Dodaj do ulubionych

Kupa na basenie

08.05.10, 23:35
Byłam dzisiaj na basenie, po wyjściu, w szatni jakiś bachor krzyczy do matki:
"Mamo, kupę mi się chce".
A matka na to: daj mi spokój, zrobisz na basenie.

Już tam więcej nie pójdę. Gdzie ja żyję? To jest naród świń i idiotów!
Edytor zaawansowany
  • sar36 08.05.10, 23:41
    Może chodziło o budynek? Czyli "na basenie", ale nie "do basenu"?

    --
    Ech... powinno być SAR40...
  • yyooana 08.05.10, 23:45
    sar36 napisał:

    > Może chodziło o budynek? Czyli "na basenie", ale nie "do basenu"?
    >

    Przecież to było w szatni, a oni wchodzili właśnie do basenu.
    A na samym basenie nie ma kibla!
  • 0ffka 08.05.10, 23:52
    Jak to nie ma? A jak chce Ci się lać to gdzie robisz?
    --
    Bryn Oh
  • yyooana 08.05.10, 23:57

    0ffka napisała:

    > Jak to nie ma? A jak chce Ci się lać to gdzie robisz?

    W basenie, ale siuski to nie kupa.
  • 0ffka 09.05.10, 00:11
    yyooana napisała:

    >
    > 0ffka napisała:
    >
    > > Jak to nie ma? A jak chce Ci się lać to gdzie robisz?
    >
    > W basenie, ale siuski to nie kupa.

    i wszystko jasne jak słońce :)
    --
    7 backspace
  • yyooana 09.05.10, 00:16
    0ffka napisała:

    > yyooana napisała:
    >
    > >
    > > 0ffka napisała:
    > >
    > > > Jak to nie ma? A jak chce Ci się lać to gdzie robisz?
    > >
    > > W basenie, ale siuski to nie kupa.
    >
    > i wszystko jasne jak słońce :)

    Weź sp.....
    Przysięgniesz, ze nigdy się nie wysikałaś w basenie, jeziorze albo w morzu?
  • jane-bond007 09.05.10, 13:20
    nigdy nie sikam, wychodzę na zwenątrz, a basen to szczyt

    trzeba być debilem żeby sikać w miejscu gdzie się pływa :/
  • 0ffka 09.05.10, 13:26
    jane-bond007 napisała:

    > nigdy nie sikam, wychodzę na zwenątrz, a basen to szczyt
    >
    > trzeba być debilem żeby sikać w miejscu gdzie się pływa :/

    Jane szkoda nerwów na trolla :)

    --
    Bryn Oh
  • jane-bond007 09.05.10, 13:34
    fakt :)
  • czarny.babou 09.05.10, 00:15
    Mocne, mocne! Kupa = fe! Ale siki = chyba ok? LOL!
  • yyooana 09.05.10, 00:18
    czarny.babou napisał:

    > Mocne, mocne! Kupa = fe! Ale siki = chyba ok? LOL!

    No chyba jest różnica, nie? Kupa się z wodą nie zmiesza.
  • dystansownik 09.05.10, 12:13
    > No chyba jest różnica, nie? Kupa się z wodą nie zmiesza.

    Czyli jak nie widać produktów wydalania czyjegoś ciała, to ok? :P
  • yyooana 09.05.10, 12:15
    dystansownik napisał:

    > > No chyba jest różnica, nie? Kupa się z wodą nie zmiesza.
    >
    > Czyli jak nie widać produktów wydalania czyjegoś ciała, to ok? :P

    Nie mówie, że ok, ale nieraz nie ma wyjścia.
  • urana 09.05.10, 20:51
    Czy Ty jesteś, kobieto, normalna?????? Masz pretensję, że ktoś, za
    przeproszeniem, sra do basenu, a sama do niego lejesz??? Kto tu jest idiotą? Nie
    wyobrażam sobie lać i potem w tym pływać...
    --
    Tylko słowa się liczą, reszta to plotki ;)
    Eugene Ionesco
  • lodzpodwodna 14.05.10, 20:45
    urana napisała:

    > Czy Ty jesteś, kobieto, normalna?????? Masz pretensję, że ktoś, za
    > przeproszeniem, sra do basenu, a sama do niego lejesz??? Kto tu jest idiotą? Ni
    > e
    > wyobrażam sobie lać i potem w tym pływać...


