiata uwaza ta laske z "Obcego"...
          • 11.02.10, 10:02

            > 2. Co piekne co sie komu podoba np moj narzeczony wielokrotnie
            > przejawial niezwykla slepote: ja pokazuje mu jakas kobitke ktora
            > uwazam za piekna on mowi: "aseksualna". Jest to tym bardziej dziwne ze
            > za najpiekniejsza kobiete swiata uwaza ta laske z "Obcego"...

            No to zboczek faktycznie, albo lubi silne kobiety z silna osobowoscia.. ;)

            Masz drukarke? Mozesz mu zrobic prezent i wydrukowac i oprawic w ramke :)
            www.ooops.pl/blog/images/sigourney-weaver-1.jpg
    • 09.02.10, 16:18
      Młodzi tak ,starsi nie miewają juz tych zahamowań:-)
      --
      ,,Polsce potrzebna jest koncepcja kontroli państwowej,która obejmuje wszystkie
      dziedziny życia publicznego,nie pozostawiając sfer niczyich" J.Kaczyński
    • 09.02.10, 16:24
      kobietom wciaz sie wydaje ze faceci musza was podrywac, zdobywac itd. jak tego
      nie robia to marudzicie. same sobie wezcie jak wam sytuacja nie pasuje. w czym
      problem? podejdzcie do faceta, robcie mu pokaz prywatny co macie pod
      plaszczykiem i zobaczycie co bedzie. prosciej biadolic nie maja za grosz
      inicjatywy :] w lozkach tez czekacie na trzesienie ziemi? :]
      --
      czasem bywam tu i tam ;)
      • 10.02.10, 11:43
        do masher-kazdemu marzy sie wielka milosc z tym samym stanem? Tylko komu sie to
        udaje....???

        Uroda plus pieniadze to zwiazek idealny...bez tego nawet te same stany nie sa w
        stanie przetrwac....

        No tak to wyglada....
        • 10.02.10, 14:02
          jak spedza cale dnie w solarium, i manikurzystki i u fryzjera-geja,
          to co sie glupia baba dziwi...

          niech sie do marketu budowlanego wybierze, albo do warsztatu
          samochodowego, czy wsiawym metrem sie dwie stacje karnie...

          ;-))
    • 09.02.10, 16:48
      Trochę racja, bo piękne kobiety onieśmielają, więc przeciętniacy nie podchodzą.
      Ale jak już któryś się odważy... ;)

      --
      http://images50.fotosik.pl/256/8241f2e015b21300.jpg
      chez alma
    • 09.02.10, 16:59
      Odroznilbym medialne krowy tych z prasy bulawarowej od normalnych
      pieknych dziewczyn normalnie stapajacych po ziemi.
      Te malpy z okladek w istocie sytuuja sie w grupie niedostepnej do
      przecietnego gamonia i filuja na kase albo medialna czestotliwosc
      meskich fiutow.
      Przeciez nie ma sensu podchodzic do krowy z ktora z gory zwiazek
      normalny jest nierealny a jedno co zrobic moze to po twoim garbie w
      mediach jezdzic.
    • 09.02.10, 16:59
      alanis11 napisała:

      > jak dla mnie uroda zjawiskowa.

      a dla mnie nie, ma biust wielkości orzeszków ziemnych i aparycję królowej śniegu

      --
      www.youtube.com/watch?v=G2rPrqfFVwE
      • 09.02.10, 17:11
        Jest boska rasowa i ma klasę.
        W Twoim typie są uchachane dostępne cycate?takie jak kto np bo aż boję sie
        pomyśleć...
        • 09.02.10, 19:11
          alanis11 napisała:

          > Jest boska rasowa i ma klasę.
          > W Twoim typie są uchachane dostępne cycate?takie jak kto np bo aż boję sie
          > pomyśleć...

          nie, to nie tak - jest wiele fajnych dziewczyn bez cycków :) ale Cielecka nie
          sprawia po prostu wrażenia miłej i dlatego nazywanie ją rewelacją to gruba przesada


          --
          www.youtube.com/watch?v=G2rPrqfFVwE
        • 10.02.10, 11:46


          --
          żołądkowa gorzka, moja nieodwzajemniona miłość
          • 10.02.10, 22:22
            To znaczy, ze ktos ja kiedys obejrzal, wymacal i podstemplowal papier o zgodnosci z normami.
    • 09.02.10, 17:16
      Nie wiem, nie mam problemów pięknych kobiet.

      A dla mnie Cielecka jest zimna i przez to odpychająca. A poza tym... płaska.
      Nie, dla mnie nie jest kobieca. To już z braku laku prędzej samą siebie bym
      wybrała niż ją.:D;)
      --
      Niektóre komentarze zostały ... wypikane.
      • 09.02.10, 17:30
        Jest zaje***bista.
        Chłodna ale nie ma w niej grama sztuczności. Mi heteroseksualnej kobiecie podoba
        się bardzo
        zarówno sposób zachowania jak i fizis no i to wyczucie stylu.
        • 10.02.10, 15:55
          Moze problem w tym, ze heteroseksualnym kobietom podoba sie cos
          innego niz heteroseksualnym mezczyzna.

          Co prawda ja tez kobieta heteroseksualna ale calkowicie rozumiem, ze
          ta pani moze podobac sie tylko nielicznym mezczyzna. Jest mocno
          aseksualna.
          • 11.02.10, 07:23
            titta - OM! OM!
      • 09.02.10, 17:45
        Coz tak?
        calm.wrzuta.pl/audio/8Jk2dbzR7zq/pudelsi_maciej_malenczuk_-_kocham_sie
        --
        ,,Polsce potrzebna jest koncepcja kontroli państwowej,która obejmuje wszystkie
        dziedziny życia publicznego,nie pozostawiając sfer niczyich" J.Kaczyński
      • 09.02.10, 18:40
        chcę być Twoją sexualną hybrydą ;)
        --
        http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/2/23/1._Pu%C5%82k_Artylerii_Motorowej_%281st_Motorized_Artillery_Regiment%29.jpg
      • 09.02.10, 18:44
        Jak tak porównuję fotki, to muszę przyznać, że też wybrałabym Ciebie, a nie ją
        ;D;D;D
        --
        .река.xаосa.
        Kobiety mają w życiu przerąbane. Nie da się zaprzeczyć...
        • 09.02.10, 18:48
          Jej uroda jest przeciętna, gdyby nie , to że jest rozpoznawalna dzięki telewizji tego "zjawiska" nikt by na ulicy nie dostrzegał;-)
          Piękne, które są świadome swojej urody, czesto bywaja także wyzywające w swym zachowaniu i to dlatego faceci unikaja takich zarozumialskich panienek, a nie ze względu na ich nieprzeciętną urodę;-)
        • 09.02.10, 21:30
          To jest już nas dwie. I wiarus. Ale jego nie liczę.:D
          --
          Elokwencja u kobiety to rozwiązłość umysłu. Rozwiązły umysł prowadzi do
          rozwiązłości ciała.
    • 09.02.10, 17:39
      Wyjatkowo urodziwa kobiete ciezko spotkac na naszych ulicach. Jest masa atrakcyjnych, ladnych dziewczyn, ale zjawiskowych nie zauwazam za czesto. Jak juz jakas sie trafi to przewaznie idzie z facetem i zaloze sie, ze adoratorow tez sporo sie kreci wokol niej.
      Taka Cielecka to inna polka. Na normalnego Polaka nawet by sie splunela, bo szkoda by jej bylo sliny.
      --
      "...zapewniam Cię, że pani w swojej karierze przy
      okienku widziała o wiele większych kretynów;)" - Kadfael
    • 09.02.10, 18:38
      mnie się nie podoba.
      --
      http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/2/23/1._Pu%C5%82k_Artylerii_Motorowej_%281st_Motorized_Artillery_Regiment%29.jpg
    • 09.02.10, 18:39
      Piękne kobiety są podrywane przez przekonanych o swojej atrakcyjności, wartości
      i wyjątkowości mężczyzn (niekoniecznie przekonanych słusznie) ;D

      Ciągnie swój do swego ;D

      --
      .река.xаосa.
      Kobiety mają w życiu przerąbane. Nie da się zaprzeczyć...
      • 09.02.10, 20:07
        rzeka.chaosu napisała:

        > Piękne kobiety są podrywane przez przekonanych o swojej
        atrakcyjności, wartości
        > i wyjątkowości mężczyzn (niekoniecznie przekonanych słusznie) ;D
        >
        > Ciągnie swój do swego ;D

        Inaczej. Takim panom wydaje się, ze atrakcyjna laska jest ta samo
        pusta jak oni sami i stad ten tupet...
        Ale wiekszosc z nich zatrzymala sie na poziomie rozwoju
        przedszkolaka i zal sie nawet slucha marnych oklepanych tekstów
        jakie potrafią zaserwowac.
        Moja kumplela kiedys na tekst oslinionego niemal faceta na jej widok
        ktory wybełkotał "ale Ty jestes piękna" i w tym momencie juz ja
        rznal bo inaczej nie okresle jego wzroku powiedziala "powiedz mi cos
        czego nie wiem".
        Znikl tak szybko jak sie pojawil.


        --
        "..Langusta żywi się wyłącznie owocami morza; lecz gdyby mogła..
        jadłaby dżem..."

        erillsstyle.wordpress.com/
        • 10.02.10, 13:05
          gdy kobiety same opisując się jako "laski" i "dupcie", a pożądanie określają "rżnął wzrokiem" to trudno oczekiwać, by mężczyzna zaczął podziwiać ich inteligencję i bogate słownictwo.
          • 11.02.10, 01:05
            dorsai68 napisał:

            > gdy kobiety same opisując się jako "laski" i "dupcie", a pożądanie
            określają "r
            > żnął wzrokiem" to trudno oczekiwać, by mężczyzna zaczął podziwiać
            ich inteligen
            > cję i bogate słownictwo.

            A moze warto by spojrzec na to pod katem wyrazania doslownego i
            zapozyczen jezykowych danego srodkowiska?
            Moj narzeczony kiedys na domowce został przez jakiegos debila
            zaczepiony i spytany "stary, skad masz taka dupe???".. stałam 10 m
            dalej.. trudno bylo nie uslyszec.. trudno wykwintnie wyrazac sie o
            prostakach. Tym bardziej trudno powiedziec o kims kto prawie Ci
            głwaci wzrokiem, ze uprawia z Toba seks bo to uraga wszystkiemu co
            seks za soba niesie.


            --
            "..Langusta żywi się wyłącznie owocami morza; lecz gdyby mogła..
            jadłaby dżem..."

            erillsstyle.wordpress.com/
        • 10.02.10, 14:44
          > Moja kumplela kiedys na tekst oslinionego niemal faceta na jej widok
          > ktory wybełkotał "ale Ty jestes piękna" i w tym momencie juz ja
          > rznal bo inaczej nie okresle jego wzroku powiedziala "powiedz mi cos
          > czego nie wiem".

          No i dalas przyklad zarozumialstwa Twojej kumpeli.. :)
          • 10.02.10, 14:50
            genialna pogawedka ;-))



            senseiek napisał:

            > > Moja kumplela kiedys na tekst oslinionego niemal faceta na jej
            widok
            > > ktory wybełkotał "ale Ty jestes piękna" i w tym momencie juz ja
            > > rznal bo inaczej nie okresle jego wzroku powiedziala "powiedz mi
            cos
            > > czego nie wiem".
            >
            > No i dalas przyklad zarozumialstwa Twojej kumpeli.. :)
          • 11.02.10, 01:15
            senseiek napisał:

            > > Moja kumplela kiedys na tekst oslinionego niemal faceta na jej
            widok
            > > ktory wybełkotał "ale Ty jestes piękna" i w tym momencie juz ja
            > > rznal bo inaczej nie okresle jego wzroku powiedziala "powiedz mi
            cos
            > > czego nie wiem".
            >
            > No i dalas przyklad zarozumialstwa Twojej kumpeli.. :)

            hahahahhaha ;D
            jak mnie zawsze bawia takie wypowiedzi dziewczatek ktore swiadomosc
            wygladu postrzegaja jako zarozumialstwo.
            A tak poza tym Klaudia mogła mu tak powiedzieć. To
            ona.http://lh5.ggpht.com/_TfflXHDHJeU/S3NLzPUpwMI/AAAAAAAABBQ/x
3VUVnd0gTw/s512/IMG_0202.JPG

            --
            "..Langusta żywi się wyłącznie owocami morza; lecz gdyby mogła..
            jadłaby dżem..."

            erillsstyle.wordpress.com/
            • 11.02.10, 10:20

              > hahahahhaha ;D
              > jak mnie zawsze bawia takie wypowiedzi dziewczatek ktore swiadomosc
              > wygladu postrzegaja jako zarozumialstwo.
              > A tak poza tym Klaudia mogła mu tak powiedzieć. To
              > ona

              Tym gorzej dla Ciebie.
              Wyobraz sobie analogiczna sytuacje, tylko z facetem ktory np dostal Nobla z fizyki. Podchodzisz, i mowisz "ale jest Pan taki inteligentny...", mowe Ci odbiera bo jestes nim zachwycona i wogole, a on mowi znudzonym glosem "powiedz mi czegos czego nie wiem..." <ziew> :)

              Piekno jest ulotne. Za 30 lat nikt ja nie tknie palcem..
              Ciesz sie z niego, poki mozesz. Na starosc bedziesz tesknila za komplementami i zachwytami..
    • 09.02.10, 18:44
      http://www.kozaczek.pl/img/pb/pb348.jpg

      Ja pier#dolę to ma być zjawiskowa uroda? Według kogo?
      Osobiście nie obejrzałbym się za taką kobietą nawet gdyby po minięciu mnie na
      ulicy zaczęła grać Marsyliankę na klawesynie na dwie ręce.

      --
      http://img14.imageshack.us/img14/9929/gawron.jpg
      • 09.02.10, 18:48
        sory, to my o tym koniu caly czas deliberujemy? Boszszsz, nawet po litrze na leb
        by mi sie nie podobala
        --
        ===też tak macie?===
        • 09.02.10, 18:55
          teletoobis napisał:

          > sory, to my o tym koniu caly czas deliberujemy?


          Ja tak sobie właśnie myślę=kto to jest ta Cielecka?=ani chybi to musi być jakaś
          super piękność, przy której nawet najbardziej pewny siebie facet zamienia się w
          Misia Kolargola.
          Wpisuję w google i patrzę=jest tylko jakaś blond-koścista panienka z twarzą tak
          przezroczystą, że mogłaby służyć jako koszulki do segregatora. Myślę, że to może
          autorce o jakąś inną Cielecką chodzi, ale tylko ta mi wyskakiwała, więc nie wiem
          już.
          A jeśli to o nią chodzi to wcale się nie dziwię, że faceci do niej nie
          startują=kogo stać na tyle alkoholu?


          --
          http://img14.imageshack.us/img14/9929/gawron.jpg
          • 09.02.10, 19:07
            Musze przyznac, ze babe pierwszy raz na oczy widzialem. Wiesz co? Do schroniska
            w sezonie przychodza lale o wiele ladniej wygladajace i to po przejsciu
            calodniowym np Orlej Perci. Nie celebrytki wydajace majatek na kosmetyki i
            botoks, ale natyralnie piekne dziewczyny. czasami wystarczy jedno piwo, by
            zaczely sie podobac :)
            --
            ===też tak macie?===
          • 10.02.10, 22:55
            masz poczucie humoru,uśmiałam się z Twoich skojarzeń do łez:)
            Ale coś w tym jest,że faceci boją się atrakcyjnych kobiet.Zgodzę się
            z avital84 że cytuję"Najczęściej zaczepiają je kolekcjonerzy, którzy
            nabierają
            takie Panie na piękne słowa i obietnice. Wartościowi faceci
            najczęściej nie mają tyle odwagi by spróbować"
        • 09.02.10, 19:36
          Akurat zrobić brzydkie zdjęcie to można każdej piekności bez przesady moi mili.
          Można mieć różne gusta ale chcecie czy nie Cielecka uchodzi za piękną kobietę.
          To jest typ urody że owszem przyjmuje że może Wam nie stawać ale zjawiskiem
          wizualnym jest bez dwóch zdań.
          • 09.02.10, 19:49
            Skoro z gustami nie powinno sie dyskutowac, to z bezgusciami tym bardziej :)
            Co to za zjawisko? Fenomen anatomiczno-fizyczny- kosci samoporuszajace sie. A
            buzia? pospolita, nijaka, papierowo-woskowa. Poza tym kim ona jest, co robi?
            Nie chce mi sie szukac w pudelku
            --
            ===też tak macie?===
          • 09.02.10, 20:07
            alanis11 napisała:
            > To jest typ urody że owszem przyjmuje że może Wam nie stawać ale zjawiskiem
            > wizualnym jest bez dwóch zdań.


            O, to tak jak Pałac Kultury.

            --
            http://img14.imageshack.us/img14/9929/gawron.jpg
          • 09.02.10, 20:15
            alanis11 napisała:

            > Akurat zrobić brzydkie zdjęcie to można każdej piekności bez
            przesady moi mili.
            > Można mieć różne gusta ale chcecie czy nie Cielecka uchodzi za
            piękną kobietę.
            > To jest typ urody że owszem przyjmuje że może Wam nie stawać ale
            zjawiskiem
            > wizualnym jest bez dwóch zdań.

            Karolina Malinowska tez uchodzi za pięknosc a moim zdaniem jest
            wiecej niz bardzo przecięta, mysia i nijaka.
            Wiec kanonow celebrytowych pięknosci jednak bym nie brala pod uwage,
            szczegolnie, ze i Węgrowska wedle celebryckiego swiatka jest piekna
            (sic)

            --
            "..Langusta żywi się wyłącznie owocami morza; lecz gdyby mogła..
            jadłaby dżem..."

            erillsstyle.wordpress.com/
            • 09.02.10, 20:26

              >
              > Karolina Malinowska tez uchodzi za pięknosc a moim zdaniem jest
              > wiecej niz bardzo przecięta, mysia i nijaka.
              > Wiec kanonow celebrytowych pięknosci jednak bym nie brala pod uwage,
              > szczegolnie, ze i Węgrowska wedle celebryckiego swiatka jest piekna
              > (sic)
              >

              No nie , myślę że nawet jej wymuskany mąż tak o niej nie myśli.
              Malinowska jest modelką ( zresztą w wieku podeszłym i przytytą po ciąży wiec
              lata świetności ma już za sobą ) ale za jej dobrych lat wbijała się wizualnie w
              panujący w świecie mody trend na oryginalne twarze , jej siłą jej jest to że ma
              bardzo plastyczną twarz która zmienia się pod wpływem profesjonalnego makijażu.
              Także Świat Mody to może sobie odpuścmy ok ?

              A Węgrowska to festiwal bezguścia ,uroda przaśnej stuningowanej Zochy !


              • 09.02.10, 21:10
                alanis11 napisała:
                > Malinowska jest modelką ( zresztą w wieku podeszłym i przytytą po
                ciąży wiec
                > lata świetności ma już za sobą ) ale za jej dobrych lat wbijała
                się wizualnie w
                > panujący w świecie mody trend na oryginalne twarze , jej siłą jej
                jest to że ma
                > bardzo plastyczną twarz która zmienia się pod wpływem
                profesjonalnego makijażu.


                W zyciu nigdy. Pare razy poszła po wybiegu za granca i tyle z jej
                "oszałamiającej kariery". Anja jest niewiele młodsza od niej a jak
                wygląda?
                Karolina nigdy nie miala lat swietlnosci. Miala jeden, moze dwa
                sezony na wybiegach i koniec.
                Zgadzm sie, ze orginalna uroda w swiecie modelek to cecha nadrzedna
                dlatego tez nie rozmiem mowienia, iz Malinowska jest kobieta pikena.
                Bo nie jest.
                Agnes Dyen tez nie jest piekna, Jest ciekawa.


                > Także Świat Mody to może sobie odpuścmy ok ?

                Swiat mody to prawie to samo co szoł bizu wiec specialnie podalam
                przyklad "wypaczonego" pojecia piekna w tym kregu.


                > A Węgrowska to festiwal bezguścia ,uroda przaśnej stuningowanej
                Zochy !

                Ale uchodzi za piękna niestety..

                --
                "..Langusta żywi się wyłącznie owocami morza; lecz gdyby mogła..
                jadłaby dżem..."

                erillsstyle.wordpress.com/
              • 09.02.10, 21:11
                http://img.vvo.pl/k/karolina-malinowska/karolina-malinowska-27967.jpg
                --
                ===też tak macie?===
        • 10.02.10, 11:07
          a w nocy?
          przeciez w nocy wszystkie kunie sa czarne.
          • 10.02.10, 11:31
            Istnieje mozliwosc, ze w nocy by sie mogla odezwac.... Wolalbym nie zaryzykowac :)
            --
            ===też tak macie?===
      • 09.02.10, 18:54
        przesadzacie, tu juz calkiem wyglada :]
        http://polki.pl/pub/01_2007/01_05/cielecka01.jpg

        nie zeby jakies cudo ale kobieta normalnej przecietnej urody. swoja droga to ma
        38 lat, wiek nie taki zly jeszcze... znacznie gorzej bez tapety wygladaja
        amerykanskie gwiazdolki na widok ktorych nie jeden sie zasapie i spoci. nie ma
        co przesadzac ;]
        --
        czasem bywam tu i tam ;)
        • 09.02.10, 18:58
          Prześlij mi zwykłą fotę jakiejkolwiek przeciętnej kobiety to za pół godziny
          odeślę i będzie wyglądała tak jak ta Cielecka na tym zdjęciu ;D
          ;)



          --
          .река.xаосa.
          Kobiety mają w życiu przerąbane. Nie da się zaprzeczyć...
          • 10.02.10, 13:46
            O, to moge swoja??

            > Prześlij mi zwykłą fotę jakiejkolwiek przeciętnej kobiety to za pół
            godziny
            > odeślę i będzie wyglądała tak jak ta Cielecka na tym zdjęciu ;D
          • 13.02.10, 17:58
            rzeka.chaosu napisała:

            > Prześlij mi zwykłą fotę jakiejkolwiek przeciętnej kobiety to za pół godziny
            > odeślę i będzie wyglądała tak jak ta Cielecka na tym zdjęciu ;D

            EEEEEEjjjjj, to mogę Ci swoją przesłać? :D
            --
            Nie można tkwić uparcie w swoim kącie lasu, czekając, aż inni do nas przyjdą.
            Czasem trzeba pójść do nich. Kubuś Puchatek
        • 09.02.10, 19:01
          masher napisał:
          > nie zeby jakies cudo ale kobieta normalnej przecietnej urody. swoja droga to ma
          > 38 lat, wiek nie taki zly jeszcze... znacznie gorzej bez tapety wygladaja
          > amerykanskie gwiazdolki na widok ktorych nie jeden sie zasapie i spoci. nie ma
          > co przesadzac ;]


          Hahahaha!
          No fakt - tu wygląda super=ale daj mi trzy godziny spędzone z Photoshopem a
          zrobię ci miss świata ze zdjęcia przedstawiającego stojący zegar z kukułką.

          --
          http://img14.imageshack.us/img14/9929/gawron.jpg
          • 09.02.10, 19:07
            bo bys tak chcial aby kazda wygladala mlodo, swiezo i uj wie jak jeszcze. raz ze
            kazda potwora znajdzie swojego amatora a dwa ze sami jako faceci mamy urode zadu
            mula i nie ma co przesadzac i wydziwiac ;)
            --
            czasem bywam tu i tam ;)
            • 09.02.10, 19:09
              Bo uroda faceta jest jego inteligencja, a inteligencja kobiety - jej uroda.
              --
              ===też tak macie?===
            • 09.02.10, 19:13
              masher napisał:

              dwa ze sami jako faceci mamy urode zadu mula


              Mów za siebie.

              --
              http://img14.imageshack.us/img14/9929/gawron.jpg
              • 09.02.10, 19:17
                przepraszam, tys adonis... kuzwa lol to moze okaz swoja facjate, zobaczymy ile
                pan z forum zwroci kolacje ta sama droga ktora weszla albo przejdzie na
                przyspieszona diete bo przez najblizsze 24 godziny niczego nie przelkna :]
                troche pokory
                --
                czasem bywam tu i tam ;)
                • 09.02.10, 19:20
                  Weź kur#wa napisz ten tekst jeszcze raz po polsku albo wytrzeźwiej najpierw, bo
                  tego się czytać nie da.

                  masher napisał:

                  > przepraszam, tys adonis... kuzwa lol to moze okaz swoja facjate, zobaczymy ile
                  > pan z forum zwroci kolacje ta sama droga ktora weszla albo przejdzie na
                  > przyspieszona diete bo przez najblizsze 24 godziny niczego nie przelkna :]
                  > troche pokory

                  --
                  http://img14.imageshack.us/img14/9929/gawron.jpg
                  • 09.02.10, 19:26
                    bez komentarza
                    --
                    czasem bywam tu i tam ;)
        • 09.02.10, 19:01
          To dowodzi tylko jednego: nie ma brzydkich kobiet, bo jesli nawet zabraknie
          alkoholu, to pozostaje fotoshop.
          tak jak tu wyglada- oceniam ja na dwie cwiartki
          --
          ===też tak macie?===
          • 09.02.10, 19:08
            zawsze mozesz zainwestowac w swiece albo kominek, w polmroku kazda wyda ci sie
            piekna i watroby nie zajedziesz lol
            --
            czasem bywam tu i tam ;)
            • 09.02.10, 19:16
              Mam kominek, gitare itp. natomiast lubie zjesc sniadanie ze smakiem, bez
              refluksow i odruchow wymiotnych. Od czasu do czasu trzeba zainwestowac w
              znieczulacze. Poza tym: o czym ja bym mogl z nia milczec?
              --
              ===też tak macie?===
              • 09.02.10, 19:22
                to bedziesz o 5 rano skakal po bulki na drugi koniec miasta, do czasu jak wrocis
                to juz zrobi sie na bostwo ;)

