Dodaj do ulubionych

Kobieta bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa?

05.03.10, 09:08
Jaka jest wasza opinia o takich kobietach? Z góry są księżniczkami czekającymi
na księcia na koniach mechanicznych?

--
--------------------
Si vis pacem, para bellum
Edytor zaawansowany
  • 05.03.10, 09:15
    dla mnie to straszna niedogodnosc byc z taka kobieta
    na duze zakupy sama nie pojedzie dziecka np do przedszkola nie odwiezie a
    podczas długiej podrózy nie zmieni w trasie nawet jak oczy sie kleja

    jezeli taka kobieta nie jest z duzego miasta to automatycznie zostaja kura domowa
    --
    pl.youtube.com/watch?v=iNmHpQ_TP1U&feature=related
  • 05.03.10, 09:20
    minasz napisał:

    > dla mnie to straszna niedogodnosc byc z taka kobieta
    > na duze zakupy sama nie pojedzie dziecka np do przedszkola nie odwiezie a
    > podczas długiej podrózy nie zmieni w trasie nawet jak oczy sie kleja
    >
    > jezeli taka kobieta nie jest z duzego miasta to automatycznie zostaja kura domo
    > wa

    No daj spokój! Taka to nawet kurą domową nie będzie dobrą jak dzieci do
    przedszkola nie odwiezie i zakupów nie zrobi;D

    --
    --------------------
    Si vis pacem, para bellum
  • 05.03.10, 20:48
    powiedział to wzorzec kury domowej :DDD
    --
    Staraj się zostać uczciwym człowiekiem - zyskasz dzięki temu pewność, że na
    świecie jest o jednego drania mniej (TC)
    ze specjalna dedykacją dla...
  • 05.03.10, 15:40
    Nie mam prawa jazdy i nie mam problemow ani z zakupami ani z
    dziecmi, na rowerze jezdze albo ide na piechote, w ostatecznosci
    korzystam z komunikacji publicznej, korona mi przez to z glowy nie
    spadla:) przynajmniej cellulit jeszcze mi sie nie zrobil a
    przemierzenie dystansu paruset metrow o sile wlasnych miesni nie
    przekracza moich fizycznych mozliwosci i nie przyczyniam sie do
    ocieplenia klimatu, przynajmniej w tym punkcie:)
  • 05.03.10, 17:54
    zestawik dla dzidzi wezmiesz na plery?
    2 paczki pieluch sciereczki mleczka obiadki soczki kaszki
    do tego jeszcze z 10 litrów wody etc.
    jezeli tak to gratuluje

    --
    pl.youtube.com/watch?v=iNmHpQ_TP1U&feature=related
  • 05.03.10, 18:36
    Rozsadnie planuje zakupy, zwlaszcza, ze nie wszystko w jednym
    supermarkecie kupuje. Warzyw i owocow na pewno nie bo tam za duzo
    chemii stosuja, kiepska jakosc, pieczywo codziennie swieze z
    piekarni bo nie lubimy zafoliowanego. Do wody filtra uzywam zeby nie
    mnozyc plastikowych butelek do segregacji. wszystko zalezy od stylu
    zycia i mozliwosci czasowych. Twoje dzieci chodza do przedszkola i
    jeszcze pieluch potrzebuja?
  • 05.03.10, 09:17
    może niedowidząca...?
  • 05.03.10, 09:31
    Bardzo przepraszam, że się ośmieliłam zakłócić Twą grobową powagę.
  • 05.03.10, 09:37
    > przeciez o pewnych oczywistosciach sie nie mówi

    to pomilczmy :)
  • 05.03.10, 09:21
    e-muffinka napisała:

    > może niedowidząca...?