    :)))))
    Nie ma to jak wejść wieczorkiem na FK i poprawić sobie humor :)
  • belene 14.05.10, 21:34
    yyooana napisała:

    >
    > 0ffka napisała:
    >
    > > Jak to nie ma? A jak chce Ci się lać to gdzie robisz?
    >
    > W basenie, ale siuski to nie kupa.
    dlatego brzydzę się miejskich basenów,fuuuj
  • enith 08.05.10, 23:52
    Rzyyyg!

    Jak to "na basenie"? Miał walnąć kupę do wody, znaczy się? Tak to mamusia wykombinowała? Ja jednak myślę, że może tam były toalety? Przecież matka też chyba nie miała zamiaru pływać w odchodach, nawet jej własnego dziecka?
  • jan_hus_na_stosie 08.05.10, 23:57
    wreszcie jakiś życiowy wątek ;DDD



    --
    happy wife, happy life ;)
  • s.p.7 09.05.10, 00:23
    dzisiaj bylem na basenie i byl tam taki napis: Dzieci do lat 3 powinny nosic
    'pielucho-kapielowki" czy cos w tym rodzaju. Czyli dziecko robi co ma zrobic ale
    to co istotne nie wydostaje sie tam gdzie ma sie wydostac.
    dla bezpieczenstwa wody basenowej nie pijam :)
  • yyooana 09.05.10, 00:27
    s.p.7 napisał:

    > dzisiaj bylem na basenie i byl tam taki napis: Dzieci do lat 3 powinny nosic
    > 'pielucho-kapielowki" czy cos w tym rodzaju. Czyli dziecko robi co ma zrobic al
    > e
    > to co istotne nie wydostaje sie tam gdzie ma sie wydostac.
    > dla bezpieczenstwa wody basenowej nie pijam :)

    Jak to nie wydostanie sie? Przecież to nie jest szczelne. To znaczy że takie
    dziecko sr.... na basenie? Nie no, już mi w ogóle obrzydziłaś basen. Nie pójdę
    już nigdy na żaden basen.
  • koszmiszka 09.05.10, 12:10
    I bardzo dobrze, bo jak sikasz do basenu, to lepiej, żebyś nie chodziła
  • yyooana 09.05.10, 18:10
    koszmiszka napisała:

    > I bardzo dobrze, bo jak sikasz do basenu, to lepiej, żebyś nie chodziła

    A dlaczego niby? Wiesz w ogóle co zawiera mocz? Bo ja się tego uczyłam na
    studiach i nie przeraża mnie jego skład. Co innego g...
  • koszmiszka 10.05.10, 08:19
    Tak się składa, że wiem całkiem nieźle co zawiera, ale gdyby nawet zawierał
    aromat fiołkowy, to szlag by mnie trafiał, gdybym miała pływać w czyichś
    szczynach! A poza tym, nie masz gwarancji, że wszyscy korzystający z basenu są
    100% zdrowi. I nie chodzi tu o picie, do czego tak się często odnosisz. Czy Ty
    pie.prznięta jesteś, czy Ci odbiło od pławienia się w siurkach, trolku?
  • lodzpodwodna 14.05.10, 20:46
    Teraz wiem dlaczego zawsze po basenie byłam chora. Już na basen nie chodzę
    chociaż uwielbiam plywać. Jak widać - dobrze zrobiłam. Ludzie sa jebnięci.
  • groselha 09.05.10, 19:27
    Pieluszki do plywania sa szczelne, no chyba, ze zle zalozone.
    Swoja droga ja bym nie mogla nawet siku do wody zrobic. W szatni sa zazwyczaj
    toalety, wiec mozna zrobic przed, ewentualnie w trakcie plywania wyjsc z basenu
    i isc na chwile do szatni. Nie widze problemu.
  • yyooana 09.05.10, 20:24
    groselha napisała:

    > Pieluszki do plywania sa szczelne, no chyba, ze zle zalozone.
    > Swoja droga ja bym nie mogla nawet siku do wody zrobic. W szatni sa zazwyczaj
    > toalety, wiec mozna zrobic przed, ewentualnie w trakcie plywania wyjsc z basenu
    > i isc na chwile do szatni. Nie widze problemu.

    Nie chce mi się wychodzić, bo potem jak się wchodzi to jest zimna woda, a ja nie
    lubię zimna.
  • majenkir 10.05.10, 00:16

    Pieluchy do plywania maja za zadanie przepuszczac rzadkie, a
    zatrzymywac geste ;)


    --
    Charty
    Ola i Wiktor
  • postponed 09.05.10, 11:53
    jest jeden sposób na uniknięcie takich niespodzianek w basenie: wybierać
    najdroższy i bez jakichś pierdołowatych brodzików i zjeżdżalni. najlepiej
    b.głęboki do piłki wodnej/nurkowania.
    a ten komentarz o sikaniu do basenu niestety wskazuje na to, że jesteś trollem
    --
    przyjacielska sygnaturka :)
  • yyooana 09.05.10, 12:15
    postponed napisała:

    > jest jeden sposób na uniknięcie takich niespodzianek w basenie: wybierać
    > najdroższy i bez jakichś pierdołowatych brodzików i zjeżdżalni. najlepiej
    > b.głęboki do piłki wodnej/nurkowania.
    > a ten komentarz o sikaniu do basenu niestety wskazuje na to, że jesteś trollem

    Przysięgnij, że ty nigdy nie sikałaś do basenu.
  • postponed 09.05.10, 13:23
    co Ty masz 12 lat? nigdy nie sikałam do basenu, bo to obrzydliwe
    --
    przyjacielska sygnaturka :)
  • yyooana 09.05.10, 18:11
    postponed napisała:

    > co Ty masz 12 lat? nigdy nie sikałam do basenu, bo to obrzydliwe

    W pewnie w morzu też nie?
  • jednorazowy3 09.05.10, 18:56
    ja nigdy morza nie widzialam wiec nie sikałam
    do basenu tez nie sikałam po podobno Ci co sikają po wyjściu z basenu mają żółte gacie
  • postponed 09.05.10, 21:21
    nie, bo to obrzydliwe- ludzie się w tym kąpią na czele ze mną. a do wanny też
    szczasz i później się w tym kisisz? powiedz z jakiego jesteś miasta to w życiu
    tam na basen nie pójdę...
    --
    przyjacielska sygnaturka :)
  • sid.leniwiec 09.05.10, 11:58
    Kurna, normalnie wątek weekendu. Siki - dobre, kupa - zła.
  • hermina25 09.05.10, 12:15
    tak tak,naszczać do basenu to jest zupełnie w porządku...gdzie inni ludzie się w
    tym kąpią i nurkują,już pal licho tych ludzi,ale kobieto!Inne
    dzieciaki,wychuchane i czyściutkie taplają się w Twoich szczochach :/
    takim jak Ty,powinno dać się odgórny zakaz korzystania z takich miejsc...
    nagle kupa jej zaczęła przeszkadzać,a sama brudas jeden z basenu robi nocnik :/
    BTW
    myślę,żeś troll
    --
    http://tiny.pl/hxwn2
  • yyooana 09.05.10, 12:17
    hermina25 napisała:

    > tak tak,naszczać do basenu to jest zupełnie w porządku...gdzie inni ludzie się
    > w
    > tym kąpią i nurkują,już pal licho tych ludzi,ale kobieto!Inne
    > dzieciaki,wychuchane i czyściutkie taplają się w Twoich szczochach :/
    > takim jak Ty,powinno dać się odgórny zakaz korzystania z takich miejsc...
    > nagle kupa jej zaczęła przeszkadzać,a sama brudas jeden z basenu robi nocnik :/
    > BTW
    > myślę,żeś troll

