Dodaj do ulubionych

początkująca gospodyni pyta

03.03.10, 19:42
jak długo można przechowywać surowy wędzony boczek w lodówce? taki nie
zapakowany w folię z odessanym powietrzem?
pomóżcie, bo nie wiem - zjeść to czy wywalić?
Edytor zaawansowany
  • hermina25 03.03.10, 19:45
    do tygodnia,ja tyle trzymam i żyje
    --
    http://tiny.pl/hxwn2
  • pendzacy_krolik 03.03.10, 19:50
    hermina25 napisała:

    > do tygodnia,ja tyle trzymam i żyje
  • hermina25 03.03.10, 19:52
    nie ja żyje,tylko boczek ;)
    ja miewam z tym ostatnio problemy :]
    --
    http://tiny.pl/hxwn2
  • pendzacy_krolik 03.03.10, 19:46
    dobra gospodyni wszystko przerobi. przesmazyc i dodac do babki
    ziemniaczanej.albo ugotowac z lisciem laurowym i zielem angielskiem
    i pokroic do chleba.
  • asche_zu_asche 03.03.10, 19:50
    dzięki,
    planowałam go właśnie na zupy przerobić (fasolowa, żurek czy coś..), ale nie
    byłam pewna, czy po kilku dniach mogę.
    Teoretycznie nie wszystko da się wyczuć nosem i głaskami
  • soulshunter 03.03.10, 19:55
    do tygodnia mozesz spokojnie trzymc oczywiscie jesli bylo krojone ze swiezego kawalka w sklepie bo nie wiadomo z kolei jak oni go tam dlugo trzymali.
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/7u22jqiv48mv5t8u.png
  • soulshunter 03.03.10, 19:48
    zalezy jak dlugo go juz trzymasz. Jesli nie jest obslizgly za bardzo (ponad norme wynikajaca z tego ze sam w sobie boczek jest sliski) i nie pachnie tak jak nadpsute miesko to lepiej jak najszybciej go zjesc i to raczej na cieplo (jako dodatek do jajecznicy, zurku itd. Nie trzymaj nigdy wedlin w folii ze sztucznego tworzywa tylko albo w papierze woskowanym albo w folii aluminiowej. w ostatecznosci jakis kot lub pies bedzie mial niezla uczte ;)
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/7u22jqiv48mv5t8u.png
  • pendzacy_krolik 03.03.10, 19:51
    nie rob kobiecie wody z mozgu. ja wedline trzymam w zwyklym,nie
    woskowanym papierze. w taki tez pakuja wedline w dobrych sklepach.
  • soulshunter 03.03.10, 19:53
    tak, ale pozniej sie papier przykleja do wedliny i trzeba go oddzierac albo oskrobywac.
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/7u22jqiv48mv5t8u.png
  • hermina25 03.03.10, 19:56
    no,bo ja trzymam w pojemniczku takim specjalnym i tak jest najlepiej,no!<chwali sie>
    --
    http://tiny.pl/hxwn2
  • soulshunter 03.03.10, 19:58
    tesz mozna, ale lepiej dac na spod wlasnie kawalek folii aluminiowej zeby nie lezalo bezposrednio na tym plastiku.
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/7u22jqiv48mv5t8u.png
  • niebieski_lisek 03.03.10, 22:15
    To zależy od tego, na jaki stopień mrożenia/chłodzenia masz ustawioną zamrażarkę.
  • six_a 03.03.10, 22:24
    przeczytać na opakowaniu? poza tym niech leży, jak zacznie śmierdzieć, znaczy,
    że już pora przenieść go do kosza.

    ciekawe, o co by zapytał początkujący gospodarz?

    gdzie w kuchni znajduje się otwieracz do piwa?
    albo
    jak zgasić światełko w lodówce?

    hmm

    --
    the adventure
  • 0riana 04.03.10, 14:44
    > jak zgasić światełko w lodówce?

    Ja niedawno mialam taki problem. Otoz odkrylam ze w mej akademikowej lodowce
    swtalo sie nie wylacza i zarowka jest tak nagrzana, ze produkty na gornej polce
    sa cieple. Ale dalam sobie z tym rade bez uzycia forum :)
    --
    It's a world gone crazy...
  • asche_zu_asche 05.03.10, 19:15
    six_a napisała:

    > przeczytać na opakowaniu? poza tym niech leży, jak zacznie śmierdzieć, znaczy,
    > że już pora przenieść go do kosza.


    cwaniaku, nie było opakowania
    może jesteś z tego młodszego pokolenia, co myśli, że kury znoszą jaja z datą
    przydatności do spożycia
  • martishia7 03.03.10, 22:54
    Jak słusznie napisał gospodyń domowy powyżej - ukłony Soulshunter - jak nie jest
    obślizgły ponad normę, nie wydaje aromatu starych skarpet i sam nie ucieka z
    lodówki - to się nadaje.
    Dla ogólnego bezpieczeństwa lepiej poddać obróbce termicznej i wykorzystać na
    ciepło - ja bym robiła carbonarę, bo mam ochotę :D, ale też może być jajecznica,
    żurek, zalewajka, fasolówka, fasolka po bretońsku, jajca wiedeńskie ("znaczy się
    sadzane"), grochówka, jakaś sałatka (Nigella kiedyś robiła takie danie lecznicze
    na kacora, które robiło się z boczku, pomidorów i ziół. Najpierw smażysz boczek
    w cienkich kawałkach na takie chipsy, wyciągasz boczek i w tłuszcz który się
    wytopił wrzucasz pomidory pokrojone w ósemki i świeże zioła, np. bazylię,
    kolendrę. Wszystko razem na talerz i łasujesz z bagietką - jest ekstra.), albo
    jak chcesz, to mam świetny przepis na zupę cebulową, która uwzględnia boczek.
  • lamowata 04.03.10, 09:01
    Nie mam pojęcia, ja tam na wszelki wypadek daję psu, on żre wszystko, nawet jak
    się to coś rusza i ucieka.;]
    --
    http://tinyurl.com/yzxhq9m/.gifhttp://tinyurl.com/yg3gxds/.gifhttp://tinyurl.com/y8a8e22/.gifhttp://tinyurl.com/ydp2vra/.gifhttp://tinyurl.com/y87j5u7/.gif
  • menk.a 04.03.10, 09:03
    Zależy jak bardzo wrażliwy masz żołądek i jelita.:P
    --
    Niektóre komentarze zostały ... wypikane.
  • grassant 04.03.10, 09:09
    asche_zu_asche napisała:

    > jak długo można przechowywać surowy wędzony boczek w lodówce?

    Jeśli wędzony, to nie surowy! Stwierdzenie w lodówce nieprecyzyjne. Jaka
    temperatura w niej panuje?
  • grassant 04.03.10, 09:11
    asche_zu_asche napisała:

    > jak długo można przechowywać surowy wędzony boczek w lodówce? taki nie
    > zapakowany w folię z odessanym powietrzem?
    > pomóżcie, bo nie wiem - zjeść to czy wywalić?

    przesmaż z obu stron i zalej jajami => zrób jajecznicę na boczku...
  • elagresto 05.03.10, 20:26
    jak ktoś wspomniał wędzony to nie surowy. Wędzony dłużej pożyje. Ja nie liczę czasu tylko biorę na węch/wzrok

    --
    Ze swojej Motoroli nie odkleiłem osłonki
    Bo za rok może ją pogonię

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka