Dodaj do ulubionych

Malzemstwo jakoinstytucja nie wytrzyma do 22-giego

16.03.10, 14:14

wieku.
Skoro kobieta wybiera mezczyzne jako gwarancje przezycia i ochrony
siebie i pisklat (a tak twierdza naukowcy)a mezczyzna wybiera
kobiete jako zyzna glebe dla swoich plemnikow, to po diabla im
kajdany w postaci cyrografu malzenskiego i zwiazane z nim
obostrzenia zyciowe? Kobieta zyje w cywilizowanym swiecie i nikt
nie bedzie gwalcil jej ani dzieci. Mezczyzna majacy do czynienia z
wyemancypowanymi babkami nie bedzie musial udawac wiernosci tylko
siac bedzie gdzie mu sie akurat spodoba. Co w tym zlego?
Zainspirowala mnie lektura moza wpisow o problemach malzenskich
oraz doniesienia naukowcow, z ktorych jedno mowi, ze malzenstwa
rozpadaja sie zaraz jak dzieci dorosna na tyle, ze ich przetrwaie
jest juz przesadzone, ok 4,5-ego roku zycia. Obserwowane pary maja
kryzysy i rozwody glownie w tym wieku dzieci.
Czy moje przewidywania(o zmierzchu malzenstwa) sprawdza sie?
Jak myslicie, jak czujecie?
Edytor zaawansowany
  • menk.a 16.03.10, 14:19
    Pierwsza myśl po przeczytaniu tego startera, to ... forma mniej niż mizerna.
    Trudno skupić się na treści, kiedy aż zęby bolą od czytania.
    --
    opieram się wszystkiemu, oprócz pokusy /O.W.
  • des4 16.03.10, 14:33
    nie przewiduję rozwodu...
    --
    "Rosja w przeciwieństwie do USA, które powoli się cofają w tym
    zakresie, nadal lata w kosmos, ma własny shuttle, którym wozi nawet
    Amis, bo oni tego już nie mają."
    eva15
    "Czy ta drabina miała długość 124 pietra?"
    króliklesny
  • 1lukier 16.03.10, 14:34
    Za forme to faktycznie wielkie sorry. Sprawdzilam po wyslaniu. Tak,
    zeby bola nawet i autora, ale zalezy mi na opiniach w kwestii
    tresci:)
  • paco_lopez 16.03.10, 14:36
    spadek urodzeń w swiecie cywilizowanym oraz mniejsza umieralnosc
    noworodków i niemowląt, a takze szersze uczestnictwo kobiet w życiu
    poza domem powoduje , ze rodzina jest konserwtywnym reliktem. wątpie
    by przetrwała w 21 wieku. podobnie jak tradycyjne kościoły.
  • des4 16.03.10, 14:40
    na całym świecie...
    --
    "Rosja w przeciwieństwie do USA, które powoli się cofają w tym
    zakresie, nadal lata w kosmos, ma własny shuttle, którym wozi nawet
    Amis, bo oni tego już nie mają."
    eva15
    "Czy ta drabina miała długość 124 pietra?"
    króliklesny
  • gobi05 16.03.10, 14:41
    > nie bedzie gwalcil jej ani dzieci. Mezczyzna majacy do czynienia z
    > wyemancypowanymi babkami nie bedzie musial udawac wiernosci tylko
    > siac bedzie gdzie mu sie akurat spodoba. Co w tym zlego?

    ubezpieczenia społeczne

    --
    Wanilinowa napisałaś o mnie nieprawdę
    forum.gazeta.pl/forum/w,16,99007843,99213550,Re_stac_sie_panna.html

    i ogłosiłaś EOT! Ładnie to tak? A gdzie przeprosiny?
  • facettt 16.03.10, 14:43
    a potem chcialbym 2 tygodnie urlopu.
  • ja-27 16.03.10, 15:17
    Mnie bardziej przeraża ile osób do samego związku podchodzi tak bezmyślnie. Ile
    ludzi się zdradza, oszukuje i tkwi w głupich związkach. Nie wiem po co. Ludzie
    przestali rozmawiać ze sobą i traktować się z szacunkiem - wystarczy poczytać
    ile jest wątku o chęci przespania się z kimś innym.

    Nie wiem czy małżeństwa przestaną istnieć, ale wiem, że ja będę robiła wszystko
    by moje istniało.
    --
    Minun mummuni muni minun mammani; minun mammani muni mut.
  • dziewczynawitryna 16.03.10, 15:40
    Moja opinia jest taka, że wypisujesz bzdury i stereotypowe opinie typu "jedna
    baba drugiej babie" opierając swoje wnioskowanie (choć to właściwie za duże
    słowo) na statystykach sporządzanych w oparciu o wydarzenia na własnej klatce
    schodowej. Jeśli Wiesiek spod szóstki ma kryzys małżeński wskutek choroby
    labradora, to zapewne wyprodukujesz teorię, że lumbago u labradorów powoduje
    rozpad rodziny.
    Takie przypadki jak twój to skutek upadku oświaty, który zawdzięczamy między
    innymi poprzedniemu ustrojowi powszechnej szczęśliwości (i głupoty).
    --
    "...takie widzi świata koło, jakie tępymi zakreśla oczy."
  • sta-fraszka 16.03.10, 16:21
    PL +50: Historie przyszłości i opowiadanie Bartka Swiderskiego polecam.
    --
    "My motto is 'walk like it's for sale and the rent is due tomorrow!'"- Miss J.
  • rzeka.chaosu 16.03.10, 22:01
    Naukowcy niestety zapominają, że swoimi marnymi łepkami nie są w stanie ogarnąć
    człowieka jako całości. Obecnie człowiek jest uważany za zwierzę, jest mierzony
    i opisywany w ten sam sposób co zwierzęta. Wszystkie kategorie, które pasują do
    zwierząt przykłada się też do człowieka. Odkryto nawet, że ludzi można
    przerabiać na dowolną materię (w zależności od potrzeb) tak jak zwierzęta,
    tylko, że nie na pokarm albo ubranie, ale na dym lub mydło. III Rzesza miała
    przecież mocne naukowe podstawy, wszystko było precyzyjnie i logicznie
    zaplanowane. Chodziło jak w zegarku i było potwierdzone jedynie słusznymi
    teoriami oraz badaniami naukowców.