                tu juz chyba bez poprawek z odrobina szpachli ;) bez przesady, nie wyglada zle

                http://www.dziennik.pl/files/archive/00256/34FFGN205_256692l.jpg
                http://www.se.pl/media/pics/2009/10/15/akpa20091008_malemen_jw__kp_2661_460x370.jpg
                --
                czasem bywam tu i tam ;)
                • 09.02.10, 19:29
                  zory, ale ta zuchwa jak u zuczka gnojarka nie jest zbyt estetyczna :(
                  --
                  ===też tak macie?===
    • 09.02.10, 18:55
      Uroda niespecjalna, ja wolę trochę mniej kanciaste kobiety. A co do tego strachu
      przed pięknościami to jest to jakiś mit, każdy uderza w swój target - dresiarz
      do dziuni, studencina przeciętny skromny szary z politechniki do swojej
      popielatej odpowiedniczki na akademii pedagogicznej, nadziany buchaj do modelki
      itd. itp. Inne konfiguracje są niezdrowe bo są nienormalne, przeciwieństwa się
      odpychają.
      --
      The Lady of Shalott
      • 09.02.10, 18:59
        No właśnie ;D

        A kto do dziewczyn z UW uderza? ;D
        Wiesz, przygotować się muszę ;D


        --
        .река.xаосa.
        Kobiety mają w życiu przerąbane. Nie da się zaprzeczyć...
        • 09.02.10, 19:11
          Może jakieś fircyki z SGH ? Ale to też ponoć sfeminizowana uczelnia;)
          --
          The Lady of Shalott
        • 09.02.10, 22:06
          rzeka.chaosu napisała:

          > No właśnie ;D
          >
          > A kto do dziewczyn z UW uderza? ;D
          > Wiesz, przygotować się muszę ;D
          >


          Jaaa! Uważaj na wysokiego, w czarnym płaszczu i czarnych długich włosach -
          jeździ taki w metrze. Aaaaaaaaa!
          • 09.02.10, 22:11
            Miedzy jakimi stacjami?
            Bo ja to Świętokrzyska-Imielin, albo Świętokrzyska-Politechnika. W przeciwnym
            kierunku to nie :P
            A płaszcz skórzany czy nie?
            I jeszcze długość włosów sprecyzuj ;D

            Hehehhehe
            --
            .река.xаосa.
            Kobiety mają w życiu przerąbane. Nie da się zaprzeczyć...
            • 10.02.10, 17:43

              > Miedzy jakimi stacjami?
              > Bo ja to Świętokrzyska-Imielin, albo Świętokrzyska-Politechnika. W przeciwnym
              > kierunku to nie :P
              > A płaszcz skórzany czy nie?
              > I jeszcze długość włosów sprecyzuj ;D

              Ale jestes zdesperowana.. :P niech od razu poda Ci nr komorki i wysle smsa jak bedzie mial ochote sie przejechac metrem :P
            • 10.02.10, 18:18
              Przeważnie między stacją Służew-Politechnika lub Służew-Centrum.
              Od święta - aż do Dworzec Gdański.
              Tak więc Politechnika daje najwięcej możliwości ;).
              Płaszcz... przezroczysty.
              Włosy różnej długości - zależy gdzie Cię interesują...
            • 11.02.10, 12:26
              i taka jest prawda, ładnych kobiet sie nie podrywa, dlatego bardzo często lądują
              one ze średnio przystojnymi facetami, z którymi i tak związek nie wyjdzie, bo on
              ją będzie zawsze pilnował, a na koniec powie, że nic z tego nie będzie, bo on i
              tak pewnie za kilka lat od niego odejdzie, więc nie będzie ryzykował...znam to a
              autopsji
              • 11.02.10, 13:46
                > i taka jest prawda, ładnych kobiet sie nie podrywa, dlatego bardzo często ląduj
                > ą
                > one ze średnio przystojnymi facetami

                Wytlumacz mi to, bo nie nadazam. Nikt ich nie podrywa, ale jednak wiaza sie z facetami.
                Z laski? Sama wykazuja inicjatywe? Czy chodzi po prostu o to zeby podrywali je sami przystojniacy? Jak masz parcie na wyglad to wybierz sie na sekcje MT, tam znajdziesz wysportowamych kolesi z podwyzszonym poziomem testosteronu lub zajmij sie modelingiem i wyrwij jakiegos modela. Masz przynajmniej gwarancje zadbanego ciala i pieknej buzki.
                --
                "...zapewniam Cię, że pani w swojej karierze przy
                okienku widziała o wiele większych kretynów;)" - Kadfael
                • 11.02.10, 13:56
                  nie mam parcia na wygląd i nie miałam, piszę po prostu jaka jest prawda,
                  związki, w któych jedno jest znacznie bardziej atrakcyjniejsze od drugiego nie
                  są dobre i nie ważne jest tutaj czy oboje są na podobnym poziomie intelektalnym.
                  Zawsze ta druga strona będzie bardziej zazdrosna,a to nie jest zdrowe. Ja tak
                  właśnie sie czułam w ostatnim związku, taka osaczona i on wiecznie niepewny
                  mnie, chociaż nie miał powodów.
                  • 11.02.10, 14:02
                    ale jednak byliscie razem, oboje zrobiliscie kroki w tym kierunku,
                    wiec nie mozesz mowic, ze nie bylas podrywana tylko dlatego, ze
                    jestes ladna.

                    Moze wlasnie dlatego, ze jestes ladna bylas podrywana i ciut
                    kokietowalas podrywaczy, wiec Twoj zwiazek sie rozsypal bo zabraklo
                    w nim ZAUFANIA.

                    Ale na innym forum piszesz, ze ON mimo, ze odrzucony, wciaz do
                    Ciebie dzwoni. Nie boi sie Tojej urody ani tego, ze dostal kosza.
                    Moze kieruje nim dalej zazdrosc, a moze zrozumial...
                    To nie wyglad jest u Ciebie probleme. A jak Twoj 'byly' jest brzydki
                    i wzielas go z braku laku, to masz przyklad ze 'sredniacy' tez maja
                    na tyle jaj, zeby pieknej kobiecie pokazac jak bardzo sa nia
                    zainteresowani.








                    natalii24 napisała:

                    > nie mam parcia na wygląd i nie miałam, piszę po prostu jaka jest
                    prawda,
                    > związki, w któych jedno jest znacznie bardziej atrakcyjniejsze od
                    drugiego nie
                    > są dobre i nie ważne jest tutaj czy oboje są na podobnym poziomie
                    intelektalnym
                    > .
                    > Zawsze ta druga strona będzie bardziej zazdrosna,a to nie jest
                    zdrowe. Ja tak
                    > właśnie sie czułam w ostatnim związku, taka osaczona i on wiecznie
                    niepewny
                    > mnie, chociaż nie miał powodów.

                    • 11.02.10, 14:11
                      no własnie, bo dla mnie liczy sie bardziej intelekt, ciekawość świata itd.,
                      wygląd ma znaczenie drugorzędne...nie wiem moze jemu było znacznie łatwiej, bo
                      wcześniej byliśmy znajomymi, nie zaczynaliśmy wszystkiego od zera...w każdym
                      bądź razie to jego niepewność w stosunku do mnie zabiła związek
                      • 11.02.10, 14:26
                        a dasz mu szanse jeszcze raz sprobowac ?

                        wiekszosc problemow opiera sie o prosta diagnoze czy sie jest
                        intrawertykiem, czy ekstrawertykiem. Wystarczy to wiediec, by umiec
                        podejsc do 'problemu' i ich nie 'zapiekac'.




                        natalii24 napisała:

                        > no własnie, bo dla mnie liczy sie bardziej intelekt, ciekawość
                        świata itd.,
                        > wygląd ma znaczenie drugorzędne...nie wiem moze jemu było znacznie
                        łatwiej, bo
                        > wcześniej byliśmy znajomymi, nie zaczynaliśmy wszystkiego od
                        zera...w każdym
                        > bądź razie to jego niepewność w stosunku do mnie zabiła związek
                        • 11.02.10, 15:10
                          sądze, że raczej nie dam, nie mówie, ze nie, bo nigdy nie mówi sie nigdy

                          on jest intrawertykiem, a ja ekstrawertykiem
                  • 11.02.10, 14:04
                    > Zawsze...

                    >Ja tak
                    > właśnie sie czułam w ostatnim związku

                    Ocena ogolna na podstawie jednego przypadku. :)

                    Ja jestem wolny. Boski umysl, a jakie gibkie cialo. Nie bede Cie ograniczal. Nawet z 2-3 razy na miesiac pozwole Ci spotkac sie z kolezankami.

                    --
                    "...zapewniam Cię, że pani w swojej karierze przy
                    okienku widziała o wiele większych kretynów;)" - Kadfael
                    • 11.02.10, 14:06
                      w miesiacu oczywiscie
                      --
                      "...zapewniam Cię, że pani w swojej karierze przy
                      okienku widziała o wiele większych kretynów;)" - Kadfael
                      • 11.02.10, 14:24
                        trele morele...bardzo śmieszne :P

                        połowa facetów uważa, że ładna kobieta=pusta, natomiast druga połowa uważa, że
                        ładna=łatwa

                        prawda jest taka, że większość mężczyzn nawet nie jest w stanie podejść do
                        kobiety, z obawy tylko nie wiadomo przed czym... pamiętam taką sytuację z przed
                        paru lat jak dostałam taki mail - łańcuszek, który napisał jeden chłopak z
                        prośbą o tel do mnie - przesłała mi go koleżanka, która była już 6 odbiorcą tego
                        maila, z pytaniem, czy może mu go dać, powiedziałam, że ok, on sie odzywał było
                        miło, po czym zaproponował mi spotkanie i godzinę przed sptkaniem zadzwonił, że
                        to jednak nie ma sensu bo go zbyt onieśmielam ( okazało się, że znaliśmy sie, z
                        widzenia)
                        • 11.02.10, 15:09
                          > prawda jest taka, że większość mężczyzn nawet nie jest w stanie podejść do
                          > kobiety, z obawy tylko nie wiadomo przed czym...

                          Brak empatii czy wyobraźni? Kobiecie wolno mdleć z obawy, czy wygląda dobrze i
                          nie palnie żadnej gafy, a facet to ma być jak skała niewzruszony?

                          > i godzinę przed sptkaniem zadzwonił, że
                          > to jednak nie ma sensu bo go zbyt onieśmielam

                          Znasz jego poprzednie doświadczenia i wiesz, że było wszystko w miarę OK, aż tu
                          nagle twoja olśniewająca uroda tak go onieśmieliła? Bez jaj.

                          Y.
                          • 11.02.10, 15:12
                            nie pisałam teraz o osobie, z którą sie roztsłałąm, tylko o zdarzeniu z
                            przeszłosci, które dotyczyło kogoś innego

                            proszę czytać ze zrozumieniem
                            • 11.02.10, 15:20
                              natalii24 napisała:

                              > proszę czytać ze zrozumieniem

                              Ja właśnie komentowałem ten epizod wspomniany w cytacie; wygląda na to, że to ja
                              nie zostałem zrozumiany.

                              No więc jak to jest: facet startujący do kobiety absolutnie ma się niczego nie bać?

                              Y.
                              • 11.02.10, 15:36
                                nie wiem, może w grupie był bardziej śmiały, natomiast w sytuacji sam na sam już
                                mniej

                                tu nie chodzi o wygląd, on mnie znał,a przynajmniej znał moje pewne zachowania
                                np z obserwacji
                                • 11.02.10, 15:56
                                  natalii24 napisała:

                                  > tu nie chodzi o wygląd, on mnie znał,a przynajmniej znał moje pewne zachowania
                                  > np z obserwacji

                                  No jak się nie trzyma ani tematu wątku, ani toku rozmowy tylko się mówi swoje...

                                  Spróbuję podsumować: faceci się boją nie wiadomo czego, tamten też się bał nie
                                  wiadomo czego, mimo że powiedział, a właściwie to wiadomo, bo już wcześniej mnie
                                  znał i wiedział, czego się może bać, ale raczej to nie było związane z wyglądem...

                                  To ja tu już wysiadam.

                                  Y.


                                  • 11.02.10, 17:48
                                    hihiihi

                                    widz, ze wszystko zrozumiałeś :)
                        • 11.02.10, 15:24
                          > połowa facetów uważa, że ładna kobieta=pusta, natomiast druga połowa uważa, że
                          > ładna=łatwa

                          Ale generalizujesz.

