Dodaj do ulubionych

Jak oduczyć psa załatwiania potrzeb fizjo. w domu?

09.03.10, 12:58
Błagam o pomoc bo już ani prośby, ani groźby nie skutkują. Mam samca
rasy york, 9 m-cy i nijak nie mogę go nauczyć załatwiania swoich
potrzeb (siusianie)na dworzu. Podlewa wszystkie taborety, a już o
wytrzymaniu kilku godzin bez wysikania nie wspomnę. Jak wstaję rano
(pomimo tego że spacer był o 21,30) chodzę po samych kałużach. Może
ktoś zna jakiś sposób?! Doradzcie, błagam.
Edytor zaawansowany
  • 09.03.10, 13:04
    stopniowo :] znalesc mu jedno takie miejsce gdzie moze w domu sikac. podlozyc
    gazetami i niech na ta gazete sie zalatwia. dawac smakolyk za samo przyjscie w
    to miejsce, za zalatwienie sie... i tak cwiczyc. pies chcac siku bedzie dawal
    znak ze chce tam isc... z czasem przenosic gazety blizej drzwi... pozniej poza
    drzwi... az dojdziecie na zewnatrz i tam bedzie sie zalatwial juz bez wiekszej
    zachety. jednak poczatkowo musi sie to odbywac na zasadzie zabawy i zachety a
    nie karania. bo on nie rozumie ze w domu mu nie wolno. 9 miesiecy to juz spory
    wiek wiec powinien takie rzeczy umiec. jesli wczesniej tego tym sposobem nie
    cwiczylas to bedzie to problematyczne. ale sposob taki uznaje sie za skuteczny.
    --
    czasem bywam tu i tam ;)
  • 09.03.10, 13:04
    jak nie brudne pachy i stopy, to gówniany oddech a teraz mocz w domu...
    niedługo cała GW zaśmierdnie ;/
  • 09.03.10, 13:08
    jak sie zleje, postaw go obok tego i nakrzycz nastepnie wyjdz z nim
    na drzwi i wez smycz. U moich psow to skutkowalo, zaden mi nie lal w
    domu. juz npewno nie jak mial 9 miesiecy.
  • 09.03.10, 13:09
    mooooże chory? jak nie wytrzymuje?
    ja bym tam poszła do weta z takim lejkiem.
    poza tym wychodzić z nim zawsze jak zacznie sygnalizować, że musi, a na dworzu
    po wysikaniu się - skubichrupek w nagrodę - w końcu zajarzy.

    --
    colours
  • 09.03.10, 13:16
    jasne że tak:) wymaga cierpliwości, ale przynosi rezultaty po około 10-14 dniach:)

    całą podłogę w domu pierwszego dnia wykładasz starymi gazetami i obserwujesz gdzie się załatwia, wymieniasz co chwila gazety na nowe:), taki stan trwa 2-3 dni, pies sobie wybiera miejsca, gdzie sie załatwia zazwyczaj, potem sukcesywnie zmieniasz liczbę gazet, zostawiając tylko w tych miejscach gdzie najczęsciej się załatwiał, potem znów zmniejszasz liczbę gazet aż do jednej, w miejscu które mogłabyś zaakceptować, że jeszcze przez jakiś czas bedzie awaryjną toaletą, tam zostawiasz gazety najdłużej... po jakimś czasie pies załapuje że robi tylko na gazetę a jeszcze za moment że nie tam gdzie on chce, tylko tam gdzie ta gazeta leży... jeśli taki z niego lejek, wychodząc zostawiaj mu grubszy podkład z gazety, pod spód sobie jakąś folię możesz podłożyć... oczywiście w międzyczasie obserwujesz psa, kiedy mu się najczęściej zdarza załatwiac i w tym momencie proponujesz spacerek:) ważne słowo: spacerek:)
    po jakimś czasie zaobserwujesz że jak się psu chce załatwić to się kręci przy drzwiach... to wymaga cierpliwości, jak wszystkie kwestie związane z wychowaniem młodego stworzenia...
    ale ten sposób ja osobiście przerobiłam na sześciu moich psach i zawsze skutkował, chociaż może dlatego że moje to kundle:)

    aha, 9 m-cy to trochę już za duży pies żeby kilka razy siusiał w nocy... może potrzebne mu są jakieś badania? u moich psów to było mniej więcej do 5-6 m-cy, a suka nawet wcześniej
    na podlewane taboretów i innych mebli nie znam sposobu, ja nie miałam z tym problemu

    ach i bardzo przepraszam szanowny portal gazeta.pl za propagowanie olewania gazety przez młode pieski:) aczkolwiek miałam na myśli po prostu makulaturę
  • 09.03.10, 13:20
    musisz z nim powaznie porozmawiac.... :)
  • 09.03.10, 13:46
    Może jest chory. Pies instynktownie nie zanieczyszcza miejsca, w którym
    przebywa. Nie trzeba go uczyć załatwienia się na spacerach. Być może potrzebuje
    częstszych spacerów. Np ostatniego o 22 a pierwszego o 6? Ale skoro mówisz, że
    rano chodzisz po samych kałużach, to świadczy jednak o jakiejś chorobie. Jakby
    tylko nie wytrzymywał to wylałby się w jedno miejsce, to najdalej legowiska i
    wrócił spać. A skoro zanieczyszcza całe mieszkanie, znaczy, że moczy się jak
    szczeniak i nie jest w stanie tego kontrolować. Weterynarz jest niezbędny.
  • 09.03.10, 14:40
    Twój pies jest juz bardzo duży, więc jeśli nie ma problemów
    zdrowotnych , czeka cię ciężka praca.