    O, to może to samo dopiszesz w wątku o mężczyznach bez prawka ;P

    --
    --------------------
    Si vis pacem, para bellum
  • 05.03.10, 09:34
    niech się mężczyźni sami produkują w wątkach o sobie ;)
  • 05.03.10, 09:18
    Ja dosc dlugo nie mialam i wszedzie jezdzilam na rowerze;)
    Ale czulam sie jakos ciapowato, no i teraz juz prawko mam:)
    --
    cala ja
  • 05.03.10, 09:20
    Tak. Sirota boża nieorientująca się nawet jaki ruch jest w PL.;)
    --
    Im później ktoś zorientuje się, że jesteś idiotą, tym lepiej dla ciebie.
  • 05.03.10, 20:50
    to orientacja co do ruchu jest niezbędna??
    --
    Staraj się zostać uczciwym człowiekiem - zyskasz dzięki temu pewność, że na
    świecie jest o jednego drania mniej (TC)
    ze specjalna dedykacją dla...
  • 05.03.10, 21:12
    A ja nie wiem. Jeszcze nie mam prawa jazdy.:P
    --
    Czasem kończy mi się cierpliwość do ludzkiej głupoty, a nie mam gdzie uzupełnić.
  • 05.03.10, 09:25
    Ja jestem bez prawa jazdy bo nie mogę miec, chociaż egzamin kiedyś
    fdawno temu zdałam wiec taka pier..oła nie jestem. Dziecko
    odprowadzałam do przedszkola na piechtę, teraz jeździ ze mną
    tramwajem do szkoły. Fakt, ze jest to utrudnienie, wszyskto układam
    sobie pod kątem dostępnosci komunikacją miejską (zajecia dodatkowe
    itp.). Większe zakupy robi mąż albo zamawiam przez neta. Nie
    narzekam, ludzie na wózkach inwalidzkich mają gorzej. A ja czasami
    mam lepiej - jak myślicie, kto p[ije na imprezach rodzinnych? :DDD
  • 05.03.10, 09:48
    minasz napisał:

    > ja mam 50% szans na wodeczke

    Ja zerowe :D

    --
    --------------------
    Si vis pacem, para bellum
  • 05.03.10, 09:58
    Ale wozi d.pę (swoją, nie mnie ani nie cudzą, chyba???)do pracy
    ładnym samochodem, podczas gdy ja stoje w tłoku a zanim sie wepchne
    do tramwaju to musze przedrałowac 0,5 km w śniegu czy deszczu.
    Zapewniam, że wybrałbyś opcje z prawem jazdy, jakbyś miał wybór. Ja
    mam problem z oczami.
  • 05.03.10, 09:33
    kobitki ciapki ;)

    ps. co mi z koni mechanicznych jak bym nie miała prawka?
    --
    Believe that the sun will shine tomorrow... :]
  • 05.03.10, 09:36
    no dobra to teraz statystycznie która zdała za pierwszym razem ?
    ha
  • 05.03.10, 09:41
    Ja za drugim.
    I zeby bylo smieszniej, mieszkalam na kontynencie, czyli z ruchem
    prawostronnym, a prawko robilam w UK, gdzie ruch lewostronny;)

    Nalatalam sie wtedy sporo na jazdy z intruktorem i egzaminy:D
    --
    cala ja
  • 05.03.10, 09:42
    ja! :)
    --
    Believe that the sun will shine tomorrow... :]
  • 05.03.10, 09:47
    Za drugim.
    Pierwszy sama sobie spaprałam na własne życzenie, bo wzięłam jakiś proszek
    ziołowy, żeby się nie stresować a ponieważ nigdy takowych nie biorę to chyba za
    bardzo podziałał jak wracałam do ośrodka egzam już;)
    Za drugim prawie się spóźniłam na egzamin bo urwałam się z pracy. Wsiadłam z
    buta za kierownicę, ciach ciach i po sprawie:P

    --
    --------------------
    Si vis pacem, para bellum
  • 05.03.10, 13:09
    ja za pierwszym :-)
  • 07.03.10, 02:22
    Ja. ;P
  • 05.03.10, 09:52
    Czy taka kobieta ma w ogóle szansę u mężczyzny?

    --
    Homo est creator dei
  • 05.03.10, 09:56
    l.george.l napisał:

    > Czy taka kobieta ma w ogóle szansę u mężczyzny?

    Też się poważnie nad tym zastanawiam...


    --
    --------------------
    Si vis pacem, para bellum
  • 05.03.10, 09:57
    O matkojedynaijózefiebrodaty.:|
    --
    opieram się wszystkiemu, oprócz pokusy /O.W.
  • 05.03.10, 10:00
    nie ma nie ma umrze w staropanienstwie, biedna, chora i opuszczona.
    Chyba ze pojdzie do zakonu albo zostanie lesbijka.
  • 05.03.10, 10:13
    Chyba ze pojdzie do zakonu albo zostanie lesbijka.


    Do zakonu Pieszej Matki Niepokalanej ? :)
  • 05.03.10, 10:16
    Na niepokalaną już za późno.:D
    --
    Elokwencja u kobiety to rozwiązłość umysłu. Rozwiązły umysł prowadzi do
    rozwiązłości ciała.
  • 05.03.10, 10:38
    Niepokalaną prawem jazdy ;)
  • 05.03.10, 10:39
    Aaaa :D
    --
    opieram się wszystkiemu, oprócz pokusy /O.W.
  • 05.03.10, 10:24
    Pieszej Matki Bosej :)
  • 05.03.10, 10:38
    :D

    ładne ;))))
  • 05.03.10, 10:02
    menk.a napisała:

    > O matkojedynaijózefiebrodaty.:|

    Do rozważenia, co?... ;););)

    --
    --------------------
    Si vis pacem, para bellum
  • 05.03.10, 10:07
    Widzisz jak mi się ręce zaczęły trząść? Teraz połowę zawartości kieliszka wyleję.:P
    --
    Im później ktoś zorientuje się, że jesteś idiotą, tym lepiej dla ciebie.
  • 05.03.10, 11:53
    menk.a napisała:

    > Widzisz jak mi się ręce zaczęły trząść? Teraz połowę zawartości kieliszka wylej
    > ę.:P

    No wiesz?! Takie marnotrawstwo?!:D
    ...przynajmniej pijana za kierownicę nie siądziesz:DDD

    --
    --------------------
    Si vis pacem, para bellum
  • 05.03.10, 11:24
    Maa. Nawet gdy jest do tego stara (ok. trzydziestki) i gruba (ponad 52kg).

    Właśnie w takich 'okolicznościach przyrody' poznałam mojego obecnego męża. A właściwie to go wybrałam spomiędzy tych kilku co walczyli o me względy. Pfff:D:D

    Ale jakiś czas temu zrobiłam prawo jazdy. Może dzięki temu nie rzuci mnie przedwcześnie;P

    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/zem3qps6ydr1rj8y.png
    http://www.suwaczki.com/tickers/km5svcqgcv9nuwvu.png
  • 05.03.10, 10:19
    > Kobieta bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa

    TAK. Chyba, że nie ma dostępu do żadnego samochodu, wtedy rozumiem.

    Znam też faceta, którego stać na super furę, ma prawie 40 lat a wszędzie go wozi jego kobieta, ewentualnie taksówka ponieważ nie zrobił prawa jazdy. ŻENADA!
  • 05.03.10, 10:29
    Ja nie mam prawka, ale staruję w lipcu z kursami ;D Daję sobie czas do Euro żeby
    zdać ;D
    Chłopa mam więc w tym brak prawka nie przeszkadza (a nawet pomaga) ;D


    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/nc/ci/deyd/J2E8RrUg1aPu29AKmX.jpg
  • 05.03.10, 10:40
    Właśnie, zawsze można chłopa złapać na stopa ;D
  • 05.03.10, 10:54
    Kiedy wszyscy znajomi robili- ja nie mogłam, bo poszłam do szkoły rok
    wcześniej. A teraz to już lenistwo czyste chyba. Tylko jak mój TŻ mnie
    męczy, że może bym już zrobiła i żebym nie narzekała za X lat, że nie
    ma kto dzieci do przedszkola odwieźć to mu mówię, że znajdziemy takie
    blisko Wisły i mogę je w łódce transportować ;)
    --
    http://dl8.glitter-
graphics.net/pub/562/562368j0napxepff.gif
  • 05.03.10, 11:51
    ritsuko napisała:

    > blisko Wisły i mogę je w łódce transportować ;)

    Tyż papiery potrzebne;)

    --
    --------------------
    Si vis pacem, para bellum
  • 05.03.10, 12:04
    Ale patent żeglarski to ja mam :)
    --
    http://dl8.glitter-
graphics.net/pub/562/562368j0napxepff.gif
  • 05.03.10, 12:30
    ritsuko napisała:

    > Ale patent żeglarski to ja mam :)

    A, to luzik :D

    --
    --------------------
    Si vis pacem, para bellum
  • 05.03.10, 12:45
    A może masz jakiś pomysł na zimę, bo zamarznięta rzeka mi się
    niespecjalnie widzi. Sanki?
    --
    http://dl8.glitter-
graphics.net/pub/562/562368j0napxepff.gif
  • 05.03.10, 12:54
    ritsuko napisała:

    > A może masz jakiś pomysł na zimę, bo zamarznięta rzeka mi się
    > niespecjalnie widzi.