                          Podajesz drugi przyklad, a domyslam sie po nicku, ze te 25 lat osiagnelas, wiec zaloze sie ze albo sie krygujesz albo nie jestes tak atrakcyjna jak zakladasz albo nie zauwazasz mezczyzn. Mialem taka kolezanke, ktora w ogole nie dostrzegala jak faceci na nia reaguja, a ja prosty chlopak na kazdym kroku widzialem te meskie spojrzenia kierowane w jej strone.
                          Ostatnio doszedlem do wniosku (jakze karwa trafnego), ze wiekszosc moich niepowodzen spowodowana jest brakiem usmiechu. Nie potrafie sie usmiechac do obcych, a do kobiet to juz w ogole.
                          Moze tez chodzisz z mina jak u buldoga ?
                          Kobiety sa najatrakcyjniejsze jak sie umiechaja.
                          --
                          "...zapewniam Cię, że pani w swojej karierze przy
                          okienku widziała o wiele większych kretynów;)" - Kadfael
                          • 11.02.10, 15:33
                            mam 28 lat :P

                            właśnie on na poczatku znajomosci powiedział mi, że nie jestem swiadoma tego
                            jakie wrazenie robię...i fakt byc może nie jestem, s resztą w wieku 25 lat
                            powiedzmy, że dopiero troche zaczęłam zauważać płeć przeciwną, bo do tej pory to
                            raczej oni dla mnie nie istnieli, tzn. nie w sensie partnera, raczej tylko kolegi
                            • 11.02.10, 15:47
                              To moze problem jest w Tobie? Przestan zachowywac sie jak ksiezniczka i duzo sie usmiechaj, do tych facetow, ktorzy Ci sie podobaja.

                              Oj czuje, ze ja bym byl dobrym partnerem. Co Ty na to?
                              Nawet czestotliwosc wizyt kolezanek zwieksze do 5 w miesiacu.

                              --
                              "...zapewniam Cię, że pani w swojej karierze przy
                              okienku widziała o wiele większych kretynów;)" - Kadfael
                              • 11.02.10, 17:58
                                Twoja hojność nie ma granic, ale na razie wolę być panią samej siebie :P
                          • 11.03.10, 16:30
                            Piekne kobiety zdaja sie nie zauwazac meskich oczow skierowanych na
                            nie, poniewaz zyja z tymi oczania na sobie od dziewczecych czasow i
                            jest to dla nich chleb powrzedni:).
                            Tak, nawet kwiaty od wielbiciela przyjmuje sie jak oczywistosc z
                            uprzejmym usmiechem:)
      • 09.02.10, 19:50
        zeberdee24 napisał:

        > A co do tego strach
        > u
        > przed pięknościami to jest to jakiś mit, każdy uderza w swój target - dresiarz
        > do dziuni, studencina przeciętny skromny szary z politechniki do swojej
        > popielatej odpowiedniczki na akademii pedagogicznej, nadziany buchaj do modelki
        > itd. itp. Inne konfiguracje są niezdrowe bo są nienormalne, przeciwieństwa się
        > odpychają.

        buahahaha cudowne !
        • 09.02.10, 19:54
          Wiem, ale doceniam że doceniasz:)
          --
          The Lady of Shalott
        • 10.02.10, 11:40
          o alanis-a ten co osiągął jakiś sukces i ma możliwości uderza do kogo chce,a nie
          kto mu spadnie z łachy.

          Takie jest życie.Mamy to ,na co nas stać.
          Czy każdemu musi zależeć na tym samym?
    • 09.02.10, 19:11
      ja mysle, ze ta dyskusja jest w ogole od czapy
      mowie o PL: w wieku 25 lat 75% populacji jest w trwalych zwiazkach
      na dlugie lata (wiekszosc na cale zycie), w wieku 27 - 85%, w wieku
      30i pozniej - 95%
      rozmowy o podrywaniu pieknych kobiet dotycza 0,005% populacji - 5
      promili - o czym tu mowic!
      --
      http://www.suwaczki.com/tickers/zem315nmt9immb3h.png
      • 09.02.10, 19:14
        Cześć maha. Jak tam konie? Potrafisz już kłusować czy na razie tylko karmisz
        kostkami cukru?

        mahadeva napisała:

        > ja mysle, ze ta dyskusja jest w ogole od czapy
        > mowie o PL: w wieku 25 lat 75% populacji jest w trwalych zwiazkach
        > na dlugie lata (wiekszosc na cale zycie), w wieku 27 - 85%, w wieku
        > 30i pozniej - 95%
        > rozmowy o podrywaniu pieknych kobiet dotycza 0,005% populacji - 5
        > promili - o czym tu mowic!

        --
        http://img14.imageshack.us/img14/9929/gawron.jpg
        • 09.02.10, 19:18
          czesc Robaczku :) ja juz galopowalam jesienia po hali, ale teraz mam
          przerwe przez ta pogode... jak sie zrobi cieplo mam zamiar jechac z
          Misiem do Sielanki na weekend i znow zaczac :)
          --
          http://www.suwaczki.com/tickers/zem315nmt9immb3h.png
          • 09.02.10, 19:28
            Pisząc "Miś" masz nadal na myśli tego gościa co cię zlewał czy to pieszczotliwe
            określenie twojego Wartburga?

            mahadeva napisała:

            > czesc Robaczku :) ja juz galopowalam jesienia po hali, ale teraz mam
            > przerwe przez ta pogode... jak sie zrobi cieplo mam zamiar jechac z
            > Misiem do Sielanki na weekend i znow zaczac :)

            --
            http://img14.imageshack.us/img14/9929/gawron.jpg
    • 09.02.10, 19:15
      Cielecka nie jest piękna. Piękna jest np Agnieszka Wagner.
      • 09.02.10, 19:26
        To ta? jest ladniejsza od tamtej chudel o jakies pol litra i 2 setki

        http://www.kozaczek.pl/img/p/p908.jpg
        --
        ===też tak macie?===
        • 09.02.10, 19:41
          teletoobis napisał:

          > To ta? jest ladniejsza od tamtej chudel o jakies pol litra i 2 setki


          A sylwetkę ma kobiecą jak marchewka.

          --
          http://img14.imageshack.us/img14/9929/gawron.jpg
          • 09.02.10, 19:44
            tego na razie nie ocenialem. patrzalem na buzie. Wiesz, ostatnie na co patrze,
            to nogi. Stosunkowo sa niewazne- i tak ida na bok :)
            --
            ===też tak macie?===
            • 09.02.10, 19:53
              zgadza się.
              ja, na ten przykład, jestem niesamowicie piękna.
              i nikt mnie nie podrywa!
              • 09.02.10, 19:55
                podaj adres...:)
                --
                ===też tak macie?===
                • 09.02.10, 20:04

                  serdeczne dzięki za wsparcie!