    Mam tylko nadzieję, że ten stan nie zmieni się w samospełniające się proroctwo i
    że nie wszyscy uwierzą, że można ludzi (podmioty) traktować jak przedmioty (do
    tej pory przedmiotowo traktowano wszystko, co człowiekiem nie było, teraz
    niestety spotyka to coraz częściej ludzi).


    Do czego zmierzam: niektórzy mają jeszcze tzw. ludzkie odruchy i ludzkie
    potrzeby. I jeśli to samospełniające się proroctwo jednak się nie spełni, to te
    odruchy w nas pozostaną ;) Biologia to nie wszystko, co nas determinuje. Nikt
    tak łatwo się nie przyzna, że brakuje mu rozmów, bliskości, ciepła, zaufania,
    poczucia bezpieczeństwa, dbania o drugą osobę.
    Problem polega na tym, że żeby to mieć, coś trzeba z siebie dać. Niektórzy dawać
    nie lubią, wolą tłumaczyć się zwierzęcymi instynktami, chociaż w rzeczywistości
    mogą czuć się samotni jak cholera.


    > Czy moje przewidywania(o zmierzchu malzenstwa) sprawdza sie? Jak
    myslicie, jak czujecie?


    Nie wiem, ale mam nadzieję, że ludzie pozostaną w swoich własnych oczach ludźmi.




    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/nc/ci/deyd/J2E8RrUg1aPu29AKmX.jpg
  • jedzoslaw 16.03.10, 22:32
    rzeka.chaosu napisała:

    Zgadzam się w stu procentach. Zresztą, wyłażą mi już bokiem artykuliki w czasopismach rzekomo naukowych, gdzie raz po raz tworzy się niestworzone teorie na temat kobiet i mężczyzn, traktując ich jak zwierzaki: te wszystkie "samce alfa" i inne pierdoły. To przekonanie, że istnieje przepis na każdego człowieka, stąd uwodzenie kobiet/mężczyzn to prościzna, bo to przecież zwierzaczki i tylko trzeba zadziałać na ich zwierzęce instynkty. Jeden wielki rzyg. Oczywiście, natura zawsze nas w jakiś sposób determinuje, ale bez przesady! Dopóki człowiek ma mózg i tworzy kulturę to takie instytucje, jak małżeństwo- jedna z najstarszych instytucji w kulturze- nie zaniknie. Mało tego, nawet jeśli cała cywilizacja, przesiąknięta hedonizmem zlikwiduje małzeństwo to i tak w puszczach równikowych żyć będą nie skalani wspólczesną cywilizacją ludzie w swoich plemionach i trwać przy swoich zwyczajach. Co do zaś kryzysu rodziny to śmiem twierdzić, że przeminie. Wcześniej czy później ludzie wrócą do utartych schematów. Historia składa się przecież z cykli. Po kilku dekadach liberalizmu wróci znów pewien konserwatyzm. Nie mówię tego z satysfakcją- po prostu, tak zazwyczaj bywa.

    --
    Smells like 90's
  • frozenman 16.03.10, 22:39
    W XXII wieku każdy mężczyzna na świecie będzie mógł mieć cztery żony.


    --
    http://tinyurl.com/footandball
    Lekarstwem na przyzwyczajenie jest inne przyzwyczajenie.
  • rzeka.chaosu 16.03.10, 22:48
    Według amerykańskich naukowców będzie to średnio 3 koma 7 żony na faceta.
    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/nc/ci/deyd/J2E8RrUg1aPu29AKmX.jpg
  • frozenman 16.03.10, 22:52
    rzeka.chaosu napisała:

    > Według amerykańskich naukowców będzie to średnio 3 koma 7 żony na faceta
    > .



    Widzę, że masz bardzo ścisły umysł ;)

    Pisałem o religii, nie o statystyce ;)


    --
    http://tinyurl.com/footandball
    Lekarstwem na przyzwyczajenie jest inne przyzwyczajenie.
  • rzeka.chaosu 16.03.10, 22:59
    Bzdura. Nie będzie żadnej religii. Będzie nauka. Będzie tylko rasa amerykańskich
    naukowców (przydział 7 żon) kontra reszta świata (reszta świata będzie ślepo
    podporządkowana amerykańskim naukowcom - dziś to się zaczyna).


    Kurna, fajny temat na film ;P


    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/nc/ci/deyd/J2E8RrUg1aPu29AKmX.jpg

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka