Dodaj do ulubionych

Do kobiet majacych dzieci

21.02.04, 12:03
Nie obraźcie się o takie pytanie, ale... niedawno moj przyjaciel powiedzial
mi że mam świetną "dziurke", ciasna bo jeszcze nie rodziłam. On jest trochę
starszy ode mnie (7 lat), nie wypytywałam go o jego poprzednie związki, ale
wiem że był swego czasu z kobietą która ma dziecko (nie z nim). Powiedzcie mi
jak to jest, czy po porodzie faktycznie dziurka zmienia rozmiar, czy jest
różnica w odczuwaniu przez Was bodźców w czasie stosunku? Czy w ogóle jest
szansa na powrót do poprzedniego "rozmiaru", tego sprzed dziecka? I jak to
wpływa na jakość Waszego życia seksualnego?
Chcę w przyszłości mieć dziecko, wiem że to może głupie ale trochę się boję
że np. po porodzie nie będę już odczuwać przyjemnosci.
Przepraszam za takie intymne pytanie, ale gdzie mam zapytać jak nie tutaj?
Może wpisujcie się wylogowane albo coś. Będę wdzięczna za każdą szczerą
wypowiedź.
Edytor zaawansowany
  • piekna_mery_z_domu_starcow 21.02.04, 12:20
    Mysle, ze to jest bardzo indywidualna sprawa. Zalezy tez czy rodzi sie
    naturalnie, czy jest sie przecietym/peknietym, czy przez CC.
    Ja rodzilam naturalnie, bylam cieta. Zaszyto mnie chyba ciasniej ;)(conajmniej
    mialam i mam takie odczucie).
    A co do zycia seksualnego. Bylo i jest super ;). Moze pierwsze miesiace nie
    mialam ochoty, bylam wykonczona nowa sytuacja. Ale teraz juz jest jak dawniej.


    Pozdrawiam
    PM
  • Gość: iga IP: *.pl 21.02.04, 12:32
    zajrzyj na forum Zdrowie Kobiety oraz na Forum eDziecko, jak również fora dla
    kobiet w ciązy itp. tam sie dowiesz wszystkiego. Na zdrowiu kobiety pani expert
    wypowiedziała się, że po porodzie pochwa zawsze pozostaje luźniejsza.
  • jaga39 21.02.04, 12:34
    Ja rodziłam naturalnie, a moje życie seksualne jest bardziej udane niż przed
    porodem. To chyba rzeczywiście indywidualna sprawa. Lekarka, która mnie szyła
    po porodzie, stwierdziła, że mam mięśnie jak amazonka :)
  • sourcherry 21.02.04, 12:52
    Dzięki że tak poważnie podeszłyście do tematu, bałam się trochę że posypie się
    na mnie lawina wyzwisk że mam problemy jak cosmodziewczyna, i że "cud
    macierzyństwa, ple ple ple, a ja tu o takich błahostkach jak rozmiar pochwy".
    Prawda jest taka, że chciałabym mieć dziecko i nawet gdybym miała to okupić
    dużo większymi kosztami niż tylko poluzowana "dziurka" to i tak nic mnie nie
    powstrzyma, ale... wiecie, trochę się już do tej mojej "norki" przyzwyczaiłam,
    lubię ją i nie chciałabym jej narażać na jakąś ruinę ;) Z tymi mięśniami to
    jak, jaga? Trzeba ćwiczyć mięsień kegla, czy co? Poważnie pytam.
    Inna sprawa, że trochę więcej luzu w dziurce to chyba nie tragedia ;) Idę
    jeszcze przejrzeć archiwum Zdrowia Kobiety i Edziecka.
  • Gość: anna IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 21.02.04, 12:57
    mam dziecko a moja "dziurka" jest taka jaka byla przed porodem.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.