                  "błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli"...
                  • 09.02.10, 21:04
                    glodnych nakarmic
                    spragnionych napoic
                    nagich.......
                    no wlasnie :)
                    --
                    ===też tak macie?===
        • 09.02.10, 20:00
          Gustujesz w podstarzałych pospolitych zbotoksowanych dziennikarcah które
          dogorywają zawodowo?
          • 09.02.10, 21:07
            a czy ja powiedzialem, ze gustuje w takich? Powiedzialem tylko ze jest o kilka
            klas przed ta chuda szkapa
            --
            ===też tak macie?===
        • 10.02.10, 13:52
    • 09.02.10, 19:26
      wiec nie wiem czemu niektorym, paniom sie wydaje ze sa takie niesamowite
      mi np kiedys podobały sie chude laski a teraz mocno zbudowane pewnie niedługo
      moim ideasłem bedziue napakowana kulturystka z tlenionymi blond włosami hehe
      --
      pl.youtube.com/watch?v=iNmHpQ_TP1U&feature=related
    • 09.02.10, 20:23
      podrywają.
      ale, głównie jacyś z przerostem ego i narcystyczni lubiący pokazać rywalom, że
      są lepsi od nich mając taką super laskę.
      najlepszy jest sprawdzony przez lata stary kumpel podkochujący się skrycie:)

      --
      http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/oc/ni/5rl7/ANiRGfxuDu6wd1UCEX.jpg
      Owsiak do Wałęsy: wskaż, a strzelę z "baśki"
    • 09.02.10, 21:20
      jak dobrze,ze mam przecietna urode:)
      • 09.02.10, 22:24
        a ja już się łudziłam , że jestem z tych ładnych :)
      • 10.02.10, 11:51
        do pendzacy krolik-wiesz,jak mysle,ze to dobrze,bo od ladniszych ludzi sie
        wiecej wymaga,choc powszechnie sadzi sie inaczej....
        Im jest trudniej,nie latwiej,rowniez w zwiazkach.
    • 09.02.10, 21:56
      Adoratorzy są, ale jest ich bardzo mało. Większość boi się podejść. O rozmowie
      nie wspomnę.
    • 09.02.10, 22:17
      Już podobnych tutaj było setki: "podrywanie na ulicy", "podrywanie pięknych
      kobiet", "uroda, czy pomaga czy przeszkadza".
      Temat, który niczemu nie służy. Jak napisała mahadeva - temat "od czapy".

      Od siebie mogę napisać, że gdyby pięknych kobiet nikt nie podrywa to świat byłby
      inny jak jest - piękne kobiety nie byłyby piękne, a przeciętność i brzydota
      byłyby w cenie. Dlatego stwierdzenie zawarte w tytule tematu jest bezsensowne i
      bezpodstawne.
      Jakby w moim środowisku, w pracy czy w miejscu przebywania częstego - przebywała
      kobieta ładna i sympatyczna - to byłbym homo lub debilem żeby nie próbować
      nawiązać z nią czegoś więcej.

      P.S. A Cielecka akurat nie jest w moim guście: i niepiękna i tworząca dystans.
    • 09.02.10, 23:24
      Piękne kobiety są dla pięknych mężczyzn
      • 09.02.10, 23:28
        No ale Dżordż Klunej wszystkich nie da rady opędzić. Kilka piękności zostanie
        niezagospodarowanych.:D
        --
        Przeczytam nagłówek, reszty się domyślam.
        • 10.02.10, 00:10
          generalnie do pięknej kobiety ciężko wystartować(ale ile jest tych pięknych
          heh),ale to jeszcze zależy jaki ona reprezentuje typ- bo są piękności z tłumem
          adoratorów różnej klasy i są takie, do których startują tylko faceci tak samo
          atrakcyjni jak one, dupki z tupetem albo faceci z kasą. do tych ostatnich należą
          pewnie te, które naprawdę onieśmielają swoją urodą i są niedostępne. więc to
          może także kwestia mowy ciała- czy piękna laska jest sympatyczna czy raczej
          zadziera nosa.

          a co do cieleckiej to hmm... to, że nie jest podrywana to może raczej kwestia
          mowy ciała a nie urody. ona jest właśnie taką "królową śniegu" - chłodna,
          oschła,nieprzystępna, nie zachęca do jakiegokolwiek podrywu i istnieje ryzyko,
          że szybko i celnie spławi jakiegoś adoratora. wg mnie jest piękna,ale nie dla
          każdego. to nie jest typ seksownej laski,na którą faceci lecą.
          • 10.02.10, 14:47
            ona jest właśnie taką "królową śniegu" - chłodna,
            oschła,nieprzystępna, nie zachęca do jakiegokolwiek podrywu


            takie mają chyba powodzenie u impotentów: ona nie potrzebuje, oni
            nie mogą.
    • 10.02.10, 08:51
      Jeśli piękna kobieta jest do tego po prostu ludzka i nie patrzy na mężczyzn z góry to nie, nie ma problemów
      --
      To co piszę niekoniecznie się do mnie odnosi. Przeważnie to tylko myślenie życzeniowe
    • 10.02.10, 11:28
      Każdy kto czyta Pudelka wie, że od lat jest w toksycznym związku z niejakim
      Chyrą ;). Tez bym sobie odpuścił, chociaż kobieta piękna i mądra.
      --------------------------------------------------------
      Wszyscy jesteśmy trochę odchyleni. Bać się należy tych normalnych... (Jack Carter)
      --------------------------------------------------------
      • 10.02.10, 11:32
        piekna?
        madra w toksycznym zwiazku?
        no tak, zapomnialem... Ty czytasz pudelka :)
        --
        ===też tak macie?===
    • 10.02.10, 11:38
      Z tą "ludzkością" to ktoś sobie nieźle żartował chyba,albo się zwyczajnie zgrywał..

      Chociaż nie od dziś wiadomo,że związek "pięknej"z mniej urodziwą męską bestią
      jest najlepszym rozwiązaniem...(mniej urodziwą hmmmm....heheh).
    • 10.02.10, 12:58
      Moja małżonka ma "zjawiskowej urody", koleżankę. Zimne spojrzenie, usta wiecznie "w podkówkę", mowa ciała i gestykulacja obliczone na zniechęcenie mężczyzny, potencjalnie zainteresowanego jej towarzystwem.

      Wpada często z wizytą i żali się mojej lepszej połowie, że ciągle jest sama, że nikt jej nie próbuje podrywać, czy choćby poflirtować. Żona zasugerowała onegdaj, że może by odrobina uśmiechu i skrócenie dystansu pomogło.
      Wiesz co odpowiedziała? "Nie, bo jakiś palant się przyczepi".

      I tyle.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.