    Że się tak zapytam, ty tą wodę na basenie PIJESZ?
  • sundry 09.05.10, 12:54
    A jak się nie pije, to już może być syf?
    --
    "Kiedy Puchacz i Kicia wyruszyli w rejs życia|W zgrabnej łódce
    groszkowozielonej|Wzięli z sobą parówki,duży zapas gotówki|I słój miodu z
    nalepką The Honey". (Edward Lear)
  • annajustyna 09.05.10, 13:05
    Przeciez woda na basenie jest tak sprepanowana, ze po oddaniu moczu od razu widac?
    --
    Gasofnia
  • sundry 09.05.10, 13:09
    Chyba nie w Polsce.
    --
    "Kiedy Puchacz i Kicia wyruszyli w rejs życia|W zgrabnej łódce
    groszkowozielonej|Wzięli z sobą parówki,duży zapas gotówki|I słój miodu z
    nalepką The Honey". (Edward Lear)
  • garraretka 09.05.10, 13:25
    Na Słowiance w Gorzowie tak jest.
    Był czas, że basen musiał być ponad tydzień zamknięty bo ludzie sobie z niego kibel zrobili i się jakieś groźne bakterie namnożyły.
    Od tego czasu już nikt nie sika - bo zaraz widać ;)
    --
    http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;32;0/st/20091126/e/I+have+the+braces%21/dt/5/k/cde4/event.png
  • 0ffka 09.05.10, 13:31
    annajustyna napisała:

    > Przeciez woda na basenie jest tak sprepanowana, ze po oddaniu moczu od razu wid
    > ac?

    Tak jest od zawsze, więc nie wiem o co to raban z klasycznym trollem. Nie dawaj
    się w ciągać w kretyńskie dyskusje.
    --
    7 backspace
  • yyooana 09.05.10, 18:12
    sundry napisała:

    > A jak się nie pije, to już może być syf?

    Gorszy syf jest np. w deszczu, który na nas bada i wtedy jakoś nie narzekasz?
  • hermina25 09.05.10, 13:01
    nie.
    Sam fakt,że taplam się w czyiś sikach już wystarczy,żeby mnie obrzydzić...
    Dlatego właśnie nie chodzę na baseny...
    A za granicą jest mądrze pomyślane,bo jeśli jakiś kretyn nasika do basenu,to
    woda wokół niego zrobi się czerwona...
    i nie dość,że się wstydu taki brudas naje,to jeszcze karą zapłaci. :)
    --
    http://tiny.pl/hxwn2
  • dystansownik 09.05.10, 13:19
    > Sam fakt,że taplam się w czyiś sikach już wystarczy,żeby mnie obrzydzić...
    > Dlatego właśnie nie chodzę na baseny...

    Ja też właśnie głównie z tego powodu nie chodzę. Ale najwyraźniej inni lubią się
    taplać w czyichś siuśkach, albo przynajmniej żyć w błogiej nieświadomości tego
    faktu. ;)

    > A za granicą jest mądrze pomyślane,bo jeśli jakiś kretyn nasika do basenu,to
    > woda wokół niego zrobi się czerwona...

    Naprawdę coś takiego mają? To nieźle pomyślane. U nas by to jednak nie przeszło,
    bo baseny straciłyby połowę klientów. Póki co większość ludzi wychodzi z
    tradycyjnego polskiego założenia "czego oczy nie widzą, tego sercu nie żal". ;)
  • hermina25 09.05.10, 13:26
    tak,jako dziecko przez krótki okres czasu mieszkałam w za granicą i jako
    pięcioletnia dziewczynka nie mając o niczym pojęcia,nasiusiałam do basenu :(
    dzieciaki zaczęły się ze mnie śmiać,a rodzice musieli zapłacić karę :)
    straszna trauma :P

    ja w ogóle nie lubię basenów,co to za przyjemność moczyć się w małej
    nachlorowanej wannie z masą bydła,które szcza do wody,nie dba o higienę ,brrr!
    już wolę naturalne glony i muł w jeziorze :)
    --
    http://tiny.pl/hxwn2
  • dystansownik 09.05.10, 13:52
    > ja w ogóle nie lubię basenów,co to za przyjemność moczyć się w małej
    > nachlorowanej wannie z masą bydła,które szcza do wody,nie dba o higienę ,brrr!