    Lodołamacz?:D

    > Sanki?

    Nordic Walking:D

    --
    --------------------
    Si vis pacem, para bellum
  • 05.03.10, 11:58
    Jak się jest królową to nie wypada powozić samej :F
    --
    1% dla Adki :)
  • 05.03.10, 12:59

    Mam prawko, ale ksiaze na 500KM z 5-litrowym silniczkiem w niczym by
    mi nie zawadził :D


    --
    "Dopóki nie zajrzałem do internetu, nie wiedziałem, że na świecie
    jest tylu idiotów"

    S. Lem
  • 05.03.10, 13:06
    ktoś mnie tu przedrzeźnia. Nieładnie :P
    Ja to nawet wolę jak kobieta nie ma prawka, bo jak ma, to tylko przy niej
    kompleksów dostaję większych
  • 05.03.10, 13:20
    przynajmniej coś ci rośnie przy kobiecie :)
  • 05.03.10, 13:25
    Penis to mi na pewno nie rośnie :)
  • 05.03.10, 13:41
    e-muffinka napisała:

    > przynajmniej coś ci rośnie przy kobiecie :)

    Raczej maleje...liczba litrów paliwa w baku :D

    --
    --------------------
    Si vis pacem, para bellum
  • 05.03.10, 13:56
    Mnie to nie dotyczy :P
  • 05.03.10, 14:09
    Wiecie, miałam dziś taki sen... (autentyczne)
    Egzamin z jazdy. Zimny pot mnie oblewa, bo nie umiem jeździć. Patrzę, co robią
    inni i jestem wypuszczona na najruchliwsze skrzyżowanie w moim mieście.
    Koszmarnie sobie radzę, ale jednak udało mi się nie ubić nikogo, ani samej
    siebie, choć cały czas mam włączony kierunkowskaz, co dezorientuje paru kierowców.
    Oblana potem, wracam do punktu wyjścia, czyli bazy wypadowej.
    Ten sen utwierdził mnie w przekonaniu, że kierowcą będę żadnym i nawet nie
    zamierzam próbować tego zmienić. W końcu nie chcę mieć nikogo na sumieniu :-)
    --
    Pojawiam się i znikam, i znikam, i znikam...
  • 05.03.10, 14:49
    heh ja nie mam prawka i nie lubie w ogole samochodu prowadzic= nie
    umiem, jezdze busem, jak bedzie potrzeba to prawko zrobie, narazie
    nie ma potrzeby.
    A swoja droga to tez kiedys z taka jedza rozmawialam i mi
    powiedziala ze ja to bede na pewno taka bez prawka ktora na faceta z
    samochodem poluje zeby mnei wszedzie wozil. Jedza do bolu,
    oczywiscie mam faceta ktory podobnie jak i ja prawka nie ma i
    jezdzimy oboje busami, jakos zyjemy, a jak bedzie potrzeba to prawo
    jazdy zrobimy.
  • 05.03.10, 20:52
    A ja prawko mam, ale jeżdżę jak najmniej, bo wolę autobusy, a i mojemu lubemu na
    fotelu pasażera się chce rz..gać, więc nie wiem czy by go wymiana rajcowała :)
    Ale jak życie zmusi, to wrócę do jazdy. Nawet automat mamy, więc będzie łatwiej :)
  • 05.03.10, 15:11
    po rundce w godzinach szczytu muszę stwierdzić, że nic nie mam do pań bez prawa
    jazdy. Za to większość posiadaczek tego dokumentu to owszem - ciapy!!! wrrrr...
    :)
  • 05.03.10, 15:16
    e-muffinka napisała:

    > po rundce w godzinach szczytu muszę stwierdzić, że nic nie mam do pań bez prawa
    > jazdy. Za to większość posiadaczek tego dokumentu to owszem - ciapy!!! wrrrr...
    > :)

    Ha! Bo ja jeszcze z pracy nie wyszłam! :P

    --
    --------------------
    Si vis pacem, para bellum
  • 05.03.10, 15:50
    Nie można np. napić się czasem w piątek, bo się obiecało mamie, że się ją gdzieś
    w sobotę rano zawiezie, paliwo, ubezpieczenia, rejestracje, przeglądy, naprawy
    to jest spora kasa. Co niektórym ogranicza imprezowy tryb życia i inwestowanie w
    hobby. Jeśli tak student kupi sobie auto, to tak naprawdę czasem może już nie
    mieć grosza żeby wyjść na piwo, czy nową płytę z muzyką sobie kupić albo iść do
    kina. Jak facet ma auto i dziewczynę, to często nie wypada mu z panienką tłuc
    się na imprezę autobusem i niestety trzeba lalę wieźć gablotą i nie można się
    napić, bo inaczej ona będzie stękać
  • 05.03.10, 18:17
    nie kazdy człowiek ma predyspozycje o prowadzenia samochodu. I nie
    mam tu na mysli pań, tylko w ogóle ludzi. takze panów. :)
    Faktem jest jednak, ze w obecnych czasach posiadanie prawa jazdy i
    umiejętnosc prowadzenia samochodu (podkreslamto, bo nie zawsze jest
    to równoznaczne) jest powszechne i osoba, bez wzgledu na płec, która
    tego nie ma czesto budzi zdziwienie, zwłaszcza gdy mamy do czynienia
    z osobą w pewnym wieku.
    Z pewnoscią w wielu zawodach brak prawka lub nieumiejetnosc
    prowadzenia samochodu przy posiadaniu tego dokuemtu są sporymi
    utrudnieniami, czasem nawet znacznie zmniejszają mozliwosc
    wykonywania danej pracy.

    jednoczesnie, jesli ktos ma miec tylko papier, a raczej teraz
    plastik, a jexdzic nie umiei boi się to szkoda fatygi. a jeszcze
    gorzej, jesli ma byc kiepskim kierowcą stwarzającym zagrozenie dla
    innych na drodze.
    Myslę też, ze sporo jest osób, które nie zrobiwszy prawka za młodu
    potem to odkładają, bo n. nie mają samochodu i nie zamierzają miec,
    wiec myslą sobie po co?

    Sama mam prawo jazdy od ponad 20 lat i nie wyobrazam sobie jego
    braku, ale ludzi którzy go nie mają nie uwazam za jkiś
    nieudaczników, czy niedorajdy. takie osóby na ogół dobrze sobie
    radzą poruszajac się komunikacją, a nie każdy zawód wymaga
    umiejętnosci jezdzenia autem,czy duzej mobilnosci.
    Mieszkam w "zakorkowanym" maksymalnie miescie i kiedy tylko moge nie
    jechac autem to skwapliwie z tego korzystam, zwłaszcza gdy ładna
    pogada:) Ja sie juz w życiu tyle najeździłam, ze zadna dla mnie
    frajda stac w korku :)
    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez
    żołądek...Jest hmmm nieco ponizej .. na mapie- oczywiście :)"
  • 05.03.10, 20:56
    A niech ją wozi, szczególnie gdy taka np pierze mu wszystko, gotuje, pucuje
    podłogi we wspólnym domu i dzieci oporządza. Niech się jakoś minimalnie chłop
    odwdzięczy ;P
    Głupotą jest robić wszystko i jeszcze mówić do tego jak się świetnie sobie radzi
    ze wszystkim.
  • 05.03.10, 21:36
    Czyli książę musi mieć auto, do tego prawko, jak nie ma prawka to w takim razie
    szofera :)
  • 06.03.10, 23:16
    A ty Jolu się nadajesz?
  • 05.03.10, 20:49
    ja tam jestem zdania, że nie każdy musi być kierowcą :)
    --
    Staraj się zostać uczciwym człowiekiem - zyskasz dzięki temu pewność, że na
    świecie jest o jednego drania mniej (TC)
    ze specjalna dedykacją dla...
  • 06.03.10, 09:41
    lacido napisała:

    > ja tam jestem zdania, że nie każdy musi być kierowcą :)

    No właśnie:) W takim razie zastanawia mnie to pomstowanie w wątku o mężczyznach
    bez prawa jazdy jakoby było z nimi "coś nie tak":)

    --
    --------------------
    Si vis pacem, para bellum
  • 06.03.10, 12:22
    może dlatego, że od mężczyzny oczekuje się żeby był wsparciem, tym silniejszym w
    związku, na którym można polegać itp. A ciężko polegać na kimś kto musi latać po
    sąsiadach żeby załatwić auto w kryzysowej sytuacji ;/
    --
    Ludzie rozstają się z jakiegoś powodu. Mówią jaki to powód, dając ci szansę byś
    odpowiedział. Nie uciekają, ot tak sobie. Nie, to po prostu dziecinada. (MP)
  • 07.03.10, 19:45
    Ale co ma wspólnego siła i poleganie na kimś z prowadzeniem auta?:)
    Dlaczego nie można polegać na sobie wzajemnie?

    --
    --------------------
    Si vis pacem, para bellum
  • 07.03.10, 20:28
    Izabello, jeśli nie skreślasz faceta za to, że nie ma prawka to wielki + i
    szacun dla Ciebie. Myślałem, że dziewczyny w Twoim wieku są już strasznie
    praktyczne i oczekują takiego sztampowego faceta, który posiada wszystkie
    wymagane męskie umiejętności, jest konkretny, życiowy i schematyczny
  • 07.03.10, 20:49
    rżniesz głupa?
    --
    Ludzie rozstają się z jakiegoś powodu. Mówią jaki to powód, dając ci szansę byś
    odpowiedział. Nie uciekają, ot tak sobie. Nie, to po prostu dziecinada. (MP)
  • 07.03.10, 21:31
    lacido napisała:

    > rżniesz głupa?

    Ja???

    --
    --------------------
    Si vis pacem, para bellum
  • 07.03.10, 21:37
    "A ciężko polegać na kimś kto musi latać po
    sąsiadach żeby załatwić auto w kryzysowej sytuacji ;/"

    http:/forum.gazeta.pl/forum/w,16,108243359,108303237,Re_Kobieta_bez_prawa_jazdy_nieudacznik_i_ciapa.html

    jak dla mnie poleganie na kimś i prowadzenie auta idą ze sobą w parze
    --
    Staraj się zostać uczciwym człowiekiem - zyskasz dzięki temu pewność, że na
    świecie jest o jednego drania mniej (TC)
    ze specjalna dedykacją dla...
  • 08.03.10, 08:52
    lacido napisała:

    > "A ciężko polegać na kimś kto musi latać po
    > sąsiadach żeby załatwić auto w kryzysowej sytuacji ;/"
    >
    > http:/forum.gazeta.pl/forum/w,16,108243359,108303237,Re_Kobieta_bez_prawa_jazdy
    > _nieudacznik_i_ciapa.html
    >
    > jak dla mnie poleganie na kimś i prowadzenie auta idą ze sobą w parze

    Jak dla mnie nie, jeśli wymaga się tego tylko od mężczyzny...i z tego tylko
    tytułu nie piszę Ci, że "rżniesz głupa".

    --
    --------------------
    Si vis pacem, para bellum
  • 07.03.10, 21:34
    Niestety nie rżnę głupa
  • 05.03.10, 21:29
    Niektórym ludziom lepiej nie dawać kluczyków ;)
    A tak na poważnie, nie wyobrażam sobie braku prawa jazdy i samochodu. Za
    kierownicą czuję się najlepiej.

    Myślę jednak, że bardziej nie wypada, by mężczyzna nie miał prawa jazdy.
    Kobietom można wybaczyć :)
    --
    "Always look on the bright side of life!"
  • 06.03.10, 09:41
    laurah napisała:

    > Myślę jednak, że bardziej nie wypada, by mężczyzna nie miał prawa jazdy.
    > Kobietom można wybaczyć :)

    No ale ja zastanawiam się - DLACZEGO? :)