    Mój pies bardzo szybko nauczył się wychodzić na spacer.
    Jak był mały, to od razu jak się obudził niosłam go do korytarza na
    szmatę i czekałam az się załatwi. Systematycznie, po każdej drzemce
    (trwało to przez 2 lub 3 dni). Bardzo szybko załapał, że siusia się
    w korytarzu, przy drzwiach wyjściowych na szmatę. I zaczął sam po
    obudzeniu się chodzić na szmatę. Oczywiście w tym samym czasie
    wyprowadzałam do na podwórko - kilka razy dziennie o tej samej
    porze. Po 3 tygodniach nie siusiał już w domu.
    Czasem mu się jeszcze zdarzało gdzieś nasikać w pokoju, ale wtedy
    wystarczyło dać mu do zrozumienia, ze źle zrobił i po kłopocie.
  • 09.03.10, 15:55
    1. gazetami to dobry sposób tylko, że te zasikane gazety należy układać coraz
    bliżej drzwi a miejsce obsikane wymyć środkiem silnie pachnącym.
    2. Nie przyprowadzaj do domu żadnego innego psa a tym bardziej suni
    3. staraj sie zaobserwować jak często pies siusia, może to być problem z
    nietrzymaniem moczu albo nadpobudliwością psa, wówczas lek wet coś zaradzi
  • 09.03.10, 16:03
    Zrobić psu badania moczu. Jeżeli chodzisz po samych kałużach, a york to malutki pies to tego moczu musi być strasznie dużo.
    Jeżeli pies jest zdrowy zacznij częściej wychodzić, pilnuj aby na spacerze się wysikał (niektóre psy 'zapominają' w ferworze nowych zapachów i wrażeń na spacerze), rzadsze przerwy między spacerami i można po konsultacji z weterynarzem ograniczyć ilość płynów na noc.
    Warto też wszystko co zostało zasikane wymyć specjalnym preparatem usuwającym zapach moczu - dla Ciebie niewyczuwalny, pies doskonale wie że tam sikał. Są też specjalne odstraszacze (cytrusowy zapach) mające zniechęcić delikwenta do sikania w miejscu niepożądanym. Piesek zaczął dorastać - jeżeli znaczy z powodu szalejących hormonów może pomóc kastracja.
  • 09.03.10, 16:15
    zaraz jak narobi daj mu klapsa, wsadz mu morde w szczyny i wyciagnij
    na dwor, powinno zadzialac za pierwszym razem.
  • 09.03.10, 16:33
    ha ha... świetna rada dla wrażliwych posiadaczy tych cudeniek... no
    i dla tych cudeniek
  • 09.03.10, 16:35
    olgalula napisała:

    > Błagam o pomoc bo już ani prośby, ani groźby nie skutkują. Mam samca
    > rasy york, 9 m-cy i nijak nie mogę go nauczyć załatwiania swoich
    > potrzeb (siusianie)na dworzu.

    kto ma pszczoły ten ma miód...




    --
    Nie zniosę tego dłużej
  • 09.03.10, 18:14
    tylko prosze cie zadnych klapsow. podobniez to powoduje ze pies nie bedzie
    sygnalizowal potrzeb wychodzenia na dwor.

    raz moj tz wpadl w szal i zlal psa bo nasikala na podloge... potem mial
    zajszczane lozko (hahahaha) - ja to tlumaczylam jemu tak ze skoro zbiles ja za
    to ze zlala sie na podlodze to pewnie ona mysli ze moze to zrobic na lozku

    moj tz ma ok 5 miesieczna suczke (duzy rasa) takze wiem co to znaczy nalac, tyle
    ze ona chyba wytrzymuje przez cala noc. oni uczyli psa ze wychodzili z nim
    czesto na dwor i czekali az zalatwi swoje potrzeby. tz mi opowiadal ze zdazylo
    sie ze raz probowala oszukac ich i tylko kucnela na chwile i stanela z powrotem
    :D - ale na sniegu wszystko bylo widac :D

    czasem suczka gdzies naleje ale to tylko od czasu do czasu. w czasie zimy
    slyszalam ze pies moze przechodzic jakies zaziebienia pecherza wiec moze stad lanie.

    ja bym ja pochwalila za kazdym razem jak wychodzicie i zalatwi swoje potrzeby.
    moj tz nie daje wody psu na noc. posilek konczy o 16-17, ja troche wody jej
    naleje po tym czasie / tak do go 19 - jak jestem wieczorem u nich ale poniej
    chyba nic nie dostaje.

    piesn wychodzi chyba jeszcze po 10 :)



    --
    walczę
  • 09.03.10, 18:29
    Pies musi mieć cały czas dostęp do świeżej wody. A do 6 mies większość leje w
    domu. To wszystko zależy od dojrzałości psiego układu moczowego i nerwowego.
  • 09.03.10, 20:14
    Wyjdz z pieskiem i sikaj razem z nim na dworze pod drzewkiem,
    --
    Prawdziwi mężczyźni nie jedzą miodu, tylko żują pszczoły.
  • 09.03.10, 20:34
    wychodź często z psem i każde sikniecie nagradzaj jakimś psim smakołykiem
    głaskaniem itp, jak to zrobi w domu skarć go żeby poczuł że jak leje na zewnątrz
    to jest cacy a w domu be ;)
    --
    Staraj się zostać uczciwym człowiekiem - zyskasz dzięki temu pewność, że na
    świecie jest o jednego drania mniej (TC)
    ze specjalna dedykacją dla...
  • 09.03.10, 23:47
    Uwielbiam yorki :) ale to dość trudna rasa. Jak masz miniaturę to nie klapsa,
    ale pstryczek :)

    Pomaga stawianie jakiś granulek czy zabawek w tych miejscach (oprócz pokazania i
    ukarania -wsadzenie noska w siki to głupi pomysł-). On nie obsika swojego
    jedzenia ani zabawek.

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.