    Haha jakbym czytał siebie. Mógłbym napisać słowo w słowo to samo. :D
  • yyooana 09.05.10, 18:13
    hermina25 napisała:

    > nie.
    > Sam fakt,że taplam się w czyiś sikach już wystarczy,żeby mnie obrzydzić...
    > Dlatego właśnie nie chodzę na baseny...
    > A za granicą jest mądrze pomyślane,bo jeśli jakiś kretyn nasika do basenu,to
    > woda wokół niego zrobi się czerwona...
    > i nie dość,że się wstydu taki brudas naje,to jeszcze karą zapłaci. :)

    Chyba coś ci się pomyliło. Nieraz byłam na Słowacji i na Wegrzech na basenach
    termalnych i nic takiego się nie działo.
  • zloty.strzal 09.05.10, 22:16
    > Chyba coś ci się pomyliło. Nieraz byłam na Słowacji i na Wegrzech na
    basenach
    > termalnych i nic takiego się nie działo.

    Wszędzie w ramach testu naszczałaś?
    --
    Gdy masz w życiu pecha i nieszczęść kupę możesz złamać rękę podcierając
    dupę.
  • hermina25 10.05.10, 09:03
    Zlota,zajebista sygnaturka!! :)
    --
    http://tiny.pl/hxwn2
  • zloty.strzal 10.05.10, 09:29
    Thx, mądrość ludowa zapisana na drzwiach od kibla;]
    --
    bykom-stop.avx.pl
  • annajustyna 10.05.10, 10:09
    Najwidoczniej, inaczej skad by wiedziala? Specjalistka-praktyczka :D.
    --
    Gasofnia
  • garraretka 09.05.10, 13:13
    U mnie na basenie jest informacja, że do wody jest dodany jakiś środek
    chemiczny, który wchodzi w reakcję z moczem i zabarwia się na fioletowo czy
    jakiś tam inny kolor - i myślę, że takie cudo jest na każdym basenie...
    --
    Bynajmniej-to-nie-przynajmniej!
  • s.p.7 09.05.10, 13:16
    ale kurde... te dzieci maja te swoej mniejsze baseniki i te z ciepla wodą...
    w duzym głownym basenie jest przeciez "normalnie"
  • lolcia-olcia 09.05.10, 18:17
    o sic już nie pójdę na basen.... kupa, siusianie bleee
    --
    Prawdziwy seks - to taki, po którym nawet sąsiedzi wychodzą zapalić...
  • wen_yinlu 09.05.10, 19:26
    Przesadzasz, kupę łatwo odłowić z basenu ;D, a szczochy dzieciątka niczego
    nieświadome wciągają wraz z każdym zanurzeniem się pod wodę :)
    Kupsko ma w sobie dużo tłustych substancji, więc się z wodą łatwo nie zmiesza.
    Siki od razu elegancko mieszają się z wodą i nawet nie wiesz kiedy pijesz z nocnika.
  • serek.z.pyty 09.05.10, 19:34
    z pozdrowieniami dla menkow, kitkow i avitalkow. ;D
  • darek9999 09.05.10, 21:47
    rzecz dzieje się na basenie:
    Ratownik-panie nie sikaj pan do basenu!!
    - panie ,ale wszyscy przecież sikają.
    - ale tylko pan z trampoliny!!
  • canndia 12.05.10, 08:45
    zmień nicka!
    jest obrzydliwy
  • zloty.strzal 09.05.10, 22:18
    A ja się dziwiłam kumplom, którzy się myją jakoś połowicznie, bo wstydzą
    się pod prysznicem rozebrać :D
    --
    bykom-stop.avx.pl
  • alexa0000 10.05.10, 09:56
    Spójrzmy prawdzie w oczy:ludzie sikali, sikają i będa sikać na
    basenie. Zapach, który czujemy na basenie, nie jest zapachem chloru.
    To zapach powstajacy w wyniku reakcji chloru z moczem, potem,itp.
    Jeżeli zapach jest bardzo mocny, nie oznacza to,że woda jest silnie
    chlorowana; wręcz przeciwnie, chloru jest za mało.

    I jeszcze jedno. Jak to możliwe,że niektórzy wspominaja tu o
    barwnikach dodawanych do wody? Mało tego,twiedzą, że im samym
    zdażyły sie arumatyczne doświadczenia po tym, jak nasikali do
    basenu? Według wielu artykułów z netu, NIE MA TAKIEGO BARWNIKA W
    BASENACH. Jest to mit. To jak to w końcu jest?

    A co do gorzowskiej Słowianki-naprawdę widać, kiedy ktoś sika do
    basenu? Ja nigdy nie zaobserwowałam.

  • alexa0000 10.05.10, 09:57
    Traumatyczne miało być, nie arumatyczne.
  • pompeja 10.05.10, 10:08
    A w saunie parują siuśki? Pytam experta, bo chcę dziś iść.
    --
    A teraz to, co powiedziałam, mogę sobie odpisać od podatku.
  • lopi1 10.05.10, 10:33
    Nie ekscytujcie się tak bardzo kupą. To przynajmniej widać.
    Zwróćcie raczej uwagę na ludzi, którzy mają się umyć przed wejściem
    do wody. Ochlapie taki lub taka rączki i sru do wody. A przepraszam bardzo,
    gdzie dokładne mycie (z użyciem mydła) jajek, dupki, nóżek i całej reszty. Na
    100 osób może jedna się porządnie umyje, a reszta domywa dupy w basenie. Weźcie
    okularki i zanurzcie głowy to zobaczycie jaka zawiesina pływa w wodzie, którą
    czasami się połknie.
    No to na koniec życzę smacznego.
  • strnova 10.05.10, 19:47
    Ja kiedyś byłam na basenie i płynęłam za jakąś panną, za którą ciągnął się jakby
    brązowy ogon komety, to znaczy miała chyba biegunkę. Chyba nawet to połknęłam,
    bo potem czułam w ustach smak g....
  • annajustyna 10.05.10, 19:50
    Post roku!!! A ja mialam takie madre kolezanki (koniec pierwszej klasy liceum,
    poczatek lat 90.), ze wczasie miesiaczki wchodzily do jeziora w podpasce...
    --
    Gasofnia
  • yyooana 11.05.10, 08:47
    A mnie sie od tego wszystkiego śniło, że kapałam się wannie, w której pływała
    wielka kupa!
    To forum potrafi wszystko obrzydzić.
  • comedia_finita 14.05.10, 01:43
    Przepraszam, nie wytrzymałam :P

    > bo potem czułam w ustach smak g....

    jak często jadasz gówno,że tak znakomicie rozpoznajesz jego smak?


    --
    "Nie ma początku. Nie ma końca. Jest tylko niezaspokojona pasja życia."
    Federico Fellini
  • strnova 14.05.10, 20:18
    Ha ha, bardzo śmieszne, po zapachu umiem sobie wyobrazić czegoś smak, ty nie?
  • pendzacy_krolik 10.05.10, 20:09
    ale swiniami?!!! no i nie wierze w te kupe na basenie,szczegolnie
    na twardo. lol!
  • yyooana 10.05.10, 22:55
    pendzacy_krolik napisała:

    > ale swiniami?!!! no i nie wierze w te kupe na basenie,szczegolnie
    > na twardo. lol!

    A na mientko wierzysz?
  • kobieta1985 11.05.10, 11:11
    a rzadka sraka by się zmieszała z wodą wtedy już git?
  • yyooana 11.05.10, 14:58
    kobieta1985 napisała:

    > a rzadka sraka by się zmieszała z wodą wtedy już git?

    Też nie.
  • canndia 11.05.10, 23:07

    pendzacy_krolik napisała:

    > ale swiniami?!!! no i nie wierze w te kupe na basenie,szczegolnie
    > na twardo. lol!

    A czemu nie? Przecież ona zaraz tonie w chlorowanej wodzie.
  • canndia 11.05.10, 23:06
    I co się tak bulwersujesz? Będąc dzieckiem nieraz robiłam w basenie i nikomu się
    nic nie stało.
  • enticee 13.05.10, 12:46
    Też mi problem. Basen jest duży i się rozpuści.
  • lodzpodwodna 14.05.10, 21:19
    enticee napisała:

    > Też mi problem. Basen jest duży i się rozpuści.


    Basen się nie rospuści, bez względu na to czy jest mały, czy duży. A juz na
    pewno pod wpływem kupy.


    ;)
  • belene 14.05.10, 21:36
    enticee napisała:

    > Też mi problem. Basen jest duży i się rozpuści.
    oto jesteś przykładem kulturalnego obywatela
  • adaria38 13.05.10, 12:51
    Jak widzę temat to mam odruch wymiotny, zlitujcie się!
  • 100crotka 13.05.10, 14:38
    Fuj!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.