    --
    --------------------
    Si vis pacem, para bellum
  • 06.03.10, 12:38
    Tak się przyjęło, że mężczyźni pierwsi prowadzili samochody, kiedyś prawo jazdy
    mieli głównie oni, a wśród kierowców zawodowych nadal przeważają faceci. W
    Polsce jeszcze wiele kobiet nie ma prawka, jakoś na brak powodzenia nie
    narzekają i nikogo nie dziwią, natomiast facet bez prawka dziwi. Nie jesteśmy
    USA, gdzie chyba każdy dorosły obywatel ma prawko, gdyż prawo jazdy jest w
    zasadzie dla nich dowodem osobistym i głównym dokumentem tożsamości
  • 07.03.10, 19:47
    pan_jozio napisał:

    > Tak się przyjęło, że mężczyźni pierwsi prowadzili samochody, kiedyś prawo jazdy
    > mieli głównie oni,

    Kiedyś również kobiety nie miały prawa oddawania głosu w wyborach. Dzisiaj to
    nikogo nie dziwi, więc czemu nie miałoby być podobnie z prawem jazdy?

    --
    --------------------
    Si vis pacem, para bellum
  • 07.03.10, 19:53
    Kobiecie zawsze brak prawka się łatwiej wybaczy. W ogóle jak kobieta jest bardzo
    atrakcyjna, to czasem ma takie łatwe życie, że tylko będzie leżeć i pachnieć.
    Faceci tak łatwo nie mają
  • 07.03.10, 19:55
    pan_jozio napisał:

    > Kobiecie zawsze brak prawka się łatwiej wybaczy. W ogóle jak kobieta jest bardz
    > o
    > atrakcyjna, to czasem ma takie łatwe życie, że tylko będzie leżeć i pachnieć.

    Ja to goopia jestem, że nie umiem tak korzystać:)


    --
    --------------------
    Si vis pacem, para bellum
  • 07.03.10, 20:17
    Czas się nauczyć :)
    Ja niestety za biedny jestem, żeby Cię sponsorować :(
    Do tego pewnie za słaby w łóżku :(
  • 07.03.10, 20:40
    pan_jozio napisał:

    > Czas się nauczyć :)

    Za stara już jestem i zbyt zaradną mamusię mam...przeszło z genami:)

    > Ja niestety za biedny jestem, żeby Cię sponsorować :(

    Nie musisz...sama potrafię się sponsorować:D

    --
    --------------------
    Si vis pacem, para bellum
  • 07.03.10, 20:45
    Tam stara, młode dziewczę jeszcze z Ciebie :)
  • 06.03.10, 21:58
    Już prędzej kobiecie wybaczy się brak prawa jazdy, aczkolwiek dla
    obydwu płci nie powinno być to zadanie niemożliwe do spełnienia.
  • 06.03.10, 23:51
    przyklad; moja przyjaciolka; nie jakas ciapa, owszem blondynka, ale
    mloda zadbana z werwa, dobrze zarabia. Jezdzi: lewym pasem, bo
    luzniej;-)))))) nie przyjmuje do wiadomosc, ze nie powinno sie.
    Ostatnio glowna ulica pod prad, bo jakos tak wyszlo. Do tego zima w
    czapce i rekawiczkach. Sorry ale mi jao przedstawicielowi handlowemu
    to sie gorzej robi jak na to patrze.
  • 07.03.10, 01:08
    Nie wiem, może są takimi bardziej zależnymi ninuniami które trzeba
    wozić i samą swoją obecnością wymuszają opiekę. Brak prawa jazdy i
    auta może być celowym sposobem na życie i na łapanie faceta. Ja tam
    wolę wygodę, prawko zrobiłam jako nastolatka za pierwszym
    podejściem, jeżdżę bezwypadkowo i w ogóle minęłam się z powołaniem
    bo miałam zostać kierowcą rajdowym.
    Puma (płowa, jakby sie kto pytał)
  • 07.03.10, 01:30
    Są faceci, którzy też prawka nie robią celowo, żeby mogli pić kiedy chcą, a nie
    być zależnym od dyktanda żony, która jakby mieli prawko mogłaby im dyktować
    kiedy mają gdzieś z nią jechać i nie mogą pić
  • 07.03.10, 01:34
    Ty się już nie tłumacz :p
    A poza tym na co kobiecie zapijaczony facet? Przeciez toto sie do
    niczego nie nadaje.
  • 07.03.10, 12:09
    Nie pisałem teraz o sobie, tylko tak przykładowo piszę

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.